Dodaj do ulubionych

co jest..??

26.06.05, 22:18
zastanawiam sie co sie ze mna dzieje.Mam wspaniale dzieci ktore kocham podad
swoje zycie ,bo gdyby nie one na dzien dzisiejszy penie zrobilabym zamach na
wlasne zycie ,ale co z tego ze miłość tak wielka, krzycze na starszego syna
nie zawsze ,ale jak tylko da mi powod ...a potem rycze po kontach ze nie
potrafie sie z dzieckiem dogadac .Potem maz ktorego rowniez kocham ,ale
ostatnio to mam go dosyc i jak jestem na niego zla to w ogole juz widze jak
go za drzwi wyrzucam ,jak wpadam w furie w flustracje .Dzisaiaj sie
poklocilam z moja mama ktorej powiedzialam ze jak sie bedzie wracac w moje
zycie to wiecej do niej nie przyjde a ona na to ze dobrze A potem do mnie
dzwonila z przeprosinami i jest mi tak przykro ze jeszcze rok temu swoje
zycie widzialam w rozowych barwach a teraz zyc sie nie chce.Wstyd ze narzekam
chdz mam zdrowe sliczne dzieci a tu i tak płakac sie chce.Jakym mogła chetnie
ucieklabym gdzies gdzie moglabym sie zaplakac na smierc bo tyle zalu mam w
sobie i zlosci i wogole .A kiedys bylam taka radosna.Ze wszystkiego sie
smialam i obcy ludzie mowili ze ja to wiecznie taka usmiechnieta a teraz byle
glupota a ja juz moglabym szklankami rzucac i czuje jak moim cialem od
srodka telepie.I zal mam do mojego męża i siebie takiej zaakceptowac nie
moge...A zeby coś w domu chciało mi się zrobic to świeto musi byc i do tego
musi byc dobra pogoda,godzina i niezły kopniak np mocna kawa albo kłótnia z
mężem.Mąż ma do mnie pretensje ze nawet dziecku obiadu nie ugotuje ale tak
szczerze to ja na niego licze bo sam nie pracuje (na razie moze wkrotce sie
to zmieni,bo z głodu zemżec przyjdzie w niedalekiej przyszłości)No ,tak sie
wyzalic chcialam ,bo chodz maż w pokoju obecny to nie gada ze mna
Obserwuj wątek
    • happiest1 Re: co jest..?? 26.06.05, 22:25
      Mi sie wydaje ze masz depresje, powinnas sie udac do jakiegos psychologa zeby Ci
      pomogl. Pozdrawiam.
      • ulaa4 Re: co jest..?? 27.06.05, 12:43
        przykro czytac. a ile masz lat? moze to okres przejsciowy? hormony? (ja tak mam
        przed okresem - ze mojego chłopaka bym wyrzuciła za drzwi)
        • quarum Re: co jest..?? 28.06.05, 20:34
          niewiem moze masz racje ze to hormony .jestem pol roku po porodzie .nawet nie
          pol roku.Myslalam na tym psychologiem ale moj maz to chyba mnie wysmieje jak
          sie dowie....
          • cinnoir Re: co jest..?? 28.06.05, 23:38
            Jak Cię wyśmieje to znaczy, że niedojrzały jest. Ale nie podejrzewam że to zrobi
            jeśli powaznie porozmawiacie o Twoim problemie. Nie widzę nic złego w chodzeniu
            do psychologa. przecież od tego oni są!!! A takie huśtawki nastrojów tylko Cię
            wykończą (nie wspominając o Twoim ślubnym)
    • quarum Mam skoki nastroju tak dalekie jak malysz ..... 28.06.05, 20:56
      Fajne hasło -mam skoki nastroju tak dalekie jak małysz kiedy miał swoje 5
      min.tak .Pomyslałam przed chwila -wpadne i zobacze co mi ludze doradzili a tu
      po pierwsze dwie opinie a po drugie jak przeczytalam swoj post to smiac mi sie
      z tego zachcialo ale tak powaznie to dlatego tak na to dzisiaj patrze bo mam
      lepszy humor.Faceta nawet na piwo z kumplem posciłam a jeszcze wczesniej to
      sama zaproponowalam zeby sobie kupił a jego reakcja byla nie za skromna stanal
      jak wryty i na caly glos -Poważnie moge ,przeszedłem kolo tego piwa i owszem
      pomyslalem ale stwierdzilem ze sie nawet odzywac nie bede bo sie zdenerwujesz -
      a z kolega jak sie umawial dzisiaj na winko ktore konczy sie robic u nas w
      piwnicy a rozmawiali przez gg wiec wiadomosc sobie odczytalam ,napisal -wole
      sie gdzies w terenie ustawic z toba ,nie przyjde do ciebie do domu bo sie
      paulinka wkur..-Ale oni maja o mnie zdanie o Boziu!!Ale ja taka zołza nie
      jestem .Cholera .A moze jednak tylko tego nie widze ,haha ale numer-powaga ja
      chyba sama siebie nie widze
      • maggdda Re: Mam skoki nastroju tak dalekie jak malysz ... 30.06.05, 09:06
        no i sama widzisz. Zawsze jak jest zle to pomysl sobie ze bedzie dobrze. Musi
        byc jakies wyrownanie w przyrodzie;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka