ignorant11
27.02.09, 14:43
Sława!
www.dziennik.pl/swiat/article328878/Rosyjski_okreg_zydowski_zerka_ku_Chinom.html
Chińczycy kolonizują Syberię
czwartek 26 lutego 2009 08:31
Rosyjski okręg żydowski zerka ku Chinom
» Rosyjski okręg żydowski zerka ku Chinom Zamknij X
Chińczycy kolonizują Syberię fot. AFP / MIKE CLARKE
Moskwa jest zaniepokojona. Władze graniczącego z Chinami
Żydowskiego Okręgu Autonomicznego (JeAO) coraz przychylniej patrzą
na wielkiego sąsiada, z wielką gorliwością przyznając choćby dotacje
chińskim firmom. W okręgu pojawiają się już żółtoskórzy koloniści.
Kreml zaś boi się utraty wpływów na całej rosyjskiej Syberii.
czytaj dalej...REKLAMA
Władze JeAO z gubernatorem Nikołajem Wołkowem na czele zostaną
sprawdzone przez organy kontrolne. Według gazety "Wriemia
Nowostiej", powołującej się na źródła w resortach siłowych, Wołkow i
jego współpracownicy są podejrzewani o nadgorliwość w przyznawaniu
Chińczykom dotacji z rosyjskiego budżetu.
Zdaniem gazety chińskie firmy, w większości zarejestrowane w
okolicach granicznej wioski Leninskoje, otrzymują granty od władz
nawet, gdy produkują towary wyłącznie na rynek chiński i zatrudniają
jedynie obywateli Chin. Tych zresztą przybywa z każdym rokiem, zaś
rosyjska większość (Żydów jest tam nieco ponad 1 proc.) powoli
topnieje.
"Doszło do tego, że w Birobidżanie (stolicy okręgu - red.) powstają
kluby, do których Rosjanie mają zakaz wstępu" - oburza się rosyjski
politolog Jewgienij Czadajew. Z klubów korzystają zaś chińscy
koloniści, pracujący zazwyczaj w firmach, których nazwy zapisywane
są cyrylicą, choć mają wybitnie nierosyjskie brzmienie. To m.in. Can-
Łun, Wostok Łuczian, Chua-Nań, Baocuń, Fucziń… Przedsiębiorstwa te
to zazwyczaj wielkie farmy produkujące ziemniaki czy cebulę.
Według "Wriemii Nowostiej" ani jeden kilogram tych warzyw nie został
sprzedany oficjalnie na rosyjskim rynku. Wszystko idzie przemytem do
Chin.
To nie wszystko - chińscy koloniści dokonują rabunkowej eksploatacji
złóż JeAO. W ciągu czterech lat firmy Sińliń i Sinda tak gorliwie
wydobywały złoto z rzeki Bieriezowaja, że doprowadziły do jej
wyschnięcia. Straty oceniane są na 11 mln rubli (1,1 mln zł).
Kreml boi się, że Chińczycy w ciągu kilku dekad podporządkują sobie
rosyjski Daleki Wschód. Etniczni Rosjanie wymierają bądź uciekają do
przyjaźniejszych klimatycznie obszarów kraju. Ich miejsce zajmują
przybysze Państwa Środka. Dlatego teraz władze JeAO czeka kontrola,
zaś pracowników co najmniej jednej firmy - Sińliń - deportacja.
Michał Potocki
Wriemia Nowostiej
Forum Słowiańskie
gg 1728585