petea1
31.10.09, 12:49
sorki że zawracam Wam .... ale dajcie mi kopa! od kilku tygodni nic
w chacie nie robię - od kiedy jestem sama traktuję w/w jak
poczekalnię, sterty garów, bród... a ja nie mogę się zmobilizować,
bo i po co? dla kogo? boję się że razem z tą chatą popadniemy w
ruinę. wiem że tak nie można a nie mam sily na nic