titus_flavius
26.09.03, 18:22
Ave,
poczynając od Galla brak jest wzmianek w źródłach poświadczających istnienie
na POmorzu plemion. Wszyscy Pomorzanie określali się mianem Pomorzan, co jest
określeniem wyraźnie z perspektywy polańskiej! I to niezależnie od tego ile
było tam jednostek politycznych. Nie ma żadnych podstaw, aby tam wyróżniać
plemiona. Faktem też jest, że dzielnice Pomorzan zaczynały się nad Notecią,
gdzie mieli wiele grodów. Bardzo ważne jest to, że nie oddzielały ich od
Polan puszcze graniczne!
Wskazuje to moim zdaniem, że Pomorzanie byli w istocie grupą zbuntowanych
Polan, którzy postanowili emancypować się spod władzy Piastów.
I jeszcze ciekawostka, podział na trzy plemiona, tj. Mazowszan, Polan i
Pomorzan istniał już za (od?) Odnowiciela. Zauważcie, że tenże przy pomocy
500 konnych odzyskał bez trudu władzę nad terytorium Polan. co wskazuje, że
było ich niewielu i nie było tam innych jednostek politycznych. Potem była
wojna domowa z Miecławem, który był przecież jakby kontynuatorem władzy
wczesnopiastowskiej. Zwycięstwo pozwoliło bez trudności objąć włądzę nad
Mazowszem i, co wazne, Pomorzem. Wskazuje to, że antypiastowskie siły w tych
2 dzielnicach były słabe i dzielnice te wraz z upadkiem Miecława włączyły się
w skład państwa polskiego.
Coś dziwnego nastąpiło na Pomorzu między ok. 1090 a powiedzmy 1112r. Pomorze
wyraźnie umocniło się militarnie i stało się mocnym i zdeterminowanym
przeciwnikiem Polan. Podejrzewam, że nastąpiło połączenie sił tamtejszych
Polaków i jakichś miejscowych sił (miast?), a katalizatorem były represje
Hermana. Wydaje się też, że Pomorzanie w tym czasie zdecydowali się na masowe
zaciąganie chłopów do wojska (wskazuje na to Gall), co musiało się wiązać z
jakimiś przemianami społecznymi.
T.