Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwaniu....

03.09.06, 02:08
Pozwalam sobie, niesmialo, otworzyc na zas.

Byl dzis piekny zachod slonca i wschod ksiezyca.
Byly fajne rozmowy z przyjaciolmi.

Jutro (dzis!!!) ma byc slonecznie i cieplo... Oby smile))
Obserwuj wątek
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:12
      Jutko jesteś jeszcze?
      • jutka1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:15
        Jeszcze jestem, Jj smile))

        Ciesze sie, ze mialas fajny wieczor z przyjaciolka smile
        • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:18
          Ja też się cieszę,mam nadzieję,że kiedyś
          wrócą stare dobre czasy smile ale i Ty
          miałaś fajny wieczór smile
          • jutka1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:23
            Mialam fajny wieczor, fakt smile

            Ale teraz juz czas odpelznac w strone sypialni.
            Musze jeszcze pare rzeczy przemyslec, wiec...

            Dobranoc smile
        • skynews Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:20

          ...a dlaczego nagle pojawily sie nowe dzisiejki "Dzisiejki" ? - myslalem ze w oczach
          mi sie dwoismile

          Co robic z tak cudnie rozpoczetym wieczorem ?

          Enjoy it !
          • jutka1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:24
            Nowe sie pojawily, bo poprzednie maja ponad 100 wpisow.

            Dobranoc.
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 02:21
      Ja chyba zrobię sobie jeszcze jednego drinia
      i pójdę spać wink
    • joujou Re: Niedziela 03.09.06, 08:42
      Witam smile Za oknem jeszcze pochmurno i o ile
      pamiętam prognoza pogody na dziś była niezbyt ciekawa
      dla naszego regionu.Moje niedzielne plany trochę się poplątały
      i pewnie dziś nie uda się nigdzie wyskoczyć .Dobrego dnia!

      Sky napomknę tylko,że właśnie popijam kawę,a potem będzie
      śniadanko smile
      • joujou Re: Niedziela 03.09.06, 09:42
        Sky napisał:
        spotykamy sie na sniadaniusmile))

        >Kto rano wstaje...Sky zaspłeś i śniadanie musisz
        sobie zrobić sam wink Ja za chwilę zabiorę się za
        przygotowywanie obiadu.

        Prognozy się sprawdzają:deszcz już pada sad
      • jutka1 Re: Niedziela 03.09.06, 10:30
        U nas jeszcze slonecznie, ale wietrznie - kto wie co i kiedy ten wiatr dodmucha.
        smile

        Milej niedzieli smile
        • bodzio49 Re: Niedziela 03.09.06, 10:43
          U nas ponad 20 stopni i padający z przerwami deszczyk. Wiatr specjalnie nie
          dokucza. Ciepło i wilgotno. Dlaczego znowu mi się kojarzy smile
          • jutka1 Re: Niedziela 03.09.06, 10:54
            Kojarzy sie, bo inaczej byc nie moze Bodziu! wink))))))))))
          • joujou Re: Niedziela 03.09.06, 10:54
            Ja tam nie wiem,ale mówią,że głodnemu chleb na myśli wink
            • joujou Re: Niedziela 03.09.06, 10:55
              ha,ha nasza zareagowałyśmy w tej samej chwili
              • bodzio49 Re: Niedziela 03.09.06, 10:58
                Więc zgadłaś jou z czym się skojarzyło smile
              • bodzio49 Re: Niedziela 03.09.06, 10:59
                O chlebie myślą też niepoprawne żarłoki smile
              • joujou Re: Niedziela 03.09.06, 11:06
                joujou napisała:

                > ha,ha zareagowałyśmy w tej samej chwili

                Tak miałoby być,jedno słówko niepotrzebie się wplątało.

                Bodziu,mówią też,że w zdrowym ciele,zdrowy duch smile
                • jutka1 Re: Niedziela 03.09.06, 11:10
                  joujou napisała:

                  > Bodziu,mówią też,że w zdrowym ciele,zdrowy duch smile
                  *************
                  Slusznie prawisz, Joujou! smile))
                  • ewelina10 Re: Niedziela 03.09.06, 13:52
                    Pochmurno, troszkę popaduje ...

                    Oczekuję gości popołudniu, którzy chcą wyrazić jakoś swoją wdzięczność, bo
                    kiedyś dla nich coś zrobiłam, coś, co uważam zupełnie za naturalny odruch z
                    mojej strony. Powiedziano mi, że mam się nie trudzić, żadnych obiadów i
                    przygotowań z mojej strony, ale, jako że sobie nie wyobrażam gości witać przy
                    pustym stole, poczyniłam pewne przygotowania. Spotkanie u mnie. Wynika to już
                    chyba z faktu posiadania działki bez względu na to, kto tę "wdzięczność" chce
                    okazać smile))))

                    Wysłałam syna, który mieszka w pobliżu, by zapalił Świeczkę w geście
                    solidarnościowym za Jacka Kurania na cmentarzu Powązkowskim. Nie mogłam ruszyć
                    się z domu. Do mojej Cher psie kawalerowie się schodzą pod płot, a ja nie ufam,
                    i obawiam się, że któryś sprytniejszy może się przedostać do niej i nie chcę,
                    by miała nieplanowane potomstwo, ani żadnego inne.

                    Miłej niedzieli, którą przecież też można sobie w jakiś sposób ciekawy
                    zorganizować, mimo niespecjalnej pogody smile
                    • lablafox Re: Niedziela 03.09.06, 14:06
                      od rana słoneczko i ciepło .teraz nadal ciepło , ale nad nami szara chmura ,
                      jak czapa , wisi.
                      Podpisałam sie pod listem dot. Jacka Kuronia.
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,75075,3588823.html
                      • ewelina10 Re: Niedziela 03.09.06, 21:41
                        Goście zadowoleni, dopiero co wyszli. Jedzonko im smakowało, na talerzach nic
                        nie pozostało. Kargulena w przyprawach rzeczywiście wyszła smakowita. Wieczór
                        cieplutki, przesiedzieliśmy na tarasie. Panowie, a jakże mogłoby być inaczej,
                        najpierw wypróbowali w terenie swoje siły na jednośladach, a potem temat o
                        motoryzacji całkowicie ich pochłonął, ja zaś ze swoją kuzynką też nie
                        próżnowałyśmy i mogłyśmy się nagadać za wsie czasy smile
    • bodzio49 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 11:20
      Też się zgadzam i dlatego wcale mnie to nie martwi smile
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 20:43
      Mimo paskudnej,deszczowej pogody całkiem
      przyjemna niedziela:wakacyjne opowieści syna,
      wspólne oglądanie fotek z wyjazdu,film "Nigdy
      w życiu" oglądany po raz drugi,czy nawet trzeci smile
      a teraz Sopot.Miłego wieczoru!
      • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 03.09.06, 23:31
        No to jestemsmile Pasierb mój się ożenił, panna młoda była prześliczna, ślub piękny, klasyczny i baaardzo
        tradycyjny (pomijając lapsus językowy panny młodej " ...i nie odpuszczę Ci aż do śmierci"smile)))
        Wesele pełne niespodzianek, między innymi panna młoda wylądowała na ostrym dyżurze, z ostrym
        zapaleniem rogówki, ale obsłużona była bez kolejki i z ogromną sympatią (była w ślubnej sukni i
        welonie), oko opatrzono i zaklejono pacyną z gazy. No cóż, przynajmniej opatrunek pasował kolorem
        do strojusmile)) Jedzenie było wykwintne, ale ilościowo nie dopasowane do ilości alkoholu, więc do tortu
        weselnego (o 01 w nocy) prawie nikt nie dotrwał... Zatem, pięknie było, i całe szczęście mamy to już z
        głowysmile)) Dziś, w ramach zapobiegania dolegliwościom poweselnym, poszliśmy sobie do lasu i po
        godzince buszowania po krzaczorach przytaszczyliśmy do domu prawie kilogram pięknych grzybków
        (prawdziwki, podgrzybki, maślaki i zajączkismile i już się suszą w piekarniku napełniając dom cudownymi
        woniamismile Od kilku godzin już siedzę w pracy, bo "klient nasz Pan" i trzeba się wyrobić na czas....
        A jutro od bladego świtu....
        Pozdrawiam, D.
    • jutka1 Poniedzialek 04.09.06, 09:17
      Wieje tak, ze caly dom jeczy, a sosny i grab za oknem wyginaja sie do granic.
      Raz slonce, raz pochmurno.
      Dzien dzisiaj troche pracujacy, mam dwie niewielkie rzeczy do napisania, pare
      maili, pare telefonow.
      Jak skoncze, obejrze "Niebo" (ostatni scenariusz Kieslowskiego). I poczytam.

      Milego dnia smile
      • joujou Re: Luizo 04.09.06, 19:28
        niepokoi mnie Twoja nieobecność na forum sad
        Czy ktoś coś wie?
        • jutka1 Re: Luizo 04.09.06, 20:53
          Wlasnie dzis tez o Luizie myslalam, co sie dzieje.

          Moze zajeta?
          • joujou Re: Luizo 05.09.06, 14:08
            Dobrze,że się odezwałaś.Przyjmij spóżnione,ale
            serdeczne życzenia urodzinowe:bądż zdrowa,radosna
            i tak aktywna przez wiele długich lat smile no i jeszcze
            miłości oraz wielu wspaniałych podóży Ci życzę.
        • luiza-w-ogrodzie Jestem, jestem, tylko co to za zycie 05.09.06, 01:01
          Kolezanka z sasiedniego biurka pojechala na dwa tygodnie urlopu i robie dwa
          etaty: jej i moj. W zyciu prywatnym jedna duza klucha i w ogole czas sie
          chlastac (uprzedzajac niewczesne wnioski, nie ma to nic wspolnego z niedawnymi
          urodzinami). Wiosna szaleje, w ogrodzie mase roboty i nosi mnie od tego pelnego
          zapachow powietrza. Jest niespokojnie, cos sie dzieje, ida jakies zmiany.
          Wroce, jak uda mi sie zlapac tchu.
          Pozdrawiam wszystkich, ktorzy o mnie pytali
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • fedorczyk4 Wtorek, 05.09.06, 07:03
            przywiało w porywach. Chmurno. Za oknami parkowe drzewa szaleją w tańcu Św.
            Wita.Jesienny koniec lata i obowiązki czekają. Dobrego dnia Wam życzę.
            • ewelina10 Re: Wtorek, 05.09.06, 07:29
              Życzę wam dnia bez kłopotów. O pogodzie nie ma co pisać ... wietrznie i zimno
              przegania z dworu
              • jutka1 Re: Wtorek, 05.09.06, 08:50
                U nas tez wieje i duje, ale przynajmniej jest slonce (jak na razie).
                Projekt na dzisiaj: wiertarka, kolki rozporowe, miarka - czyli wieszanie reszty
                obrazow w gabinecie. Chyba bede unikac wychodzenia "za plot" - poczatki
                przezibienia ciagle sie czaja po katach.

                Milego dnia mimo pogody smile
                • skynews Re: Wtorek, 05.09.06, 09:14

                  Slonce i blekit nieba - wieje troche ale przynajmniej swiezo jest - lato sie
                  jeszcze nie zegnasmile
                  DzienDobry wszystkimsmile

                  Mam dzisiaj "wesolo" od samego rana:
                  od tygodnia na wyswietlaczu komorki pojawia mi sie regularnie
                  numer tel. (0-42)...... - łódzkie chyba.
                  Nie nosze tej komorki ze soba wiec nie mialem okazji odebrac bezposrednio ale
                  oddzwonilem wczoraj i grzecznie pytam pania, ktora sie zglosila o co chodzi
                  i w czym moge jej pomoc.
                  Kobieta odpowiada ze ona nie dzwonila i w ogole nie wie o co mi chodzi.
                  Podziekowalem i zakonczylismy rozmowe.

                  Dzisiaj okolo osmej zadzwonila znowu - tym razem zdarzylem odebrac.
                  Poznalem jej glos, przypomnialem jej nasza poprzednia rozmowe.
                  potwierdzila ze jednak dzwonila i powiedziala mi... ze to nie moj numer tylko
                  jej wnuczki ! ! !
                  Wie co mowi bo dzwoni do wnuczki b. czesto a pomylic sie nie mogla bo numer jest
                  w pamieci pod "Kasia" i dlaczego ja wlasciwie odbieram telefon jak ona dzwoni do
                  Kasi a nie do mniesmile))
                  Potraktowalem to jako zart, probowalem tlumaczyc, podyktowalem moj
                  numer - potwierdzila ze to numer Kasi !!!
                  Kobieta powiadomila mnie ze zglosi na policje "bo odbieram jak ona dzwoni
                  do wnuczki" !!!
                  I chyba zglosila zglosila bo telefon jest chwilowo zablokowany, zobaczymy co z
                  tego bedzie ! ! ! smile)))))

                  Enjoy it !
                  • joujou Re: Wtorek, 05.09.06, 14:23
                    Wieje,ale przynajmniej jest słonecznie.
                    Naśmiałam się czytając o tych pomyłkach tel.a teraz
                    idę sobie pojęczeć na kozetce.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 14:32
      znalezione w sieci

      img301.imageshack.us/img301/5540/seattlejg5.jpg
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 15:15
      Wieje strasznie,ale jest ciepło i ok.południa
      w końcu przestało padać,choć napływają znów
      ciężkie chmurzyska.
      Dzień nie najgoszy,humor także w normie,tylko
      senność mnie ogarnia(noc miałam króciutką,chyba
      nie przespałam nawet 3g-jakoś tak dobrze mi się
      buszowało smile
      • oktoberka Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 16:07
        Cześćsmile) Nie mam czasu nawet was porządnie poczytać, dodatkowo jeszcze jakieś
        choróbsko mnie łapie; łamie w kościach, zimno mi ciągle, boli mnie
        głowa...Dlatego wybaczcie,że nie na kozetce jęczę,ale nie miałam siły się tam
        dowlecwink))
        Mimo wszystko miłego tygodnia a sobie ozdrowienia jak najrychlejszego życzęwink
        Nostalgicznie dodam,że w tym m-cu będziemy obchodzić 20 rocznicę ślubu, a ja w
        przyszłym - skończę te nieszczęsne 40wink))Same okrąglakismile Już się podziwiam,że
        dożyłam (no bo choróbsko, mam nadzieję, nie załatwi mnie przed tak ważnymi
        datami!wink))
        O.
        • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 19:37
          Oktoberko,mam nadzieję,że zdradzisz nam po
          cichutku te dwie daty i wypijemy za Twoje zdrowie smile
          Trzymaj się dzielnie i zdrowiej szybciutko!
          • lablafox Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 19:50
            Oktoberko ludzie tnie tylko dozywają do 40-ki , wiem to z autopsji.Zdrowiej i
            do przodu .
            U nas wieje juz nieco mniej, ale z zachodu płyną cieżkie chmury.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 20:45
      Myśliciel amator smile))
      • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 22:25
        zbyfauch napisał:

        > Myśliciel amator smile))


        Doprawdy,brak mi słów sad i nie wiem,czy się śmiać,czy
        zalać łzami.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 04.09.06, 22:30
          Widzialam te jego wypowiedz w Faktach czy w Wydarzeniach, zenada.
          W ramach komentarza do jego wypowiedzi, jak to gejom w PL jest dobrze, i jak
          maja przywileje, pokazali urywki jakiejs zbiorki wszechpolakow, gdzie krzyczal:
          "zdelegalizuje wszystkie organizacje pedalskie!".
          Bleeeeee.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 09:45
      A propos komórkowych pomyłek.
      Moja żona dostała w piątek SMS-a o niejakiego Lenny'ego, piszącego jakąś skargę
      do lubej Kerstin. Ponieważ nie chciałem, żeby pomyłka była powodem jakiejś
      sercowej tragedii odpisałem: "Falsche Nummer smile". Po chwili przyszło: "Sorry"
      a po godzinie kolejna skarga do Kerstin. Ponownie odpisałem: "Lieber Lenny, sei
      noch lieber und speichere die Nummer Deiner Kerstin richtig. smile". (Kochany
      Lenny, bądź jeszcze bardziej kochany i zapamiętaj prawidłowo numer Twojej
      Kerstin). Chyba pomogło.
      A może powinienem był nawiązać jakiś dialog i zobaczyć co by z tego wyszło? wink
      • skynews Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 10:11

        smile))
        ...ja bym nawiazal dialog w imieniu Kerstin: "Mercedesa - Benza SLK kup mi luby" - przynajmniej mogli by zaczac negocjacje sercowesmile


        Enjoy it !
        • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 13:14
          Cześć kochani, praca mnie pokochała miłością pierwszą, więc tylko machnę dzieńdoberkowo łapką i
          zmykam do arbeitu! Na dworze p..dzi jak w kieleckiem, ale jest w miarę ciepło, 19 st i nie pada.
          Postaram się zajrzeć wieczorem, pozdr. D.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 20:47
      La sympatysznej panny Kryszi z turnusu szszeczieho od nie mniej sympatysznego
      pana Waldka : pudzio-pudzio

      • lablafox Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 21:44
        Witajcie - zabiegana jestem i tylko wpadam zobaczyć co słychac i wypadam i
        numerki łapie.Miłego wieczoru wszystkim .
        Od poniedziałku do pracy zasuwam , na zastępstwo .
        I cieszę sie i nie cieszę,bo dobrze mi było bez niej , ale z nią kasy więcej.
        • skynews Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 05.09.06, 23:33

          Lx,
          niech Ci kasa dzwoni jak Dzwon Zygmunta - tylko sie nie przepracujsmile))

          Enjoy it !
          • lablafox Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 06.09.06, 13:22
            skynews napisał:

            >
            > Lx,
            > niech Ci kasa dzwoni jak Dzwon Zygmunta - tylko sie nie przepracujsmile))
            >
            > Enjoy it !

            Dzięki Sky , ale Dzwon Zygmunta dzwoni czasami , od wielkiego Swięta , a ja
            wolałabym by mi brzęczało i dzwoniło codzienniewink)
    • jutka1 Sroda 06.09.06, 09:28
      Mialo byc dzis slonecznie, ale nie jest. Moze pozniej sie rozpogodzi?
      Na tapecie jedna mala rzecz do napisania, pare telefonow, nic takiego.
      Po poludniu nastepne podejscie do ostatecznej instalacji nowego polaczenia
      netowego - ciekawe, czy tym razem sie uda?

      Milego dnia smile
      • skynews Re: Sroda 06.09.06, 09:39

        Nie swieci slonko dla Ciebie ?
        Moze oczek jeszcze nie przetarlas - jest piekny sloneczny dzien, 20°C (w cieniu)
        a na jutro zapowiedziano powrot upalnego lata z temp. 29°Csmile))

        Dzien Dobrysmile

        Enjoy it !
        • jutka1 Re: Sroda 06.09.06, 09:48
          To, co mowia w radio nijak sie ma do tego, co widze za oknem.
          Moze pozniej wyjdzie slonce.
          • ewelina10 Re: Sroda 06.09.06, 11:41
            NIe wyspałam się, bo noc była ciężka, jeździliśmy na pogotowie. Na szczęście
            wszystko okazało się tylko strachem

            Pal sześć pogodę gdy zdrowie jest
          • zbyfauch Re: Sroda 06.09.06, 11:47
            jutka1 napisała:

            > To, co mowia w radio nijak sie ma do tego, co widze za oknem.
            > Moze pozniej wyjdzie slonce.

            Guciu, a kiedy ostatni raz myłaś okna?
            • jutka1 Re: Sroda 06.09.06, 11:55
              Kiedy _ja_ mylam okna? Hmm. Jakos tak w 2004 roku.
              Pani Krasnoludka natomiast ostatnio myla okna w sierpniu.
              wink)))
              • zbyfauch Re: Sroda 06.09.06, 12:06
                jutka1 napisała:

                > Kiedy _ja_ mylam okna? Hmm. Jakos tak w 2004 roku.
                > Pani Krasnoludka natomiast ostatnio myla okna w sierpniu.


                Powiedz Pani Krasnoludce, żeby nastąpnym razem wzięła drabinkę skoro tam, gdzie
                zazwyczaj świeci słonko, nie dosięga. tongue_out
                • jutka1 Re: Sroda 06.09.06, 12:13
                  zbyfauch napisał:

                  > Powiedz Pani Krasnoludce, żeby nastąpnym razem wzięła drabinkę skoro tam,
                  gdzie zazwyczaj świeci słonko, nie dosięga. tongue_out
                  ************
                  A wiesz, ze to dobry pomysl? Nie omieszkam delikatnie zwrocic uwage. wink))

                  PS. Ciagle nie ma slonca - bylam w sklepiku i widzialam bezposrednio ;-D
                  • lablafox Re: Sroda 06.09.06, 13:26
                    Ewelino , nie lubię informacji o wyjazdach na pogotowie czy do szpitala, zaraz
                    mi się wszystko przypomina .Dobrze ,że jest ok.
                    W Poznaniu - ostre słońce było od świtu do 9:00 , teraz zachmurzenie .
                    Ciepławo na tyle ,ze nadal chodzę w żakiecie z krótkim rękawem.
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 06.09.06, 14:53
      Dzieńdoberek smile
      Wracając dziś z pracy akurat natknęłam się na
      kolarzy Tur de Pologne,którzy przejeżdżali przez
      nasze miasto.Stanęłam i podziwiałam z innymi tych
      dzielnych chłopaków:najpierw pojawiło się dwóch,potem
      długo,długo nic(pewnie ok.10 min),następnie jeden i długo,
      długo nic aż w końcu przejechał peleton i po długiej przerwie
      ostatni bidulek,który już sobie odpuścił smileMiło było popatrzeć smile
      Nasze miasto przywitało ich piękną pogodą(słonecznie i tylko leciutki
      wietrzyk powiewał).Taki sympatyczny akcent dzisiejszego dnia.
      Poza tym chyba przegoniłam grypę porządną dawką leków zażytych
      wieczorem i jest ok smile Przyjemnego popołudnia!
      • verbena1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 06.09.06, 18:21
        witam,to ja,bulgarska turystkasmile))
        pisze na bardzo sfatygowanym komputerze,liter prawie nie widac ale wazne ,ze
        dziala
        donosze,ze slonce swieci,morze szumi,wino wspaniale,widoki zapierajace dech w
        piersiach
        kontrasty ogromne, wielkie bogate hotele a troche w glab ladu ubogie budynki i
        ludzie siedzacy na gankach zazdrosnym wzrokiem patrzacy na nas,turystow.
        dzis jechalismy taksowka do miasteczka obok i odbylismy mila rozmowe z
        taksowkarzem w jezyku polsko-niemiecko-migowym. Smiechu co niemiara,ludzie
        tutejsi sa badzo mili i bezposredni. Dostalismy zaproszenie na rakije wlasnego
        wyrobusmile)
        Pozdrawiam wszystkich cieplo i rzucam w Waszym kierunku garsc zlotego piaskusmile)
        • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 06.09.06, 20:04
          Verbenko-odpoczywaj,łap słońce i baw się świetnie smile
          Pozdrawiam cieplutko!
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 06.09.06, 21:39
            Verbeno, ja też życzę pienknyyyych(ort. zam)wywczasów bułgarskich. Byłam tam
            raz, w wieku lat ośmiu. My przeżywamy nowy rok szkolny Dziecinki. Nowa, polska
            tym razem szkoła, na razie nie budzi w niej odrazy. Raczej wprost przeciwnie.
            Tfu, żeby nie zapeszyć. Nam bardzo sie podoba. Wczoraj było strasznie długie
            zebranie. Długie, ale merytorycznie ciekawe, więc czsas spędzony na niewygodnej
            ławeczce nie był stracony. Zobaczymy jak będzie dalej. Zwłaszcza ze stopniami.
            Programy zskół sa kompletnie różne. Założenia pedagogiczne w sumie też. Ale juz
            ma kilka kumpelek, w tym jedną z którą była w szkole muzycznej. Liczę na jej
            dobry charakter. Potem byłyśmy na zakupach w Factory i stał sie cud, bo dała
            sobie kupić kilka rzeczy, normalnie grymasi jak nieboskie stworzenie. Raz, że
            nic jej sie nie podoba a dwa, że wszystko jest dla niej za drogie. Na moje
            szczęście po wakacjach we Francji ceny jej sie trochę znormalizowały we łbie.
            Normalnie, jest przeraźliwie oszczędna (oczywiście na moje szczęście)ale są
            mimo wszystko pewne granice. Dobrego smaku i jakości.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 07.09.06, 08:59
          Verbeno, bardzo sie ciesze, ze pogoda dopisuje i wszystko inne tez. smile
          Co jadacie?
          Jaka temperatura wody? (w morzu,nie w kranie wink)))

          Raportuj od czasu do czasu. Zazdroszcze urlopu smile
    • jutka1 Czwartek 07.09.06, 08:56
      Wlasnym oczom nie wierze - slonce! Mam nadzieje, ze sie utrzyma chociaz do
      poludnia smile
      Musze sobie w glowie ulozyc plan dnia: mam pare rzeczy do zrobienia/zalatwienia
      tu i tam, i trzeba sobie poukladac kiedy tu i kiedy tam. wink Tym bardziej, ze
      slonce, i przydaloby sie wepchnac w grafik z godzine na tarasie.

      Milego dnia smile
      • joujou Re: Czwartek 07.09.06, 17:33
        Rano nawet się nie zapowiadało,że dzień będzie
        tak piękny,słoneczny ,a przy tym wszystkim dość
        zabawny smile
        • poor_kitty Re: Czwartek 07.09.06, 20:53
          Cudny dzien z pieknym sloncem....
          Postanowlam zwienczyc go wizyta w spa... zamkniete na 2 tygodnie;-(
          Spotkalam psapsiolke, z ktora chcialysmy pogadac w knajpce.. Co 5-10 minut
          telefony do niej i do mnie...
          W drodze do domu telefon od innej psiapsiolki, ktora uraczyla mnie koszem
          podgrzybkow...
          Jestem w fazie "utylizacji" , czesc wrzuce do zamrazarki...Jakos nie mam serca
          do grzybow.
          Tak wiec zrezygnowawszy z bycia dzis kobieta luksusowa i zrelaksowana,
          staram sie byc przyjazna i uzyteczna dla rodzinywink))
          • dado11 Re: Czwartek 07.09.06, 21:49
            Witamsmile u nas wciąż praca dominuje nad wszelką inną aktywnością... Już mam głowę kwadratową od
            przeliczeń, korekt i gapienia się w monitor. Dzień był śliczny, choć nadmiar wilgoci w powietrzu
            sprawiał, że było dosyć duszno. Teraz wyjątkowo piękny i ciepły wieczór zaprasza do pachnącego
            ogrodusmile Jutro od rana kolejny galop zawodowy, więc chociaż trochę sobie połażę po wilgotnej trawiesmile
            Pozdrawiam, D.
            • joujou Re: Czwartek 07.09.06, 22:52
              Ok g.20 walnął piorun z ciemnego nieba i to bez
              żadnego ostrzeżenia.Huk był taki,że zerwałam się,
              jak oparzona ,a z kompa zamiast muzyki usłyszeliśmy
              jakiś dziwny gwizd(na szczęście nic się nie stało).
              No i cały czas leje równo,burza odchodzi i wraca sad
    • jutka1 Piatek :-))) 08.09.06, 08:27
      Grzmialo u nas i lalo jak z cebra pol nocy.
      Teraz jest slonecznie, ale na horyzoncie czaja sie chmury. Na dwoje babka wrozyla.

      Milego piatku smile
      • aka10 Re: Piatek :-))) 08.09.06, 08:35
        Pozdrawiam w piateksmile U mnie dzis piekne slonce,ale chlodno.Deszczu sie nie
        spodziewam,wystarczy ten wczorajszy.
        • jutka1 Re: Piatek :-))) 08.09.06, 09:00
          Czesc Aka smile
          Milo cie znowu widziec tutaj smile
          • skynews Re: Piatek :-))) 08.09.06, 10:17

            DzienDobry Akus i DzienDobry Juteczko - Cmok smile
            Pozwolilem sobie na zdrobnienia bo wzajemnie sie tak tytulujecie na tym forum
            wiec sie dostosowalemsmile

            Akus,
            a czy Ty Skarbie napisalas juz cos o sobie zgodnie ze zwyczajem tego forum bo
            nic nie znalazlem oprocz tego ze zglosilas zaineresowanie albumem ?

            U mnie blekit nieba, slonce, swiezosc powietrza po chlodnej troche nocy
            wzbogacona porannym zapachem lawendy - jest cudnie i to wszystko w piatek smile))

            Enjoy it !
      • jutka1 Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 10:21
        Odkrecam prysznic - nie ma wody. sad
        Pogotowie wodne mowi, ze podczas wczorajszej burzy nastapila awaria (nie wiem,
        jaki zwiazek ma burza z rurami - chyba, ze przyslowiowy pierun walnal w rure?).
        I ze powinni do poludnia naprawic.
        Tak czy siak, musze "przetasowac" rozklad dnia, bo mialam jechac juz teraz,
        umowilam sie "w miescie", teraz trzeba przekladac. Ech.
        • skynews Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 10:32

          Nie ma pewnie pradu napedzajacego pompy wytwarzajace cisnienie w Twoich rurach.

          Ja tez zawsze przetasowywalem rozklad dnia jak nie moglem wziasc prysznica.
          Prysznic to najwazniejsza czynnosc dnia, wazniejsza nawet od sniadania i kawysmile

          Enjoy it !
          • oktoberka Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 12:13
            Czołem wszystkim! smile
            Czytam te wasze piękne opisy porannej przyrody, godziny pobudek odwzorowane na
            forum i mam ochotę westchnąć: "Ehhh...co wy wiecie o pracowaniu!..."
            To żart oczywiście.
            Żartem natomiast nie jest to,że jako etatowy wyrobnik mam w piatek swoje
            święto - Święto Dnia Następnegowink))
            I nawet jeszcze następnegowink
            Pozdrawiam więc tym serdeczniej - z okazji naszego święta- wszystkie
            biurłumenki i biurmenów też oczywiściewink)
            Z okazji naszego święta pozdrawiam też wszystkich pozostałych, niech część
            świątecznego nastroju spłynie i na wassmile
            Pa
            Okto-biurłumenkawink
            • skynews Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 12:54

              Oszczedzaj sie i nie przepracuj zbyt mocno - wykorzystaj Święto Dnia Następnego
              na przyjemnosci i relakssmile))

              Enjoy it !
            • joujou Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 14:39
              Witam smile Dzień do południa piękny,ciepły i
              słoneczny,a teraz na zmianę:raz słońce,raz deszcz.
              Ciśnienie chyba wariuje i mam wrażenie,jakby ktoś
              cegłę położył mi na łepetynę i w dodatku senność ścina
              mnie z nóg. Jak na złość miałam dzisiaj masę pracy i
              ważnych spraw,a tu człek jakiś przymulony niesamowicie.
              Jeśli nie zacznie padać,to chyba dla odreagowania wyruszę
              gdzieś w plener. Nie mogę liczyć na Święto Dnia Następnego,bo jutro
              pracuję.Liczę tylko na to,że będzie to dzień ulgowy,gdyż
              będę sama i już dziś nadgoniłam pewne sprawy.Miłego i słonecznego
              popołudnia!
              • joujou Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 20:42
                Byłam na działce sprawdzić,jak zielsko tam urosło i
                faktycznie urosłooooo.Wieczór wietrzny i zimny,ale
                przyjemnie było ruszyć się z domu i trochę
                popracować na powietrzu smile
                • zbyfauch Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 20:51
                  JołJoł, gdybyś miała jeszcze jakieś moce przerobowe, znaczy niewyładowalne
                  plewne rezerwy energetyczne, miałbym dla Ciebie takie małe poletko ulgi. wink
                  • joujou Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 20:56
                    ale cwaniak,u siebie mam tyle,że obawiam się,czy
                    do zimy zdążę wink
                    • zbyfauch Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 21:03
                      joujou napisała:

                      > ale cwaniak,u siebie mam tyle,że obawiam się,czy
                      > do zimy zdążę wink

                      Nie to nie! tongue_out
                      Jeszcze będziesz mnie po nogach całować, żebym Cię do ogródka wpuścił.
                      A ja wtedy sztachetką, sztachetką stronić będę.
                      • joujou Re: Piatek :-))) -- PS :-((( 08.09.06, 21:09
                        he,he marzenia masz śmiałe tongue_out
    • jutka1 Sobota 09.09.06, 09:48
      Pogoda zmienna, nie wiadomo, w ktora strone sie obroci.
      Rozklad dnia typowo sobotni, jakies prace "w domu i zagrodzie", troche lektury,
      nic takiego.
      Kolo poludnia maja sie podobno zjawic chlopcy od nowego internetu - ale tyle
      razy juz przekladali, ze i do dzisiejszego przyjazdu odnosze sie nieco
      sceptycznie. Pozyjemy - zobaczymy.

      Milego dnia smile
      • lablafox Re: Sobota 09.09.06, 12:07
        Po piątkowej burzy z ulewą , dzięki której na forum zdąrzyłam wrzucić tylko
        info o zaćmieniu słońca , wczorajszej przemiennej pogodzie - ulewa - ostre
        słońce -ulewa, dziś do tej pory ciepło i słonecznie.W chwili , w której to
        pisze nad moim domem zawisła szara cieżka czapa .
        Będzie padać czy nie?
        Mam totalnego niechcieja , ale robię dziś za woźnicę - wioze mamę na imieniny
        cioteczki , a tak mi się nie chce - trzymajcie się ludziska .
        • skynews Re: Sobota 09.09.06, 12:37

          DzienDobry w poludniesmile

          Slonce i ani jednej jedynej chmurki na niebie - jest optymalnie tylko nie moge
          przezalowac z zbudzilem sie dopiero o 11 w tak cudny dziensmile
          Wiedzialem ze bedzie piekny dzien bo wracajac o czwartej nad ranem rozkojarzony
          i szczesliwy totalnie po koncercie live w klubie jazzowym, bylo chlodno
          ale bylo juz wyjatkowo jasno z powodu olbrzymiego ksiezyca, ktory wlasnie
          przygotowywal sie do oddania "sluzby" na niebie wschadzacemu sloncu -
          niesamowity i niepowtarzalny widoksmile))


          Enjoy it !
          • ewelina10 Re: Sobota 09.09.06, 13:03
            Pogoda ładna, chociaż mogłoby mniej wiać.

            Zaraz na jednośladach pojedziemy sobie po bezdrożach, trzeba korzystać z
            pogody.

            A wieczorem jesteśmy zaproszeni na otwarcie nowego domu, niedaleko nas. Będzie
            odprawiana na miejscu msza przez Paulinów i sporo ludzi przybędzie, około
            pięćdziesięciu. Jeszcze nie uczestniczyłam aż na tak uroczystej "parapetówce"
            • zbyfauch Re: Sobota 09.09.06, 13:08
              ewelina10 napisała:
              > Będzie odprawiana na miejscu msza przez Paulinów (...)

              Serio piszesz? Ktoś zamówił sobie mszę do chałupy?!
              Koniec świata.
              • ewelina10 Re: Sobota 09.09.06, 18:09
                Jak najbardziej serio. Kiedy mnie zapraszano upewniłam się pytając "... a w
                którym kościele odprawiana będzie msza" i usłyszałam, że "oczywiście, u nas w
                domu"

                Cóż, spóźniliśmy się na mszę, za daleko się zagapolowaliśmy na naszych
                jednośladach. Ale już pręciutko biorę prysznic, żeby się nie spóźnić na
                przyjęcie.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 12:50
      A mnie wczoraj przewiać musiało i jestem chory. Boli mnie gardziel i czacha.
      Khe...khe....khe.
      Proszę na wszelki wypadek nie podchodzić bo okaszlę. smile
      • bodzio49 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 17:56
        Na spacerze dotarło do mnie że to już rzeczywiście jesień. Na nieużytkach za
        moim osiedlem zrobiło się kolorowo od kwitnącej mimozy żółto- miodowy ocean. A
        przecież tak niedawno pisałem o mimozach. Kiedy dużo się dzieje czas biegnie
        zupełnie inaczej, szybciej. Żona wyjechała na 2 tygodnie i ta jesień- jakoś tak
        nostalgicznie mnie nastroiły. W co się bawić, w co się bawić .... smile
        • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 18:59
          Witamsmile u nas był piękny ciepły dzień, powiewał lekki wiaterek, słońce grzało ciepłym,
          wczesnojesiennym światłem. Zgodnie z planem wstaliśmy bardzo rano i pognaliśmy na grzyby.
          Najpierw, gdzie spodziewaliśmy się wielu grzybów i niewielu ludzi, było dokładnie odwrotniesad Potem
          pojechaliśmy tam, gdzie zawsze jest dużo zbieraczy, ale trafiliśmy piękny młodniak, a w nim całe
          rodziny...pięknych maślaków. W ciągu godziny zebraliśmy prawie 6 kilo drobiazgu, idealnego do
          marynowaniasmile No, tyle że obrać to bractwo... prawie 3 godziny, we dwoje, horror... Ale już są w
          słoiczkach, część większych obrana, oczyszczona właśnie się mrozi, a część rozsiewa cudowne zapachy
          z piekarnika. Łapy mam brązowe, pewnie doszoruję je za kilka dni...
          Teraz zimny Heineken i relakssmile Do dobranocki nicnierobieniesmile) D.
          • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:35
            sprawdzam, czy mi się udasmile
            [URL=imageshack.us]http://img314.imageshack.us/img314/7618/grzybkite1.jpg[/
            URL]
            • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:37
              jeszcze raz...
              [URL=img314.imageshack.us/my.php?image=grzybkite1.jpg]http://img314.imageshack.us/</a>
img314/7618/grzybkite1.th.jpg[/URL]
              • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:45
                img314.imageshack.us/my.php?image=grzybkite1.jpg
                • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:47
                  img314.imageshack.us/img314/7618/grzybkite1.jpg
                • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:50
                  Zbyszku, co ja źle robię??? pomóż kulawemu internauciesmile))
                  Dlaczego moje się nie otwiera, a twoje owszem?
                  D...?
                  • zbyfauch Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:59
                    Bo kopiujesz zły skrót.
                    Musisz kopiowac to, co jest w okienku opisanym z prawej strony "direct".

                    Taki link składa się jedynie z adresu internetowego. Tzn.:
                    Http://imageshack.us......tirlidirli.jpg (h oczywiście małe)
                    • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 21:05
                      Dzięki, udało mi się, skorzystałam z zasobów, nieco spleśniałych, ale wciąż czynnych szarych komorekwink))
                      Dzięki za pomocsmile D.
                  • dado11 Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:59
                    jeszcze jedna próba
                    img167.imageshack.us/img167/6979/urobek1oy3.jpg
    • joujou Re: Dzisiejki 190 - w zastepstwie, i w oczekiwani 09.09.06, 20:21
      Dobry wieczór smile Muszę się przyznać,że już nie mogę
      patrzeć na grzyby,może nie na te rosnące w lesie,ale
      na te,nad którymi aktualnie się modlę winkWracam z pracy,
      a tu niespodzianka:dwa pełniutkie wiadra podgrzybków czekają
      w kuchni,by się nimi zająć nooooooo i się zajmujemy,tyle że ja
      już bez entuzjazmu(jakoś tak mam,że największą radość sprawiają
      mi te samodzielnie nazbierane).
      Oprócz grzybów jeszcze śliwki,jednym słowem relaks w kuchni.
      Jutro mam zamiar wybrać się jeszcze do lasu,ale ewentualne zbiory postanowiłam
      oddać sąsiadom,którzy z racji wieku i stanu zdrowia już do lasu
      iść nie mogą no i mojej teściowej(widać,że jeszcze mi ufa,bo jest chętna wink
      Jeśli starczy sił będę w przerwach tu zaglądać.
      Miałam jeszcze dodać,że pogoda dziś była piękna:błękitne,bezchmurne niebo i
      ciepełko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka