Dodaj do ulubionych

MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! !

16.06.05, 22:14
JESTEM BARDZO NIEŚMIAŁA I PISZĘ NA TYM FORUM PO RAZ PIERWSZY.
TRUDNO JEST MI SIĘ TYM PODZIELIĆ ALE JUŻ NIE MOGĘ WYTRZYMAĆ.
JESTEŚMY PO ŚLUBIE JUŻ 5 MIESIĘCY I NIE UWIERZYCIE ALE JESZCZE NIE DOSZŁO DO
KONSUMPCJI NASZEGO ZWIĄZKU. MÓJ MĄŻ JEST BARDZO CIERPLIWY, ALE WIEM ŻE JEGO
CIERPLIWOŚĆ KIEDYŚ SIĘ SKOŃCZY.
BARDZO SIĘ WSTYDZĘ NAWET JEGO I TO CAŁKIEM MNIE BLOKUJE.
PROSZĘ POMÓŻCIE MI
Obserwuj wątek
    • eugenia2 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 16.06.05, 22:28
      wyszłaś za anioła...
      czego więc oczekujesz...
      • mgielka83 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 16.06.05, 23:31
        uff. dlatego jestem przeciwko kupowaniu kota w worku.
        nie wiem co Ci doradzić, chyba nie lubisz swojego ciała czy co..
    • happiest1 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 00:05
      A moze tak do kolacji kup winko i moze to Cie troche rozluzni, nie chodzi o to
      zebys sie upila i zrobila cos nieswiadomie ale czasami troche alkoholu dodaje
      odwagi.
      Ja tez naleze do osob raczej wstydliwych ale maz zawsze mi powtarza jak bardzo
      mu sie podobam i mi to pomaga.
      A moze warto pojsc do psychologa?
      • orki11 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 07:40
        UUU to rzezywiście masz problem. Chyba jedynie co pomoże to wizyta u seksuologa
        i psychologa.
        Masz odziwo bardzo cierpliwego męża ...

        Życze powodzenia
      • anus81 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 11:02
        Rozumiem Cię. Mi również nie było łatwo na początku. Bardzo ważna jest w tym
        wszystkim delikatność ze strony męża! Wiem, że to nie jest łatwe ale staraj się
        nie myśleć o tym, jak o czymś złym z czym nie umiesz sobie poradzić, ale jako
        coś przyjemnego. Myślę, że happiest1 ma dobry pomysł z tym winem na
        rozluźnienie. Poza tym musisz poczuć się piękną. Każda z nas ma w sobie coś co
        czyni ją piękną i wyjątkową. Musisz postarać się przekazać to piękno swojemu
        mężowi. Ciężko mi cokolwiek więcej poradzić. Mam nadzieję, że jakoś uda Ci się
        rozwiązać ten problem. Pozdrawiam sefdecznie i trzymam kciuki.
    • annalalik Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 08:24
      Najlepiej idz do lekarza psychologa z tym. Facet moze byc teraz cierpliwy ale
      nie wiadomo jak długo. Poradz sie kogoś bo widze ze Cie to bardzo stresuje.

      A na przyszłość - nie pisz z CAPSem - duże litery oznaczają krzyk a my tu na
      siebie nie krzyczymy.
      • maya2006 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 10:43
        a tam ! po co seks? seks jest beee !
        • maya2006 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 10:43
          hm, kompa tez nie umiesz obsluzyc?
    • jedna_chwilka do maya2006 17.06.05, 11:13
      te uwagę mogłaś/eś sobie darować,
      dzieczyna opowiedziała o swoim problemie zaznaczając, że jest zarówno sytuacja jak też opowiadanie o niej jest dla niej krępujące, więc po co kpisz.
      jesteś alfą i omegą?hę, nikt z nas nie jest.
      zastanów się, bo czasem nawet wirtualne słowa krzywdzą.

      • maya2006 Re: do maya2006 17.06.05, 12:32
        jedna_chwilka napisała:

        > te uwagę mogłaś/eś sobie darować,
        > dzieczyna opowiedziała o swoim problemie zaznaczając, że jest zarówno sytuacja
        > jak też opowiadanie o niej jest dla niej krępujące, więc po co kpisz.
        > jesteś alfą i omegą?hę, nikt z nas nie jest.
        > zastanów się, bo czasem nawet wirtualne słowa krzywdzą.
        >

        wiesz co, dla mnie to jest czysta podpucha, i nie mam zamiaru sie roztkliwiac.
        • annalalik Re: do maya2006 17.06.05, 12:52
          nawet jesli to podpucha to nikt nam prawa nie dał do kpienia z innych i z ich
          problemów
          • annb Re: do maya2006 17.06.05, 13:31
            a gdzie kpina?
            ja też nie lubię jak ktoś krzyczy w necie....
            a co do problemu to ....nie wiem....jeśli to nie jest podpucha to w takim
            przypadku pomocy się szuka u lekarza a nie na forum
          • maya2006 Re: do maya2006 17.06.05, 15:23
            annalalik napisała:

            > nawet jesli to podpucha to nikt nam prawa nie dał do kpienia z innych i z ich
            > problemów

            a jezeli to podpucha, to ten ktos kpi z ciebie, to tyle jezeli chodzi o "nikt
            nie ma prawa kpienia z innych"
            • annalalik Re: do maya2006 17.06.05, 15:38
              ale przynajmniej ja jestem fair

              • maya2006 Re: do maya2006 17.06.05, 15:43
                fair? uwazam za bardzo nie fair uwazanie siebie za lepsza od innych...
                • annalalik Re: do maya2006 17.06.05, 15:52
                  nie uważam sie za lepsza. poprostu mam zasady i juz. napewno ich nie zmienie bo
                  ktos mnie moze chciec podpuscic. pozdrawiam serdecznie :)
                  • maya2006 Re: do maya2006 17.06.05, 15:55
                    i buziaczek heh
                    • maya2006 Re: do maya2006 17.06.05, 15:59
                      pouczanie innych to poczucie wyzszosci, uwazanie "ja jestem przynjamniej fair"
                      oznazca, ze ktos inny nie jst fair... no coz nazwijmy to nadwyzka milosci do
                      siebie. pzdrwaiam serdecznie i buziaczek
                      • annalalik Re: do maya2006 17.06.05, 16:03
                        dobrze ze to tylko Twoje zdanie
    • triss_merigold6 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 12:14
      To po co wychodziłaś za mąż?
      • maya2006 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 15:13
        niech mi nikt nie opowiada, ze po 5 miesiacach bez seksu w malzenstwie (juz nie
        wnikam, kto w dzisiejszych czasach ma seks dopiero po slubie!)wchodzi sie na
        forum i o tym pisze
        heheh dziewuszki ja to sie faktycznie za chwilke rozplacze, ale nad ludzka
        naiwnoscia...
        • cytrusowa tak sobie czytam 17.06.05, 16:20
          i się zastanawiam - skoro uważacie, ze to podpucha, to po co odpisujecie?
          nie lepiej pozostawic to bez komentarza?
          Bo niehcybnie takie komentarze jak powyżej prowadzą do jakis wyimaginowanych
          problemow i czepiania się slowek.
          A przeciez nie o to chodzi, no nie?
          Pozdrawiam

          a odnoscie tematu: nie wnikam w prawdziwosc wątku, ale stwierdzam, ze ciekawy
          probem - i cieakie musialo wyglądać narzeczeństwo...wielu ludzi się pobiera a
          jednak nie dogaduje się w najważniejszych sprawach - nie rozmawia ze sobą
          otwarcie.
          • maya2006 Re: tak sobie czytam 17.06.05, 16:24
            dlaczego odpisuje? bo mnie to bawi. jezeli ktos wierzy w prawdziwosc postu, to
            niech odpisuje powaznie. ale niech sie odczepi od innych, ktorzy to inaczej
            widza.
            • cytrusowa Re: tak sobie czytam 17.06.05, 16:29
              jezeli ktos wierzy w prawdziwosc postu, to
              > niech odpisuje powaznie. ale niech sie odczepi od innych, ktorzy to inaczej
              > widza.

              napisalas to i podsunęło mi pomysł - moze załózmy osobny wątek w ktorym
              będziemy probować ustalić, które wątki na forum są prawdziwe, a ktore to zwykła
              podpucha...

              ale wyniki byłyby zaskakujące pewnie
        • pszczolaasia Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 17:00
          "kto w dzisiejszych czasach ma seks dopiero po slubie"
          z ciekawości się spytam, według Ciebie kto?
          • maya2006 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 20:38
            pszczolaasia napisała:

            > "kto w dzisiejszych czasach ma seks dopiero po slubie"
            > z ciekawości się spytam, według Ciebie kto?

            oczywiscie porzadne kobiety. z dobrego domu. i cierpliwi mezczyzni.. niech
            bedzie pochwalony..
            • pszczolaasia Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 21:09
              aaaaaaaa..... buhahhhaaa..wybacz... rozbawiło mnie to... i ty szczerze mówiąc..
              wybacz..
              • annalalik Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 21:14
                tez sie Pszczolko troche usmialam :*
        • patka.f Re: do maya 2006 17.06.05, 17:26
          ..a zdziwilabys sie jak wiele par czeka z seksem do slubu:) A dlaczego uwazasz,
          ze na forum nie powinno sie szukac pomocy w takich kwestiach? Wydaje mi sie, ze
          pisuja tu osoby, ktore tez maja jakies doswiadczenie..i moga sie podzielic.
          Pozdrawiam.
          • maya2006 Re: do maya 2006 17.06.05, 20:25
            patka.f napisała:

            > ..a zdziwilabys sie jak wiele par czeka z seksem do slubu:) A dlaczego uwazasz,
            > ze na forum nie powinno sie szukac pomocy w takich kwestiach? Wydaje mi sie, ze
            > pisuja tu osoby, ktore tez maja jakies doswiadczenie..i moga sie podzielic.
            > Pozdrawiam.

            wlasnie zauwazylam...
            • pszczolaasia Re: do maya 2006 17.06.05, 21:11
              ale co zauważyłaś? i jakie z tego implikacje wynikają? zaciekawiłaś mnie
              niepomiernie...
        • moboj Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 15:05
          masz rację Maya:):):) też mi ten wątek jakoś nie pasi, ale niech sobie pobędzie
          na forum:)
        • kolunia1 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 18:45
          wiedz,że są jeszcze takie pary!
          • mgielka83 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 18:54
            czyzby opisywany zwiazek miał służyc za wzór?!? a "pewne zaburzenia" to tyko
            mały szczegół? ...:)
    • pszczolaasia Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 17.06.05, 17:01
      musisz iść do lekarza psychologa lub seksuologa.
    • a_weasley Kogo to nie dotyczy, niech milczy 17.06.05, 23:13
      jako i ja żadnych rad tu udzielać nie zamierzam, a do specjalisty już autorkę
      tu wysłano.
      Nie obchodzi mnie, podpucha czy nie - może przeczytać ktoś, kto ma problem
      podobny.
      Jedynymi osobami, które mają powód tu jeszcze zabierać głos, są ci, co sami
      taki problem mieli i sobie poradzili. Wszystko inne jest biciem piany
      • maya2006 Re: Kogo to nie dotyczy, niech milczy 17.06.05, 23:42
        oj zabieraja zabieraja heheh
        • wielorak KTO CHCE NAPISAĆ COŚ GŁUPIEGO NIECH MILCZY 18.06.05, 10:40
          Miało być wsparcie i komentarz dla autorki wątku a tu cały wątek o dwóch
          skandalistkach które się przekomarzają bo jedna twierdzi że to podpucha i że
          wogóle sex po ślubie jest be.
          Lepiej niech się tacy ludzie nie wypowiadają- jak chcesz kogoś obrazić to
          znajdź sobie odpowiedni watek, dobrany do swojego poziomu inteligencji.


          Do autorki wątku:
          zastanów się gdzie tkwi przyczyna. Niewiele napisałaś żeby można było ci pomóc
    • 18lipcowa to po co brałaś ślub? 18.06.05, 13:37
      dorina4 napisała:

      > JESTEM BARDZO NIEŚMIAŁA I PISZĘ NA TYM FORUM PO RAZ PIERWSZY.
      > TRUDNO JEST MI SIĘ TYM PODZIELIĆ ALE JUŻ NIE MOGĘ WYTRZYMAĆ.
      > JESTEŚMY PO ŚLUBIE JUŻ 5 MIESIĘCY I NIE UWIERZYCIE ALE JESZCZE NIE DOSZŁO DO
      > KONSUMPCJI NASZEGO ZWIĄZKU. MÓJ MĄŻ JEST BARDZO CIERPLIWY, ALE WIEM ŻE JEGO
      > CIERPLIWOŚĆ KIEDYŚ SIĘ SKOŃCZY.
      > BARDZO SIĘ WSTYDZĘ NAWET JEGO I TO CAŁKIEM MNIE BLOKUJE.
      > PROSZĘ POMÓŻCIE MI
      • ledzeppelin3 Re: to po co brałaś ślub? 18.06.05, 14:14
        Jesteś kobieto nieuczciwa w stosunku do swego faceta. Zacznij chodzić na
        terapię, powuinnaś zacząć się leczyć już jakieś 4,5 miesiąca temu, jeśli nie
        długo przed ślubem. Jak go szanujesz i kochasz, to dlaczego od 5 miechów
        pasiesz dupsko na kanapie i nic nie robisz ze swoim problemem?
        • ledzeppelin3 Re: to po co brałaś ślub? 18.06.05, 14:15
          Ja naiwna jakaś jestem, przecież to na pewno podpucha. Nie ma tak głupich lasek.
          • chiara76 Re: to po co brałaś ślub? 18.06.05, 15:13
            a ja w ogóle najpierw tytuł postu przeczytałam jako małżeństwo bez sensu. W
            sumie na jedno wychodzi -takie małżeństwo.
          • maya2006 Re: to po co brałaś ślub? 18.06.05, 15:15
            ielorak napisała:

            > (..)Lepiej niech się tacy ludzie nie wypowiadają- jak chcesz kogoś obrazić to
            > znajdź sobie odpowiedni watek, dobrany do swojego poziomu inteligencji.

            hm......jezeli dobrze zrozumialam i ktos tu uwaza mnie za ograniczona umyslowo,
            to powinnam pasowac idealnie do poziomu inteligencji wiekszosci sie w tym watku
            wypowiadajacych...tjaaaaa..
        • 18lipcowa Re: to po co brałaś ślub? 18.06.05, 22:16
          ledzeppelin3 napisała:

          > Jesteś kobieto nieuczciwa w stosunku do swego faceta. Zacznij chodzić na
          > terapię, powuinnaś zacząć się leczyć już jakieś 4,5 miesiąca temu, jeśli nie
          > długo przed ślubem. Jak go szanujesz i kochasz, to dlaczego od 5 miechów
          > pasiesz dupsko na kanapie i nic nie robisz ze swoim problemem?


          Facet ma szanse na rozwód z powodu nieskonsumowania..
        • a_weasley Do tanga trzeba dwojga 18.06.05, 23:05
          ledzeppelin3 napisała:

          > Zacznij chodzić na terapię,

          Oboje. Bo niestaty - jak w tytule.

          [ciach reszta wypowiedzi prymitywnego faceta podającego się za kobietę]
    • trzecia_strona_medalu Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 19:44
      Skoro mąż to akceptuje, pewnie ma jakąs lasie na boku. Proste jak włos MONGOŁA!
      • mgielka83 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 19:47
        albo już jego ręka goni resztka sił...
        • moboj Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 18.06.05, 22:17
          trzeba sprawdzić, czy mu się odparzenia na łapce nie zrobiły:):):)
          • pszczolaasia Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 19.06.05, 00:06
            jeśli to jest prowokacja, to cóż..jesli zaś nie, to nie zyczę Wam, aby wasze
            problemy zostały tak potraktowane..i tyle co mam do powiedzenia. pozdrowienia
            dla mojej ulubienicy!!!
    • wojtow Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 19.06.05, 06:56
      Musisz się przełamać. Stosunek to nie koniec świata pomyśl o tym jak go
      kochasz, jak dobrze by wam mogło być.
      Już po wszystkim zaczniesz się ze swego strachu śmiać :)
    • kangoor6 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 19.06.05, 22:09
      PODPUCHA! jakos to grubymi nicmi szyte.A jesli nie to dziewczyna ma klopot i
      tyle.W ogole wydaje mi sie ze niesmialosc jako taka, to jest w wieku
      dzieciecym, dorosly czlowiek uczy sie ja przelamywac kiedy wymagaja tego
      sytuacje zyciowe.Jesli nie umie potrzebuje pomocy psychologa.A juz wstyd przed
      seksem z wlasnym mezem jest..niezdrowy i niesmialosc to za malo powiedziane.to
      jakas blokada.Jesli jakims cudem ten post to prawda-napij sie z nim kobieto i
      jakos poleci ;-) (ale naprawde sklanialabym sie ku psychologowi)
    • kangoor6 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 19.06.05, 22:13
      ale ekskjuzmi..ja czytam posty i widze ze tu jest wiecej kobiet co sie meza
      wstydzily.nie wiem nie wiem..ja tego jakos nie lapie.Chyba ze wszyscy tu
      pouciekali z klasztoru-tendencje te zauwazylam juz jakis czas temu na naszym
      pieknym forum.Nie napadajcie na mnie-nie rozumiem was ale w koncu nie musze.
    • teqilaa Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 20.06.05, 00:11
      gej?! czy jak?.....
      kobito opamiętaj sie bo facet albo nabawi sie kontuzji nadgarstka, albo długo
      męzatką nie pobędziesz.
      A tak naprawde to faktycznie jakas podpucha!
      • orki11 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 20.06.05, 09:30
        Na poczatku uznałam to jako nie podpucha,ale chyab juz nie jestem przekonana co
        do tego. Zazwyczaj jest tak jak jakaś osoba rozpoczenie temat to mniej lub
        bardziej udziela się dalej w tym temacie i komentuje wypowiedzi innych osób lub
        coś dopowiada a tu ani słychu ani widu założycielki tematu, pewnie ma ubaw
        czytając wypowiedzi innych ...
    • mroofka2 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 20.06.05, 11:12
      A potem taka jedna z drugą dziwi się dlaczego
      mój mąż mnie zdradził??? Co ja takiego zrobiłam???
      Lepiej nie dopuścić do takiej sytuacji....
      • mgielka83 Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 21.06.05, 14:26
        ale ten watek to i tak wersja light.. pamietacie historie niejakiego Nikity,
        ktory ponad rok (!!!!) po slubie nie mógł zawlec zony do lekarza, a ona w ogole
        problemu nie widziała?
        • cytrusowa Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 21.06.05, 14:55
          oj tak, ja pamietam - wlasnie, cos jego wątek spadł;-), moze trzeba mu jeszcze
          doradzic cos?
          hihih
          • pszczolaasia Re: MAŁŻEŃSTWO BEZ SEKSU ! ! ! ! ! 21.06.05, 15:17
            Cytruś.... bejb...on prosił, zeby jego wątek umarł smiercią naturalną... i
            chyba umarł:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka