mam dość swojej pracy

13.10.05, 09:04
Witajcie,
Mam prawie 30 i od kilku lat pracuję w pewnej korporacji. Im dłużej tam
jestem, tym bardziej czuję się jak trybik w maszynie, zasuwam po godzinach,
moje zdanie się nie liczy, ciągle dostaję ochrzan za nie swoje błędy itp.
Zaraz pewnie powiecie, że dobrze zarabiam. I owszem, niestety na własne
życzenie mam kredyt na dom, a teraz finansuję sobie dodatkowo studia EMBA.
Wczoraj szala się przepełniła i pierwsza rzecz, jaką najchętniej bym zrobiła
to zmiana pracy (jeśli wcześniej mnie nie wyrzucą, nieważne kto jest winny
mam trochę mniej do powiedzenia od managerów). Boję się jednak, że nie znajdę
pracy, dzięki której wystarczy mi na kredyt i godne życie (ze studiów zawsze
można zrezygnować, choć to stracone pieniądze niestety). Może ktoś był w
podobnej sytuacji? Wystarczy mi dobre słowo :)
    • mynia_pynia Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 09:48
      Ja mam tak średnio raz w roku, ale nabrałam dystansu.
      Już się nie przejmuje niczym, robię co mam robić, rozmawiam kulturalnie z
      ludzmi, ale nie daje sobie w kasze dmuchać.
      Studia - zawsze możesz iść na urlop dziekański.
      Miesiąc temu się wkurzyłam, wziełam dzień urlopu i poroznosiłam swoje cv po
      firmach i wyszłam z założenie że jak się trafi coś ciekawego to z uśmiechem na
      ustach odejde.
      • zuza123 Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 09:53
        Ja ostatnio mam to na porządku dziennym. Rozumiem, że kontahent dla którego
        pracujemy jest poważny, ale szefowie zupełnie przestali jakby mi ufać.
        Dotychczas wszystkie moje wyceny itp były ok, a nagle nic nie umiem robić :(
        Czuje sie jak na cenzurowanym
        • konopielka80 Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 10:06
          Zuza moze powysyłaj CV , poszukaj pracy nie rzucając tej dotychczasowej? Będziesz miała tą satysfakcję , że coś robisz aby poprawić swoja sytuację, poza tym gdy uda się coś znaleźc to wtedy zagrasz swoim współpracownikom na nosie!
          • zuza123 Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 10:10
            Tak zrobię, tylko muszę troche nabrać dystansu, bo od wczoraj (przegięli!) nie
            mogę dojśc do siebie i wyślę w złe miejsce :)
    • emiliaijoanna Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 10:29
      Ja pracowałam do 6 miesiąca ciąży aż wylądowałam w szpitalu z zagrożeniem
      porodu przedwczesnego. A powód był taki, że byłam tam traktowana jak śmieć,
      obrażana (także przy osobach z zewnątrz!), na wypłatę czekałam w nieskończoność
      i w dodatku chcieli, żebym brała towar zamiast pieniędzy (byłam pracownikiem
      biurowym w sklepie spożywczo-przemysłowym, miałam pełno darmowych nadgodzin,
      także przy komputerze choć nie wolno mi było, nie wytrzymałam nerwowo i stąd
      dopadły mnie przedwczesne skurcze. Chciałam być lojalnym i solidnym
      pracownikiem ale żałuję, że nie poszłam na zwolnienie jak tylko zaczęło się to
      piekło (ok 4 miesiąca ciąży). Póżniej, drugi raz trafiłam do szpitala po tym
      jak się dowiedziałam, że chcieli mnie zwolnić podstępem i bez mojej wiedzy.
      Teraz jestem na wychowawczym i jestem zadowolona, a tamtych ludzi nie chcę
      widzieć, wszelkie formalności załatwiał za mnie mój mąż bo ja na samą myśl o
      nich dostaję białej gorączki. nigdy tam nie wrócę i nawet nie zrobię tam
      zakupów. Oni teraz mają kłopoty, brakuje im pracowników bo nikt nie chce tam
      iść pracować skoro jest tak okropnie (pamiętam jedną espedientkę, która musiała
      brać leki uspokajające bo z nerwów miała bóle w klatce piersiowej, uciekła po 3
      miesiącach jak większość). Po prostu horror! Na dodatek ci ludzie są
      małżeństwem ale już dłuższy czas tylko interes ich trzymał i do siebie też
      odnosili się jak wściekłe psy i teraz się rozwodzą. Zwykle nie jestem mściwa
      ale dobrze im tak.
      • happi Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 10:53
        Porozszyłaj Zuza cefałki jak najszybciej. Zaciśnij zęby i spokojnie czekaj na
        odpowiedzi - jak się coś ruszy, nabierzesz dystansu i poczujesz sie lepiej a
        potem... po prostu odejdź ;) Ja zrezygnowałam z pracy nie majac absolutnie
        żadnych innych propozycji, ale nie mogłam już wytrzymać ;/ Na szczęście to była
        mała firma, miałam miesiąc niewykorzystanego urlopu, wiec wizja totalnego
        spłukania odsunęła sie trochę w czasie i znalazłam fajową pracę. Ale ja nie
        miałam na glowie kredytu, więc Tobie to rozwiązanie odradzam.
        Powodzenia!
    • marlenkamc Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 14:36
      Głowa do góry, szukaj nowej pracy i nikomu o tym nie mów nie chwal się
      intensywnie szukaj a cos znajdziesz zobaczysz ja tak zrobiłam i z dnia na dzien
      wpadała do starej pracy i powiedziała a teraz to mi to lotto hihih :-) A tym
      bardziej jak teraz robisz MBA daj spokoj nie mecz się tylko do roboty
      www.praca.pl i takie tam :-)
      • zuza123 Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 16:18
        Ale dzięki solidnym zarobkom w tej pracy mogę sobie pozwolić na opłacenie MBA.
        Obawiam sie, że nie znajdę pracy za takie pieniądze, żeby studia móc
        kontynuować. Chyba, że nowy pracodawca od razu zaproponuje pomoc ;)
        • ambx Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 16:36
          Zuza!
          Nie ty jedna. Tysiące kobiet, w firmach wszelkich rozmiarów gnojone jest.
          Więcej luzu! Ironia, inteligentna złośliwość to potężna i okrutna broń. Gnoją
          ciebie - to i ty uprawiaj ostre, inteligentne gnojenie! W firmie - konkretnie,
          rzeczowo, akuratnie aż do bólu. Wszystkie błedy i pomyłki kolegów i koleżanek,
          które mogą ci przyczynić kłopotów natychmist zgłaszaj wyżej na - piśmie! Co
          poniedziałek - ostentacyjna lektura "Gazeta - Praca". Rzeczywiście bierz dzień
          urlopu, jak cię zechcą obejrzeć i usłyszeć inni pracodawcy. Nie kryj powodu! W
          CV pisz że studiujesz do MBA i chcesz to skończyć. Ekonomia drgnęła i będą
          posady.
        • pepperann Re: mam dość swojej pracy 14.10.05, 10:56
          No właśnie - tego nie wiesz .Najpierw poszukaj pracy, zobacz, co inni mogą Ci
          zaoferować, a potem zdecydujesz, spojrzysz na to, czy rzeczywiście warrto tkwić
          w tej robocie. Może okaże się, że inni cenią Cię bardziej niż obecni pracodawcy?

          A tak z innej beczki - o sobie. Mam włąsną działalność i nie mam szefa. Czasem
          narzekam na swoją sytuację, ale jak czytam takie maile jak powyżej to już nie.
          Nie wiem, w jakiej branży pracujesz, ale czasem to też nie jest złe wyjście.
          • zuza123 Re: mam dość swojej pracy 14.10.05, 14:38
            Pracuję w konsultingu, czyli wiem dużo ale niestety po łebkach. Dlatego zależy
            mi na studiach, bo w mojej branży raczej ciężko mówić o specjalizacji
            (przynajmniej w mojej firmie)
    • wojtow Re: mam dość swojej pracy 13.10.05, 21:49
      dopisuję się do klubu ja też mam dosyć swojej robótki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja