mamkotanagoracymdachu
10.06.25, 10:28
Z wątku obok - pomijając już majątki odrębne i wspólny - zastanawia mnie w ogóle sam koncept darowizny NA. Czy można w ogóle zastrzec, że darowizna ma być przeznaczona na jakiś konkretny cel? Darowizna to darowizna, w momencie jej dokonania obdarowany ma pełną swobodę dysponowania nią, czy nie? Takie obostrzenia wydają się przeczyć całej idei darowizny i być zwyczajnie nie do przeprowadzenia prawnie.
Mamusia zastanawiająca się jak dać pieniądze swojej zamężnej córce tak; żeby przypadkiem mąż nie skorzystał to dla mnie ciekawostka na poziomie nie logicznym - bo czy dopuszcza, że córka odda połowę mężowi? I co wtedy, cofnie darowiznę, bo nie po jej myśli?