Dodaj do ulubionych

co (po)wiecie o wilczarzach

11.10.05, 10:03
jak wychować wilczarza na porządnego psa?
Obserwuj wątek
    • ela.kowalik Re: co (po)wiecie o wilczarzach 11.10.05, 10:08
      Myślę, że tak samo, jak każdego innego :-) A na czym konkretnie polega problem??
      • iglok Re: co (po)wiecie o wilczarzach 11.10.05, 10:33
        na spacerach, po spuszczeniu ze smyczy, czasami doje drapaka i nie mogę go
        przywołać.Trzyma dystans 5-30 m, i kręci się w zasięgu wzroku.
        Rubens jest duży,(76 kg, 86 cm-w kłębie)więc proszę sobie wyobrazić reakcję
        ludzi, z którymi Rubens postanowi się przywitać. dodam, że pies jest zupełnie
        nieagresywny.
        • tisassi Re: co (po)wiecie o wilczarzach 11.10.05, 12:06
          Możesz kupić specjalną, kilkumetrową linkę do trenowania psów i puszczać
          Rubensa tylko na niej, a gdy oddali się na zakończenie linki zatrzymaj się i go
          przywołaj. Gdy podbiegnie, bardzo pochwal, no i - smakołyk do pyska - nawet
          jakiś na codzień zakazany - szyneczka, kiełbaska - kawałek nie musi być duży.
          Każdy pies to łasuch, więc kiedy przekona się, że natychmiastowe podbiegnięcie
          jest opłacalne, będzie słuchał. Po jakimś czasie możesz zrezygnować ze
          smakołyku, pochwała i pieszczota jest dla psa również bardzo ważna. Polecam też
          genialną książkę "Okiem psa" J. Fishera - w której podane są świetne sposoby na
          ułożenie psa :-) Omówiony jest tam także temat psich ucieczek :-) Pozdrawiam i
          życzę powodzenia.
    • koncertour1 Re: co (po)wiecie o wilczarzach 11.10.05, 10:56
      To cudowne duże psy niezwykle spokojne, niestety mają problemy z naroślami na
      kolanach, które trzeba operować. Z braku ruchu mają tendencje do otyłości i
      wtedy jest duży problem np. gdy pies zachoruje i trzeba go zanieść do lecznicy.
    • majenkir Charcie forum 12.10.05, 21:48
      www.psy.mgt.pl/psy/
    • anhan1 Re: co (po)wiecie o wilczarzach 21.10.05, 00:28
      Witam serdecznie!!!

      Przede wszystkim gratuluję tak wspaniałego psa jakim niewątpliwie jest wilczarz!
      Przez 10 lat miałam szczęście mieszkać z tym wspaniałym zwierzęciem.
      Niestety odszedł dwa miesiące temu.
      Wiczarze to idywidualności. W żadnym wypadku nie można ich "tresować" tak jak
      inne psy!!!!!! Za to można je doskonale wychować i nauczyc dobrych manier.
      Wymaga to duuuużej dawki cierpliwości i łagodnej stanowczości. Metoda długiej
      linki i smokołyków daje zazwyczaj dobre rezultaty. Nie wiem gdzie mieszkasz,
      ale warto sie skontaktować z DOBRYM treserem. Takim, który uczy psy zwracając
      szczególna uwagę na ich jadnostkowe predyspozycje i uwarunkowamia, wynikające
      choćby z przynależności do danej rasy. Nidgy nie można wymagać od wilczarza
      czy też doga miemieckiego tego samego, co od owczarka miemieckiego. A nawet
      tych samych rzeczy powinno się je uczyć w nieco inny sposób.

      Życzę satysfakcji i wielu lat spędzonych razem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka