moniquuess
23.11.06, 16:57
Witam wszystkie forumki. Często podczytuje Wasze forum, pomyślałam sobie ze
może i mnie coś poradzicie… Mam taki dziwny okres w życiu, skończyłam studia,
szukam pracy, a każdy wie, jak to jest z tym szukaniem, czasem ktoś zadzwoni,
często cisza przez długi czas… I już nie wiem czym się w czasie tej „ciszy”
zająć. Ostatnio to głównie czytałam, gotowałam obiady, sprzątałam dom, no i
czasem biegałam na rozmowy kwal. Ale szczerze mówiąc, zaczynam już popadać w
jakiś marazm. Chciałabym się zająć czymś pożytecznym, co by się komuś lub
czemuś nadało, ale jakoś nie mam pomysłu. Z drugiej strony, boję się
zaangażować w jakieś długofalowe zobowiązania, żeby kogoś potem nie
zawieść,gdy już tą pracę zajdę. Może Wy coś podpowiecie czym się można zająć w
takim „przejściowym” okresie życia, co np. Wy robiłyście? Będę wdzięczna za
wszelkie uwagi. Pozdrawiam!