magl-owa
27.02.10, 09:47
Nie lubię pogrzebów.
Nie dlatego, że są nieuchronne, że przypominają o mijającym czasie.
Dlatego, że moje podejście do śmierci jest inne niż ludzi wokół...
Idę dziś na pogrzeb sąsiadki. I jest mi przykro, że zmarła samotnie,
bez kogokolwiek obok, kto w tamtym momencie mógł jej towarzyszyc.
Nie odeszła godnie.
Sorry, że ciężki temat od rana...