Dodaj do ulubionych

Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu

18.08.03, 23:22
:((((((
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:26
      a czy my jesteśmy obcy ?
      • mha1 Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:28
        > a czy my jesteśmy obcy ?
        to nie moje zdanie :(((((
        argumenty przeciw:
        1. nie znam nikogo z Was (być może zboczeńców i morderców)
        2. mieszkam w Warszawie (miasto zboczeńców i morderców)
        3. jestem kobietą (potencjalną ofiarą dla zboczeńców i morderców)
        jak polemizować z takimi agrumentami :(((((
    • wonsz Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:33
      mha1 napisała:

      > :((((((

      A czlowiek glupio zaklada, ze tu sami pelnoletni...

      K.
      • mha1 Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:35
        > A czlowiek glupio zaklada, ze tu sami pelnoletni...
        nie rozumiem
        • betty-bt Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:38
          mha1 napisała:

          > > A czlowiek glupio zaklada, ze tu sami pelnoletni...
          > nie rozumiem

          moze poczytaj o tym? :)))
          • mha1 Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:41
            > > > A czlowiek glupio zaklada, ze tu sami pelnoletni...
            > > nie rozumiem
            >
            > moze poczytaj o tym? :)))

            to nie mnie trzeba przekonywac
            jestem zła i nie chcę psuć
            bawcie się, papa
            • wonsz Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:45
              mha1 napisała:

              > to nie mnie trzeba przekonywac
              A kogo? Wolny kraj mamy, sie idzie gdzie sie chce! Na polach mokotowskich w
              knajpie Anahella bedzie Cie na zmiane z Drzazga gwalcic? A kto przytrzyma?

              > jestem zła i nie chcę psuć
              > bawcie się, papa

              *Wkurzyla sie, zabrala zabawki i poszla do innej piaskownicy*

              K.
              • anahella Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 19.08.03, 07:16
                wonsz napisał:

                > Na polach mokotowskich w
                > knajpie Anahella bedzie Cie na zmiane z Drzazga gwalcic? A kto przytrzyma?

                Jak to kto? Soczewica - po to do Warszawy przyjechala zeby przytrzymac
                gwalcona;)
              • drzazga1 Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 10:17
                wonsz napisał:

                > A kogo? Wolny kraj mamy, sie idzie gdzie sie chce! Na polach mokotowskich w
                > knajpie Anahella bedzie Cie na zmiane z Drzazga gwalcic?

                1) Czym???? Czym ja ją mam gwałcić????
                2) Wolę chłopców, gorzej ja na pewno wolę chłopców,
                jeszcze gorzej, ja uwielbiam chłopców... ;-P


                A kto przytrzyma?

                Pewnie gertruda_makuch;-))))

                >
                > > jestem zła i nie chcę psuć
                > > bawcie się, papa
                >

                Nie wygłupiaj się!!! KTO Cię na smyczy trzyma???

                Warszawa miastem zboczeńców???
                Ja tu od dobrych 4 lat rozbijam się nocnymi autobusami!
                I pomieszkuję bynajmniej nie w eleganckich okolicach (no dobra, Ząbkowskiej i
                Stalowej jeszcze nie zaliczyłam)
                Za to w sielskim Otwocku zostałam 2 razy zaatakowana (hłe, hłe, napastnik
                wyszedł na tym znacznie gorzej niż ja, hłe, hłe..)
                • mha1 Re: Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 10:22
                  > 2) Wolę chłopców, gorzej ja na pewno wolę chłopców,
                  > jeszcze gorzej, ja uwielbiam chłopców... ;-P
                  To dobrze :) Nie będę sie bała włożyć Cię do samochodu :)

                  > Pewnie gertruda_makuch;-))))
                  Z braku laku ... :)

                  > Nie wygłupiaj się!!! KTO Cię na smyczy trzyma???
                  To nie ja się wygłupiłam, a ze smyczy się zerwałam :)

                  > Za to w sielskim Otwocku zostałam 2 razy zaatakowana (hłe, hłe, napastnik
                  > wyszedł na tym znacznie gorzej niż ja, hłe, hłe..)
                  Mnie napastował zboczeniec w pociągu z Sulejówka, pełnym ludzi.
                  Od tamtej pory jeżdżę samochodem...
                  • wonsz Re: Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 10:25
                    mha1 napisała:

                    > a ze smyczy się zerwałam :)

                    Zupelnie jak moj jamnik, ruda bestia :)))

                    K.
                    • mha1 Re: Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 10:29
                      > Zupelnie jak moj jamnik, ruda bestia :)))

                      z bestią się zgadzam, ale ruda nie jestem. najwyżej trochę śliwkowa czasami :)
                  • drzazga1 Re: Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 14:35
                    mha1 napisała:

                    > > 2) Wolę chłopców, gorzej ja na pewno wolę chłopców,
                    > > jeszcze gorzej, ja uwielbiam chłopców... ;-P
                    > To dobrze :) Nie będę sie bała włożyć Cię do samochodu :)

                    A wozisz w tym samochodzie jakiegoś chłopcaaa? :->
                    Bo jak tak.... ;-P

                    >
                    > > Pewnie gertruda_makuch;-))))
                    > Z braku laku ... :)

                    Albo Silny_Romek albo Rezolutny albo Brodaty... hihi...

                    >
                    > > Nie wygłupiaj się!!! KTO Cię na smyczy trzyma???
                    > To nie ja się wygłupiłam, a ze smyczy się zerwałam :)

                    Ło mamusiu! Kiedys psa miałam, jak się zerwał ze smyczy to całą wieś obleciał,
                    żadnej suczce nie przepuścił, i trzy doby go nie było!

                    > Mnie napastował zboczeniec w pociągu z Sulejówka, pełnym ludzi.
                    > Od tamtej pory jeżdżę samochodem...

                    Aa, ocieracze w komunikacji to codzienność, ja tam w torebce małe antidotum mam
                    zawsze... kurde, jestem drapieżny kotek;-)
                    • mha1 Re: Węższszszuuu zdradziecki:-)))) 19.08.03, 14:49
                      > A wozisz w tym samochodzie jakiegoś chłopcaaa? :->
                      > Bo jak tak.... ;-P
                      czasami :)

                      > Ło mamusiu! Kiedys psa miałam, jak się zerwał ze smyczy to całą wieś
                      obleciał,
                      > żadnej suczce nie przepuścił, i trzy doby go nie było!
                      moje szaleństwo było odrobinę mniejsze :)

                      > Aa, ocieracze w komunikacji to codzienność, ja tam w torebce małe antidotum
                      mam
                      >
                      > zawsze... kurde, jestem drapieżny kotek;-)
                      On się nie ocierał, tylko wywijał jęzorem, ble...
            • betty-bt Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 18.08.03, 23:49
              mha1 napisała:

              > jestem zła

              przykro mi :(

              > i nie chcę psuć

              nie ma sprawy, nic nie zepsulas :)

              > bawcie się,

              skoro tak mowisz... dzieki

              papa

              pa, powodzenia. moze uda sie go przekonac....
    • anahella Re: Mam zakaz spotykania się z obcymi z internetu 19.08.03, 07:18
      Tez jestem kobieta, tez jestem z Warszawy i tez spotkam sie w srode z ludzmi z
      internetu.

      I dlatego spotkanie bedzie w wiekszym gronie i w miejscu publicznym. Nie
      rozumiem szczerze mowiac kto ci zabrania sie z nami spotkac, ale to Twoj wybor.
    • mha1 WĄTEK NIEAKTUALNY!!! 19.08.03, 08:55
      Proszę się już nie wpisywać!
      Stan z popołudnia przywrócony :) Nikt nie zginął, parę zadrapań i siniaków :)

      • drzazga1 Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisuje 19.08.03, 10:19
        nie doczytując wątka do końca:-))))))))

        Tzn. spotykamy się przy Kinotece 18.30???
        acha, zadzwonię tuż przed, bo mogę być inaczej ubrana, hihi....
        • mha1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 10:25
          drzazga1 napisała:

          > nie doczytując wątka do końca:-))))))))
          >
          > Tzn. spotykamy się przy Kinotece 18.30???
          > acha, zadzwonię tuż przed, bo mogę być inaczej ubrana, hihi....
          >

          Spotykamy się :))))
          dzwoń :) tylko ubierz się jak człowiek, żebyś wstydu nam nie zrobiła ;) tamten
          zestaw był ok :)
          • drzazga1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 14:38
            mha1 napisała:

            > Spotykamy się :))))
            > dzwoń :) tylko ubierz się jak człowiek,

            A mogem jak kobieta??? ;-)))


            żebyś wstydu nam nie zrobiła ;)

            Hihi... dobra, to się trochę UBIORĘ....

            tamten
            > zestaw był ok :)

            pstry cokolwiek, żeby łatwo było zauważyć:-), kiecka pewnie ta sama, ale na
            górze... może coś czerwonego;-)
            • mha1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 14:51
              > ale na
              > górze... może coś czerwonego;-)
              będzie pasowało do samochodu :)
              • nawiedzona_baba Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 15:33
                mha1 napisała:

                > > ale na
                > > górze... może coś czerwonego;-)
                > będzie pasowało do samochodu :)

                a jakiego koloru masz opony ?
                coby Drzazga na bosaka nie musiała przyjść ;)
                • mha1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 15:40
                  > a jakiego koloru masz opony ?
                  > coby Drzazga na bosaka nie musiała przyjść ;)
                  opony mam złote, na szpilkach ;) mam nadzieję że coś dobierze...
                  • anahella Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 15:46
                    mha1 napisała:

                    > > a jakiego koloru masz opony ?
                    > > coby Drzazga na bosaka nie musiała przyjść ;)
                    > opony mam złote, na szpilkach ;) mam nadzieję że coś dobierze...

                    Eeee gdybys miala drewniane kola to musialaby przyleciec w
                    drewniakach:)
                    • mha1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 15:57
                      > Eeee gdybys miala drewniane kola to musialaby przyleciec w
                      > drewniakach:)
                      złożę dach w moim kabrio i będzie mogła przyjść bez czapki ;)
                    • lolyta Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 16:28
                      anahella napisała:

                      > Eeee gdybys miala drewniane kola to musialaby przyleciec w
                      > drewniakach:)

                      Drewniane kola to pol biedy. Co, jesli one beda gumowe i bedzie musiala przyjsc
                      w gumiakach?????
                      >
                      • mha1 Re: Juhuhu... tak to jest, jak się człowiek wpisu 19.08.03, 16:39

                        > Drewniane kola to pol biedy. Co, jesli one beda gumowe i bedzie musiala
                        przyjsc
                        >
                        > w gumiakach?????

                        oj jak dobrze że nie mam gumowych...
                        • drzazga1 Gumiaki 19.08.03, 17:44
                          to nie najgorszy pomysł na taką pogodę:-((((
                          Ale nie posiadam... drewniaków takoż, chyba będę bosa i goła... a nie, miałam
                          wstydu nie przynosić;-)
                          • anahella Re: Gumiaki 19.08.03, 17:48
                            drzazga1 napisała:

                            > to nie najgorszy pomysł na taką pogodę:-((((
                            > Ale nie posiadam

                            No dobra zamiast gumiakow wez ze soba gumowego wensza -
                            bedziemy mialy fetysz:>
                          • mha1 Re: Gumiaki 19.08.03, 17:50
                            > Ale nie posiadam... drewniaków takoż, chyba będę bosa i goła... a nie, miałam
                            > wstydu nie przynosić;-)
                            jak masz ciało Salmy Hayek, to nie przyniesiesz :))))
                            • anahella Re: Gumiaki 19.08.03, 18:14
                              mha1 napisała:

                              > jak masz ciało Salmy Hayek, to nie przyniesiesz :))))

                              Ha! A Salma ma rozstepy na udach!!! W "Dogmie" bylo widac.
                              Ja co prawda jako spostrzegawcza inaczej tego nie
                              zauwazylam ale moja baaaaardzo spostrzegawcza znajoma tak!
                              A znam ja na tyle ze na pewno to widziala.
                              • mha1 Re: Gumiaki 19.08.03, 18:20
                                > Ha! A Salma ma rozstepy na udach!!! W "Dogmie" bylo widac.
                                > Ja co prawda jako spostrzegawcza inaczej tego nie
                                > zauwazylam ale moja baaaaardzo spostrzegawcza znajoma tak!
                                > A znam ja na tyle ze na pewno to widziala.

                                Dobre niusy :) Szczególnie dla mnie :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka