nulka24
07.09.06, 12:35
Długo się zastanawiałm czy napisać swój problem, opowiedzieć o nim na forum,
ale jednak się przełamałam i piszę. Mój narzeczony, z którym tworzę związek od
ponad roku, chce wyjechać do USA w celach zarobkowych. Chociaż ma tu pracę
chce z niej zrezygnować, gryż jest mało płatna. Nie chcę go tam puścić, bo
"RóżNE" przypadki chodzą po ludziach i po jego przyjeździe (gdyby wrócił) nie
chciałabym się z nim rozstać. Nie wiem co robić. Powiedział mi że gdy wróci
mielibyśmy zapewniony już jakiś start. Uważam że rok tworzenia związku to za
wcześnie na jakiekolwiek rozstania,teraz tymbardziej trzeba go "cementować"
Mój narzeczony jest ode mnie 7 lat starszy - mam 21 lat. Co robić, będę
wdzięczna jeśli udzielicie mi rad.Może za mocno panikuję?