Dodaj do ulubionych

Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie?

28.04.11, 11:00
Zrobiłem to, wszedłem na wagę dziś. Nie jest dobrze... Pal licho wagę, po formie letniej nic nie zostało a z zarysu ciała odstaje ON - brzuchol.
Zastanawiam się czy jak pobiegnę po karnet na siłownię jeszze jest szansa do lata się pozbyć czy to już walka skazana na porażkę i czas zacząć kupować koszulki XL by to zakryć...
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 29.04.11, 10:55
      A zmiana diety?
    • redmane Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 30.04.11, 21:25
      Zapisalem sie do global fitnessu na warszawie dwa miesiace temu i brzuszek schodzi az milo. Im wczesniej zaczniesz tym lepiej, znajdz cos kolo pracy jak ja i codziennie na godzinke idz. powodzenia!
    • maciejka_04 Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 03.05.11, 09:47
      Najlepsze rezultaty to zmiana diety i wysiłek fizyczny (siłownia, rower, basen, etc.) Ja wybrałem pływanie i codziennie rano po 100 "brzuszków"
      • bez_owijania Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 07.05.11, 19:57
        Brzuszki nie nadają się do spalania tłuszczu.
    • corka_ginekologa Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 07.05.11, 09:03
      Jasne, że zdążysz! Odpuść sobie podjadanie pomiędzy posiłkami, zastąp część racji żywnościowych warzywami - surowymi, na parze, gotowanymi i ruszaj się. Ja tak zrobiłam 2 miesiące temu - wsiadłam na rowerek stacjonarny i jeżdże codziennie po godzinie, zapomniałam o słodyczach, kiełbasie i białym pieczywie i już schudłam 8 kilo. Więc spokojnie, uda się! Powodzenia:)
    • grek.grek Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 07.05.11, 09:31
      do lata, powiedzmy - początku lipca, można sprawę załatwić, ale metodami ostrymi, ktore stanowczo są odradzane przez tzw. fachowych instruktorów i dietetyków :] czyli - solidna głodówka przez, pi razy oko, 20-25 dni, a po niej uważna dieta z warzyw, chudego białka, owoców z niskim IG i niewielkich ilości węglowodanów złożonych [makaron/kasza (al dente)]. do tego bieganie albo rower - w formie interwałów.

      bieganie albo jeżdzenie "godzinę,dwie albo pięć', to lipa. takie aeroby powodują spalanie kalorii tylko w trakcie treningu. chodzi o to,zeby pobudzić metabolizm spoczynkowe, po-treningowy, i to domena interwałów. trenować często, krótko, b.intensywnie. codziennie ? czemu nie, można nawet rano i wieczorem.

      ergo, odchudzanie/zrzucanie jest proste jak drut - rzecz w tym, ile masz determinacji, żeby jeść i ćwiczyć odpowiednio.



      • empeczy glupio piszesz 07.05.11, 16:30
        stosując głodówkę będziesz miał chujowe samopoczucie i spalisz oprócz tłuszczu mięśnie. Autor postu raczej nie chce wyglądać jak jeniec obozu pracy.

        • grek.grek Re: glupio piszesz 08.05.11, 09:24
          primo, głodowka przez pierwsze 20-parę dni.
          drugo, autor postu napala się na zrzucenie bandziocha do wakacji, a nie na-za-pół-roku.
          i ja mu proponuję środki adekwatne do wyrażanych życzeń i planów.
          trzecio, jak się nie ma we w sobie gotowości do poświęceń, to się nie kroi zbyt śmiałych
          celów. niech sobie zaplanuje zrzucenie brzucha za następny sezon.
          czwarto, o spalaniu mięsni nie ma mowy. to co proponuję, to nie jest teoria, tylko przerobiłem to na sobie. mięśni nie spaliem, albo spaliłem minimalną ich ilość. zresztą, coś za coś - tak jak odchudzająca się kobieta musi przyjąć do wiadmości, że straci 3 cm w obwodzie biustu, tak samo facet musi zrozumieć, ze nie ma idealnego spalania tłuszczu, zawsze parę gram mięsni poleci. tak czy siak. nawet zawodowi kulturyści tnąć przed konkursem zmniejszają obwody wypracowane w okresie budowania masy.

          jasne, jak zrzucasz z 65 kg, przy 190 cm, to będziesz wyglądał jak jeniec... autor nie podał jednak żadnych danych, więc nie zakładam najbardziej groteskowej wersji. poza tym, nie sądze zeby ktoś o parametrach ww miał wydatny brzuch...


          zacznij pan czytać ze zrozumieniem, taka rada na przyszłość.
    • empeczy sfd 07.05.11, 16:26
      sfd Ci pomoze. Ale przede wszystkim - podaj wzrost, wagę, zapotrzebowanie kcal sobie oblicz i wal tam z takim tematem, jesli naprawde Ci zalezy.

      Realnie rzecz biorąc - możesz zrzucać spokojnie 1kg/tydzień bez żadnych efektów ubocznych (takich jak: efekt jojo, spalanie mięśni, luźna skóra).
    • nowak72 Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 07.05.11, 17:01
      Kup sobie rower - mi spadła waga z 79 na 74 w nieco ponad miesiąc. A, tylko trzeba jeździć ;)
    • embebe Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 07.05.11, 17:18
      Zacznij chodzić do pracy z buta. Codziennie. Ideałem jest odległość, którą pokonasz w ok 30 minut (krócej nie palisz sadła tak efektywnie, bo spalanie tłuszczu zaczyna się w tego typu wysiłku po ok 20 minutach), a dłuższe dystanse Cię zbyt zmęczą i będziesz miał sam przed sobą usprawiedliwienie żeby wieźć du.. samochodem albo autobusem ;) Oczywiście do tego dieta MŻ - proponuję ograniczyć napoje do wody, kawy i herbaty - soki (nieważne jak naturalne) mają w sobie spor kalorii, napoje kolorowe to już masakra.
      Jeśli musisz być w pracy piękny - jedź autobusem, a przynajmniej wracaj na nogach. Osobiście polecam chodzenie w ciuchach gorszej jakości (wygodne buty, kurtka przeciwdeszczowa, etc) a trzymanie ciuchów "roboczych" w firmie (ja tak robiłem, codziennie przynosząc po prostu w plecaku świeżą koszulę i przebierając się w nią w firmie). Jak masz możliwość wzięcia prysznica to w ogóle bajera.
      Robiąc 3,5km tam i kolejne 3,5km z powrotem codziennie (plus redukcja kcal dziennie, minimalna kolacja na rzecz obfitszego śniadania, rezygnacja z mocno przetworzonych lub stołówkowych obiadów, etc) schudłem w parę miesięcy ze 117 do 90... (dopiero później był mi potrzebny fitness klub i siłownia).
      Tak czy inaczej - powodzenia!
    • pssz Dieta ŻP 07.05.11, 18:22
      ŻP to znaczy żryj połowę. Można jeść wszystko, nawet chałwę czy fastfoody, ale każdy posiłek pi razy drzwi 2x mniejszy niż dotychczas. Zlatuje ca 4kg miesięcznie.
      • kaziu.rosolowski a moze sproboj po kilka razy ....... 07.05.11, 18:33
        a moze sproboj po kilka razy dziennie sie ostro onanizowac,tutaj tez sie troche nameczysz i moze efekty bedą :)
        • pssz Próbowałeś schudnąć tym sposobem? ;) 08.05.11, 22:02
      • sibeliuss Re: Dieta ŻP 10.05.11, 10:05
        Poza tym mniej piwka i pilota od TV.
    • s-orbona Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 09.05.11, 09:34
      Facet bez brzucha to jak kobieta bez piersi. Nie ma co się martwić ; )
    • s-orbona Re: Męski brzuszek - ostatni dzwonek na zrzucanie 10.05.11, 08:06
      Nie rezygnuj z piwa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka