Dodaj do ulubionych

Mój mąż EGOISTA

03.12.06, 18:34
Tak postanowiłam nazwać swojego męża. Mój mąż jest fanatykiem piłki nożnej.
Chodzi grać też na halę grać ze swoją drużyną. Popieram jego sport ale do
czasu. Ma 30 lat i problemy zsercem. Cztery lata temu po meczu znalazł się w
szpitalu. W tym roku zdarzyło mu się to samo tez po meczu. Jego serce bije
wtedy nierównomiernie i "trzeba je zrestartować". Bardzo przeżyłam te dwie
wizyty w szpitalu.

Tłumaczył, że ograniczy granie, że przesadził, bo dzień wcześniej popił z
kolegami i dlatego tak się stało.

A kazdy mu tłumaczy że by przystopował.

Mamy małego synka 7 miesięcy tłumaczę mu że chcę żeby dziecko miało ojca że
jak będzie przesadzał ze sportem to nie pojadę do szpitala do niego go
odwiedzić. I płacz i krzyki i nic.

Wczoraj kolejny turniej, a potem impreza popijawa w knajpie. Powiedział że
nie będzie grał, bo chce andrzejkować. I grał i pił.

Co ja mam zrobić, zawsze kiedy się do niego przytulam nasłuchuję bicie jego
serca czy bije równomiernie.

Jak ja mam przemówić do tego człowieka.
Obserwuj wątek
    • magdusinska Re: Mój mąż EGOISTA 03.12.06, 18:38
      Wiesz co ja myślę, że nie przemówisz dopóki on sam nie zrozumie. Bardzo
      nieodpowiedzialnie robi.
    • caysee Re: Mój mąż EGOISTA 03.12.06, 20:17
      Moze nie tyle egoista, co pasjonat :) Ale fakt, powinien wiecej myslec o tym, ze
      przy jego zdrowiu sport nie jest taki bezpieczny i powinien stawiac rodzine nad
      nim :\
      • vincentyna Re: Mój mąż EGOISTA 03.12.06, 21:12
        To nie sport jest odpowiedzialny za jego zdrowie, a weekendowe imprezy z
        kolegami. To jest Wasz problem. Picie z kumplami jest bardziej szkodliwe, niz
        pilka :)

        Jesli zrezygnuje z imprez, bedzie zdrowszy a jego serce bedzie dobrze bic :)
      • trypel Re: Mój mąż EGOISTA 03.12.06, 21:13
        poświecanie swojego hobby, pasji, zainteresowań dla czegokolwiek (nawet dla
        rodziny) prowadzi do zgryźliwości, wredoty, dołków psychicznych i wielu innych
        niezbyt miłych rzeczy...
        Lepiej wymóc na nim żeby się ubezpieczył na tyle żeby Wam zapewnić byt w razie
        czego...
        Lepiej mieć zadowolonego i szczęśliwego partnera przez 15 lat niż zgryźliwego i
        obwiniajacego wszystkich o wszystko do końca życia...
    • isztarek Re: Mój mąż EGOISTA 05.12.06, 12:07
      kup wileki telewizor na cała sciane i ogladajcie razem mecze
      • monaruda Re: Mój mąż EGOISTA 06.12.06, 15:43
        Wbrew pozorom ja lubię piłkę nożną, chodzę na mecze męża. Często nie imprezuje
        (mąż), ale chodzi o jego podejście do własnego zdrowia, bo jak idzie na imprezę
        w piątek to gra mecz w sobotę i w niedzielę a dla jego serca jest to duży
        wysiłek - tak mi tłumaczył po ostatnim byciu w szpitalu i że postanowi tak się
        nie wysilać. Czas widocznie leczy rany, bo zaczyna zapominać z jakiego powodu
        był dwa razy w szpitalu.

        Ja się boję o niego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka