rodzynek1000
06.04.06, 11:42
Chciałam Was prosić o poradę. Moja koleżanka z pracy to bardzo fajna
dziewczyna, bardzo ją lubię, ale nie wiem, jak jej pomóc. Prawdę mówiąc nie
wiem nawet co jej powiedzieć, jak ją pocieszyć. Nie umiem odpowiedzieć na
pytanie, które mi zadała - tj "co mam zrobić"... Otóż jej mąż podkrada jej
pieniądze z portfela, ostatnio 100 PLN. Wcześniej też ginęły jej różne kwoty
np 10 czy 50 pln. Jest przekonana, że to nie mógł być nikt inny (dziecko za
małe, rodzice sami jej dokładają itp). On pracuje dorywczo, płacą mu
nieregularnie, ona ma "cały dom na głowie". Płacze mi tu cały czas, mówi, że
nie dosyć, że nie usłyszy dziękuje za to, że wszytkiego pilnuje, to jeszcze
własny mąż ją okrada...