Dodaj do ulubionych

England - oh, England...

16.08.04, 21:50
W dzisiejszym "Dużym Formacie" kolejny interesujący artykuł o Polakach na
brytyjskiej ziemi obiecanej.
Oczywiście o tych "przebojowych Polakach", którzy wyruszyli do Eldorado z
transparentem "Polak potrafi" - bez pieniędzy, bez zakwaterowania, i przede
wszystkim, bez... znajomości języka.
Jestem zażenowana, przerażona i jest mi zwyczajnie, głęboko WSTYD.
Polak-cwaniak, Polak-arogant, Polak-bezczelny tupeciarz, mający siebie za
kogoś lepszego, bo on ma polską fantazje, a głupi Angol jest drętwus. Polak,
któremu praca, najlepiej za 12 funtów za godzinę (!!!) "się należy", no bo
jak to. Bo on jest Polakiem, pochodzi ze wspaniałego narodu wybranego...
Nie uogólniam, ze wszyscy sa tacy jak ten opisany Władek czy Waldek - myślę o
tych kretynach, którzy sobie beztrosko pojechali bez znajomości języka i
teraz robią nam opinię: Polak - dureń, prostak i cham. Już im za to dziękują
uczciwie i ciężko pracujący rzetelni polscy emigranci. Których tam przeciez
naprawdę nie brakuje.

serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2229737.html
Równie interesujące są komentarze internautów...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka