Dodaj do ulubionych

Praha hlavni nadrazi

24.09.03, 19:53
Siedze w kafejce internetowej zrobionej w starej pralni. Klimatycznie :)))

Za godziny dwie pociag do Krakowa. Bede ratowal zagubionego kanadola.

Jestem nieco zakrecony nadmiarem wydazen w ostatnich kilku dniach, wiec
znikammm....

A na galezi jeszcze przez chwile kolysal bedzie sie moj usmiech.

K.
Obserwuj wątek
    • r.richelieu Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 19:55
      wonsz napisał:

      > Siedze w kafejce internetowej zrobionej w starej pralni. Klimatycznie :)))
      >
      > Za godziny dwie pociag do Krakowa. Bede ratowal zagubionego kanadola.
      >
      > Jestem nieco zakrecony nadmiarem wydazen w ostatnich kilku dniach, wiec
      > znikammm....
      >
      > A na galezi jeszcze przez chwile kolysal bedzie sie moj usmiech.
      >
      > K.
      >


      do Krakowa? Dzizus, coraz bliżej
      • wonsz Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 20:02
        r.richelieu napisała:

        > do Krakowa? Dzizus, coraz bliżej

        I bede tam jutro od rana do wieczora!

        Oczekuje propozycji, niemoralnych i na trzy osoby :P

        K.
        • r.richelieu Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 20:15
          wonsz napisał:

          > r.richelieu napisała:
          >
          > > do Krakowa? Dzizus, coraz bliżej
          >
          > I bede tam jutro od rana do wieczora!
          >
          > Oczekuje propozycji, niemoralnych i na trzy osoby :P
          >
          > K.
          >


          e, niemoralnych? nic z tego, dziś już mi wyszło ze zwodniczego testu, że
          jestem naughty to teraz muszę przynajmniej wyjść na zero

          no ale, jeśli już chcesz, niemoralne i na 3 osoby

          Demi Moore, Woody Harlesson i Robert Redford

          może być? ;)


          Kraków, pomyślał Kłapouchy mieszkający w lesie co chciałby mieszkać bardziej,
          coraz bliżej bardzieja
    • anahella Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 19:58
      O! Wonsz! Przypelzles?:) Ale Ci fajnie!
    • betty-bt zgubiles paula??? :) n/t 24.09.03, 19:59

    • wonsz Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 20:01
      A wiecie co?

      :)))

      Zarezerwowalismy w pradze dom z ogrodem czyli zahradka. Rezydencja okazala sie
      dwukondygnacjna psia buda, zdobna w ceratowe pelargonie.

      La dolce vita!

      K.
      • snow.white Re: Praha hlavni nadrazi 24.09.03, 20:04
        to jest miejscowy koloryt,nie marudz ;) knedliczki wcinaj :)

        fuuj,jak tam bylam mieli tylko chleb z kminkiem...
        • raszefka Czego chcecie od kminku??? 24.09.03, 21:00
          Przecież to dobre jest!! Wspominam sobie krakersy z kminkiem pyyyycha :)) smak
          z dzieciństwa, ale konkretnie skąd to nie wiem


          Macham do Wensza :)))
          • aankaa kminek - błeeeeeeee 24.09.03, 21:34
            raszefka napisała:

            > smak z dzieciństwa, ale konkretnie skąd to nie wiem

            mój - z przedszkola
            do dziś mi się odbija
          • snow.white Re: Czego chcecie od kminku??? 25.09.03, 18:05
            fuuuj... nienawidze kminku... brr... a tam tylko chleb z kminkiem,blee...
            • raszefka Re: Czego chcecie od kminku??? 25.09.03, 21:29
              Nie tylko chleb :) Kapusta, mięsko, wszystko!
    • drzazga1 Wonsz 25.09.03, 16:22
      wonsz napisał:
      >
      > A na galezi jeszcze przez chwile kolysal bedzie sie moj usmiech.

      Zamienia się nam w Kota z Cheshire....

      Uwielbiam koty.....

      :-)))
      • losiu4 Re: Wonsz 26.09.03, 07:41
        drzazga1 napisała:

        > wonsz napisał:

        > > A na galezi jeszcze przez chwile kolysal bedzie sie moj usmiech.

        > Zamienia się nam w Kota z Cheshire....
        > Uwielbiam koty.....

        te znikające też? ;))

        Pozdrawiam

        Losiu
        • aankaa Re: Wonsz 26.09.03, 07:48
          znikająca to była (chyba) zebra na pasach
          albo coś mi się poplątało
          (ale tak wcześnie to jeszcze normalne ;)
          • losiu4 Re: Wonsz 26.09.03, 09:17
            aankaa napisała:

            > znikająca to była (chyba) zebra na pasach
            > albo coś mi się poplątało
            > (ale tak wcześnie to jeszcze normalne ;)

            a także Murzyn, co to podśpiwywal sobie na przejściu dla pieszych "pojawiam się i znikam"

            Pozdrawiam

            Losiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka