forencka
01.06.10, 11:58
Potrzebuję porady, bo nie wiem czy coś mogę zrobić czy nie.
Moi kochani dziadkowie podarowali nam z mężem i dzidziusiem swoje mieszkanie i
zamieszkali u mojej mamy w domu. Nikt na nikogo nie naciskał, wszyscy byli
zadowoleni.
Teraz jednak pojawiły się problemy. Z mamą mieszka mój brat, ma 25 lat, szuka
pracy, pije, sprowadza panienki i nie ma za grosz szacunku dla starszych.
Mocno doskwiera to dziadkom. Moja mama z kolei ma na punkcie synka hopla, nie
zwróci mu uwagi, ma pretensje, że inni się czepiają i zaczęła być w stosunku
do babci - spokojnej osoby - lekceważąca i niemiła. Widzę, że przeszkadza jej
ich obecność, nie chce się tłumaczyć jak nastolatka itp. itd.
Ja siedzę w domu z dzieckiem, mąż zarabia mało - nie stać nas teraz na większe
mieszkanie (to jest maleńkie), żeby wziąć dziadków do siebie, też pewnie nie
za bardzo chcą się przeprowadzać znowu.
Widzicie jakieś sposoby załagodzenia sytuacji? Z bratem zupełnie nie da się
porozumieć, mama jest zamknięta na wszelkie argumenty i ma poczucie, że się
poświęca i wszyscy wszystko jej zawdzięczają. Co robić? Może macie podobną
sytuację... Doradźcie coś dziewczyny, bo czuję się winna - to ja mam dobrze i
wygodnie...