aglajaaa
22.12.09, 10:17
Można(?)
Może jakaś lista obywatelska czy cóś...
Przestałam czuć zapach świąt... wczoraj to była chyba tylko chwilowa słabość z
tym powonieniem...
Święta...
czas uśmiechu i radości, wesołego kolędowania (wspomagane toto procentami to i
mooże wyjdzie), spotkań w gronie rodziny (noooo i klops!)
booo.. cudownie się uśmiechac umiem, ale drażnią mnie te setki pytań które
padną i przy odpowiedzi na które należy wyzbyć się ciętej riposty,
jakichkolwiek oznak ironii czy cynizmu, na które tak bardzo w tych dniach ma
sie ochotę... nooo a jak bez tego przetrwac te dni(?) noooo jak(?)
I wszystko na pokaz... bleeeee.. te wszystkie ich uśmiechy, gładkie słówka..
tylko po to by wyłowić cokomugdziejakzkimkiedyidlaczemutak...
ja nie ce świąt(!)
odwołuję(!)