Dodaj do ulubionych

odwołać święta(!)

22.12.09, 10:17
Można(?)
Może jakaś lista obywatelska czy cóś...

Przestałam czuć zapach świąt... wczoraj to była chyba tylko chwilowa słabość z
tym powonieniem...

Święta...
czas uśmiechu i radości, wesołego kolędowania (wspomagane toto procentami to i
mooże wyjdzie), spotkań w gronie rodziny (noooo i klops!)
booo.. cudownie się uśmiechac umiem, ale drażnią mnie te setki pytań które
padną i przy odpowiedzi na które należy wyzbyć się ciętej riposty,
jakichkolwiek oznak ironii czy cynizmu, na które tak bardzo w tych dniach ma
sie ochotę... nooo a jak bez tego przetrwac te dni(?) noooo jak(?)
I wszystko na pokaz... bleeeee.. te wszystkie ich uśmiechy, gładkie słówka..
tylko po to by wyłowić cokomugdziejakzkimkiedyidlaczemutak...

ja nie ce świąt(!)
odwołuję(!)
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:20
      co Ty Laska bredzisz....
      ps. ja naprawdę życzę Ci Wesołych Świąt.
      • aglajaaa Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:27
        nie bredzęsmile
        naprawdę tak jest, czyż nie(?)
        czasami po prostu przymykamy oko i wbijamy się w to, płyniemy z tą rzeką
        sztucznych plastikowych świecidełek...
        a czasami chcemy inaczej i odbija nam się ten plastik...

        nieee noooo, wesołych... wesołych też Ci a nawet Wam życzę, a może
        uśmiechniętych tak prawdziwie uśmiechniętych...
        /nie dlatego, że ciotkę Zdzichę ostatni facet puścił z torbami a kuzyna
        Hiacyntego wywalili z robotywink/
        • 17lipiec1976 Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:36
          smile
          u mnie nie ma pędu, sa normalne, spokojne przygotowania, potem spotkania z
          rodziną. lubię świeta, rozmowy, wspolne posilki... tylko... zawsze co roku jest
          lęk, zreszta zawsze mam lęk jak wyjezdzam od Rodziców: czy Ich jeszcze zobacze?
          a może widzę Ich ostatni raz? to niestety kładzie cień na spotkaniach z Nimi. są
          w podeszłym wieku i ciesze sie kazda chwila spedzona z Nimi
    • hellish.monster się podpisuję 22.12.09, 10:32
      rzygać mi się chce jak patrzę na te wszystkie słodkie reklamy w TV, jak w sklepach słyszę te wszystkie radosne pioseneczki świąteczne. ja też nie chcę świąt. w tym roku zarządzę by było u mnie w domu bez życzeń, bez dzielenia się opłatkiem. bo po co? te życzenia nic nie dają, bo i tak będzie tak jak ma być, czyli źle.
      w pierwszy dzień świąt będę musiała iść do rodzinki i też będą pytania tak jak u Ciebie... ja też nie chcę...

      ale, ale! dostałam wczoraj martini asti i będę mogła godnie przywitać nim nowy rok. może on będzie lepszy?
      • aglajaaa Re: się podpisuję 22.12.09, 10:40
        czyli nowy rok w towarzystwie filozofa ceniącego smak martini asti(?)
        Bo się troche pogubiłam.. wink
        • hellish.monster Re: się podpisuję 22.12.09, 10:46
          nie tylko Ty smile
          kilka dni do końcówki roku zostało - może takowego sobie znajdę. najważniejsze, że martini jest i będzie CZYM przywitać nowy rok.

          nie no, jaja sobie przecież robię. przecież pić nie można.

          a może by tak, bo raz pierwszy od kilkunastu lat przywitać nowy rok zupełnie na trzeźwo? ale by było wink [tak, nikt mi uwierzy]
          • aglajaaa Re: się podpisuję 22.12.09, 10:58
            ja tam do sylwestra filozofa nie znajdę, na drzewach to oni nie rosną, niestety wink
            Za procentami trzeba sie rozejrzeć smile

            na trzeźwo(?) taaaaaa big_grin big_grin
            • hellish.monster Re: się podpisuję 22.12.09, 11:05
              nie rosną...?? na drzewach...?? chyba pójdę sprawdzić... a te procenty... cholera jasna!


              o dzizas. i już mam święta - siostra przyjechała ze swoją trzódką, tzn. dwoma świnkami morskimi. chyba pójdę się poznęcam wink
    • ravenheart1 Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:33
      popieram smile

      ale listę uzupełniłbym o zakaz hucznego obchodzenia nowego roku.
      • aglajaaa Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:42
        noooo(!) smile
        dokładnie tak...
    • dr.kunikata Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:37
      Odwołać. Musowo.

      Za chwilę zaczną się zjeżdżać. Będą wszędzie łazić zakochani. Za rączkę. Zapatrzeni w siebie. Uśmiechnięci. Szczęśliwi. Jak gdyby poznali się miesiąc temu.

      Błagam. Całą tą zakochaną, szczęśliwą szopkę odpieprzajcie w domu. Tego nie trzeba robić tu. Sąsiadów w depresję wpędzajcie. A nie mnie.
    • magl-owa Protestuję!!!! 22.12.09, 10:37
      Święta mają być! I Nowy Rok też!

      Nikt nie zbierał podpisów co by odwoływać!

      Uny! Skasuj wonta tongue_out
      • aglajaaa Re: Protestuję!!!! 22.12.09, 10:43
        Maglowa, Ty nie kombinuj wink
        Większość jest za... nie zdziw się kiedy obudzisz się w wigilie, że jej nie ma big_grin
        • magl-owa Re: Protestuję!!!! 22.12.09, 10:45
          ja się tak nie bawię z wami!
          Przekrzyczycie mnie! tongue_out
    • claire.ampres Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:44
      Wyluzujcie ludziki smile
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,104602262,104602262,Bog_sie_rodzi_OCTU_LEJE_.html
    • gosiak_75 Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:49
      Święta w najbliższym gronie +babcia, nie przewiduję najazdu dalszej
      rodziny a jak się zdarzy to ewakuuję się na piętro do swojego pokoju.
      Święta będą radosne, bo w ostatniej chwili pojawiły się plany
      sylwestrowe. Mam nadzieję, że nie będzie śniegu to wyciągnę rower,
      co by zgubić świąteczne kalorie.
      • hellish.monster Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 10:54
        oooooooooooo rower! to jest myśl smile a mój piękny, cudowny, ukochany czeka na
        wiosnę. ale może go dużo wcześniej rozruszam. bo niby czemu by nie? big_grin
        • gosiak_75 Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 11:12
          w tym roku wyjątkowo, prawie do połowy grudnia jeździłam, czekam
          tylko jak śnieg zniknie i będzie na plusie pogoda
      • tapatik Właśnie 22.12.09, 11:14
        Gumy trzeba w rowerze zmienić na zimowe.
        • gosiak_75 Re: Właśnie 22.12.09, 11:23

          nie należę do tych zapaleńców co po śniegu jeżdzą, więc nie
          potrzebuję zmieniać.
    • mappi Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 12:18
      nie da się(!)

      można ewentualnie ignorować szczere życzenia....dobre słowo....i ciepło
      otaczających nas ludzi

      tak się da(!)

      ja się nie wpisuje

      pozdrawiam
      smile
      • aglajaaa Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 12:41
        Szczere życzenia i prawdziwe ciepło nie są ignorowane...
        Chodzi właśnie o te pokazowe, jak z wystawy, te pozory i... których w tym czasie
        światecznym dość dużo...

        /ejjj, Wy mi kradniecie moje nawiasy, noooo(!)/
        • mappi Re: odwołać święta(!) 22.12.09, 12:45
          jeśli powyższe jest spełnione....reszta nie powinna mieć żadnego znaczenia smile

          my kradniemy (?)
          eeee......wydaje Ci się (wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka