Dodaj do ulubionych

Darowizna na

10.06.25, 10:28
Z wątku obok - pomijając już majątki odrębne i wspólny - zastanawia mnie w ogóle sam koncept darowizny NA. Czy można w ogóle zastrzec, że darowizna ma być przeznaczona na jakiś konkretny cel? Darowizna to darowizna, w momencie jej dokonania obdarowany ma pełną swobodę dysponowania nią, czy nie? Takie obostrzenia wydają się przeczyć całej idei darowizny i być zwyczajnie nie do przeprowadzenia prawnie.

Mamusia zastanawiająca się jak dać pieniądze swojej zamężnej córce tak; żeby przypadkiem mąż nie skorzystał to dla mnie ciekawostka na poziomie nie logicznym - bo czy dopuszcza, że córka odda połowę mężowi? I co wtedy, cofnie darowiznę, bo nie po jej myśli?
Obserwuj wątek
    • abria Re: Darowizna na 10.06.25, 10:36
      nie jojcz, wymyslili to madrzejsi od ciebie, i to tysiące lat temu a jak nie pasuje to nie bierz
      • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 10:42
        abria napisała:

        > nie jojcz, wymyslili to madrzejsi od ciebie, i to tysiące lat temu a jak nie pa
        > suje to nie bierz

        Coś Ci się chyba pomyliło.
    • iwles Re: Darowizna na 10.06.25, 10:42

      zanetko, wreszcie jesteś big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 10:43
        iwles napisała:

        >
        > zanetko, wreszcie jesteś big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        >
        >
        >

        Milo mi, ale to chyba nie ja? 😁
        • iwles Re: Darowizna na 10.06.25, 11:03

          ty, ty, oczywiście, że ty.
          Widze, że wybory sie skończyły, masz teraz więcej czasu, by nie być zanetką.x big_grin
          • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 11:04
            iwles napisała:

            >
            > ty, ty, oczywiście, że ty.
            > Widze, że wybory sie skończyły, masz teraz więcej czasu, by nie być zanetką.x :
            > D
            >
            >
            >


            Sprawdź może moją historię postów, jestem na forum jakieś 20 lat, ale spoko, dla Ciebie mogę być Zanetka 😘
            • iwles Re: Darowizna na 10.06.25, 11:13
              mamkotanagoracymdachu napisała:

              > Sprawdź może moją historię postów, jestem na forum jakieś 20 lat


              Chyba pod innym nickiem big_grin
              Pod tym jesteś od 3 lat.


              • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 11:15
                Pod innym, ale pod tym oficjalnie się z tym poprzednim zidentyfikowałam (a raczej zostałam rozpoznana, chociaż nie miałam w sumie nic do ukrycia), więc miłego grzebania w archiwum wink
                • iwles Re: Darowizna na 10.06.25, 11:17

                  Przecież jedno drugiego nie wyklucza tongue_out
      • taje Re: Darowizna na 10.06.25, 18:10
        Ale jak to zanetka?? Mamkota jest chyba zupełnie z przeciwnej bajki, nie?? Co mnie ominęło?
        • volta2 Re: Darowizna na 10.06.25, 18:56
          też mi się wydawało, że mnie coś ominęło, ale to po prostu choroba, widziec wszędzie ruskie trolle, już nie wnikam, czy płatne czy też wolontariackie.
          nawet jeśli jest żanetką, to co z tego,skoro sobie umyśliła o idei darowizny poklikać?
        • iwles Re: Darowizna na 10.06.25, 22:36
          taje napisała:

          > Ale jak to zanetka?? Mamkota jest chyba zupełnie z przeciwnej bajki, nie?


          Pecunia non olet 😆


    • nenia1 Re: Darowizna na 10.06.25, 10:46
      tak, można wskazać konkretny cel, ma to nawet swoją nazwę "darowizna celowa".
      • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 10:53
        Masz na myśli darowiznę z poleceniem?
    • wyprawa32768 Re: Darowizna na 10.06.25, 10:55
      Celowe darowizny mają sens - np masz dziecko które ma nieruchomość na kredyt, możesz dać mu pieniądze w darowiźnie, ale wtedy ono może je wydać na przyjemności i dalej zostać z kredytem. Więc robisz darowiznę celową z przeznaczeniem na spłatę kredytu i zaznaczasz że jeśli w ciągu tygodnia nie dostarczy kwitu z banku o wykonanej spłacie kwota podlega zwrotowi w całości.
    • evening.vibes Re: Darowizna na 10.06.25, 10:55
      mamkotanagoracymdachu napisała:
      > Mamusia zastanawiająca się jak dać pieniądze swojej zamężnej córce tak; żeby pr
      > zypadkiem mąż nie skorzystał to dla mnie ciekawostka na poziomie nie logicznym


      Dla mnie ciekawostką na poziomie logicznym jest mąż przepisujący wszystko na żonę ale zdaje się tak u ciebie jest big_grin
    • hanusinamama Re: Darowizna na 10.06.25, 11:28
      O!!! Żanetka!!!
      • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 10.06.25, 11:48
        Nie wiem kim jest Zanetka, ale mam nadzieję, że to komplement 😁
      • malia Re: Darowizna na 10.06.25, 17:53
        ej, no proszę was, skąd to wiecie???? ja też chcę wiedzieć
    • is-laura Re: Darowizna na 10.06.25, 12:14
      Ciekawe, nie pierwszy raz uaktywniasz się w wątkach o darowiznach. W jakim celu to moralizatorstwo?
    • imponderabilia20 Re: Darowizna na 10.06.25, 13:14
      Zawsze można nie brać, co nie? I może czasami tak byłoby lepiej, jak czasem czytam co wyprawiają e-dzieci. ...
      • ddixiixxi Re: Darowizna na 10.06.25, 17:29
        Do autorki Jestem z wątku obok tą mamusią która zastanawia się czy dać córce darowizne. Od razu cud uspokoję. Córka nie zamierza podzielić się z mężem darowizną. Nie zmieni zdania bo widzi że teściowie mają pieniądze i pakują je w córeczkę a synowi nie myślą nic dać . Przykre i zięcia też to boli. On także rozumie sytuację. Mówi świadomie że nie będzie czuł się pokrzywdzony przez nas czy córkę bo żal to zaczyna mieć do swoich rodziców.
        • zerlinda Re: Darowizna na 10.06.25, 17:38
          Nigdy tego nie zrozumie,jak można mieć kilkoro dzieci i różnie je traktować?
          • ddixiixxi Re: Darowizna na 10.06.25, 18:10
            No wczoraj zięć się dowiedział że dla siostry dają sporo kasy a on nic nie dostał i nie zamierzają mu dać ,,bo ma u nas,,
            • ddixiixxi Re: Darowizna na 10.06.25, 18:11
              W sensie powiedzieli mu że on ma działkę a siostra nie ma nic . Dobre ..
            • ddixiixxi Re: Darowizna na 10.06.25, 18:12
              W sensie powiedzieli mu że on ma działkę a siostra nie ma nic . Dobre a dla tych którzy nie czytali mojego wątku to działkę młodzi dostali od nas ..
              • is-laura Re: Darowizna na 10.06.25, 18:16
                Nie akceptują twojej córki, więc nie chcą wspierać ani jej ani swojego syna
                • ddixiixxi Re: Darowizna na 10.06.25, 18:34
                  Tu nie chodzi o moją córkę . Zięć opowiadał że od zawsze siostra była faworyzowana, dostawała na więcej. Jej wcześniej opłacili kursy,, prawo jazdy, jemu nie musiał sobie sam odłożyć czy na prawko czy na kurs udt - nie znał wówczas mojej córki. Podobno ona zawsze miała na zajęcia dodatkowe, ubrania, zabawki a jego wydatki były ograniczane lub musiał sobie nawet jako nastolatek dorobić.
                  • dzwoneczki.niebieskie Re: Darowizna na 11.06.25, 10:46
                    Lubisz zięcia?Jest dobry dla Twojej corki?
                    Nie znam odpowidzi.Pokokachaj jak syna jesli dasz rade
                    Moj mąż tez jest tak traktowany przez rodzinę.Nie dostał nie dostawal w dziecinstwie tego co siostry.I to sie ciągnie całe zycie.Mowisz o działce.ok.U niego było słbiej.Miał skladane obietnice "pod warunkiem,że" dostaniesz dzialkę pod warunkeim,ze zbudujesz na niej dla nas dom i wtedy mozesz sie wprowadzić tam z żonąwink)))) i w ten deseń.to długa historia smutna i doprowadziła do rozpadu rodziny .
                    U mnie było tak,ze rodzice dawali jeśli mogli .I tak ja dostalam mieszkanie potem domek.Maly bo maly ale był.Siostra dokładną replikę Wszystko na pół.W zderzeniu z modelm rodziny mężą w koncu zapytalam "co im zrobileś ?" Przemysl pls
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Darowizna na 11.06.25, 11:47
                    ddixiixxi napisała:

                    > Tu nie chodzi o moją córkę . Zięć opowiadał że od zawsze siostra była faworyzow
                    > ana, dostawała na więcej. Jej wcześniej opłacili kursy,, prawo jazdy, jemu nie
                    > musiał sobie sam odłożyć czy na prawko czy na kurs udt - nie znał wówczas moje
                    > j córki. Podobno ona zawsze miała na zajęcia dodatkowe, ubrania, zabawki a jeg
                    > o wydatki były ograniczane lub musiał sobie nawet jako nastolatek dorobić.


                    Smutne. Ale to tym bardziej bym nie dowalała zięciowi traktując go jak obcego.
    • taje Re: Darowizna na 10.06.25, 18:22
      Tak, można zastrzec cel darowizny, czyli dokonać darowizny z tzw. poleceniem i takie polecenie jest egzekwowalne, jeśli jest w interesie darczyńcy albo osoby trzeciej. Poza tym, darowizna z automatu wchodzi do majątku osobistego małżonka, chyba że darczyńca zastrzegł co innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka