witomir
01.12.03, 19:18
Przed atakiem NATO na Jugosławię miesiącami donoszono, że Serbowie wypierają
i masakrują Albańczyków w Kosowie – propaganda obliczona na przygotowanie
świata do zaakceptowania nielegalnego ataku na suwerenne państwo. W
rzeczywistości władze serbskie próbowały rozprawić się z Wyzwoleńczą Armią
Kosowa (WAK), która terroryzmem i z pomocą służb specjalnych państw NATO
oraz wojującego Islamu dążyła do włączenia Kosowa i Metohii do Wielkiej
Albanii o powierzchni 3-krotnie większej niż obecna Albania. W roku
poprzedzającym naloty NATO poległo w tych walkach ok. 2 tys. osób. Teraz
okazuje się, że i NATO nie może uporać się z separatystami kosowskimi.
W marcu br. setki tysięcy ludzi zaczęły uciekać z Kosowa przed bombami NATO,
terroryzmem WAK i walkami między siłami Miloszewicza a WAK. Wg niektórych
źródeł WAK wyganiała ludność, aby spowodować masowy exodus i pretekst dla
wzmocnienia ofensywy NATO. Propaganda NATO natychmiast oskarżyła Serbów o
przyspieszenia planów ludobójczych. Niektóre “sprawozdania” wymieniały
liczbę 100 tys. zgładzonych przez Serbów podczas bombardowań (sekretarz
obrony USA William Cohen 16.5.99). Po zakończeniu wojny prezydent Clinton
poinformował 25.5.99, że dziesiątki tysięcy ludzi zostało zabitych w Kosowie
na rozkaz Miloszewicza. Premier brytyjski Tony Blair sugerował w “Times”
5.6.99 – Musimy byc przygotowani na spodziewane bezsprzeczne dowody (...)
jeszcze nieznanej liczby osób zaginionych, storturowanych i zabitych.
Tydzień przedtem Geoff Hoon z brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych
oświadczył, że ok. 10 tys. Albańczyków kosowskich zostało zamordowanych w
ponad 100 masakrach, dodając – Ostateczna ilooć może być znacznie większa.
Ku konsternacji USA i NATO zapowiedziane rozgromienie zdolności obronnej
Jugosławii w kilka dni nie nastąpiło, a sprzeciw opinii publicznej rósł. Wg
źródeł nienatowskich Serbowie strącili lub uszkodzili ok. 10% samolotów
wroga i setki pocisków sterowanych. Państwa NATO miały podwójny motyw w
oczernieniu Serbów: przygotować opinię publiczną na ewentualną inwazję
lądową i usprawiedliwić eskalację nalotów na obiekty cywilne zaplanowanych
na podburzenie Jugosłowian przeciw Miloszewiczowi. Cały naród serbski został
obwiniony o zbrodnie w Kosowie. Przy okazji propaganda nawiązała do
uprzednich “zbrodni” serbskich: obozów koncentracyjnych, masowych gwałtów
oraz masakr w Srebrenicy, Wukowarze i Raczaku.
Od zawieszenia broni w czerwcu do połowy października ’99 r. zespoły
ekspertów sądowych z 15 państw zachodnich zbadały ok. 1/3 miejsc rzekomych
masakr dla Międzynarodowego Trybunału Kryminalnego ds. Byłej Jugosławii
(MTK). Ekshumacje zbierają dowody przeciw przestępcom wojennym w miejscach
wskazanych przez KFOR i ludność. Ofiarami byli nie tylko Albańczycy z rąk
serbskich, lecz także członkowie innych narodowości (włącznie z
Albańczykami) z rąk WAK i od bomb NATO. Chociaż badania trwają,
dotychczasowe wyniki wskazują na oszustwo przez propagandę USA i NATO
!!!