Dodaj do ulubionych

Dziwię się

05.12.06, 08:25
Gdy was czytam,to kompletnie nie wiem śmiać się,czy płakać.Większość z was ma
jakieś dziwne problemy,w które aż nie chce mi się wierzyć.Piszecie,jak byście
wyszły za zupełnie obcych facetów,jakbyście poznały ich
charaktery,zwyczaje,upodobania,obsesje dopiero po ślubie.Mnie to się w głowie
nie mieści.Wzięłam ślub po 10-ciu latach związku,po 7-miu latach wspólnego
mieszkania.Znam mojego męża jak własną kieszen,on mnie również.Wyszłam za
niego,bo przez te wszysttkie lata przekonałam się,ze dla mnie jest ideałem.A
wy? Albo mieszkanie z teściami.Przecież z góry wiadomo,że nic dobrego z tego
nie wyniknie.Po co się w to pakujecie?
Obserwuj wątek
    • gosiadzika Re: Dziwię się 05.12.06, 09:39
      masz rację. jak to czytam to wszystkie kuźwa narzekają. I zwykle piszą że sa dwa
      (4,5 miesięcy) po ślubie i nie wiedzą co mają robić bo mąż jest: niewyrywny,
      puszcza bąki, jest leniem, rozpuszcoznym maminsynkiem, słucha tylko sowjej
      mamusi ,nie chce mu się seksu itd. A przed ślubem to co? oczka miały zamknięte
      czy jak? myślały może że go zmienią, nauczą prać, gotować, sprzątać, doprowadzać
      do orgazmu itd. MROK
    • calcia Re: Dziwię się 05.12.06, 09:39
      to bylas w komfortowej sytuacji.
      Ja np mieszkam na jednym podworku z rodzicami i sa straszne konflikty.
      Ale dali mi mieszkanie,
      nie mialabym gdzie mieszkac, w sumie pracujemy oboje co daje w sumie 2000zl,
      jak za to cos wynajac i normalnie zyc, albo lepiej jak kupic swoje male M,
      mozesz mi na to odpowiedziec??
      • isztarek Re: Dziwię się 05.12.06, 09:46
        to może lepiej zamiast pchac sie w małżenstwo trzeba bylo wziąć się na naukę?
        Co to za myslenie wezme ślub mamusia da nam mieszkanie, praca nieciekawa ale
        jakos to będzie. No prosze Cię, może wogóle nie dojrzałaś do małżeństwa? Co?
    • ashton Re: Dziwię się 05.12.06, 09:57
      Mnie też dziwi wielce, że niby mężowie tak bardzo się po ślubie zmienili -
      rzecz jasna na gorsze. Ślub jawi się tu jako szatańska ceremonia, po
      której "hulaj dusza, piekła nie ma". Wierzyć mi się nie chce, że panowie już
      wcześniej nie bałaganili, piwkowali z kumplami czy ubóstwiali mamusię.
      Dziewczyny albo tego nie widziały, albo nie chciały widzieć - nie wiem co
      gorsze. A później tragedie...
    • twitti Re: Dziwię się 05.12.06, 09:57
      mieszkamy z tesciowa, bo:
      1. to mieszkanie jest meza, przeciez nie wyrzuci mamy.. z reszta czekamy az
      wybuduja dla niej mieszkanko, bo juz wplacila pieniazki:)
      2. wynajmowanie mieszkania to porazka...
      3. mieszkanie z tesciowa nie jest w cale takie zle, my sie lubimy. RAzem robimy
      rozne zadania domowe, dzieki czemu jest mi lzej. Tylko wiadomo , ze troche
      wolnosci brakuje.. i czasem troszk
      Dziwie sie ze ludzie az taaaaaki horror z tego robia!
      • isztarek twitti 05.12.06, 10:18
        Ty masz akurat szcęście, ale jak słysze moja tesciowa jes ble i wogóle nie do
        zycia to niedobrze sie robi.Jak ktos chce sie żenić/wychodzic za mąż to niech
        pomysli troszke. Małżęństwo to odpowiedzialnoś, a nie zbawa. Czasem, ręce
        opadaja jak sie czyta posty niektórych forumowiczek, niestety.
    • jagodawlesie Re: Dziwię się 05.12.06, 10:22
      Po to jest to forum, żeby się wyżalić! Jeśli komuś to nie pasuje to nie musisz
      czytać komentarzy. Weź tylko pod uwagę, że część tych dziewczyn nie ma komu się
      wyżalić i poradzić i dlatego tutaj zaglądają
      • lenchen Re: Dziwię się 05.12.06, 10:26
        Tego typu wątek i przemyślenia już się tutaj przewijał.... Już się dziwiono....
        • calcia Re: Dziwię się 05.12.06, 10:35
          Ale po to wlasnie jest to forum. wiec jak komus sie ono nie podoba niech tu nie
          wchodzi. nikt nikogo nie zmusza.
          tu sie mozna wygadac i oczekuje sie tu zrozumienia.
          ja np nie mam z kim pogadac poza mezem, w pracy mam samych facetow wiec nie ma
          o cyzm mowic,zostaje mi mama z ktora mam czasem na pienku
          • isztarek Re: Dziwię się 05.12.06, 10:38
            macie racje, ze po to jest to forum, ale dziwi mnie taka bezmyslność i
            naiwność."Jak sobie poscieliłes tak sie wyśpisz", mamusia do ołtarza pchała?
    • magdusinska Re: Dziwię się 05.12.06, 11:30
      Tylko, że mentalność tych dziewczyn też się zmieniła. Po ślubie zamieszkały ze
      swoimi mężami i myślały, że świat się będzie kręcił wokół nich. A tymczasem tak
      nie jest, bo mąż nadal lubi kolegów i piwko, a jego mamusia została teściową i
      obowiązków rodzinnych przybyło. No i wreszcie trzeba pomyśleć za dwoje samemu,
      zrobić zakupy, posprzątać, święta podzielić na pół, odebrać telefon od
      teściów.
      • ashton Re: Dziwię się 05.12.06, 11:43
        Zamieszkanie razem to wyższy stopień wtajemniczenia ;-) i łatwo nie jest,
        niezależnie od tego czy ten stopień osiągnęło się przed ślubem, czy po nim.
        Ale sporo tu wątków założonych przez dziewczyny, które znały się full czasu z
        facetem przed ślubem i niemal równy full czasu razem mieszkali. Wydawać by się
        mogło, że nie powinno być hec ze zmienianiem się na gorsze za sprawą
        szatańskiego aktu ślubu. A jednak...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka