Dodaj do ulubionych

przyjechać?

10.10.06, 21:26
Jestem na stypendium w Belgii... za 3 tyg. jadę na tydzień do mojego
narzeczonego, bo akurat mamy przerwę w zajęciach. Bilet już kupiony. Tylko,
że w ten weekend mój narzeczony ma urodziny a mi właśnie odwołali zajęcia w
ten piątek...i w sumie teoretycznie mogłabym przyjechać do niego zrobić mu
niespodziankę... Ale z drugiej strony oznaczałoby to, że musiałabym wyjechać
autobusem w czwartek wieczorem i powrót w sobotę więczorem, czyli byłabym
tylko 1,5 dnia w Polsce... i co jechać? poczekać? ale mam dylemata... bo 2
dni w autobusie mnie przeraża trochę... Przyjechałybyście na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • ida37 przyjedź, ale uprzedź przedtem, bo 11.10.06, 00:27
      możesz go zastać in flagranti i będzie niezręczna sytuacja! ;-)
    • kaatrin Re: przyjechać? 11.10.06, 05:32
      urypiesz sie strasznie w tym autobusie...
      ja bym pewnie pojechala : )
      moj maz do mnie przylatywal z USA na 2 dni, a lot byl z 2 przesiadkami : )
      Nie mozesz przyleciec samolotem?
      • angell8 Re: przyjechać? 11.10.06, 07:19
        Moim zdaniem daj sobie spokój, idź do kina czy na party i się rozerwij. Myślisz
        że on to też taki święty jest, i nigdzie nie chodzi.Błąd. Zresztą tu wcale nie
        chodzi mi o zabawę z facetami...Ja też wychodzę sama bez męża, a on z kolegami.
        Jak miałabym mu zakazywać, to byłoby jeszcze gorzej, a tak i ja na tym
        korzystam i on. Moja mama powtarza nam: jak się sami nie upilnujecie, to nikt
        was nie upilnuje!
    • emigrantka27 Re: przyjechać? 11.10.06, 08:56
      No to nie jadę... samoloty na 2 dni przed wylotem kosztują fortunę, więc
      odpada...zresztą nie ma bezpośredniego do Wro... a autobusem? Koszmar minionego
      lata... Papatki
    • olaczesak Re: przyjechać? 11.10.06, 12:03
      Ja tez z Belgii i tez tak kiedys jechalam. Jak sie chce to da sie wytrzymac.
      Ale jesli za trzy tygodnie masz znowu jechac to chyba nie ma sensu teraz sie
      tluc. No i moze za te trzy tygodnie spotkamy sie w autobusie bo ja wtedy tez
      sie wybieram do Polski.
    • bswm Re: przyjechać? 11.10.06, 12:22
      Ja bym pojechala. Co znacza 2 dni w autobusie wobec mozliwosci pobycia z
      ukochana osoba? I to jeszcze w urodziny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka