Dodaj do ulubionych

najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego

04.10.07, 12:35
Jak w tytule. Szukam pomysłów. Ostatnio sie zaręczyliśmy, a niedługo
będzie nasza kolejna rocznica poznania. Chciałabym coś orygilnego,
cos więcej niż perfumy, krawat, fajną bieliznę, torta...
Co polecacie. Dodam, ze rok temu kupiłam samonośne pończochy, ale
ich nie użyłam... :) więc może tym razem je wykorzystam :)))
Ale chciałabym usłyszeć wasze propozycje.
Obserwuj wątek
    • gosiadzika Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 04.10.07, 13:28
      zajrzyj tutaj:

      www.2future.pl/kategorie.php?id_kategori=792&/GADZETY.html
      • wielorak Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 04.10.07, 14:14
        rok temu dopiero kupiłaś samonośne rajstopy? i jeszcze ich nie użyłaś? ile ty
        masz lat? a poważnie to jestem 1 krok za tobą bo rok temu kupiłam pas do
        pończoch :-)
    • brak.polskich.liter Moja propozycja 04.10.07, 15:45
      Zaloz te samonosne ponczochy i rob mu laske z polykiem przed duzym lustrem.
      Gwarantuje, ze bardziej to goscia ucieszy, niz krawat, spinki i gacie w
      serduszka razem wziete.
      • mareg1980 Re: Moja propozycja 05.10.07, 08:20
        brak.polskich.liter napisała:

        > Zaloz te samonosne ponczochy i rob mu laske z polykiem przed duzym lustrem.
        > Gwarantuje, ze bardziej to goscia ucieszy, niz krawat, spinki i gacie w
        > serduszka razem wziete.

        swiete slowa.... rowniez polecam
        • gold-fish mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 09:40
          Jakbym szukała porady w tym stylu to bym napisała na innym forum.
          Szkoda słów. Czekam na odpowiedzi kobiet z tzw. klasą a nie
          lachociągów...
          • pronovia Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 09:58
            Fiu fiu! Jaka obrażalska niedotykalska! Jakie pytanie, taka
            odpowiedź. Oczekujesz, że ktoś na tym forum powie Ci co najbardziej
            ucieszy Twojego (wreszcie) narzeczonego? A Ty sama nie wiesz?
          • triss_merigold6 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 10:09
            To zapytaj chłopa co go bardziej uszczęśliwi: laska z połykiem czy
            gacie w serduszka?
            • kawka74 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 10:15
              z całą pewnością gacie
              plus romantyczna komedia na dvd
              • wielorak Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 10:21
                może karykatura was dwoje?
                może zabierz go do kina na film, który powinien mu się spodobać?
                a czym się interesuje?
              • triss_merigold6 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 10:50
                O toto. I romantyczna kolacja przy świecach. Podaj kobieto sushi, to
                takie oryginalne i pracochłonne.
                • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 16:27
                  Podaj kobieto sushi, to takie oryginalne i pracochłonne.

                  Wlasnie surowa ryba na zlepionym ryzu moczona w sosie sojowym z
                  dodatkiem zielonej brei o smaku chcrzanu zagryzana marynowanym
                  imbirem. Szyku zadasz prawie jakbys w Tokio byla:P
                  • zul_bez_zeba Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 17:00
                    oxygen100 napisała:


                    > Wlasnie surowa ryba na zlepionym ryzu moczona w sosie sojowym z
                    > dodatkiem zielonej brei o smaku chcrzanu zagryzana marynowanym
                    > imbirem. Szyku zadasz prawie jakbys w Tokio byla:P

                    A sie od sushi odwal, bo bardzo eleganckie jest. Kazdy ci to powie.
                    Do tego obowiazkowo sake, prawie jak jabol.
                    • kalina81 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 21:01
                      no, no, sushi bardzo dobre jest, a żeby zwiększyć wrażenie i dostarczyć
                      mężczyźnie NIEZAPOMNIANYCH wrażeń polecam wmasować w żołądź wasabi:D
                      • triss_merigold6 Czyścisz mi monitor 05.10.07, 21:11
                        Wasabi gdziekolwiek... Aaaa
                        • brak.polskich.liter Re: Czyścisz mi monitor 05.10.07, 21:26
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Wasabi gdziekolwiek... Aaaa

                          Hmm... W formie czopkow, na przyklad?
                          • kalina81 Re: Czyścisz mi monitor 05.10.07, 21:59
                            podmyłam się kiedyś miętowym żelem do twarzy... takim mocno miętowym, wrażenia
                            zapierające dech w piersiach.
                            • triss_merigold6 Re: Czyścisz mi monitor 05.10.07, 23:23
                              I co, odbijało Ci się?
                              • kalina81 Re: Czyścisz mi monitor 06.10.07, 00:11
                                zrozumiałam dogłębnie znaczenie stwierdzenia "miętowa świeżość" :D
                    • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 06.10.07, 10:41
                      suszi sruszi:P
          • chiara76 do autorki 05.10.07, 10:38
            gold-fish napisał(a):

            > Jakbym szukała porady w tym stylu to bym napisała na innym forum.
            > Szkoda słów. Czekam na odpowiedzi kobiet z tzw. klasą a nie
            > lachociągów...

            a ja poproszę o definicję, Twoją, pojęcia "kobieta z klasą". Bo widzisz, dla
            mnie to na przykład taka, która gramatykę własnego języka ma (mniej więcej:)
            opanowaną;))
            • kalina81 Re: do autorki 05.10.07, 11:09
              odwołaj zaręczyny, sądząc z Twojej w tym temacie obsesji nic go bardziej nie
              ucieszy:D
          • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 11:15
            Czekam na odpowiedzi kobiet z tzw. klasą a nie lachociągów...

            czyli takich jak ty?
            • kalina81 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 11:40
              a co złota rybka nie robi laski swemu narzeczonemu? To jakaś oszukana jest!
              tombak normalnie...
              • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 11:44
                osobliwe doprawdy! Moze nasza dzielna narzeczona piszac "torta"
                miala na mysli loda. Takiego wlasnie z cala oprawa dekoracyjnego z
                polykiem i ssaniem jąder. Tylko ze "torta" brzmi dostojniej ot co!
                • kalina81 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 11:52
                  ha! to jest myśl, może robienie torta, to jest coś o wiele lepszego niźli
                  zwyczajny lodzik i my jesteśmy zwykłe lachociągi, plebs oralny, że tak powiem,
                  ssanie torta, to musi być coś! Chcę wiedzieć, jak to się robi, muszę to
                  wiedzieć, może wtedy mój przydupas mi się oświadczy, jak mu takiego torta
                  zrobię, zamiast być li i jedynie lachociągus vulgaris.
                  Ja chcę być tortatus superiori!
                  Gold fish błagam napisz, jak się robi torta?!!
                  I czy facet musi do tego ogolić jaja?
                  • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 12:27
                    IMO nie musi ale jest to zalecane. Jak sie taki wlos lonowy w gardle
                    zaplacze moze byc problem zdrowotny. No chyba ze rozpakuje te
                    zlezale od roku ponczochy bo i tak pozytek juz z nich zaden, tymi
                    ponczochami jadra owinie i tak zassie lizaka przez papierek:P Z
                    klasą:P
                    • wielorak Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 12:30
                      dziewczyny dajcie jej spokój
                      "złota rybka" szyka bardziej oryginalnego prezentu
                      żebyśmy tylko za jakiś czas nie znaleźli jej męża na forum "brak sexu w małżeństwie"
                      • kotrabina Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 12:42
                        hyhyhy
                        • kalina81 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 12:46
                          jej mąż założy forum "brak torta w małżeństwie"
                      • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 13:14
                        no nie wiem moze anal? nie kazdy narzeczony zaznaje tych rozkoszy:P
                        wiec na pewno bedzie oryginalnie
                        • brak.polskich.liter Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 13:43
                          oxygen100 napisała:

                          > no nie wiem moze anal? nie kazdy narzeczony zaznaje tych rozkoszy:P
                          > wiec na pewno bedzie oryginalnie

                          Torta czekoladowa jako dzialanie ubocznie anala?
                          • oxygen100 Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 14:13
                            no torta czekoladowa to sama elegancja i klasyka. I klasa:))byle
                            tylko na dobrym maslanym podkladzie byla:P
                            • brak.polskich.liter O to to 05.10.07, 14:36
                              Klasyka i klasa w jednym. I jakze oryginalnie, no po prostu sam smak.
                              Propozycja w sam raz dla eleganckich kobiet, takich, co to sie cenia i szanuja -
                              byle lachociagom mowimy stanowczo "nie" :PP
                  • rrooda Re: mareg1980 i brak.polskich.liter 05.10.07, 23:14
                    Kalina, to już wiesz czemu on Ci się nie oświadcza!
                    bo Ty mu torta nie robisz, czekoladowego ;))))
                    ps.popłakałam się ze śmiechu :)))
    • brak.polskich.liter Propozycja II 05.10.07, 21:45
      Jesli masz wstret do orala, mozesz mu zawsze kupic wibrator analny.
      Z innych propozycji mam: termofor z napisem "kocham Cie", cynowe wiadro z
      napisem "kocham Cie", pol cegly z napisem "kocham Cie", cala cegle z napisem
      "kocham Cie", butelke czystej z napisem "kocham Cie" i pompke do powiekszania
      penisa (bez napisow).
      • ledzeppelin3 Re: Propozycja II 05.10.07, 21:57
        Kobiety z klasą nie robią laski, a jak już, to bez połyku proszę
        Ciebie. Tyle to nawet dzieci wiedzą.
        • kalina81 Re: Propozycja II 05.10.07, 22:05
          bo co najmniej pół klasy mogłoby się połykiem zgorszyć, to wiadomo.
          Ale dziewczyny o czym my dyskutujemy, przecież fisha torta robi, a nie jakiegoś
          plebejskiego loda.
          brak liter padłam:D:D:D tylko nie wiem, czemu ta pompka bez napisów, z napisem
          byłaby takim bardziej... no nie wiem, bardziej osobistym prezentem. Ewentualnie
          zamiast "kocham cię" mogłaby dać napis "kocham mój pierścionek zaręczynowy" ale
          nie wiem, czy tyle liter by się na tej pompce do penisa zmieściło?
          • ledzeppelin3 Re: Propozycja II 05.10.07, 22:06
            Ale torta z połykiem?
            • brak.polskich.liter Re: Propozycja II 05.10.07, 22:12
              ledzeppelin3 napisała:

              > Ale torta z połykiem?

              Nie dosc, ze z polykiem, to na dodatek czekoladowego.
              • kalina81 Re: Propozycja II 05.10.07, 22:22
                ale koniecznie z bitą śmietaną, bez śmietany się nie liczy
    • oxygen100 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 05.10.07, 23:01
      z innych oryginalnych pomysłow to mozesz narzeczonego zabrac do
      salonu tatuazu i kazac mu wytatuowac napis na penisie "pozdrowienia
      z Konstantynopola" ale moze sie nie zmiescic jesli penis bedzie zbyt
      maly. Wowczas jesli narzeczony na przyklad postanowi zaruchac na
      boku ta zla kobieta moze ujrzec tylko koncowke napisu np. ola lub
      jesli penis jest wiekszy to pola i zle to odebrac wiec lepiej penisa
      zawczasu zmierzyc niz sie pozniej przed obcymi lafiryndami sromem
      okrywac. Pracownik salonu na pewno dobrze doradzi w kwestii napisu o
      ile podasz mu rozmiar we wzwodzie
      • brak.polskich.liter Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 05.10.07, 23:13
        Alternatywnie, fiszka moze zabrac do salonu wlasna fotke i kazac wytatuowac swoj
        wizerunek na zadzie ukochanego. Ot, taki talizman na wypadek skoku w bok (zadna
        kobieta nie zdzierzy bzykania goscia, ktory ma na dupie wizerunek damy swego
        serca). Jako prezent nietuzinkowe to (lepsze, niz tatuowanie swojego imienia
        ukochanemu na ramieniu), romantyczne, a jak facet bedzie np. u mamy z wizyta, w
        delegacji, czy na miescie z kumplami i zateskni za fiszka, zawsze moze wyjac
        lusterko i obejrzec sobie tylek.
        Same plusy!
        • triss_merigold6 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 05.10.07, 23:27
          Przestańcie bo tusz mi spłynął niewodoodporny i mnie oczy szczypią.
          Kretynki, teraz to będę zmywac z 15 minut. Maila masz.
          • kalina81 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 06.10.07, 00:15
            facet mógłby jeszcze wytatuować sobie portret okohanej na żołędzi (co ja mam
            swoją drogą dziś z tą żołędzią?) z położeniem ust dokładnie wokół ujścia
            życiodajnego nektaru i gdyby dupcył na boku jakąś babę, to jego osobista
            ukochaną miałaby z głowy zemstę na kobitce, bo by jej już w trakcie zdrady
            napluła w twarz:D
    • 18_lipcowa1 eeeeeee laska? 06.10.07, 16:25
      gold-fish napisał(a):

      > Jak w tytule. Szukam pomysłów. Ostatnio sie zaręczyliśmy, a
      niedługo
      > będzie nasza kolejna rocznica poznania. Chciałabym coś orygilnego,
      > cos więcej niż perfumy, krawat, fajną bieliznę, torta...
      > Co polecacie. Dodam, ze rok temu kupiłam samonośne pończochy, ale
      > ich nie użyłam... :) więc może tym razem je wykorzystam :)))
      > Ale chciałabym usłyszeć wasze propozycje.
    • gold-fish Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 14:36
      No to pojechałyście. Spoko. Forum przyjmie wszystko. Dziekuję, za
      troskę o życie sexualne mojego narzeczonego. Nie zaprzątajcie tym
      sobie główek. Raczej pomyślcie o swoich partnerach, bo skoro robicie
      im to od święta ( w formie najlepszego prezentu o którego pytałam)
      to po kilku rocznicach może im się znudzić. Mało kreatywne
      jesteście. Ja bym nie chciała co roku dostawać takiego samego
      prezentu. Cóż...
      • ojejkuniu Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 14:57
        gold-fish
        chyba przeinterepretowałaś
        propozycje były dla Ciebie
        na podstawie czego wysnułaś wnioski, że one swoim to tylko od
        święta?!
        hmm...
        • chiara76 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 15:33
          czepiasz się Ojejkuniu;))
          za to ja się nie doczekałam definicji kobiety z klasą od autorki wątku...szkoda.
          • ojejkuniu Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 15:56
            jedno wiemy napewno
            kobieta z klasą kupuje pończochy
            choć niekoniecznie w nich chodzi
            ale może na tym własnie polega klasa?!
            • gold-fish Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 16:20
              Zadałam łatwe pytanie: prezent dla ukochanego. W dodatku na
              rocznicę. Wynika to z tego, że Wasi mężczyźni moga liczyć tylko na
              taki prezent, w dodatku raz do roku.
              Ja po prostu nie rozumiem jak można traktować to jako pomysł na
              prezent. Słabiutko....

              Dobre wybory = dobre życie
              • ojejkuniu Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 16:33
                ale z czego to wynika?
                bo dla mnie z niczego co tu przeczytałam.
                zapytałaś
                podałaś określone dane
                dostałaś odpowiedź
                adresowaną specjalnie do Ciebie i sforumłowaną na podstawie tego, co
                sama napisałać
                dlaczego zakładasz, że koleżanki swoje własne doświadczenia
                przemyciły do tych rad?

                swoją drogą to niewdzięczność. dziewczyny naprawdę się
                zaangażowały... serca na dłoni, a ty...
                eeeeh
              • brak.polskich.liter Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 17:07
                Toz przeciez dostalas propozycje i to nie tylko dotyczace torta z polykiem lub
                bez. Wiadro, pompka, termofor, flaszka, tatuaz tez byl grany... Ech, niektorym
                naprawde trudno dogodzic :P

                Nie rozumiem, czemu zafiksowalas sie tak na tej nieszczesnej torcie? Czyzby
                glodnemu chleb na mysli?
      • oxygen100 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 16:26
        Wiesz wszystko bylo pisane w trosce takze i o Twoje zycie erotyczne.
        No chyba ze narzeczony wiedzie swoje a Ty swoje ale wtedy prezent
        jest w ogole zbędny chyba ze na te rocznice dasz mu pierworodnego.
        Zapewne sie ucieszy. Wiesz rozne uciechy moj maz ma na porzadku
        dziennym od 18 lat bo tyle wlasne ze soba jestesmy i poki co nie
        wyglada na znudzonego. Takze luz, laske i torta dostje ot tak.
        Poza tym moze wyda ci sie to dziwne ale ja to robie w duzej mierze
        dla siebie bo strasznie mnie to podnieca. Ale rozumiem ze moze ci
        sie to wydac niestosowne.
        Mam tez inna propozycje. Te ponczochy po roku nie nadaja sie do
        niczego nawet jesli je zalozysz mozesz narobic sobie obciachu bo
        natychmiast poleca w nich oczka wiec moze zaloz je sobie na glowe
        najlepiej podwojnie znaczy obie ponczochy wtedy narzeczony sobie
        zarucha a nie bedzie musial cie ogladac. To moze sie udac i bardzo
        mu sie spodobac hehe
        • ledzeppelin3 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 16:39
          Połyk, jak się facet nażarł przedtem czosnku, jest strasznie gorzki
          ale podobnież dobrze robi na gardło. Ja się przykładowo tak teraz
          kuruję, bo mam zapalenie gardła, a po takim połyku to człowiek jak
          nowonarodzony jest. Polecam, szczególnie paniom w ciąży, kiedy to
          nie moszna przyjmować antybiotyków i nawet pylarginum.
        • brak.polskich.liter Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 17:02
          oxygen100 napisała:

          > Mam tez inna propozycje. Te ponczochy po roku nie nadaja sie do
          > niczego nawet jesli je zalozysz mozesz narobic sobie obciachu bo
          > natychmiast poleca w nich oczka wiec moze zaloz je sobie na glowe
          > najlepiej podwojnie znaczy obie ponczochy wtedy narzeczony sobie
          > zarucha a nie bedzie musial cie ogladac. To moze sie udac i bardzo
          > mu sie spodobac hehe

          Zawsze tez mozna zalozyc jedna ponczoche sobie, a druga ukochanemu. W ramach gry
          wstepnej. Tyle, ze wtedy moherowa babcia z sasiedztwa, podgladajaca cale
          zajscie, gotowa pomyslec, ze to napad i wezwac antyterrorystow.
      • brak.polskich.liter Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 16:57
        gold-fish napisał(a):

        > Ja bym nie chciała co roku dostawać takiego samego prezentu.

        A z czego wnosisz, ze taki sam? Musisz byc kiepska technicznie, skoro laska -
        tfu, przepraszam, torta - w Twoim wykonaniu jest zawsze taka sama. Coz, w takim
        razie goraco polecam podszkolic sie w robieniu tortow; nuda i rutyna w wyrze
        powoduje, ze zwiazki scementowane chocby i najpiekniejszym pierscionkiem sie sypia.
      • oxygen100 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 08.10.07, 17:41
        Mało kreatywne jesteście.

        My?? Czy to my nie umiemy wymyslic prezentu dla meza czy gacha?
        My? :))
    • aserath Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 09.10.07, 09:44
      zaje....te jesteście :D, się uśmiałam!!!!! Rewelka, szkoda ze autorka tego
      bardziej lajtowo nie potraktowała, tylko się przejeła.
      • chiara76 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 09.10.07, 09:54
        aserath napisała:

        > zaje....te jesteście :D, się uśmiałam!!!!! Rewelka, szkoda ze autorka tego
        > bardziej lajtowo nie potraktowała, tylko się przejeła.

        bo autorka postu zdawała się naprawdę sądzić, że grono obcych, anonimowych ludzi
        zna gusty i upodobania jej faceta lepiej od niej samej i zaproponuje jej prezent
        dla jej własnego faceta.
        • gold-fish zbyt popularny 09.10.07, 10:51
          Dobra, może przesadziłam. Tak sie składa, że faktycznie: jest
          tu ,,grono obcych, anonimowych osób". Tak, myślałam, że znajdę tu
          chociaż kilka pomysłów. Znalazłam jeden. W dodatku ,,bardzo
          oklepany" w sensie popularny. Zbyt popularny. Może coś bardziej
          wyszukanego ktoś zaproponuje...
          Dobre wybory = dobre życie
          • triss_merigold6 Re: zbyt popularny 09.10.07, 13:15
            No, wibrator analny to niewielu panów w prezencie dostało...

            Oryginalny, oryginalny, czekaj niech pomyślę... dodatni test ciążowy?
            • oxygen100 Re: zbyt popularny 10.10.07, 10:04
              triss juz jej zaproponowalam zeby dala konkubentowi (tak tak zyjecie
              razem bez slubu) pierworodnego zapewne sie ucieszy:)
    • belladonna1 Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 10.10.07, 17:13
      NIe wiem skąd pochodzisz i czy mas ztakie możliwości, ale może
      wspólny lot balonem nad okolicą? Ambroży, mój ukochany zafundował
      nam takie wrażenia z okazji rocznicy ślubu. Bałam się strasznie, ale
      było warto. W tej odrobinie szaleństwa było cos z magii
      • gold-fish Re: najlepsze pomysły na prezent dla ukochanego 11.10.07, 13:34
        Ciekawe ile taki lot kosztuje. Dzieki za pomysł, jak nie teraz to
        moze kiedyś :) tym bardziej że uwielbiam latać :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka