Dodaj do ulubionych

Państwo Lis na onet

23.10.07, 22:16
Obejrzałam sobie galerie zdjęć Państwa Lis(ów?) na onecie,
zakończone zdjęciami z ich poprzednich małżeństw, z ich dziećmi, a
na koniec zdjęcie dwóch przyjaciółek Hanna Smoktunowicz & Kinga
Rusin. Podobno Hanna była świadkiem na ślubie Kingi i Tomka Lisa.
Wszyscy ( przynajmniej te starsze hehe) pamietamy ich okres
jako "cudowna para" z USA i spełnionego snu na jawie - młodzi,
pięni, zakochani, z karierą etc..
I powiem Wam tak, życie czasami płaci takie figle, że strach sie
bać. Moja sympatia jest oczywiście z p. Kingą. Mam nadzieję, że los
jej to wynagrodzi.
Obserwuj wątek
    • ledzeppelin3 Re: Państwo Lis na onet 24.10.07, 13:40
      Póki nie siedzisz u nich pod łóżkiem i pod stołem w kuchni, nie
      Tobie wydawać osądy.
    • 18_lipcowa1 Re: Państwo Lis na onet 24.10.07, 21:04


      > Obejrzałam sobie galerie zdjęć Państwa Lis(ów?) na onecie,
      > zakończone zdjęciami z ich poprzednich małżeństw, z ich dziećmi, a
      > na koniec zdjęcie dwóch przyjaciółek Hanna Smoktunowicz & Kinga
      > Rusin. Podobno Hanna była świadkiem na ślubie Kingi i Tomka Lisa.
      > Wszyscy ( przynajmniej te starsze hehe) pamietamy ich okres
      > jako "cudowna para" z USA i spełnionego snu na jawie - młodzi,
      > pięni, zakochani, z karierą etc..


      Malo to takich pieknych i mlodych bylo, a jak ludzie dorosli to sie
      porozchodzili ?

      > I powiem Wam tak, życie czasami płaci takie figle, że strach sie
      > bać. Moja sympatia jest oczywiście z p. Kingą. Mam nadzieję, że
      los
      > jej to wynagrodzi.


      Ale co ma jej wynagrodzic?
    • caysee Re: Państwo Lis na onet 26.10.07, 19:18
      > I powiem Wam tak, życie czasami płaci takie figle, że strach sie
      > bać. Moja sympatia jest oczywiście z p. Kingą. Mam nadzieję, że los
      > jej to wynagrodzi.

      A co sie stalo?
    • trusia29 Re: Państwo Lis na onet 26.10.07, 22:06
      A moja sympatia lezy po stronie P. Tomka i p. Hanki - jeśli się
      kochaja, maja prawo być razem szczesliwi. Tak się czasem w zyciu
      uklada. Nigdy wina nie lezy po jednej stronie. Zreszta Kindze Rusin
      też zycze wszytstiego dobrego, ale nie widze powodu, żeby jakoś
      specjalnie ubolewać nad jej losem, prseciwnie - myślę, że Tomaszowi
      i Hannie jest trudniej własnie dlatego, ze opinia publiczna jest
      przeciwko nim, chociaż nikt nie wie, jak bylo naprawdę...
    • emiliawo Re: Państwo Lis na onet 27.10.07, 11:58
      A ja nie przepadam za nikim z wymienionej trójcy, ale najbardziej
      irytuje mnie P. Kinga i jej wizerunek współczesnej "matki-polki".
      • lenchen Re: Państwo Lis na onet 27.10.07, 14:31
        He??? O co chodzi??
        • trusia29 Re: Państwo Lis na onet 28.10.07, 00:15
          Chodzi o to, że Tomasz Lis, byly maż Kingi Rusin poslubil jej dawna
          przyjaciółkę Hannę Smoktunowicz:)
    • maya28 Re: Państwo Lis na onet 28.10.07, 19:55
      Bynajmniej nie mam ochoty siedzieć pod niczyim stołem ani łóżkiem,
      jak któraś z Was zasugerowała :), natomist osoby publizne maja to do
      siebie, ze jezeli mówią publicznie o swoim zyciu to staje się to
      publicznie wiadome. A czemu za p. Kingą? Nie znam żadnego
      z "bohaterów", natomiast zwykła empatia pozwoli mi się poczuć w
      sytuacji, ze nie tylko mąż odchodzi do innej, ale ta inną jest twoja
      przyjaciółka i następnie opowiada, ze miec takiego męża to jak
      wygrać 6 w totka.
      • trusia29 Re: Państwo Lis na onet 29.10.07, 21:11
        A skad domniemanie, że p Kinga byla dobrą zona i przyjaciółką?
        Rozumiem, że to twoje odczucia po prostu. Cóż, moje sa odwrotne -
        Kinga Rusin wydaje mi się zimna jak lód, a ja taki osób nie lubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka