Dodaj do ulubionych

Przypomnienie dla tych zorientowanych na USA

01.12.03, 19:18
Przed atakiem NATO na Jugosławię miesiącami donoszono, że Serbowie wypierają
i masakrują Albańczyków w Kosowie – propaganda obliczona na przygotowanie
świata do zaakceptowania nielegalnego ataku na suwerenne państwo. W
rzeczywistości władze serbskie próbowały rozprawić się z Wyzwoleńczą Armią
Kosowa (WAK), która terroryzmem i z pomocą służb specjalnych państw NATO
oraz wojującego Islamu dążyła do włączenia Kosowa i Metohii do Wielkiej
Albanii o powierzchni 3-krotnie większej niż obecna Albania. W roku
poprzedzającym naloty NATO poległo w tych walkach ok. 2 tys. osób. Teraz
okazuje się, że i NATO nie może uporać się z separatystami kosowskimi.

W marcu br. setki tysięcy ludzi zaczęły uciekać z Kosowa przed bombami NATO,
terroryzmem WAK i walkami między siłami Miloszewicza a WAK. Wg niektórych
źródeł WAK wyganiała ludność, aby spowodować masowy exodus i pretekst dla
wzmocnienia ofensywy NATO. Propaganda NATO natychmiast oskarżyła Serbów o
przyspieszenia planów ludobójczych. Niektóre “sprawozdania” wymieniały
liczbę 100 tys. zgładzonych przez Serbów podczas bombardowań (sekretarz
obrony USA William Cohen 16.5.99). Po zakończeniu wojny prezydent Clinton
poinformował 25.5.99, że dziesiątki tysięcy ludzi zostało zabitych w Kosowie
na rozkaz Miloszewicza. Premier brytyjski Tony Blair sugerował w “Times”
5.6.99 – Musimy byc przygotowani na spodziewane bezsprzeczne dowody (...)
jeszcze nieznanej liczby osób zaginionych, storturowanych i zabitych.
Tydzień przedtem Geoff Hoon z brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych
oświadczył, że ok. 10 tys. Albańczyków kosowskich zostało zamordowanych w
ponad 100 masakrach, dodając – Ostateczna ilooć może być znacznie większa.

Ku konsternacji USA i NATO zapowiedziane rozgromienie zdolności obronnej
Jugosławii w kilka dni nie nastąpiło, a sprzeciw opinii publicznej rósł. Wg
źródeł nienatowskich Serbowie strącili lub uszkodzili ok. 10% samolotów
wroga i setki pocisków sterowanych. Państwa NATO miały podwójny motyw w
oczernieniu Serbów: przygotować opinię publiczną na ewentualną inwazję
lądową i usprawiedliwić eskalację nalotów na obiekty cywilne zaplanowanych
na podburzenie Jugosłowian przeciw Miloszewiczowi. Cały naród serbski został
obwiniony o zbrodnie w Kosowie. Przy okazji propaganda nawiązała do
uprzednich “zbrodni” serbskich: obozów koncentracyjnych, masowych gwałtów
oraz masakr w Srebrenicy, Wukowarze i Raczaku.

Od zawieszenia broni w czerwcu do połowy października ’99 r. zespoły
ekspertów sądowych z 15 państw zachodnich zbadały ok. 1/3 miejsc rzekomych
masakr dla Międzynarodowego Trybunału Kryminalnego ds. Byłej Jugosławii
(MTK). Ekshumacje zbierają dowody przeciw przestępcom wojennym w miejscach
wskazanych przez KFOR i ludność. Ofiarami byli nie tylko Albańczycy z rąk
serbskich, lecz także członkowie innych narodowości (włącznie z
Albańczykami) z rąk WAK i od bomb NATO. Chociaż badania trwają,
dotychczasowe wyniki wskazują na oszustwo przez propagandę USA i NATO
!!!
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Przypomnienie dla tych zorientowanych na USA 01.12.03, 23:43

    • borebitsy Zniszczenia pod "ochronna" USA 02.12.03, 08:44
      emperors-clothes.com/polish/articles/Season%20of%20Peace.htm
    • witomir Re: Co Ty NATO? 02.12.03, 12:35
      Zaledwie po roku koalicji z partią SDP kanclerza Gerharda Schroedera, która
      osłabiła niemieckich Zielonych, 400 delegatów Deutsche Grüne miało przemyśleć
      strategię na krajowym spotkaniu w Kassel 18.11.99.*) Przyszłość Zielonych
      niemieckich może być zagrożona, bo ok. 20-30% wyborców uprzednio ich
      popierających odwróciło się do innych partii z powodu braku decyzji o
      porzuceniu energii jądrowej w Niemczech, udziału Niemiec w agresji NATO na
      Jugosławię, a ostatnio - dostaw czołgu Leopard II do Turcji i negocjacje nt.
      zakupu min przeciwczołgowych przez Grecję. Te kwestie przekonały wielu
      Zielonych, że są pionkiem w grze rządu Schroedera. Forum Ekologiczne Unii
      Wolności (FE UW) stało się narzędziem zachodniej propagandy antyserbskiej
      zupełnie ochotniczo, kiedy wydało oświadczenie nt. kampanii "humanitarnej"
      NATO w Kosowie.1)
      POKÓJ I PRAWA CZŁOWIEKA
      Na konferencji partii w Bielefeld w maju br. Zieloni podzielili się na dwa
      odłamy z powodu udziału Niemiec w akcji zbrojnej przeciw Jugosławii i poparcia
      niej przez Zielonego ministra spraw zagranicznych, Joschkę Fischera.
      Początkowo Deutsche Grüne zgadzali się z deklaracją2) powziętą na spotkaniu 6-
      8.11.98 w Londynie, która stwierdza, że Zieloni Europejscy:

      nie uważają, iż zbrojna interwencja sił NATO jest zdolna załagodzić konflikt
      bałkański,
      poprą wszystkie demokratyczne inicjatywy państw w regionie Bałkanów,
      zachęcą polityków w swoich państwach, aby prowadzili politykę rozwiązań
      pokojowych, prewencyjnych i szanujących prawa człowieka,
      są za wzmocnieniem Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE,
      ang. Organisation for Security and Cooperation in Europe) i są przekonani, że
      długoplanowe misje międzynarodowych i europejskich cywilnych oddziałów
      pokojowych powinny działać w regionie w celach mediacyjnych,
      sprzeciwiają się zmianie istniejącego porządku na polu polityki
      międzynarodowej i jakimkolwiek jednostronnym akcjom wojskowym NATO,
      uważają, iż za znalezienie wyjścia z konfliktu politycznego na Bałkanach
      odpowiedzialna jest ONZ.
      Wbrew ogólnoeuropejskiej deklaracji, przywódcy Zielonych - J. Fischer w
      Niemczech i D. Cohn-Bendit we Francji - poparli politykę zbrojnej interwencji
      celem, jak twierdzono, przerwania pasma czystek narodowościowych i zbrodni
      Serbów na kosowskich Albańczykach. Fischer powoływał się nawet na słowa Marka
      Edelmana, żyjącego przywódcy powstania w Getcie Warszawskim, który kilka
      tygodni przed agresją NATO użył wyrażenia Holokaust Albańczyków kosowskich w
      publicznej wypowiedzi potępiającej Serbów. Wg Piotra Glińskiego1) z FE UW,
      które poparło stanowisko zwolenników bombardowań Jugosławii wśród niemieckich
      Zielonych, Fischer nawet ubiegł samego prezydenta Clintona i powoływał się
      jeszcze przed bombardowaniami na "słuch" polityczny i umiejętność
      rozpoznawania ludobójczych ideologii przez Marka Edelmana. Fischer i Cohn-
      Bendit wyczulili się na swąd ludobójstwa - pisał Gliński - dzięki Edelmanowi,
      natomiast Bill Clinton przywoływał autorytet Edelmana w swoim wystąpieniu
      nawołującym do ataku NATO na Jugosławię. Po przywódcach europejskich Zielonych
      i prezydencie USA wypowiedź Edelmana podchwycili inni przywódcy państw NATO,
      aby uzasadnić naloty i bombardowania. Te stanowiska stały się zasadniczą
      podstawą poparcia działań NATO przez Forum Ekologiczne Unii Wolności (FE UW).

      Przed atakiem NATO na Jugosławię miesiącami zasypywano nas doniesieniami
      twierdzącymi, że Serbowie zabili tysiące etnicznych Albańczyków i wrzucili ich
      do masowych grobów w Kosowie. To była antyserbska propaganda, obliczona na
      przygotowanie zachodniej opinii publicznej do zaakceptowania nielegalnego
      ataku na suwerenne państwo. W rzeczywistości władze serbskie próbowały
      rozprawić się z Wyzwoleńczą Armią Kosowa (WAK), która terroryzmem i z pomocą
      służb specjalnych państw NATO oraz wojującego Islamu dążyła do włączenia
      Kosowa i Metohii do Wielkiej Albanii o powierzchni 3-krotnie większej niż
      obecna Albania. Teraz okazuje się, że i NATO nie może uporać się z
      separatystami kosowskimi.

      Setki tysięcy ludzi zaczęły uciekać z Kosowa przed bombami NATO, terroryzmem
      WAK i walkami między siłami Miloszewicza a WAK. Propaganda NATO natychmiast
      oskarżyła Serbów o przyspieszenia planów ludobójczych. Niektóre "sprawozdania"
      wymieniały liczbę 100 tys. zgładzonych przez Serbów podczas bombardowań
      (sekretarz obrony USA William Cohen 16.5.99). Po zakończeniu wojny prezydent
      Clinton poinformował dziennikarzy na konferencji prasowej w Białym Domu
      25.5.99, że dziesiątki tysięcy ludzi zostało zabitych w Kosowie na rozkaz
      Miloszewicza. Brytyjski premier Tony Blair sugerował w "Times" 5.6.99 - Musimy
      być przygotowani na spodziewane bezsprzeczne dowody (...) jeszcze nieznanej
      liczby osób zaginionych, torturowanych i zabitych. Tydzień przedtem Geoff Hoon
      z brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych oświadczył, że ok. 10 tys.
      Albańczyków kosowskich zostało zamordowanych w ponad 100 masakrach, dodając -
      Ostateczna ilość może być znacznie większa.

      LUDOBÓJSTWO KTÓREGO NIE BYŁO
      Żydowscy intelektualiści w USA, wśród nich tacy wybitni ludzie jak Noam
      Chomsky, zaprotestowali przeciw porównywaniu sytuacji albańskich Kosowczyków z
      żydami podczas II wojny światowej przez środki przekazu, propagandystów i
      mężów stanu. W maju '99 r. zaapelowali oni do niemieckich Zielonych - Jesteśmy
      głęboko świadomi naszej własnej historii i potrzeby interwencji
      międzynarodowej celem zapobieżenia w przypadkach, gdzie grozi ludobójstwo.
      Najwyraźniej nie ma go obecnie w Jugosławii. (...) bombardowania znacznie
      pogorszyły sytuację Albańczyków w Kosowie (...) zniszczyły prodemokratyczy
      ruch wewnątrz Jugosławii i destabilizują sąsiednie kraje. (...) Nawołujemy do
      odrzucenia tych fałszywych i przesadzonych analogii do Holokaustu i II wojny
      światowej, które wyciągnięto, aby uzyskać poparcie dla bombardowań
      pogłębiających cierpienia wszystkich narodowości w Jugosławii.

      13.11.99, w dniu wręczenia Edelmanowi medalu Św. Jerzego przez "Tygodnik
      Powszechny" za walkę ze złem i wytrwałe budowanie społecznego dobra",
      zaprotestowała Konfederacja dla Naszej Ziemi, grupa Polaków z kraju i
      diaspory. Polski protest ukazał się po stwierdzeniu braku dowodów serbskiego
      ludobójstwa przez ekipy ekshumanicyjne Międzynarodowego Trybunału Kryminalnego
      ds. Byłej Jugosławii (MTK, ang. International Criminal Tribunal for Former
      Yugoslavia). Wśród odkopanych zwłok znaleziono wojskowych i cywilów wszystkie
      narodowości, ofiary bomb NATO i zmarłych śmiercią naturalną. Nie stwierdzono
      spodziewanej przewagi ofiar albańskich Kosowczyków. Zbadano na razie tylko
      najbardziej podejrzane miejsca, wśród nich Trepcę, Ljubenic k. Peczu, Istok,
      Djakowicę, Klinę, Kraljanie oraz pokazywane uprzednio na sfałszowanych
      zdjęciach lotniczych NATO wsie Pusto Selo i Izbica. Ok. 300 miejsc pozostaje
      na przyszły rok. Jednak wnioski setek najlepszych specjalistów sądowych i
      policyjnych z 15 państw NATO (w tym amerykańskie FBI i kanadyjskie RCMP),
      oddelegowanych do makabrycznych poszukiwań w Kosowie od czasu ustania
      bombardowań, zadały kłam głównemu motywowi kampanii kosowskiej NATO. Motyw ten
      podawany był światowej opinii publicznej z iście goebbelsowską wytrwałością, w
      myśl której kłamstwo powtórzone wielokrotnie zostaje przyjęte za bezsporną
      prawdę, a im większe kłamstwo, tym łatwiej nabrać na nie opinię publiczną.

      14.10.99, czyli 3 dni po ogłoszeniu przez MTK braku dowodów ludobójstwa w
      kopalniach w Trepcy, gdzie podejrzewano makabryczną likwidację ok. 1000
      Albańczyków przez Serbów, departament obrony USA stwierdził, że wojna NATO
      była reakcją na kampanię czystek narodowościowych prezydenta Jugosławii
      Miloszewicza. Czystki były brutalną metodą zakończenia kryzysu na jego
      [Miloszewicza] warunkach przez wyrzucanie i zabijanie kosowskich Albańczyków,
      przeciążenie infrastruktury dla uchodźców w krajach gra
      • witomir Re: Co Ty NATO? 02.12.03, 12:36
        Czystki były brutalną metodą zakończenia kryzysu na jego [Miloszewicza]
        warunkach przez wyrzucanie i zabijanie kosowskich Albańczyków, przeciążenie
        infrastruktury dla uchodźców w krajach graniczących i rozłam w sojuszu NATO.
        To oświadczenie było echem wcześniejszych słów z ust wiodących polityków
        państw Paktu Północnoatlantyckiego. Brytyjski premier Tony Blair powiedział
        22.3.99 - Musimy działać w celu ratowania tysięcy niewinnych mężczyzn, kobiet
        i dzieci przed katastrofą humanitarną, przed śmiercią, barbarzyństwem i
        czystkami etnicznymi wykonywanymi przez brutalną dyktaturę. Następnego dnia, w
        pierwszy dzień ataku NATO na Jugosławię prezydent Clinton powiedział -
        Próbujemy ograniczyć jego [Miloszewicza] zdolność uzyskania zwycięstwa
        militarnego i wykonywania czystek etnicznych i rzezi na niewinnych ludziach,
        próbujemy zrobić co tylko w naszej mocy, aby zmusić go do przyjęcia umowy
        pokojowej.

        Clinton miał na myśli niedoszłą umowę w Ramboulliet, którą Zachód starał się
        narzucić, a parlament Jugosławii odrzucił, bo żądała ona immunitetu dla władz
        sankcjonowanych przez NATO na terenie Jugosławii oraz oddania terenu całego
        państwa pod okupację natowską w celu rozwiązania konfliktu etnicznego w
        Kosowie. Tekst "porozumienia" ustanawiał, że - Personel NATO ma mieć - razem
        ze swoimi pojazdami, okrętami, samolotami i sprzętem - wolne i nieograniczone
        przejście i dojście bez przeszkód na całym terytorium RFJ włącznie z
        przestrzenią powietrzną i wodami terytorialnymi. USA wiedziało, że niepodległa
        Jugosławia nie podpisze tak sformułowanego porozumienia. Motywem nie była
        pomoc humanitarna ani rozwiązanie pokojowe, tylko prowokacja odmowy przez
        Jugosławię obliczona na pretekst do ataku bombowego. Chodziło niby o obronę
        praw uchodźców kosowskich, ale 70 stron dokumentu z Ramboulliet zawiera tylko
        4 słowa refugee (ang. uchodźca). Za to military (wojskowy) występuje 49 razy,
        a authority (władza) 78 razy. Kontr-propozycja układu przedstawiona przez
        parlament Jugosławii, zezwalająca na wejście sił pokojowych ONZ do Kosowa,
        została zignorowana w Ramboulliet.

        WIĘKSZE KŁAMSTWO BARDZIEJ STRAWNE
        W październiku br. najwyższa oskarżycielka MTK, Carla del Ponte wypowiedziała
        się o znalezieniu 2108 ciał przez zespoły ekshumacyjne w Kosowie. Del Ponte
        nie śmiała kontynuować propagandy antyserbskiej, więc nie wymieniła statystyk
        narodowościowych odkopanych zwłok. Amerykańska agencja analityczna Stratfor i
        wielu innych obserwatorów uważają, że gdyby były jakiekolwiek dane na
        niekorzyść Serbów MTK przytoczyłby je natychmiast, aby wesprzeć uprzednią
        retorykę uzasadniającą zbrojną interwencję "humanitarną". Marionetkowy sąd MTK
        w Hadze został powołany i jest sponsorowany przez państwa NATO nie dla
        znalezienia sprawiedliwości na terenach byłej Jugosławii, tylko dla złamania
        niewygodnego strategicznym celom mocarstw zachodnich rządu Jugosławii i narodu
        serbskiego. Firmy zainteresowane ekspansją na Bałkany także sponsorują MTK.
        Miliarder Soros jest pośrednim sponsorem. Gdyby były dowody, agresorzy nie
        popuściliby okazji uzasadnienia swego barbarzyńskiego ataku na Jugosławię
        ubiegłej wiosny. Kilkuletnia historia spraw przed MTK słynie z koncentracji na
        rzekomych sprawcach serbskich, mimo braku dowodów i mimo oczywistych dowodów
        zbrodni chorwackich i bośniackich. MTK działa na zasadzie "najpierw oskarżyć,
        dowody znajdą się później".

        Grupa kanadyjskich prawników spotkała się 19.11.99 z MTK, wręczając 3-tomowe
        oskarżenie 67 przywódców państw NATO (od Clintona i Blaira po Buzka, Geremka i
        Onyszkiewicza) za zbrodnie popełnione w wyniku bombardowań Jugosławii. Chcemy
        zmienić status przywódców NATO z nieoskarżonych przestępców wojennych na
        oskarżonych przestępców wojennych - powiedział przedstawiciel prawników z
        Kanady. Akcja ma bardziej cel rozgłosu niż pociągnięcie do odpowiedzialności
        zachodnich przywódców winnych zbrodni w Jugosławii. Parę tysięcy osób
        cywilnych wszystkich narodowości zginęło jako tzw. "szkody uboczne" bomb NATO,
        a tysiące odniosło rany. W bestialskich bombardowaniach NATO zniszczyło
        szkoły, szpitale, wodociągi, bloki i domy mieszkalne, rafinerie, systemy
        energetyczne, zakłady produkcji niewojskowej, stacje radia i TV, mosty i inne.
        Od czasu zakończenia nalotów w czerwcu br. i wkroczenia sił pokojowych NATO,
        ok. 400 tys. osób wszystkich narodowości opuściło Kosowo w wyniku terroryzmu
        Wyzwoleńczej Armii Kosowa, a potem tej samej organizacji działającej pod nową
        nazwą Odziały Ochrony Kosowa, a kilkaset zostało zabitych. Dziesiątki cerkwi i
        innych dowodów wielowiekowej serbskiej obecności w Kosowie zostało
        splądrowanych i zrównanych z ziemią. Pod okiem 40 tys. sił pokojowych NATO
        kilkaset tys. osadników przybyło nielegalnie z wynędzniałej Albanii, aby
        zabrać własność pozostawioną przez uchodźców. Ilość ofiar śmiertelnych w
        obecności NATO jest porównywalna do ilości zabitych z czasu potyczek między
        siłami Miloszewicza a WAK.

        18.11.99, w dniu otwarcia spotkania na szczycie OBWE w Istambule w Turcji,
        francuski dziennik "L'Humanite" opublikował informacje uzyskane od pracowników
        tej organizacji. Wg jednej osoby Amerykanie szkolili WAK i dawali jej
        instrukcje, aby mordowała policję serbską w celu stworzenia klimatu dla
        interwencji NATO. WAK wywarła presję na ludność Kosowa, w wyniku czego ogromne
        rzesze uchodźców zaczęły opuszczać prowincję w "humanitarnej katastrofie",
        która miała przerwać negocjacje w Ramboulliet i przyspieszyć agresję NATO. Są
        to informacje znane już od kilku miesięcy z innych źródeł. Niektórzy
        pracownicy OBWE szpiegowali dla NATO jugosłowiańskie pozycje obrony
        przeciwlotniczej. Wkrótce po rozpoczęciu nalotów przewodniczący
        parlamentarnego zgromadzenia OBWE Willy Wimmer, oskarżył USA i Wielką Brytanię
        o sabotaż pokojowego planu OBWE, poparcie WAK, a brak poparcia dla
        umiarkowanych Albańczyków kosowskich reprezentowanych przez Ibrahima Rugowę.

        OLIWIENIE ZGRZYTÓW
        Próbując naoliwić kosowski zgrzyt FE UW, Stanisław Abramczyk zwięźle
        zapytał3) - A może by tak (...) spróbować najpierw coś zrozumieć głębiej,
        czegoś nauczyć się samemu? Janusz Korbel dodał4) - Wiele zjawisk trzeba
        najpierw określić, odkłamać, by móc wyruszyć w drogę poszukiwań najbardziej
        odpowiednich rozwiązań. Ja też miałem nadzieję, że FE UW poparło zbrojną akcję
        NATO z niewiedzy, być może jak Edelman, pod wpływem zachodniej propagandy. Z
        drugiej strony, gdzie byli owi podpisani pod tym tekstem FE UW, gdy ich uczono
        historii w szkole?

        Charakterystyka Serbów przez propagandę jako faszystów i bandytów tak tkwi w
        świadomości, że stała się faktem nie do dyskusji. To nie dziwi na Zachodzie, a
        szczególnie w Ameryce Północnej gdzie - zanim TV zaczęła pokazywać mapkę
        regionu - większość ludzi zadawała sobie pytanie w jakim kraju jakiego
        kontynentu znajdują się Bośnia, Chorwacja, Hercegowina, Czarnogóra i Serbia.
        Natomiast dziwi jak szybko wielu Polaków, niektórzy aspirujący do przywództwa
        politycznego i ekologicznego, zapomniało historię bliską Słowianom. Jeszcze
        dziwniejsze jest poparcie żydów, których tysiące zginęły w chorwackich obozach
        koncentracyjnych i w rękach albańskich nazistów kosowskich. Na Zachodzie
        bzdury oglądane w TV i czytane w codziennej gazecie o wrodzonym faszyzmie
        Serbów i ich obozach koncentracyjnych w czasie II wojny światowej przechodzą
        bez pytań. Natomiast Polska i Polacy są nadal blisko historii ostatniej wojny
        światowej. Nasuwa się pytanie czy FE UW to są ludzie nadający się do władzy
        jeśli nie znają albo "zapomnieli" historię swojego kontynentu i są podatni na
        bezczelną propagandę jak ignoranccy Amerykanie i Kanadyjczycy.

        Zgadzałem się też z opinią Janusza Korbela, wg którego psychologia człowieka
        stwarza podatny grunt dla masowej hipnozy. Wszystkie organizacje, które wydają
        się duże i silne, dają poczucie bezpieczeństwa przed "innym" światem.5)
        Dlatego
        • witomir Re: Co Ty NATO? 02.12.03, 12:39
          Dlatego ludzie dążą do dostania się w ich ramiona - podstawowy instynkt
          samozachowawczy dziecka lgnącego do matki wobec niebezpieczeństwa i samicy
          szukającej silnego samca. Nie dziwi to w krajach postkomunistycznych, gdzie
          byłe reżimy wytworzyły głód "dobrego systemu" co tłumaczyłoby początkowe
          poparcie społeczeństw w tych krajach dla reform wolnorynkowych, chęć
          wstąpienia do NATO, wiarę w bezinteresowność Zachodu. Może FE UW widzi świat
          tylko czarno-biało, więc wszystko co sprzyja socjalizmowi i jego przeżytkom,
          jak w Jugosławii, musi być złe? Inaczej wali się poczucie bezpieczeństwa
          uzyskane od czasu przepędzenia komunizmu z polskiej ziemi 10 lat temu.

          Jestem optymistą, więc czytałem oświadczenia FE UW ws. Kosowa jako dowód
          globalnego efektu prania mózgów. Pesymista widziałby neonazim. Nie mogłem
          jednak pogodzić się z poparciem brutalnej interwencji NATO. Wszak wojna i
          interwencja zbrojna nie przyczyniają się do rozwoju zrównoważonego
          gospodarczo, społecznie, ani ekologicznie. Pewnie to było podstawą stanowiska
          Zielonych Europy ws. Kosowa w ubr. Znani mi kanadyjscy i amerykańscy działacze
          nie nazywają siebie ekologami, jeśli opowiadają się za wolnym acz bezmyślnym
          rynkiem karmionym przez wycinanie dziewiczych puszcz oraz przez fermy łososia
          paskudzące ekosystemy Pacyfiku i rzek na obszarze parę razy większym od
          Polski. Nie słyszałem o tutejszych Zielonych, którzy przyklaskują wojnie
          choćby niszczyła środowisko i pacyfikowała niewinnych ludzi bombami i uranem.
          Zwolennicy globalnej gospodarki rynkowej nie zstępują w bagna "ekologii,"
          które dla nich cuchną marksizmem i socjalizmem.

          Jakby nie mając własnego zdania nt kosowski, oświadczenie FE UW żonglowało
          pojęciami, demonizowało rzekomego "przeciwnika" i odwoływało się do
          autorytetów ważnych i rzecz jasna zagranicznych - stanowisko wciąż jeszcze
          najpoważniejszej (...) organizacji, (...) odpowiedzialnych europejskich (...).
          Mierził też język przywołujący wspomnienia komisarza ZMS-u na mojej uczelni -
          potrafili przyznać się do błędu, (...) z wielką cywilną odwagą domagali się
          (...) Chcąc chyba podlizać się Grüne Partei i Clintonowi FE UW nie wierzyło
          bardziej trzeźwej frakcji wśród polskich ekologów, czyli ludziom zaślepionym
          nienawiścią do zachodniego establishmentu (którzy) nie widzą lub nie chcą
          dostrzec oczywistego ludobójstwa rozgrywającego się na ich oczach od wielu
          lat. No cóż, FE UW to nie think tank i nie każdy jest Noam Chomsky.

          MORAŁ
          Zwolennicy agresji NATO podpisali się automatycznie pod wyrządzonymi szkodami
          w Jugosławii i krajach ościennych. Łatwiej podpisać się pod stekiem bzdur
          głoszonych przez silniejszego pod przykrywką szlachetności, niż stanąć nago po
          stronie skrzywdzonego. Do dziś nie otrzymałem odpowiedzi na polemikę wysłaną
          do "Zielonej Alternatywy" kilka miesięcy temu ws. stanowiska FE UW. Nie
          przyszło nawet potwierdzenie odbioru poczty. Czyżby Zieloni z Unii Wolności
          zorientowali się, jaką strzelili gafę i są zawstydzeni, czy może uważają swe
          pismo za nieomylne, jak dzieła Stalina i Mao?

          To czy rozłam wśród Zielonych niemieckich czy polskich nastąpił czy nie, nie
          jest istotne. Ważniejsza od frakcyjnej jest kwestia moralna. Partie służą do
          osiągania celów przez nacisk grup wewnętrznych lub zupełnie zewnętrznych.
          Dokładne powtórzenie modelu i metod propagandy zachodniej z ust FE UW może być
          na to dowodem. Elity popierające agresję NATO albo kalkulują cele polityczne i
          własne, albo po prostu nie znają prawdy. Dowodem wyższości nie jest
          bombardowanie suwerennego państwa pod pozorem cnoty. Gdyby NATO weszło
          zmierzyć się z wojskiem Jugosławii, zapewne zostałaby marmolada z
          międzynarodowych chłopców i ich komputerowych zabawek. W wyniku propagandy
          antyserbskiej i zaatakowania Jugosławii przez powiększone o Czechy i Polskę
          NATO, poczucie wspólnoty słowiańskiej zostało podważone - niewątpliwie jeden z
          celów USA i NATO w reorganizacji Europy i świata.

          Polska dobrowolnie wstąpiła do układu, w którym jest rozporządzalnym pionkiem.
          Polski rząd-pionek obrócił się przeciw swoim braciom i kiedyś Lachy za to
          zapłacą. Chcę wierzyć, że FE UW to nie są dranie. Nie wierzę, że pałają
          patologiczną nienawiścią do swoich południowych krewnych. Jak miliony ludzi
          stali się ofiarą propagandy NATO. Jeśli Kosowo rzeczywiście podzieliło
          Zielonych, to przyczyniło się do oddzielenia plew od ziarna. FE UW i Deutsche
          Grüne pod batutą Fischera chcieli znaleźć się w elitarnej śmietance, a
          wylądowali z plewami.

          Piotr Bein
          Vancouver, Kanada



          -------------------------------------------------------------------------------
          -

          *) Enfeebled German Greens rethink strategy, Agence France Presse, 18.11.99
          ŹRÓDŁA
          "Zielona Alternatywa" 2(21) lato '99, Biuletyn Forum Ekologicznego Unii
          Wolności:
          Maciej Kozakiewicz, Przez zielone okulary, s.2
          Piotr Gliński, List w sprawie interwencji w Kosowie, s.3
          Stanowisko Zarządu Forum Ekologicznego Unii Wolności w sprawie interwencji
          NATO w Kosowie, s.4
          Piotr Gliński, Zielona Europa, s.14
          Janusz Okrzesik, Wybór jest dość prosty, s.15
          The European Greens on the Balkans, EFGP 7th Council Meeting, London 6-8 Nov.
          1998, www.europeangreens.org/london1.html
          Stanisław Abramczyk, Kosowski zgrzyt "Bojowej Ósemki" [w:] ZB 10(136)/99 s.1
          Janusz Korbel, Czy Kosowo podzieliło polskich Zielonych [w:] ZB 11(137)/99
          s.47
          Janusz Korbel, Czas na wojny ekologiczne [w:] ZB 2(128)/99 s.1
          W sprawie Kosowa [w:] ZB 5(131)/99 s.51
          Olaf Swolkień, Prostowanie języka [w:] ZB 11(137)/99 s.50
          Piotr Bein, "NATO na Bałkanach" [książka w przygotowaniu].
    • ignorant11 To jeszcze jedna zbrodnia socjalistów 02.12.03, 13:45

      • sztylet69 Re: To jeszcze jedna zbrodnia socjalistów 02.12.03, 21:23
        No wlasnie, dzieki Ignorancie11,ze przypomniales o tym: to pieprzeni socjalisci
        wywolali i wywoluja najgorsze syfne awantury na swiecie. Ta.. Blair, Clinton. A
        przeciez rzeznik-Milosevic tez byl socjalista. A Saddam przewodzil partii Baas,
        czyli socjalistycznej.
        • ignorant11 Re: To jeszcze jedna zbrodnia socjalistów 02.12.03, 21:38
          sztylet69 napisał:

          > No wlasnie, dzieki Ignorancie11,ze przypomniales o tym: to pieprzeni
          socjalisci
          > wywolali i wywoluja najgorsze syfne awantury na swiecie. Ta.. Blair, Clinton.
          A
          > przeciez rzeznik-Milosevic tez byl socjalista. A Saddam przewodzil partii
          Baas,
          > czyli socjalistycznej.
          • juliusz_cezar1 Re: To jeszcze jedna zbrodnia socjalistów 02.12.03, 22:23
            Michnik (Szechter), Kwach (Stolzman), Borowski (Berman) też...
            • ignorant11 Re: To jeszcze jedna zbrodnia socjalistów 02.12.03, 22:45
              juliusz_cezar1 napisał:

              > Michnik (Szechter), Kwach (Stolzman), Borowski (Berman) też...
        • borebitsy Będę bronić Milosewicza 03.12.03, 23:28
          sztylet69 napisał:

          > No wlasnie, dzieki Ignorancie11,ze przypomniales o tym: to pieprzeni
          socjalisci
          > wywolali i wywoluja najgorsze syfne awantury na swiecie. Ta.. Blair, Clinton.
          A
          > przeciez rzeznik-Milosevic tez byl socjalista. A Saddam przewodzil partii
          przecież nie ^^^^^^^^^^^^^^^

          Widocznie Ruder-FIN advertaizing company zrobili dobrą robotę.
          Bo za dobre pieniądze.
          Coś smierdzi kiedy się do polityki zatrudnia firmy od reklamy słodyczy.


          Baas,
          > czyli socjalistycznej.
    • lacietis Re: Przypomnienie dla tych zorientowanych na USA 03.12.03, 13:29
      Taki z Ciebie obrońca Słowiańszczyzny i wróg Ameryki - a nazwisko swojego idola
      Miloszewicia, piszesz z angielska MiloszewiCZ!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka