Dodaj do ulubionych

przeznaczenie

28.01.10, 09:21
czy Ktoś na górze pociąga za sznurki? Zdarzyła mi się pewna
zaskakująca sytuacja. Znalazłam się w odpowiednim miejscu i czasie
nie planując tego i to nie poraz pierwszy.
I jeszcze cytat z Coelho: wszystko, co zdarza się raz, może już nie
przydarzyć się nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy
się na pewno i trzeci.
Obserwuj wątek
    • jonka71 Re: przeznaczenie 28.01.10, 09:26
      ja nie wiem, nie mam takich odczuć ze to odpowiednie miejsce i czas.
      moze czasami takie mysli, kurcze to juz jakos było czy sie sniło ?

      Gosia opwiesz co sie stalo ? smile
    • hellish.monster Re: przeznaczenie 28.01.10, 10:22
      niektórzy się śmieją z czegoś takiego jak przeznaczenie...

      ja wiem jedno - przypadków w życiu nie ma. zawsze w życiu wszystko dzieje się po coś i z jakiegoś powodu wink
      • uny Re: przeznaczenie 28.01.10, 11:53
        masz racje piekielnico... po coś sie to wszystko dzieje...
        • hellish.monster Re: przeznaczenie 28.01.10, 12:10
          wink


          ["piekielnica" - coraz bardziej zaczyna mi się to określenie mej "osoby" podobać wink]
          • uny Re: przeznaczenie 28.01.10, 12:32
            pozwole sobie zauważyć, że jest ono trafione (określenie)
            • hellish.monster Re: przeznaczenie 28.01.10, 12:49
              bardzo!


              pod każdym względem suspicious
    • magl-owa Re: przeznaczenie 28.01.10, 11:47
      Nie tylko przeznaczenie determinuje nasze życie.
      Mamy też własną wolę. Chociaż... ciekawe czy w ostatecznym
      rozrachunku i tak wygrywa Przeznaczenie wink

      Dzięki, Helisz, za pogrubione słowa smile Jednak Ty mądra dziewczyka
      jesteś i szybko się uczysz wink
      • hellish.monster Re: przeznaczenie 28.01.10, 12:09
        magl-owa napisała:


        > Jednak Ty mądra dziewczynka
        > jesteś i szybko się uczysz wink

        no ba! staram się jak mogę smile
    • kawamija Re: przeznaczenie 28.01.10, 14:31

      ...........nie wierzę w przeznaczenie, zycie składa sie z szans,
      wykorzystanych lub nie....

      aa i te " nasze" szanse najczęściej raz niezauważone, już nie
      powracają -> ale to już z doświadczenia wink
    • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: przeznaczenie 28.01.10, 17:21
      Nie wierzę. Wierzę w okazje, szanse, plany i wysiłek. Albo je wykorzystamy i zrobimy dużo aby osiągnąć cel albo nie. Przeznaczenie to usprawiedliwienie własnych (złych z reguły) wyborów.

      Determinacja. Tylko to się liczy. Czyni cuda i wiele więcej.
      • kawamija Re: przeznaczenie 28.01.10, 17:42
        z.a.w.s.z.e.s.a.m napisał:

        > Nie wierzę. Wierzę w okazje, szanse, plany i wysiłek. Albo je
        wykorzystamy i zr> obimy dużo aby osiągnąć cel albo nie.
        Przeznaczenie to usprawiedliwienie własnych (złych z reguły) wyborów.
        >
        > Determinacja. Tylko to się liczy. Czyni cuda i wiele więcej.


        ...zgadzam sie w całości i w rozciągłości tej wypowiedzi i w jej
        kawałeczkach....smile
        • z.a.w.s.z.e.s.a.m Re: przeznaczenie 28.01.10, 17:44
          No to na wódzie zapraszam 6.02 w celu dalszych rozważańsmile
          • kawamija Re: przeznaczenie 28.01.10, 17:50
            z.a.w.s.z.e.s.a.m napisał:

            > No to na wódzie zapraszam 6.02 w celu dalszych rozważańsmile


            .............nie kuś wink wink

            juz odpisałam w wątku obok....6.02 będę dalllllleeeeeeeeko od W-wy
            sad
    • nutriss Coś w tym jest.... 28.01.10, 17:41
      mnie tez sie czasem cuda zdarzają ale szkoda że nie w miłości...
      • adamek-2 Re: Coś w tym jest.... 28.01.10, 17:59
        W moim rozumieniu to przeznaczenie czegoś na coś
        A tak kowalem ....dla siebie jestem i oczywiście
        mogę przeznaczyć się np.na zatracenie, ale to będzie moja decyzja, a
        nie przeznaczenia.Ktoś wspomniał wcześniej że na przeznaczenie
        zganiamy nasze nieudolne decyzje i chyba to jest to
        A tak na
        marginesie Bogowie dali nam wolną wolę więc, niech nikt nie mówi że
        to, czy tamto jest nam pisanesmilesmile Dobra dość filozofowaniasmile
    • tapatik Re: przeznaczenie 28.01.10, 19:42
      Kup nożyczki i poobcinaj sznurki.
      • gosiak_75 Re: przeznaczenie 28.01.10, 19:48
        zamiast kupować nożyczki, wystarczyłoby wychodzić na wcześniejszy
        transport komunikacji miejskiej i jeździć w innym wagonie, tylko
        sama nie wiem czego chcę...
        • tapatik Re: przeznaczenie 28.01.10, 20:04
          gosiak_75 napisała:

          > sama nie wiem czego chcę...

          Ręce i jajka opadają jak to czytam.
          • gosiak_75 Re: przeznaczenie 28.01.10, 20:05
            hehehe noooooooo
            • tapatik Re: przeznaczenie 28.01.10, 22:17
              No i czego rżysz?
              Przez Ciebie opadło, to teraz kombinuj jak podnieść... ekkhmmm...
              do stanu używalności.
    • gosiak_75 Re: przeznaczenie 03.02.10, 22:10
      "Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się,
      byśmy mogli spełnić nasze marzenie."

      W realu to chyba tak nie działa...
      z mojego doświadczenia wychodzi mi, że coś się wydarzało, gdy
      odpuszczałam, stwierdzałam, no dobra, poddaję się, to nie to itp...
      Albo inny przykład, szukałam np okularów, diabeł ogonem przykrył,
      jak mi już nie byly potrzebne, to okazywało się, że są tam gdzie
      powinny być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka