moona9
05.12.05, 12:54
Witam Was kobietki!dodam swoje trzy grosze w tym temacie:prosze sprobowac
odpowiedziec mi na pare pytan:
1.jak to jest mozliwe ze nie znajac kogos mozna go nie lubiec?
2.czy zawsze jak kobieta jest starsza od mezczyzny-chodzi mi o mala roznice
wieku 2,3 lata to napewno "urodzi kaleke"-slowa tesciow
3.czy zwroty do zony syna typu"zostaw go"kiedy zona szuka swojego meza po
domu zeby zapytac sie czegos waznego?
4.czy jezeli wasz syn mieszkalby u swoich tesciow, to czy w dniu Swiat,
zadzwonilibyscie na chwilke, zlozyc rodzinie zony syna (chodzi mi o matka-
zona-ojciec)krotkie zyczenia chodzby"wesolych Swiat" w sytuacji kiedy
otrzymywalibyscie regularnie kartki Swiateczne?
5.NASTAWIAC CALA SWOJA RODZINE PRZECIWKO ZONIE SYNA?
JAK COS JESZCZE WYMYSLE TO DOPISZE.POZDRAWIAM....