Dodaj do ulubionych

co na biegunkę

09.08.15, 17:56
nasz piesek często miewa lużne stolce,teraz podczas upałów znów takie miewa.....miał juz robione badania na pasożyty lamblie i nic nie wychodzi,poza tymi luxnymi stolcami nic nie dolega jest żywy radosny i ma mokry nosek,teraz daję smectę bo ostatnio od weterynarza dostała zasztryki z antybiotykiem i długo nie mogła dojść do siebie....może jakieś probiotyki?
Obserwuj wątek
    • kki13 Re: co na biegunkę 11.08.15, 09:25
      A czy miał robioną morfologię?
      Mój też tak miewa, morfologię robiłam ze względu na podejrzenie zjedzenia trutki, wyszły podwyższone leukocyty i p. weterynarz stwierdziła, po wykluczeniu pasożytów, że je coś co mu nie pasuje i że luźne stolce to może być reakcja alergiczna
      • szpulakasia Re: co na biegunkę 11.08.15, 11:24
        morfologię nie,bardzo pilnujemy na spacerach,dostaje karmę od weta na alergię pokarmową,teraz gotuję trochę świeżego ryzu i marchewki do tego i jest lepiej...,woda przegotowana ciągle zmieniana....
        • kki13 Re: co na biegunkę 11.08.15, 19:07
          Chodzi mi o jakieś dodatki oprócz karmy, ja odstawiłam wszystkie smakołyki, kości, je tylko karmę z jagnięciną i raz na parę dni jakieś mięsko, oprócz kurczaka i wołowiny, bo to najbardziej uczula, Za miesiąc powtórzymy morfologię, czuje się super, jest wesoły, kupki na razie ok, chcę sprawdzić czy spadną te leukocyty.
          • szpulakasia Re: co na biegunkę 11.08.15, 23:17
            u nas tak samo,jest już ok....była szczepiona 2 tygodnie temu więc może to tez było powodem...
    • claratrueba Re: co na biegunkę 12.08.15, 04:28
      Probiotyk to dobry pomysł. Ja stosowałam BioProtect bo akurat to wet miał i cenowo jest znośne.
      Smecta nie pomoże jeśli przyczyną biegunki jest wyjałowienie jelit przez antybiotyki, nie zawiera bakterii trawiennych. Środki dla ludzi typu lakcid nie pomogą bo flora bakteryjna psa jest inna.
      Przyczyną luźnych stolców może być karma. To, że jest ona dla alergików nie oznacza, że właśnie dla tego alergika będzie dobra. Warto spróbować zmienić- sprawdzając skład, żeby skład był inny a nie tylko nazwa. Zmieniać oczywiście stopniowo, mieszając karmy tak by codziennie było tylko trochę więcej nowej.
      A co do wody- nie zmieniaj "co chwilę". Wszelkie bakterie niebezpieczne zabija gotowanie, natomiast te, które się do niej dostaną to są nieszkodliwe. Psy karmione karmami i gotowanym pokarmem często mają zbyt mało bakterii trawiennych i uzupełniają wodą nieprzegotowaną- jedna z moich suk nienawidzi wody przegotowanej, na szczęście u mnie kranówa jest bezpieczna (sama piję) ale dla niej i tak najbardziej smakowita jest woda ze stawu albo z fontanny a z miski tylko jak sobie postoi. Znam też psa, który zaczął mieć problemy kiedy państwo zainstalowali super-hiper filtr i wcale mnie to nie dziwi- od kiedy to bernardyny pijały filtrowana wodę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka