17lipiec1976 23.04.10, 16:17 film będzie z Farelkiem Curusi czy Curusią Farelka, jakoś tak opowiem jak wrócę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uny Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 16:19 loozik lipcu to nie boli. w sensie to samotne wyjście do kina. pzdr Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 16:24 mam nadzieję, że nie boli, a ja mi sie spodoba to nie będę na siłę szukać towarzystwa, będę sama chodzić do mojej ulubionej Kinoteki Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 16:37 a ja kocham sama chodzić do kina Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 17:44 a ja idę z koleżanką, na to samo, w niedzielę, też Kinoteka. Daj znać czy warto, bo jakby co, zmienimy repertuar. Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 16:36 Ooooo A ja risotto robie własnie przepis wymyslam Dobrego kina, a jak bedzie wolne miejsce siądź koło Pana i półóż mu rękę na kolanie Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 17:18 risotto, no no a jak by Tobie coś takiego się przytrafiło, to... co byś uczynił...? Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 17:27 Samotne pójście i jakby mi ktos ręke połozył na kolanie Pewnie bym zwiał. Jakby był to ktos obcy. Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 17:44 hue hue hue - tak myślałam [więc po co takie pomysły Lipcowi sprzedajsz...??] Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:02 Bo tak Nie każdy jest taki otwarty jak TY Ja sie boje kobiet, powiem szczerze Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:07 Ale że ja? Że otwarta? Kiedy, jak i gdzie? Chyba nie 24/7? Nie bój się, Listopadzie! My nie gryziemy! No przynajmniej nie cały czas - tylko w określonych sytuacjach! Odpowiedz Link
tapatik Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 22:11 listopad02 napisał: > Samotne pójście i jakby mi ktos ręke połozył na kolanie > Pewnie bym zwiał. > Jakby był to ktos obcy. Dlaczego zwiewać? Opierdolić za złe zachowanie i tyle. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: pierwszy raz idę sama na film 24.04.10, 00:28 No proszę Cię. Nie miewasz czasem fantazji ? Zawsze z rączkami na kołderce ? Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 17:46 listopad02 napisał: > A ja risotto robie własnie przepis wymyslam daj trochę nie chce mi się nic robic Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:01 Masz, hehe. Bez ryzu, muszę do sklepu poleciec Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:20 tylko kup brązowy bo jestem na diecie aaa, no i wzamian za risotto mogę sie podzielic blokiem czekoladowym z herbatnikami, bo własnie ukręciłam cuś takiego. To tak w związku z dietą. Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:32 Za późno własnie wróciłem Kalorie to winny sposób się spala, a jedzenie, ja wybieram to co kaloryczne Dla zdrowia Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 18:38 spalanie kalorii mówisz... mnie się nie udaje, moje metody sa nieskuteczne odkłada się jak cholera no cóż... jak to zawsze mówię dążę do matematycznego ideału Odpowiedz Link
puch_atek Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 19:04 no i blizej idealu, Listopadowi sie cos pomieszalo hihi skad on to kolo wytrzasnal Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 19:12 Tak, kule miałem na mysli Odpowiedz Link
puch_atek Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 19:13 az sie piwem zakrztusilem ze smiechu ale nie chcialem sie wam wtracac wczesniej Odpowiedz Link
listopad02 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 19:19 Co tu smiesznego, chyba ze po pijaku Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:09 no proszę jak się ładnie wątek rozwinął samej było jakoś tak.. dziwnie. ale w sumie ok. a film? dla mnie nuuudy. nie podobał mi się. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:14 rola Alicji jest taka.. mdła, bez wyrazu.. Odpowiedz Link
puch_atek Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:22 no proszę jak się ładnie wątek rozwinąłwink no musielismy jakos zabic czas czekajac przed kinem Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:25 e tam, było pojśc ze mną a nie czekać Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:26 Puch_atku, jakiego rozkosznego lizusa masz w sygnaturce Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:30 pzkpfw_vi_b_konigstiger napisała: > Puch_atku, jakiego rozkosznego lizusa masz w sygnaturce ło jesu, aż żem się przestraszyła Odpowiedz Link
puch_atek Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:31 no wlasnie go sobie wrzucilem do siga, bo tez go lubie Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:37 ja zasiadłam przed kompem z piwem i mało nie zaplułam monitorka jak to poczytałam kulka i koło, no nie mogę... Odpowiedz Link
puch_atek Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:39 no.... ktos mnie rozumie hihi Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:40 toć ba! ja rozumna kobita jestem, choć ze wsi Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 21:50 Helcia, TY to pewnie nie masz pojęcia o ideale matematycznym, bo w innym wątku wspominałaś o "tyłeczku", skakance i czymśtam jeszcze. Uciekasz od idealności... No i po co Ci to? Odpowiedz Link
hellish.monster Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 22:22 Aretah! o matematyce, to ja w ogóle pojęcia nie mam, zawsze noga z tego przedmiotu [więc w sumie się zastanawiam dlaczego siedzę w branży inżynierskiej ] Po co mi to wszystko w i ogóle? Po to, by kochać siebie jeszcze bardziej Odpowiedz Link
aretah Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 22:51 ellish.monster napisała: > > Po co mi to wszystko w i ogóle? Po to, by kochać siebie jeszcze bardziej > Nie pytam po co? Szacun Moja Droga, szacun! Ja leń. I dlatego zazdroszczę zapału PS. Z matmy to ja zielona jestem jak zielony groszek Odpowiedz Link
rafae Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 20:44 co do lizusa, to przypomniał mi sie fragment filmu: "ali g in da house" Odpowiedz Link
justy-na-74 Re: pierwszy raz idę sama na film 23.04.10, 22:04 Odważna jesteś , czego mi brak Odpowiedz Link
tapatik A ja nie 23.04.10, 22:05 Farelka to była taka elektryczna dmuchawa. Nie wiem, co ona ma wspólnego z filmami. Swojego czasu samotnie zaliczyłem maraton - 3 części Matriksa. Do kina poszedłem zaraz po pracy. Wyszedłem blisko północy. Ostatnio samotnie zaliczyłem "Sherlocka Holmesa" chociaż mogłem obejrzeć pirata wybrałem kino. Warto było. Zastanawiam się, czy nie wybrać się jeszcze kiedy do większego miasta na Avatara, bo u mnie nie ma kina trójwymiarowego. I pewnie tez pójdę sam. Konwenanse mam w.... no.... może nie istotne gdzie Odpowiedz Link
justy-na-74 Re: A ja nie 23.04.10, 22:13 Kobiety samotne chyba czują się bardziej nieswojo, i postrzegane bywają inaczej. Odpowiedz Link
bursztynula Re: A ja nie 23.04.10, 22:16 na sali kinowej jest raczej ciemno - słabo się postrzega Odpowiedz Link
justy-na-74 Re: A ja nie 23.04.10, 22:54 Na sali owszem ciemno , ale samotnych racze jmało? Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: A ja nie 23.04.10, 22:17 To nie wiem, bo ja nie mam żadnych oporów przed chodzeniem solo do kina, teatru, na koncert. Jeśli mi na tym konkretnym filmie, a zwłaszcza koncercie, naprawdę zależy, a nie ma akurat nikogo chętnego, to przecież nie będę się w nieskończoność ociągać i szukać kogoś do towarzystwa, nie? Bo w ten sposób zostanę sama w domu i podwójnie sfrustrowana. Odpowiedz Link
justy-na-74 Re: A ja nie 23.04.10, 22:56 Z tej to frustracji musiałam dzisiaj drinkami się wspomóc Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: A ja nie 23.04.10, 23:09 justy-na-74 napisała: > Z tej to frustracji musiałam dzisiaj > drinkami się wspomóc No cóż - jak powiadają szczęście w nieszczęściu... Gdyby nie te trunki... A ja dziś z trunków to mam pysznego yunnana.. co prawda to 0%, ale pół litra jest... Odpowiedz Link
tapatik Re: A ja nie 25.04.10, 11:29 justy-na-74 napisała: > Kobiety samotne chyba czują się bardziej nieswojo, Zawsze mozesz skupić się na filmie i wtedy zapomnisz czy czujesz się nieswojo, czy nie. > i postrzegane bywają inaczej. Przejmujesz się tym, co inni o Tobie myślą? Nie warto. Odpowiedz Link
bursztynula Re: A ja nie 23.04.10, 22:15 wybierz się wybierz na tego Avatara w 3D lepsze samowłasne towarzystwo, niż niemogące się powstrzymać od nieustannego komentowania lub marudzenia najgorszy pierwszy raz, a potem jest coraz lepiej zastanawiałam się nad dzisiejszym maratonem nocnym, ale końcówka dnia mnie jakoś zdołowała, że zapomniałam... Odpowiedz Link
puch_atek Re: A ja nie 23.04.10, 22:26 na Avatara zdecydowanie i tylko w 3d, cale wrazenie w tym 3d bo filmik ogolnie taki sredni - a 3d daje do piecyka, rumience zostawia hehe Odpowiedz Link
puch_atek Re: A ja nie 24.04.10, 00:18 a ja nie lubie sam do kina chodzic... wiec mi sie teraz uzbieralo, to 3d glownie, Alicja, Smok i Tytani, ale poluje i w koncu jakas ofiare towarzyszaca zlowie A reszta to spoks, w domciu z rzutnika na sciane, jak kino Odpowiedz Link
bursztynula Re: A ja nie 24.04.10, 10:28 nie marudzić!! na Alicję koniecznie, już, sam nie sam, do kina szur szur chociaż może nie jestem obiektywna, bo tam dwoje moich ulubieńców gra i do reżysera mam pewien sentyment dvd już się nie mogę doczekać, bo poszłam tylko na wersję dabingowaną, na napisy jakoś nie nie mogłąm zebrać... na smoka, to ja bym najchętniej nieletniego dorwała, bo mnie głupiej na raczej dla dzieci samodzielnie chodzić Odpowiedz Link
puch_atek Re: A ja nie 24.04.10, 11:04 ok ok! jakos za 2 tyg jestem umowiony na sesje zaliczeniowa pozycji 3d.. Alicja to nawet nie dla 3d bo Tima Burtona tez bardzo lubie, Ed Wood nawet sobie stoi na polce w kolekcji diwidi Odpowiedz Link
justy-na-74 Re: A ja nie 23.04.10, 22:58 Widziałam ,polecam , czasem jakaś koleżanka się trafi chętna . Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: pierwszy raz idę sama na film 24.04.10, 08:34 Mi to się samemu tyłka nie chce ruszyć Odpowiedz Link
claire.ampres Re: pierwszy raz idę sama na film 24.04.10, 23:01 Dzisiaj byłam na "Ondine"... to było STRASZNE! Ludu forumowy, nie podążaj na ten film! Dla własnego dobra. Co do meritum... naprawdę nie rozumiem, skąd pomysł, że samotnej kobiecie nie wypada wyskoczyć samej do kina. Ja chodzę często sama i często widzę inne samotne dziewczyny. Naprawdę sporo ich. Do teatru miałabym większy opór, na koncert bym sama na pewno nie poszła, ale kino? Totalny luz, nie ma się czym przejmować. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: pierwszy raz idę sama na film 24.04.10, 23:29 Cześć Bugi... padam dziś na twarz, nie wiem, o co chodzi z kotką ale może wiem, tylko to jeszcze do mnie nie dociera Odezwę się jutro Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: pierwszy raz idę sama na film 24.04.10, 23:08 A ja dziś byłam (również sama) na "Nazywam się Khan". Taki bollywoodzki Forrest Gump skrzyżowany z Rain Manem. Ponieważ lubię i Kajol, i Shah Rukh Khana, to z przyjemnością obejrzałam. Można. Odpowiedz Link