Dodaj do ulubionych

"kurwa"(!)

27.01.10, 10:50

"kurwa"(!)
i "(c)huj"...

Nic bardziej wyszukanego nie będzie tu na miejscu.. właściwie nie wiem nawet do kogo te słowa kierować... (i chyba wolę nie wiedzieć) ale zainteresowani pewnie wiedzą...
Powiem tylko, że nie spodziewałam się tego.. po nikim.
Ale dziękuję świadomość tego pomaga.

/Każdy nowy dzień... rodzi nowe paranoje/
Obserwuj wątek
    • claire.ampres Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 10:57
      Ale że co...? indifferent
      • ane-tal Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:02
        wróciłaś , super..
    • giulia1987 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:02
      Co to sie stało??
      • ane-tal Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:06
        Też bym chciała wiedzieć...
    • robert.83 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:41

      Nawet sprawdziłem czy jesteś oryginalna. No jesteś.
      • ane-tal Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:42
        Robert wiesz o co chodzi?
        • belcia26 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 11:58
          Chyba nikt nie wie o co chodzi wink
        • robert.83 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 12:40


          Nie wiem. Ciesze się że jesttongue_out.
    • adamek-2 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 12:08
      taalija napisała:

      >
      > "kurwa"(!)
      > i "(c)huj"...
      >
      > Nic bardziej wyszukanego nie będzie tu na miejscu.. właściwie nie
      wiem nawet do
      > kogo te słowa kierować... (i chyba wolę nie wiedzieć) ale
      zainteresowani pewni
      > e wiedzą...
      > Powiem tylko, że nie spodziewałam się tego.. po nikim.
      > Ale dziękuję świadomość tego pomaga.
      >
      > /Każdy nowy dzień... rodzi nowe paranoje/
      >
      O kurcze bliżniakibig_grin
    • user0001 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 13:36
      taalija napisała:

      > "kurwa"(!)

      Gdzie?
    • kawamija Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 14:28

      A. i tak sie ciesze,że sie odezwałaś chociaż (chyba) ktos Cie niezle
      wkur..., ale co tam, zyc trzeba dalej.......

      ciesze się, że Cie widze na forum.
    • uny Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 14:45
      eeeeeeeeee! chwilunia.
    • magl-owa Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 17:13
      ale o co chodzi??? uncertain

      spod palców A. takie słowa dziwnie się czyta...
      • robert.83 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 17:23

        To chyba po to, żeby właśnie zadawać takie pytania.
        • magl-owa Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 18:07
          Może i tak.

          Chociaż... już nie zadaję wiecej pytań...
          O kurwa!
    • jasnie-pani Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 17:41
      nie wiem o co chodzi.
      ale dzisiaj na usta cisną mi się tylko takie właśnie słowa...
    • z_malej_litery Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 18:36
      a ja się chyba domyślam, zwłaszcza że nie raz Agła przytakiwała moim
      domysłom.

      Agła, w każdym razie powiem ci tak: olej. to naprawdę nie boli.... ot,
      szczekanie i nic więcej.
    • listopad02 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 18:55
      A czego?
      Powinnaś bardziej panować nad swoimi emocjami, uczyć się tego, aby Cię to tak nie rozwalało.
      Wlasnie co?
      • z_malej_litery Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:01
        Listek - to się tak łatwo mówi.
        • listopad02 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:06
          Wiem, to przychodzi samo, ale też trzeba próbować.
          • z_malej_litery Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:09
            my chyba nie o tym samym myślimy smile
            • listopad02 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:20
              Nie jestem jasnowidzemsmile
    • taalija Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:11
      Bo spod moich palców podobnie jak i z moich ust takie słowa nie wychodzą... właściwie nigdy z ust, spod palców prawie nigdy..

      a po co to(?)
      bo tak...
      bo tak czułam...
      bo tak chciałam...
      bo to mi było potrzebne(?)
      bo się wkurzyłam...
      bo się dowiedziałam...
      bo jest mi... jak właściwie(?) zadaję sobie pytanie co czuję i czy czuć cokolwiek powinnam... bo przecież obcy ludzie, bo przecież nicki nie ranią...
      ale nie spodziewałam się(!) że ktokolwiek wystawi mi takie świadectwo...
      nie wiedziałam(!) że ktokolwiek tak mnie tu odbiera...
      gdybym wiedziała wcześniej... już dawno by mnie tu nie było.


      /Litero... mam rozumieć, że wiedziałaś, słyszałaś.. czy że tylko się domyślasz o co chodzi?
      "Olewam", tym bardziej że nie wiem kto to... a może wszyscy(?)/
      • listopad02 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:22
        Jednak wyszły.
        Może za mocno tkwisz w wirualu, a nie w realu i się przejmujesz.
        • mappi Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:25
          kurcze....o co chodzi??
          ktoś coś powiedział????...złego...nieprawdziwego

          co się z tymi ludźmi dzieje..oj
      • z_malej_litery Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:32
        dostałam po tyłku podobnie (chyba?) jak ty, dlatego od razu (zdaje mi
        się, że trafnie) wpadłam na dobry trop, prawda?
    • claire.ampres Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:38
      Agla, jak możemy Ci pomóc, jeśli nie mamy pojęcia, co się dzieje? Piszesz szyfrem...
      • robert.83 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 20:14

        1. Z tego wszystkiego rozumiem tyle, że... Wątkotwórczyni jest mocno
        roztrzęsiona i z tego tytułu nie wie co ma myśleć... na jakiś temat, który nam
        pozostaje nieznany.

        2. Czuję się średnio z myślą, że należę do jakichś "wszystkich onych", którzy
        niewiadomoco zrobili.
    • established.connection Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 19:58
      w każdym dniu dopatruj się zdrady,
      może wówczas twoje oczy odnajdą w końcu jej kres.
      • robert.83 Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 20:05

        Droga donikąd. Już sama niewrażliwość na zdradę jest drogą donikąd.
        • established.connection Re: "kurwa"(!) 27.01.10, 20:14
          droga do nikąd?
          a gdzież ta kraina?
          czy w ślepym zaufaniu, co się w serce wrzyna?
    • tapatik Bardzo mi miło. 27.01.10, 21:51
      Tapatik jestem.
      • robert.83 Re: Bardzo mi miło. 27.01.10, 22:30

        To nasza, nie strzelajsmile.
        • tapatik Re: Bardzo mi miło. 28.01.10, 07:42
          Taaaaaaaaaaaaaaak?????

          A ja myślałem, że to jakaś świeżynka się przedstawia. big_grinbig_grinbig_grin
    • finka9 Agla... 28.01.10, 08:12
      tak nie można.Przecież to tylko net,po co te nerwy.Czy parę
      oszczerstw (jak mniemam) jest warte takich emocji? Poza tym słowa
      których używasz-fatane ,rysują Twój nowy wizerunek,niekoniecznie
      pozytywny.Wysyłasz sygnał ,nikt nie wie o co chodzi i...cisza
      mnóstwo domysłów ,teorii ,które do niczego nie prowadzą.Wyobraż
      sobie ,że przychodzisz do psychoterapeuty.Mówisz -proszę mi pomóc
      jestem w okropnym stanie psychicznym.Terapeuta pyta - słucham ,co
      się wydarzyło ,że jest pani w takim stanie?Na co Ty odpowidasz-a
      gówno Cię to obchodzi,ja przyszłam po pomoc a nie na
      przesłuchanie!!! Hmm,no dla mnie to tak właśnie wygląda.
      • amela Re: Agla... 28.01.10, 21:01
        sorry, wiem że tu sie dramaty własnie dzieją, ale...cudowny wateksmile)
        • vidmo76 Re: Agla... 30.01.10, 16:58
          No nie ma, co wątek na czasie!
          Równie dobrze można powiedzieć "A" i reszta też ze zdumieniem będzie się
          zastanawiać o co tu chodzi.
          • taalija Re: Agla... 30.01.10, 17:13
            Ale Ty chyba jesteś z tych licznych (nielicznych) którzy wiedzą o co chodzi, nieee(?)
            Tak czuję, bo Ciebie na to stać...

            /znasz znaczenie słów, które użyłeś pisząc "wątek na czasie"(?)/
            • vidmo76 Re: Agla... 30.01.10, 18:32
              W twym wykonaniu, każdy nonsens jest na czasie.
              • taalija Re: Agla... 30.01.10, 18:59
                Ty nie potrafisz otwarcie powiedzieć o co Ci chodzi, nieee(?)

                A dowalanie "filozofom", których zrozumieć nie potrafisz to zajęcie hobbistyczne czy jak(?)

                Zapamiętaj jedno... wypracuj w sobie szacunek do inności... nie dowalaj każdemu, kto wydaje Ci się inny od Ciebie...
                inny dlatego, że...
                jego myśli krążą w innych przestrzeniach niż Twoje,
                nie rozumiesz jego słów,
                inaczej kieruje swoim życiem,
                ma inne priorytety,
                inaczej spędza czas wolny,
                ma inny poziom wrażliwości...
                inny...

                szacunek - ważne słowo... to tak na przyszłość, w życiu, tym prawdziwym...

                I nie spiesz się z przyklejaniem łatek dopóki nie poznasz człowieka...

                /Przyczepiasz się właściwie nie wiem do czego a przeciez mnie nie znasz.. literki tak drażnią(?) literki, których ktoś nie rozumie(?)/
                • vidmo76 Re: Agla... 02.02.10, 09:19
                  Przez ostatnie półtora roku byłem tolerancyjny, czytając różny bełkot. Ale dla mnie idiota to idiota, a nie inteligentny inaczej, czarne to czarne, a nie turkusowe.
                  A co twych popisów słownych, no cóż żenada.
                  Jeszcze większą żenadą, jest tylko pisanie tych co rzekomo pragną dowiedzieć się o co ci chodzi.
                  Wracając do filozofii, to proponuję ci przeczytać definicję tego słowa. Jak na razie, to masz z nią tyle wspólnego, co ja z działką sałaty na księżycu!
                  • raf.1 Re: Agla... 02.02.10, 10:29
                    oj chłopaczyno, chłopaczyno.. big_grin
                  • uny Re: Agla... 02.02.10, 10:42
                    ale osochoziii? (wiem że to żenujące pytanie)
                    ale osohoziiii? łeb mi pęka, zapalenie zatok robi swoje. ale jak sie kłucicie to prosze bardzo na priv to róbcie.

                    jeszcze chwila a padne na pysk i anarchia mi tu zapanuje.
                    • magl-owa Re: Agla... 02.02.10, 10:53
                      Chodzi o to, że przychodzi ktoś i zamiast kulturalnie zgodzić się z tezą (ew.
                      teorią) lub jej zaprzeczyć, personalnie atakuje w dość niewybredny sposób.

                      <Starałam się nie być agresywna, Uny zauważ. Byc może zostanę sprowokowana - też
                      się z tym licz tongue_out>

                      PS
                      na zatoki mi pomogła mieszanka ziół i głowa nad garnkiem smile
                    • raf.1 Re: Agla... 02.02.10, 11:08
                      forum dyskusyjne i potrzebne są odmienne zdania, oraz poglądy.
                      czasem od słodkości jest mdło.
                      czasem od nadmiaru INWEKTYW jest mdło.
                      sztuką wiedzieć, gdzie są granice.
                      Tolerancja polega również na poszanowaniu zdania innych i tak się jakoś dziwnie
                      składa, że granica przebiega w racjonalnym obszarze, a nie poza nim.
                      Nie będę tu licytował kto, kiedy i gdzie ma rację absolutną, ale tak też się
                      składa, że bardzo bym chciał, aby to forum nie przepełniała złośliwość.
                      Kreowanie treści wypowiedzi użytkowników forum też mi się mdło widzi.
                      Odnośnie choróbsk, z niektórych się wychodzi, a z niektórymi żyje do śmierci,
                      gdyż na niektóre niestety nie ma lekarstwa.
                      Zdrowiej Uny.. wink
                      • uny Re: Agla... 02.02.10, 11:31
                        dzięki raf big_grin.
                        raf pytanie mam, czy ty przypisujesz mi jakąś chorobe inną niż zapalenie zatok? poważnie pytam, bo dzisiaj mam problem z mysleniem i nie wiem czy aluzji jakowejś mam sie doszukiwać.
                        od razu mówie, że sie nie obraże jeśli tak jest hehehe big_grinbig_grinbig_grin.
                        pozdrawiam
                        S
                        • raf.1 Re: Agla... 02.02.10, 12:21
                          Uny.. wink to nie do Ciebie. big_grin . Ty się wyleczysz big_grin ,
                          ale Fakt jest Faktem, że czasem różne choroby się człeka imają. wink
                          • uny Re: Agla... 02.02.10, 12:37
                            hehe,
                            powiadają, że zatoki czołowe i przynosowe są naturalną "chłodnica" krwi docierającej do mózgu. widać ja dzisiaj jestem przegrzany.
    • finka9 Re: "kurwa"(!) 31.01.10, 18:07
      Czyżby vidmo -drapieżnik ? Hmmm...podoba mi się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka