27.07.06, 08:51
młode mężatki czy Wy wogóle wiecie co to jest miłość?dlaczego dwoje osób
chce,pragnie byc ze sobą do końca swych dni w chorobie,
niedostatku ,problemach etc. etc..Po postach widze że wychodzicie za
mąż...ale dlaczego , z miłości???dla sexu??dla kasy???Czytając was to
najlepiej gdyby była bibloteka z facetami i mogłybyście się wymieniać tam
swoimi samcami...
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: miłość 27.07.06, 09:45
      Interesujący pomysł. Dałoby się zarejestrować taką wypożyczalnię jako
      działalność gospodarczą?
      • malgorzata_i_mistrz Re: miłość 27.07.06, 09:52
        Nie wiem, czy summa summarum się opłaci. W końcu, o takiego faceta trzeba dbać -
        tu jakiś masaż, siłowania i inne takie, tam jakiś psychoanalityk (jak jedna z
        drugą skonsumują przy śniadaniu, jeszcze do tego brudząc masłem). Książki są
        jednak tańsze w utrzymaniu - da się je czytać nawet rozlatujące. Rozlecianego
        faceta nie wezmę, bo jakbym potrzebowała samego ch*ja, to bym sobie wibrator
        kupiła, tak? No.

        ___________________________

        Twoja matka była chomikiem.
        • triss_merigold6 Re: miłość 27.07.06, 12:59
          Na pewno by się opłaciło... taniej by wyszło niż mąż w domu na co dzień. Nieco
          opatrzonych czy przechodzonych panów można oddawać do renowacji albo
          przeceniać, można robić promocje "weź jednego, drugiego dostaniesz gratis".D
          • ava_sopot Re: miłość 07.08.06, 18:01
            jezu, dziewczyny, litosci! :) Wystraszycie chłopa do końca... Myślę Janku, że
            większość z nas przybiera pozę twardej, nieugiętej baby, bo to dobra zbroja w
            dzisiejszych czasach... A w głębi duszy jestesmy romantyczne, wymagamy opieki i
            czułości i marzymy o tym jednym, jedynym wspaniałym... na całe życie. Ja taka
            przynajmniej jestem, ale o tym ciii... ;). Bo sie wyda. I pryśnie moja zasłona,
            jak bańka mydlana. Ja mojego faceta kocham, jak wariatka, dla niego samego - o
            czym on doskonale wie. I mam teraz mały problemik... A może ty mi doradzisz?
            zapraszam do mojego posta i pozdrawiam cię serdecznie.
            • triss_merigold6 Re: miłość 07.08.06, 19:36
              ???
              W głębi duszy nie jestem romantyczna, pisz w swoim imieniu...
              • malgorzata_i_mistrz Re: miłość 07.08.06, 19:43
                Litości, Ava, co mają nasze plany na wielką kasę ze straszniem Janka? Nie ma
                przepisu, który by kazał wszystkie wątki traktowąc poważnie. I chwała.

                ___________________________

                Twoja matka była chomikiem.
                • triss_merigold6 Re: miłość 07.08.06, 19:46
                  Biedna, jeszcze nie wie jak się trolle traktuje.;)
                  • malgorzata_i_mistrz Re: miłość 07.08.06, 20:00
                    Troll, nie troll, mnie tam wypowiedzi "co wy, qrwa, wiecie o małżeństwie"
                    śmieszą i nie widzę powodu, żeby to ukrywać. Choć i tak dobrze jeszcze, że nie
                    "co wy, qrwa, wiecie o byciu kobietami", to dopiero byłby hardkor :PPP

                    ___________________________

                    Twoja matka była chomikiem.
                    • janek_dolas Re: miłość 10.08.06, 09:09
                      ooo widze ze ty to wszysko wiesz.
                      • malgorzata_i_mistrz Re: miłość 10.08.06, 12:55
                        Na pewno wiem, że ocenianie ludzi, po kreacji, jaką sobie fundują w necie, jest
                        głupotą :)

                        ___________________________

                        Twoja matka była chomikiem.
                • ava_sopot Re: miłość 07.08.06, 20:45
                  małgorzato, ja własnie potraktowałam ten wątek z przymrużeniem oka ;) - czego
                  nie zauważyłaś ani ty, ani oburzona triss... nie biorę bowiem na powaznie ani
                  generalizowania i demonizowania kobiet w wykonaniu Janka, ani waszych ironiczno
                  sarkastycznych planów na "działalność gospodarczą" :D. Więcej pogody ducha,
                  dziewczyny. Pozdrawiam
              • ava_sopot Re: miłość 08.08.06, 09:36
                dlaczego tak bardzo sie obruszyłaś? czy naprawdę to taki obciach dla
                współczenej nowoczesnej kobiety? odpowiedz sobie szczerze, bo mnie pewnie za
                chwilę zrównasz z ziemią ;), nie lubisz dostawać kwiatów, nie sprawia ci
                przyjemności kolacja przy świecach, przytulenie sie twojego mężczyzny, nie robi
                na tobie wrażenia puchaty piesek, smiech dziecka? nie chlipiesz czasem na
                wzruszającym filmie? a spacery nocą po plaży i temu podobne rzeczy...? kurcze,
                romantyk to nie to samo co mazgaj, albo ciepłe kluchy. mam 30 i parę latek,
                sporo złych przeżyc i cholernie sie cieszę, że cos jeszcze z tych rzeczy we
                mnie siedzi. czasem myslę, że kobiety przesadzają z tym "twardzielstwem"...
                chyba troche na tym tracimy... kobiecości. Pozdrawiam i bez urazy :)
            • chiara76 proszę się nie wypowiadać w imieniu większości, 07.08.06, 19:57
              opieki, to wymaga pacjent w ośrodku geriatrii a nie przeciętna kobieta.
              • janek_dolas Re: proszę się nie wypowiadać w imieniu większośc 10.08.06, 09:11
                to dlaczego tyle szuka odpowiedzi na swoje problemy tutaj? rozumiem ze to nie
                sa przecietne kobiety.
                • chiara76 Re: proszę się nie wypowiadać w imieniu większośc 10.08.06, 09:37
                  janek_dolas napisał:

                  > to dlaczego tyle szuka odpowiedzi na swoje problemy tutaj? rozumiem ze to nie
                  > sa przecietne kobiety.

                  nie wiem, po co są tu inni, bo nic tak nie lubię, jak uogólniania czy
                  wypowiadania się (rzekomo życzliwie:0 w imieniu większości.
                  Ja na przykład czytam, bo to jedno z najbardziej ubawowych for, jakie są na
                  gazecie.
                  Wątki o pani, która rozwodziła się w trzy miesiące i o polskiej geijszy rządzą:)
                  • ava_sopot Re: proszę się nie wypowiadać w imieniu większośc 10.08.06, 10:18
                    Coś się tak obruszyła... każdy ma prawo wyrazić tu swoja opinię, wystarczy, że
                    powiesz - nie należę do większości. Tylko ci to przysporzy chwały ;) w końcu
                    teraz modne jest byc oryginalnym. A swoją drogą, takich twardych na pokaz,
                    wyrachowanych, obliczonych na sukces babek zaczyna być tyle, że przestają być
                    oryginalne. Zresztą wrażliwość i bycie romantyczną chyba nie przeszkadza w
                    zachowaniu godności i niezależności? Dlaczego zaraz gejsza? Może to zresztą
                    lepsze niż wojująca feministka... Poza tym cholernie sie cieszę, że trochę tego
                    romantyzmu i potrzeby bliskości ze strony faceta we mnie zostało. Na przekór
                    wszytkim ryczącym hasłom o równouprawnieniu i temu podobnym. Tak na marginesie,
                    nie przeszkadza mi to prowadzić dobrze prosperującej firmy doradczej i układać
                    sobie w miarę szczęsliwie życia. pozdrawiam
                    • chiara76 avo_sopot, to nie do Ciebie było... 10.08.06, 10:38
                      tylko odpwoiedż do janka_dolasa, więc Twoja odpowiedź tak ni z gruchy, ni z
                      pietruchy, ale rozumiem, że chciałaś coś napisać. Wątki, o których wspomniałam
                      są wiekowe, więc chyba ich nie skojarzyłaś a z twojego postu wynika, że
                      przypisujesz mi to, ze zarzucam romantyczkom bycie gejszą. Sorry, ale nie
                      wciskaj komuś słów, których nie napisał (chociaż nie przeczę, skojarzenie to
                      miałaś zabawne, ja tak na te romantyczki nie patrzę, ale ...ciekawe, ciekawe).
                      Słuchaj, dobra rada, jak nie Wiesz, o czym ludzie rozmawiają, to albo włączając
                      się do rozmowy dowiedz się wcześniej, albo spytaj, o co biega. Chętnie bym Ci
                      wtedy wkleiła watki, o których mówię.
                      A tak, to TWoja odpowiedź jest zupełnie nie w temacie. No, chyba, że tak lubisz
                      sobie popisać na forum.
                      • ava_sopot Re: avo_sopot, to nie do Ciebie było... 10.08.06, 10:46
                        podziwiam twoje poczucie wyższości i protekcjonalny ton (szkoda, że po poziomie
                        wypowiedzi nie znajduje uzasadnienia tego zjawiska)- wyjasnij mi tylko,
                        dlaczego, skoro wchodzisz tutaj dla beki tak często wypowiadasz się na tym
                        forum dla naiwnych? wiem do kogo to było - mój komentarz był do całości
                        konwersacji, jesli masz problem ze skojarzeniem. na drugi raz użyję prostszego
                        i bardziej zrozumiałego języka z konkretnymi cytatami i odwołaniem do autorów
                        wypowiedzi.
                        • chiara76 czy masz dzis jakiś gorszy dzień? 10.08.06, 10:51
                          pms, czy szef cię obrugał?
                          Pretencjonalność?
                          Cóż, postrzegaj mnie, jak chcesz, bo mnie na oczy nie widziałaś i nie znasz.
                          Możesz nawet mnie poobrażać, jeśli tylko poprawi Ci to humor;)
                          Ja nie znam wyrażenia wchodzić gdzieś dla beki, więc ci nie odpowiem. A tak w
                          ogóle, to ci nie odpowiem po co tu zaglądam, bo nie mam obowiązku ani chęci ci
                          się tłumaczyć.
                          Mogę, forum jest otwarte i mogę sobie wchodzić i pisać na nim.
                          Ze swej strony kończę z tobą rozmowę.
                          Acha, masz taką opcję, że jeśli cię denerwuję, możesz mój nick wpisać sobie
                          w "moje forum" jako nieprzyjaciel i już Cię drażnić nie będę.
                          • ava_sopot Re: czy masz dzis jakiś gorszy dzień? 10.08.06, 10:56
                            przeciwnie, jak czytam takie przerośnięte własnym ego wypociny jak twoje, to mi
                            lepiej i rosnie mi poczucie własnej wartości. i jak sie zabierasz za polemike,
                            to czytaj uwaznie - ja nie mam szefa. I nie "pretencjonalność" (a cóż to
                            znaczy?) tylko protekcjonalność - takie traktowanie reszty lub grupy ludzi z
                            nieuzasadniona wyższością z odrobiną pobłażliwości. skończmy zresztą jałową
                            dyskusję - szkoda czasu i energii, inne fale nadawania.
                            • chiara76 Re: czy masz dzis jakiś gorszy dzień? 10.08.06, 10:58
                              ava_sopot napisała:

                              > przeciwnie, jak czytam takie przerośnięte własnym ego wypociny jak twoje, to
                              mi
                              >
                              > lepiej i rosnie mi poczucie własnej wartości. i jak sie zabierasz za
                              polemike,
                              > to czytaj uwaznie - ja nie mam szefa. I nie "pretencjonalność" (a cóż to
                              > znaczy?) tylko protekcjonalność - takie traktowanie reszty lub grupy ludzi z
                              > nieuzasadniona wyższością z odrobiną pobłażliwości. skończmy zresztą jałową
                              > dyskusję - szkoda czasu i energii, inne fale nadawania.

                              przecież nie musisz ze mną dyskutować.
                              A o szefie nie wiem, skąd mam wiedzieć, że go nie masz, przecież znam li i
                              jedynie nick piszący na forum, a nie osobę.
                              • chiara76 Re: czy masz dzis jakiś gorszy dzień? 10.08.06, 10:59
                                chiara76 napisała:

                                > ava_sopot napisała:
                                >
                                > > przeciwnie, jak czytam takie przerośnięte własnym ego wypociny jak twoje,
                                > to
                                > mi
                                > >
                                > > lepiej i rosnie mi poczucie własnej wartości. i jak sie zabierasz za
                                > polemike,
                                > > to czytaj uwaznie - ja nie mam szefa. I nie "pretencjonalność" (a cóż to
                                > > znaczy?) tylko protekcjonalność - takie traktowanie reszty lub grupy ludz
                                > i z
                                > > nieuzasadniona wyższością z odrobiną pobłażliwości. skończmy zresztą jało
                                > wą
                                > > dyskusję - szkoda czasu i energii, inne fale nadawania.
                                >
                                > przecież nie musisz ze mną dyskutować.
                                > A o szefie nie wiem, skąd mam wiedzieć, że go nie masz, przecież znam li i
                                > jedynie nick piszący na forum, a nie osobę.
                                >

                                zapomniałam ci podziękować za tekst o "przerośniętych własnym ego wypocin".
                                Piękne wyrażenie;))
                                • annb ale ci dogadała 10.08.06, 11:03
                                  chiara76 uuu, jak ty się teraz pozbierasz
                                  ale uważaj

                                  pani ava
                                  jak sama napisała
                                  traktuje ten wątek z przymruzeniem oka
                                  wiec albo jest mało/wcale konsekwentna
                                  albo nie rozumie znaczenia słowa
                                  ironia

                                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  małgorzato, ja własnie potraktowałam ten wątek z przymrużeniem oka ;) - czego
                                  nie zauważyłaś ani ty, ani oburzona triss... nie biorę bowiem na powaznie ani
                                  generalizowania i demonizowania kobiet w wykonaniu Janka, ani waszych ironiczno
                                  sarkastycznych planów na "działalność gospodarczą" :D. Więcej pogody ducha,
                                  dziewczyny. Pozdrawiam





                                  • chiara76 Annb, jak to było w Shreku? 10.08.06, 11:07
                                    ja się chyba na jakąś terapię zapiszę...
                                    :)
                        • malgorzata_i_mistrz Re: avo_sopot, to nie do Ciebie było... 10.08.06, 10:52
                          Forum nie jest zamknięte, prawda? Każdy może tu wejść: i troll, i zabójca
                          trolli, i ktoś, kto ma ochotę się pośmiać z wydumanych problemów. Jeśli nie
                          umiesz zdobyć się na dystans do tego, co się dzieje w internetowym światku,
                          polecam odłączenie kabelka i będzie po problemie.

                          Ale ja jednak pożyczę Ci więcej dystansu, bo to w życiu bardzo pomaga :)

                          ___________________________

                          Twoja matka była chomikiem.
                          • chiara76 małgorzatko;) 10.08.06, 10:53
                            malgorzata_i_mistrz napisała:

                            > Forum nie jest zamknięte, prawda? Każdy może tu wejść: i troll, i zabójca
                            > trolli, i ktoś, kto ma ochotę się pośmiać z wydumanych problemów. Jeśli nie
                            > umiesz zdobyć się na dystans do tego, co się dzieje w internetowym światku,
                            > polecam odłączenie kabelka i będzie po problemie.
                            >
                            > Ale ja jednak pożyczę Ci więcej dystansu, bo to w życiu bardzo pomaga :)
                            >
                            > ___________________________
                            >
                            > Twoja matka była chomikiem.



                            ale jak pożyczysz? Fizycznie? czy raczej życzeniowo?:))
                            • malgorzata_i_mistrz Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 10:55
                              Życzeniowo li i jedynie :)

                              ___________________________

                              Twoja matka była chomikiem.
                              • chiara76 Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 10:56
                                malgorzata_i_mistrz napisała:

                                > Życzeniowo li i jedynie :)
                                >
                                > ___________________________
                                >
                                > Twoja matka była chomikiem.

                                no tak myślałam, ale wiesz, w swej pretensjonalności chciałam się dowiedzieć;))
                                • malgorzata_i_mistrz Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 11:01
                                  Nie no, jasne, dla pretensjonalności wszystko :)
                                  Zresztą, dajesz mi okazję wykazać się wszechwiedzą, więc dobry uczynek na dzień
                                  dzisiejszy masz zaliczony :)))

                                  ___________________________

                                  Twoja matka była chomikiem.
                                  • chiara76 Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 11:02
                                    malgorzata_i_mistrz napisała:

                                    > Nie no, jasne, dla pretensjonalności wszystko :)
                                    > Zresztą, dajesz mi okazję wykazać się wszechwiedzą, więc dobry uczynek na
                                    dzień
                                    > dzisiejszy masz zaliczony :)))
                                    >
                                    > ___________________________

                                    właśnie, że nie. Gdyż zostałam pouczona, że to chodziło o protekcjonalność (o
                                    matko, jakie strasznie trudne słowa;)).
                                    Więc chyba ciągle się nie liczy.
                                    >
                                    • malgorzata_i_mistrz Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 11:05
                                      Spoko, wszystko jest OK. Ton Twojego pytania był bardzo protekcjonalny,
                                      zapewniam ;)))
                                      To po prostu jest opcja all inclusive :P

                                      ___________________________

                                      Twoja matka była chomikiem.
                                      • chiara76 Re: mój Ci on!!! 10.08.06, 11:08
                                        malgorzata_i_mistrz napisała:

                                        > Spoko, wszystko jest OK. Ton Twojego pytania był bardzo protekcjonalny,
                                        > zapewniam ;)))
                                        > To po prostu jest opcja all inclusive :P
                                        >
                                        > ___________________________
                                        >
                                        > Twoja matka była chomikiem.


                                        no, jak All Inclusive, to zupełnie inna bajka;)
                                        A drinki, to gdzie?
                                        • annb a mozna do kółeczka 10.08.06, 11:09
                                          ktos powiedział
                                          drinki?
                                          • chiara76 Re: a mozna do kółeczka 10.08.06, 11:10
                                            annb napisała:

                                            > ktos powiedział
                                            > drinki?

                                            ja mówiłam...

                                            A już myślałam, że pod protekcjonalność/pretensjonalność chcesz się załapać.
                                            Co polać?:)
                                            • annb Re: a mozna do kółeczka 10.08.06, 11:12
                                              biały ruski poproszę
                                              a te trudne słowa i skomplikowane figury stylistyczne zostawmy trolom :)
                                          • malgorzata_i_mistrz Re: a mozna do kółeczka 10.08.06, 11:13
                                            Patrzcie, patrzcie, taka cicha woda, a jak tylko padnie magiczne słowo, zaraz
                                            wyskakuje jak diabeł z pudełka :)

                                            No to chlup, dziewczyny! Za burżuazyjne suki, Schadenfreude i erzac seriali
                                            wenezuelsko-brazylijskich! ;)))

                                            ___________________________

                                            Twoja matka była chomikiem.
                                            • chiara76 małgorzato;)) 10.08.06, 11:15
                                              malgorzata_i_mistrz napisała:

                                              > Patrzcie, patrzcie, taka cicha woda, a jak tylko padnie magiczne słowo, zaraz
                                              > wyskakuje jak diabeł z pudełka :)
                                              >
                                              > No to chlup, dziewczyny! Za burżuazyjne suki, Schadenfreude i erzac seriali
                                              > wenezuelsko-brazylijskich! ;)))
                                              >
                                              > ___________________________
                                              >
                                              > Twoja matka była chomikiem.


                                              popłakałam się ze śmiechu;P)))
                                              • malgorzata_i_mistrz Re: małgorzato;)) 10.08.06, 11:18
                                                :)))
                                                PS. Nie wiem, co pijesz, ale zastanów się dobrze, czy dopełnianie drinka łzami
                                                na pewno wyjdzie mu na dobre ;)

                                                ___________________________

                                                Twoja matka była chomikiem.
                                                • chiara76 Re: małgorzato;)) 10.08.06, 11:20
                                                  malgorzata_i_mistrz napisała:

                                                  > :)))
                                                  > PS. Nie wiem, co pijesz, ale zastanów się dobrze, czy dopełnianie drinka łzami
                                                  > na pewno wyjdzie mu na dobre ;)
                                                  >
                                                  > ___________________________
                                                  >
                                                  > Twoja matka była chomikiem.



                                                  ach, na razie jedynie wodę mineralną;)
                                                  Zerknij na dół do postu i ustosunkuj się!;)
                                            • chiara76 i jeszcze! 10.08.06, 11:15
                                              malgorzata_i_mistrz napisała:

                                              > Patrzcie, patrzcie, taka cicha woda, a jak tylko padnie magiczne słowo, zaraz
                                              > wyskakuje jak diabeł z pudełka :)
                                              >
                                              > No to chlup, dziewczyny! Za burżuazyjne suki, Schadenfreude i erzac seriali
                                              > wenezuelsko-brazylijskich! ;)))
                                              >
                                              > ___________________________
                                              >
                                              > Twoja matka była chomikiem.


                                              po tym Twoim tekście rządam zrobienia sobie przez Ciebie wizytówki. CHCĘ Cię
                                              dodać do przyjaciół!
                                              To rozkaz protekcjonalnej dziewuchy!NO!
                                              • annb ta, jasne cicho siedzę 10.08.06, 11:17
                                                bo ja w pocie czoła rozbijam na zdania pojedyńcze
                                                i chłonę
                                                i uczę się
                                                toż ona rzuca perły przed wieprze
                                                no żal zmarnowac
                                                zapisuję w kajeciku i podkreslam węzykiem

                                                ;)
                                              • malgorzata_i_mistrz Re: i jeszcze! 10.08.06, 11:20
                                                Jeżu, Chiara, a ja taka nieśmiała jestem... ;PPP

                                                ___________________________

                                                Twoja matka była chomikiem.
                                                • chiara76 Re: i jeszcze! 10.08.06, 11:21
                                                  malgorzata_i_mistrz napisała:

                                                  > Jeżu, Chiara, a ja taka nieśmiała jestem... ;PPP
                                                  >
                                                  > ___________________________
                                                  >
                                                  > Twoja matka była chomikiem.


                                                  toż o fotę nie proszę, ale muszę, muszę Cię dodać. Za te teksty, ale za toast.
                                                  No toast przepełnił czarę;))
                                                  • alrisa Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:23
                                                    A już myślałam, ze nic mi dzisiaj nie poprawi humoru. Uwaga, uwaga - proszę
                                                    tylko o rozszyfrowanie hasła "wchodzenie dla beki" ? Ja taka mało pojętna
                                                    jestem i się nie znam na tak zwanej polszczyźnie pieknej inaczej ...
                                                  • annb Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:30
                                                    dla beki=dla poprawy humoru :)
                                                  • chiara76 Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:39
                                                    alrisa napisała:

                                                    > A już myślałam, ze nic mi dzisiaj nie poprawi humoru. Uwaga, uwaga - proszę
                                                    > tylko o rozszyfrowanie hasła "wchodzenie dla beki" ? Ja taka mało pojętna
                                                    > jestem i się nie znam na tak zwanej polszczyźnie pieknej inaczej ...



                                                    ja też się nie znam, ale jak napisałam szczerze, to sama Widzisz. W tym kraju
                                                    ostatnio trudno napisać, że czegoś się nie zna, myśli nieco inaczej, bo od razu
                                                    z buta;)
                                                  • malgorzata_i_mistrz Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:54
                                                    No jak to? Chiara, przecież Ava pisała - twardych feministek, udających, ze nie
                                                    potrzebują czułości faceta jest coraz więcej. Nie żyjmy złudzeniami
                                                    oryginalności! :PPP

                                                    ___________________________

                                                    Twoja matka była chomikiem.
                                                  • malgorzata_i_mistrz Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:32
                                                    Oj, kobieto. Masz dar przekonywania ;)
                                                    Zrobiłam.

                                                    ___________________________

                                                    Twoja matka była chomikiem.
                                                  • chiara76 Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:38
                                                    malgorzata_i_mistrz napisała:

                                                    > Oj, kobieto. Masz dar przekonywania ;)
                                                    > Zrobiłam.
                                                    >
                                                    > ___________________________
                                                    >
                                                    > Twoja matka była chomikiem.

                                                    ;)) szczęśliwam przeogromnie.
                                                    Zajrzyj więc na swoją stronę i rzuć okiem na prawy górny róg. Powinno być tam
                                                    moje zgłoszenie.
                                                    Dzięki, dzięki!
                                                  • malgorzata_i_mistrz Re: i jeszcze! 10.08.06, 12:53
                                                    Było, było :) Zaakceptowałam, zaakceptowałam ;)))

                                                    ___________________________

                                                    Twoja matka była chomikiem.
                • ava_sopot Re: proszę się nie wypowiadać w imieniu większośc 10.08.06, 10:22
                  janek_dolas napisał:

                  > to dlaczego tyle szuka odpowiedzi na swoje problemy tutaj? rozumiem ze to nie
                  > sa przecietne kobiety.

                  wiesz co, wojujący feminizm niektórych babek mnie przeraża... i nie fajnie się
                  poczułam, że ktoś czyta to sobie dla beki... (patrz: odpowiedź chiary) swoją
                  drogą winszować wysokiej samooceny, prawda? pozdrawiam
    • caysee Re: miłość 27.07.06, 10:12
      Janku,

      Nie generalizuj, to po pierwsze. Po drugie - nie wiem skad ci sie wziela opinia,
      ze najlepiej dla nas by bylo gdybysmy sie mogly wymieniac facetami, przeciez
      duzo kobiet pisze tutaj, ze ma najwspanialszego meza na swiecie. Wiele, mimo
      problemow w malzenstwie, podkresla ze kocha meza i ze slub brali z wielkiej
      milosci. Dlatego wydaje mi sie, ze wiekszosc z forumowiczek wie co to milosc,
      wiec twoje glodne kawalki sa ciut chybione.
      • fidziaczek Re: miłość 27.07.06, 11:21
        dużo większe wzięcie miałby pomysł w drugą stronę janku
        tzn wypożyczalnia/wymienialnia kobiet :)
        faceci są bardziej skłonni do zmian
    • janek_dolas Re: miłość 27.07.06, 11:37
      generalizuje,poniewaz przeczytalem wiekszosc.
      • yehudee Re: miłość 27.07.06, 11:48
        > młode mężatki czy Wy wogóle wiecie co to jest miłość?dlaczego dwoje osób
        > chce,pragnie byc ze sobą do końca swych dni w chorobie,
        > niedostatku ,problemach etc. etc..P

        To ja zapytam: co to jest ta miłość według Ciebie? Skoro już zabraliśmy się za
        ocenę zachowań, to powinniśmy mieć jakiś punkt odniesienia, definicję. Podaj ją
        proszę, a będzie o czym dyskutować.
        • janek_dolas Re: miłość 27.07.06, 13:37
          yehudee - widze ze nie zrozumiales pytania zadajac definicji milosci,ja ci nie
          wkleje informacji z wikipedii jak ty to raczysz robic ;)...a dyskutowac jest o
          czym
          • yehudee Re: miłość 27.07.06, 13:42
            Tak... Tyle że pytanie jest dosyć istotne. Rozumiesz miłość jako zespół reakcji
            chemicznych warunkujących zachowanie człowieka (może nawet zaburzających, ale to
            raczej już w stanie nazywanym 'zakochaniem')? Czy może jakieś przywiązanie i
            szacunek do tej drugiej osoby? Bo to w miarę istotne dla dyskusji którą starasz
            się rozwinąć.
            • janek_dolas Re: miłość 27.07.06, 13:46
              i mysle ze zaraz zaczniesz mowic o zaslepieniu endorfinami.nie nie mowie o
              reakcji chemicznej.
              • yehudee Re: miłość 27.07.06, 13:47
                no więc dlatego chciałbym wiedzieć, o czym mówisz. Bo inaczej dyskusja staje się
                trochę jałowa...
    • kinggaaa Re: miłość 27.07.06, 14:49
      czy Ty jestes ksiedzem ?

      jestem mloda mezatka i chce trwac z moim mezem do konca swoich dni tak jak
      napisales, pewnie sie dopiero przekonam co to jest prawdziwa milosc
      nie mowie ze wiem wszystko
      no ale to forum jest chyba po to zeby sie wspierac,
      wymieniac opiniami a nie od razu samcami,
      przewrazliwiony troche jestes

      ps
      nawet jesli jestes duchownym to nie powinienes nikogo potepiac
      • janek_dolas Re: miłość 28.07.06, 07:54
        tak jestem duchownym. bo tylko duchowni mowia o milosci ;)
        • sandraa2 Re: miłość 30.07.06, 19:03
          A co,lepuej brac biednego i brzydkiego?!
          Facet musi miec kase i byc przystojny.A,ze zdarzaja sie nam skoki w bok czy
          romanse,no coz takie zycie.
          • ex-m Re: miłość 30.07.06, 20:10
            Facet musi miec kase i byc przystojny.A,ze zdarzaja sie nam skoki w bok czy
            > romanse,no coz takie zycie.

            Zapytaj tatusia to ci powie jak brzmi definicja takich zachowań.
          • kinggaaa do sandraa2 31.07.06, 14:51
            z mezem ustaliliscie ze kazdy z was moze miec jakis romans, czy tylko Tobie sie
            zdarza?
            no i czy wam sie uklada, czy dogadujecie sie w malzenstwie, moze nie sypiacie
            ze soba bo macie swoich kochankow a jego kochasz platonicznie jak to jest?
            tak tylko z ciekawosci pytam nie z zawisci
        • annajustyna Re: miłość 30.07.06, 19:55
          Duchownym jakiego wyznania??? A.
          • sandraa2 Re: miłość 30.07.06, 22:10
            W naszym kraju ludziom malo co sie podoba i sa strasznie zawistni.I dlatego mam
            gdzies ich opinie.
            • janek_dolas Re: miłość 31.07.06, 20:13
              nooo bardzo ładnie mowicie o miłosci. lepiej wychodza tematy o zdradzie.to
              latwiej jest uczynic niz kochac na dobre i na złe.
              • yehudee Re: miłość 31.07.06, 20:43
                buhaha...
                Człowieku, masz jakiś problem? Żona Cię zdradza i wylewasz swoje żale? Bo jakoś
                nie do końca rozumiem o co Ci chodzi...

                > nooo bardzo ładnie mowicie o miłosci. lepiej wychodza tematy o zdradzie.to
                > latwiej jest uczynic niz kochac na dobre i na złe.
                • janek_dolas Re: miłość 31.07.06, 22:41
                  a rozumiem ze ty tu jestes po to by innym przysrywac bo jakos nie wiedze
                  konstruktywnego dialogu z twojej strony.nie wylewam żali ani nikt mnie nie
                  zdradza nie mam problemu.polemizuje.ale widze że ciebie coś ubodło jeśli chodzi
                  o temat miłości.czujesz sie opuszczony i niekochany?
                  • yehudee Re: miłość 01.08.06, 10:09
                    Nie. Prostu zastanawiam się o co do końca chodzi. Weź też pod uwagę, że
                    zazwyczaj ludzie będą tu mówili o swoich problemach bo w tym inni mogą pomóc.
                    Jaki sens miałby temat 'strasznie kocham mojego męża, on mnie i jest cudownie'?
                    • janek_dolas Re: miłość 10.08.06, 09:13
                      a nie ma sensu bo Polacy to marudza nawet jakby srali diamentami a zamiast
                      kichniecia mieli by orgazm.?
    • koralik00 Re: miłość 01.08.06, 00:07
      ..... i kolejna prowokacja - jak milo :))
      • janek_dolas Re: miłość 03.08.06, 22:34
        zadna prowokacja tylko rozmowcy sami yntelygentne ynaczej
    • twarz2 Re: miłość 03.08.06, 23:09
      janek_dolas napisał:

      > młode mężatki czy Wy wogóle wiecie co to jest miłość?dlaczego dwoje osób
      > chce,pragnie byc ze sobą do końca swych dni w chorobie,
      > niedostatku ,problemach etc. etc..Po postach widze że wychodzicie za
      > mąż...ale dlaczego , z miłości???dla sexu??dla kasy???Czytając was to
      > najlepiej gdyby była bibloteka z facetami i mogłybyście się wymieniać tam
      > swoimi samcami...

      Dla sexu.
      Pomysł z biblioteka jest świetny - alez się rozmarzyłam :D
      • janek_dolas Re: miłość 08.08.06, 07:54
        bibloteka bez miłości? nawet czytajac ksiazke wracamy kiedys do niej i wylewamy
        łzy.
    • oxygen100 Re: miłość 08.08.06, 09:24
      jak to po co wychodzi sie za maz?? zeby moc sie wystroic w biala kiecke i welon
      i robic za niekwestionowana gwiazde ten jedyny raz w zyciu. Pokusa jest silna
      doprawdy hehe
      • janek_dolas Re: miłość 08.08.06, 12:37
        no te orgazmy ,które czasem nazywane są milościa.
    • searena Re: miłość 08.08.06, 12:43
      Janek, ja tez się nad tym czasami zastanawiam. Nie mam pojęcia po co niektórzy
      ludzie i jakim cudem się ze sobą związali kiedy nie łaczy ich nic a wszystko
      dzieli.
      • janek_dolas Re: miłość 09.08.06, 08:00
        podobno przeciwnosci sie przyciagaja moze w tym cos jest?
    • oxygen100 Re: miłość 10.08.06, 10:43
      pewnie ze tak!! Milosc to wieczne uczucie tylko szybko ewoluuje w kierunku
      roznych obiektow. Bo jak na przyklad panna wyjdzie za maz a pozniej okazuje sie
      ze owszem w lozku jest nawet znosnie ale facet np. nie umie zarobic na nia jak
      nalezy to powinna go zmienic. Im szybciej tym lepiej. Albo jak jest sknera czy
      nie daj bog zrzedą, albo nawet jesli to dobroci chlopak ale blyska zóltą pieta
      po slubie a z rozporka wylatuja mu muchy to nawet jesli go kocha to powinna sie
      z takim meczyc?? Pewnie ze nie bo zycie jest za krotkie. Poz atym kto to
      slyszal trzymac sie cale zycie jednej fujarki?? To wrecz zbrodnia. Pomysl tylko
      jak bardzo rozczarowana bylaby cala reszta facetow hehe
      • breneka Re: miłość 10.08.06, 10:56
        Ja nic nie wiem o milosci, ale kolezanki wychodzily za maz, to co? Mialam byc
        gorsza?
        ;P
        • oxygen100 Re: miłość 10.08.06, 11:06
          przeciez to wstyd zostac stara panna. To juz lepiej rozwodka:P
          • chiara76 Re: miłość 10.08.06, 11:09
            oxygen100 napisała:

            > przeciez to wstyd zostac stara panna. To juz lepiej rozwodka:P


            Wiesz, jak jest, niektóre panie twierdzą, że ważne, żeby portki w szafie
            wisiały...:)
            • breneka Re: miłość 10.08.06, 11:17
              Pewnie, ze lepszy rozwod. Wez,. rozwodka, to przynajmniej wiadomo, ze ktos cie
              chcial. To sygnal dla nastepnego partnera, ze jestes cos warta, nie?
              • annb to jak w tym dowcipie o barbie 10.08.06, 11:19
                najdroższa barbie w sklepie to barbie po rozwodzie
                bo do pakietu wchodzi
                samochod kena
                dom kena
                .....
    • chcacy A to dobre 10.08.06, 10:54
      • ledzeppelin3 Re: A to dobre 10.08.06, 16:41
        >młode mężatki czy Wy wogóle wiecie co to jest miłość?dlaczego dwoje osób
        chce,pragnie byc ze sobą do końca swych dni w chorobie,
        niedostatku ,problemach etc. etc..
        Hehe dylematy godne Stanisława Palucha
        Wiesz,w telewizorze to często mówią "kocham cię" jeden do drugiego na ten
        przykład.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka