Dodaj do ulubionych

W czym chodzicie po domu?

27.10.06, 12:47
W czym chodzicie po domu, gdy wiecie, ze nikt nie wpadnie z wizyta, same tez
nigdzie nie idziecie? Wygodny dresik czy Francja-elegancja? :) A co z
makijazem? Nakladacie go gdy nie ma w planach wyjscia z domu?
Obserwuj wątek
    • librea Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 12:55
      ja raczej w dresach nie chodzę, jak już to w dżinsach i jakieś bluzeczce
      bawełnianej. co do makijażu, to różnie bywa, zależy czy mi się chce czy nie.
    • magdusinska Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 13:08
      To zależy, ale raczej schludnie, ale bez przesady. Francja elegancja odpada.
      Zakładam zwykle jeansy+ koszulka, albo dres. Dres taki oczywiście nie
      powypychany na tyłku i kolanach. Dlatego nigdy nie kupuję dresów czysto
      bawełnianych. Latem chodzę w spódniczkach, spodenkach lub bikini. Makijaż
      zawsze zmywam po przyjściu do domu jak już nigdzie nie idę. Jakaś taka lżejsza
      się czuję wtedy. Ale zawsze wypudrowana wychodzę z domu, nawet po bułki.
      Niepomalowana to czuję sie jakoś tak nago :)
    • karcia85 Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 14:21
      Hmmm...kiedys chodziłam (prawie) bez niczego (taaaaaka wygoda!:)), ale teraz
      jak mieszkamy w akademiku to chyba nie wypada(?):).
    • judith79 Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 14:27
      w gaciach i podkoszulku ala ferdek kiepski, makijaz robie sobie tylko na
      duuuuze wyjscia (hehe jestem wystarczajaco urodziwa bez):P
    • twitti Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 15:24
      dresiki i rozciagnieta bluza:) jak cieplo to obcisla koszulka:)
      • twitti Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 15:24
        aha, makijaz zawsze, nawet jak z domu nie wychodze:) jak sie nie umaluje
        (chociaz oczy) to czuje sie jakbym sie nie obudzila:)
        • annajustyna Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 19:01
          Rzadko robie pelny makijaz. Fakt, ze mam wyrazista oprawe. Wczoraj kupilam sobie
          czarna kredke do oczu. Do tej pory jej nie mialam i nie uzywalam, bo generalnie
          pod okulary nie moge (pomniejsza oczy przy minusach), a jak mam kontakty, to
          czasem musze je zdjac i wlozyc jednak te okulary, wiec makijaz powinien byc
          uniwersalny. Dzis umalowalam sie jak spotykane nieraz Arabki na ulicach (tu w
          Monachium jest ich mnostwo). Obrysowalam oczy, nalozylam zielony cien, po czym
          dla zartu wlozylam czapke-bandytke mojego meza, ktora nosi w gory...I mialam
          odpowiedz, dlaczego te panie z Orientu patrza sie nieraz na mnie jakbym byla od
          nich...
          • twitti anna justyna 27.10.06, 20:56
            nie gadaj z tymi kreskami przy minusie!!!:) ja mam -1,5 i od zawsze maluje oczy
            czarna kredka!uwazam ze nie zmiejsza oczu - przynajmniej moich:) jesli lubisz i
            dobrze sie czujesz to czemu nie:) mysle ze ladnie by ci bylo:) zwlaszcza ze
            wiem jak wygladasz:)
            • annajustyna Re: anna justyna 28.10.06, 11:35
              Masz moja fote??? Naprawde moje oczy z kreskami w okularach wygladaja
              kiepsko...Ale ja mam -8 dioptrii!!! I nawet dosc cienkie szkla nie pomoga do
              konca i efekt zmniejszenia bedzie...
    • kaatrin Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 17:00
      w lecie mam zestaw wygodnych bawelnianych sukienek, takich sexy ze streczem : )
      w zimie to jakies dresowe spodnie (ale ladne) i podkoszulki z dlugim rekawem,
      nie znosze chodzic po domu w dzinsach, zawsze mnie gniota. Czasem nosze mezowe
      bluzy jak mi zimno.
      Makijazu w domu nie nakladam, jesli wygladam przyzwoicie, ale jak jakies
      pryszczory mi wyjda to owszem, zamaskuje. Paznokcie zawsze jednak zrobione.
      Szczegolnie u nog.
    • s.dominika Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 18:53
      A ja chodzę w powyciąganym dresie i rozciągniętych bluzach. Tak mi wygodnie. Nie maluję się do domu. Jak ktoś chce do mnie wpaść, to zawsze wcześniej dzwoni i mam czas się przebrać.Nie układam też włosów, bo szkoda mi czasu - skoro nie wychodzę ...
    • maly_czarny_mis Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 19:44
      Moim ulubionym i w zasadzie jedynym domowym strojem są latexowe ubranka- obcisła
      mini i dopasowany, kusy gorset. Na piersiach ma dziurki na sutki, z przodu jest
      nabijany metalowymi ćwiekami. Aha do tego długie skórzane buty za kolano
      (oczywiście na 10 cm cienkiej szpilce).
      Całości dopełnia picruta, z która zawsze witam mojego Faceta. :PPPP
      Co Wy na to?????
      • lenchen Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 19:54
        > Całości dopełnia picruta, z która zawsze witam mojego Faceta. :PPPP
        > Co Wy na to?????

        Spoko. Najbardziej zaciekawiła mnie "picruta". Gdybyś mogła wyjaśnić co to
        jest, to też może sobie sprawię.
        • maly_czarny_mis Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 20:00
          Kurcze, wkradła sie literówka. To nie picruta a SZPICRUTA. Nie chce mi sie tego
          opisywać, więc załączam link. Pzdr!
          A pomysł super- polecam goooorąąącooo.))



          Tu niżej to szpicruta.

          www.anitaberg.pl/zakupy.php?akc=duzezdjecie&gr=dG93YXIlMkZobzEwMDQuanBn&idtow=91695&kategoria=326&od=0&
          • caysee Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 22:07
            Tez mam taka szpicrute w domu ;) Tylko do innych celow :P
            • maly_czarny_mis Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 22:12
              a do jakich???? bo ja lubie tresować... faceta
      • twitti Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 20:57
        goraco ci musi byc:)
        • maly_czarny_mis Re: Latex i tylko latex!!!!!! 27.10.06, 20:59
          twitti napisała:

          > goraco ci musi byc:)

          Czemu?????????
          • judith79 Re: Latex i tylko latex!!!!!! 28.10.06, 10:23
            zakladasz na talk czy na silicon?:P
    • kasiszcz Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 20:36
      w domu chodzę w spodniach dresowych i sportowym krótkim podkoszulku. Jeśli
      nigdzie nie wychodzę nie maluję się. Za to mój mężuś najchętniej lubi chodzić
      nago. Ja jestem zmarźlakiem stąd ten dres
    • caysee Re: W czym chodzicie po domu? 27.10.06, 22:11
      Ja chodze zwykle w takich dzinsach, ktore nie sa na zamek tylko na gumke, wiec
      sa wygodne, do tego jakas bluzeczka i na to jeszcze swetr - jestem okropnym
      zmarzlakiem. Generalnie nieszczegolnie ladnie sie ubieram gdy jestem tylko w
      domu, ale tez nie jakos flejowato. Natomiast gdy nigdzie nie wychodze makijazu
      nie robie w ogole. Generalnie rzadko robie makijaz, nawet nie zawsze gdy ide
      gdzies na miasto, na zakupy czy cos takiego. Po pierwsze mam tego farta, ze mam
      ladna cere, a po drugie po prostu nie chce mi sie malowac :)
    • mikams75 Re: W czym chodzicie po domu? 30.10.06, 18:15
      sportowe spodnie (ale nie wyciagniety dres), koszulka.
      Latem szorty i tez jakas koszulka, ewentualnie sukienka mini, w ktorej juz teraz
      bym nie wyszla na ulice.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka