31.03.05, 14:59
No ale nie o taki ruch na stronie mi chodzilosmileJak z ta zlota rybka ...smile))
Boss za godzine dotrze do pracy wlaczy komputer....a dzisiaj taki ladny dzien..
Nic to-milego dnia zycze.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: ??? 31.03.05, 15:05
      Stare madre przyslowie: uwazaj o czym marzysz, bo moze ci byc dane... wink)

      Tutaj przepiekne sloneczne popoludnie. Przed toba caly dzien, wiec milego.
      smile
    • ewelina10 Re: ??? 31.03.05, 15:31
      czasami tak bywa z tymi przysłowiami ... no i wyszły tym razem nogi za krótkie,
      a nie o to przecież chodziło wink

      ... i ja ci życzę miłego dnia Skielo smile

      patrzę na zegar ... czy by nie sprzątnąć ze swojego biurka ... za oknem
      słoneczko grzeje a mnie febra jakaś trzęsie, głowa boli ... aspiryna mi nie
      pomogła to sobie wzięłam żytni wafelek i posypałam granulowanym
      czosnkiem ...teraz to już jestem uziemiona na amen w domu.
      • ewelina10 Re: ??? 31.03.05, 15:33
        ... miało być życzeniami a nie przysłowiami ... to pewno ta złota rybka tak
        zakręciła.

        pójdę sobie wiąć jeszcze jakąś pigułkę może ...
      • jutka1 Re: ??? 31.03.05, 15:37
        Ew., granulowany sie nie liczy ;-(
        Tzn. nie pomaga.

        Tylko swiezy. Szkoda ze wizje kozetki masz, bo by cie od razu "naprawil"
        • skaarby Re: ??? 31.03.05, 17:10
          Ewelino, a nie da się męża poczęstować też taką czosnkową kanapką?
          Same korzyści:
          1. tobie pomoże
          2. jego zaimpregnuje
          3. kozetka będzie miała spokój, a ty
          4. wygodę
          smile))
          • ewelina10 Re: ??? 31.03.05, 18:17
            ... spróbuję o tym pomyśleć ... póki co - sama mam dosyć czosnku - nawet tego w
            granulkach wink ... jak sobie tak leżę w łóżeczku i tylko od czasu do czasu
            schodzę sobie do Was tutaj ... nie jest tak mi źle ... można wytrzymać wink
            • skaarby smakołyk dla chorowitka 31.03.05, 18:30
              żółtko ukręcone z cukrem na kogel
              do tego - są 2 szkoły: albo łyżeczka masła, albo łyzeczka spirytusu
              i zalać gorącym mlekiem (mieszając, żeby się nie zwarzyło)

              skonsumować - i pod kołdrę

              pyszne, rozgrzewające, a w domu rodzinnym uważaliśmy, że leczące
              • skiela1 Re: smakołyk dla chorowitka 31.03.05, 19:34
                spirytus ale bez tego mlekasmile),zwazy sie
              • kobieta_na_pasach Re: smakołyk dla chorowitka 31.03.05, 19:35
                skaarby napisała:

                > żółtko ukręcone z cukrem na kogel
                > do tego - są 2 szkoły: albo łyżeczka masła, albo łyzeczka spirytusu
                > i zalać gorącym mlekiem (mieszając, żeby się nie zwarzyło)
                >
                > skonsumować - i pod kołdrę
                >
                wole te druga szkole.
                > pyszne, rozgrzewające, a w domu rodzinnym uważaliśmy, że leczące
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka