Dodaj do ulubionych

Coś gotujecie?

24.04.10, 11:51
Bo mi się wczoraj zupa minestrone skończyła, więc dzisiaj tworzę zupę grzybową
[w całym domu pachnie]. Jestem zupomaniaczką smile A jak tak dalej pójdzie, to
może jaki program w tv zrobię? smile I będę tak sławna, jak
ta pani big_grin

Ostatnio jedyna książka na jaką mam czas i siłę to wielka kniga pt. "Kuchnia
polska". Szukam tam kulinarnych inspiracji. Kilka już znalazłam - kryterium
to: szybko, łatwo, przyjemnie i smacznie! smile Kilka przepisów już znalazłam
ciekawych, w najbliższym czasie popróbuję wink
Obserwuj wątek
    • rumcajs-76 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 11:59
      kaszę tongue_out
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:26
        ale jaką kaszę? przecież tyle ich jest! są nawet takie, których się nie gotuje wink

        i co do tej kaszy?
        • rumcajs-76 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:37
          Ja Rumcajs jestem, jedną tylko kaszę znam big_grin
          Jogurcik naturalny do kaszy, sałatka z pekińskiej i pomidorka smile
          Nooooo, to takie cuś smile
          he he
          samemu mi się chce śmiać, 20 min procedura cała smile
          skusisz się ? wink
          • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:53
            ależ Ty mnie dzisiaj kusisz... smile
            a gdzie mięsko, myślałam, że mężczyźni bez mięsa nie mogą żyć. jesteś
            wegetarianinem?
            • rumcajs-76 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:01
              Lubiem mięsko smile
              Ale ostatnio tak mnie jakoś na kaszę naleciało smile
              Przeżyję, spokojnie, mam spore zapasy energetyczne !!! big_grin
              Mizerne to widać kuszenie
              ale jutro kurczaka pichcenie smile
              więc może...
              he he
              • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:03
                a jak go będziesz przyrządzał?
                • rumcajs-76 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:21
                  no będzie się marynacił przez noc, pieczony standardowo. 15 min z
                  termo obiegiem, później delikatniej tak. Udka, udka tylko smile
                  Ale umiem takiego w ananasach...
                  mniami smile
                  Bazylia obskubana doszczętnie smile
                  • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:05
                    brzmi smakowicie big_grin
    • lolcia-olcia Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:28
      Za mną chodzi szpinak...do tego makaron lub ryżsmile
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:35
        Szpinak? Hmmmm... zawsze podziwiałam ludzi, którzy są wielbicielami tego czegoś wink ja próbowałam kilka razy, na różne sposoby przyrządzony - i nigdy mi nie podchodziło... ale dla każdego co innego wink
        • lolcia-olcia Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:50
          Ja też nie lubiłam do momentu, aż koleżanka "sprzedała" mi super przepis. Teraz
          to moje ulubione daniewink
          • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:54
            o popatrz. to "sprzedaj" mi ten przepis, jeśli nie jest on żadną tajemnicą
            państwową. może i mi wtedy posmakuje to zielone coś wink
            • lolcia-olcia Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:14
              Poszło @ smile
              • hellish.monster dzięki! 24.04.10, 14:06
                wygląda toto smakowicie, normalnie w poniedziałek zrobię smile
                • lolcia-olcia Re: dzięki! 24.04.10, 14:15
                  Proszę i liczę na info zwrotnewink
                  • aretah Re: dzięki! 24.04.10, 14:33
                    a mogę i ja poprosic o przepis?
                    nie należę do dobrych kucharek,ale od czasu do czasu zjadłabym cos
                    dobrego, a szpinak lubię od niedawna.
                    Z makaronem i suszonymi pomidorami.
                    • lolcia-olcia Re: dzięki! 24.04.10, 14:41
                      Sprawdź @ smile
                      • czarny.onyks Re: dzięki! 24.04.10, 14:44
                        to ja też poproszęsmile
                        zobaczę czy podobny do mojej wersjismile
                        • lolcia-olcia Re: dzięki! 24.04.10, 14:49
                          Zrobionesmile
                          • czarny.onyks Re: dzięki! 24.04.10, 15:37
                            na pewno sprawdzę, bo wygląda super!
                            • lolcia-olcia Re: dzięki! 24.04.10, 15:44
                              ja przekonałam się do szpinaku dzięki temusmile
                            • lolcia-olcia Re: dzięki! 25.04.10, 09:00
                              Zrobiłam wczoraj na kolację wyszło super! Wszyscy zajadali się, aż im się uszy
                              trzęsły i poszło wszystkosmile co najlepsze to miałam antyszpinakowców na kolacjismile
                              Jeszcze raz dziękismile
                      • aretah Re: dzięki! 24.04.10, 14:44
                        oj, jak szybciutko, dziękuję smile
                        • lolcia-olcia Re: dzięki! 24.04.10, 14:49
                          Bo ja prze Pani solidna firma jezdembig_grin
                          • aretah Re: dzięki! 25.04.10, 08:31
                            wyszłoo
                            no i dobre to wink
                            wrzucam do swej kuchennej kolekcji
                            • lolcia-olcia Re: dzięki! 25.04.10, 08:58
                              Ciesze sięsmile smacznego!
                              • bursztynula Re: dzięki! 27.04.10, 19:38
                                widzę tu końcówkę podziękowań a poprosić o przepis jeszcze można???
                                źle na mnie wpływa to forum, znów będę gotować...
                                czy weekendowi goście są wystarczającym usprawiedliwieniem???
                                uśmiecham się ładnie o przepisik smile
              • gyubal_wahazar Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:07
                A co to za konspira żeby przepis na priva puszczać ?! Z fotkami kucharki w
                negliżu, czy jak ?! To ja też kce ! Nawet bez tych ze szpinakiem smile
                • lolcia-olcia Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:24
                  żeby tylko w negliżu...;D
    • justy-na-74 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:36
      NIC, "kaczor" meczy mnie smile
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:55
        znam ten ból wink
        ale ludowe powiedzenie jednak się sprawdza - na kaca najlepsza praca big_grin
    • puch_atek Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:37
      ja sie gotuje na porzadny spacer z czworonoznym futrzakiem...

      a szpinak z serkiem boursin bym zjadl mmmmmm smile
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:56
        a Twój futrzak jest słitaśny, jak to młodzież teraz mawia wink
      • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 18:14
        gotowałeś się z tym przyjemniakiem, co na focie??? jaki
        słodziaaaaaaak smile
        • puch_atek Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 18:35
          tak laczenie dla Ciebie Ula i Hellish:
          teraz juz dorosla i jest prawdziwy slodziak smile, taka 'panna' milusinska.
          a wtedy to byl slodziak jak spal... a spal jak sie zmeczyl tak w porcjach 20 minutowych
          a jak nie spal to byl DEMON zniszczenia, dzieki Boziu ze ten czas minal, szczeniaki sa przereklamowane wink big_grin
          • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 21:46
            mmmmmmmmm jakoś "za szybko" patrzyłam i pomyślałam sobie, że to
            chłopak... śliczna smile prześliczna smile mmmmm cudo smile
            zawsze uwielbiałam psy... dlatego mam kotę wink
    • listopad02 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:41
      Odgrzeje wzorajsze risotto :]
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:57
        tak właśnie podejrzewałam wink
        • listopad02 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:02
          Zjadłem wszystko, a smaczne, indyk, pieczarki, cebula, ryż, sos sojowy, oliwa, kilka prostych skladników i świetna potrawasmile
          • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:07
            bo proste rzeczy najlepsze są smile
            • listopad02 Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:10
              Własnie, zupełnie tak jak z miłościąbig_grin
              Hehe.
              • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:13
                zdecydowanie tak. i proszę jak ładnie udało Ci się przejść - od gotowania do miłości wink zupełnie jak w tym powiedzeniu - przez żołądek do serca big_grin
      • marzec-love Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 09:27
        odgrzewane potrawy,najcześciej są smaczniejsze-odgrzewana miłość
        rzadko.
        • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 09:29
          odgrzewane zupy są pyszne smile
          odgrzewana miłość jest niestrawna...
          • bursztynula Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 09:34
            eeeeee odgrzany chłodnik chyba nie byłby najlepszy...
            tak przewrotnie...
            wink
            • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 09:39
              hue hue hue
              dobre big_grin
    • czarny.onyks Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:49
      helisza...a wrzucisz swój przepis na tę zupę?

      u mnie dziś będzie ryż, kurczak z curry w śmietanie i innymi przyprawami...

      a szpinaku nie znosiłam przez prawie całe swoje życie...
      a od chyba dwóch lat uwielbiam....odkąd kiedyś spróbowałam u jednej forumkibig_grin
      z naleśnikami lub z makaronem...rewelacjasmile
      warto poznawać nowych ludzi...bo nasze podniebienie odkrywa wtedy nowe smaki;wink
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 12:58
        poczekaj, jak se przypomnę wszystkie składniki, które tam wrzuciłam to napiszę smile
        • czarny.onyks Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 13:02
          ok
          w necie są różne wariacje....
          wygląda na to, że wrzucamy wszystko, co się nie rusza;P
          • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:08
            przypomniane i popróbowane, czy smaczne wyszło więc siadam, spisuję i za jakiś
            czas odbierz maila smile
          • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:24
            kiedy dodajesz curry ? jeśli to nie kłopot,to poproszę o
            odpowiedż.Przyznam się ,że uważałam was za bardziej uduchowione w
            sensie-nie jem nie piję-żyję powietrzem,a tu proszę jaka miła
            niespodzianka.A ja robię na jutro tradycyjny poznański rosołek-dużo
            mięska(oj tak mniam)dużo warzywek, mięsko przerobi się do
            pasztecików.Miłe Panie myślę,że kuchnia zbliża ludzi.
            • czarny.onyks Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:39
              moja curry to taka pasta ze słoika....
              dodaje gdy cebula i kurczak lekko ,,podduszonewink
              a potem jeszcze pomidory i śmietana.....

              ja uduchowiona??;DDDDD
              ale gotuje od czasu do czasu...codzienne stanie przy kuchence nie jest mozliwewink
              • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 14:58
                o dzięki zrobię,a te pomidorki i śmietana-poezja.Gotuję wieksze
                ilości i buch do lodówki.Jest dziecko,więc musi być obiadek,bo to
                podstawa,ale dlaczego nie ułatwiać sobie życia lodówką.Lubię
                kuchnie,nie tylko jako miejsce do gotowania,często siadamy tam ze
                znajomymi,robimy jakieś jedzonko-kruszą się wszystkie lody.Szkoda
                tylko,że tak mało czasu i te spotkania są takie rzadkie.Ale
                polecam,spróbuj,nawet w małej kuchni dochodzi do cudu.
                • czarny.onyks Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:36
                  jeszcze trochę czosnku, na koniec pietruszka i sól, pieprz do smaku....

                  fakt, trzeba sobie ułatwiać życiesmile
                  w końcu to jedzenie jest dla nas, a nie my dla żarełkawink

                  cud w kuchni....tiaaa.....
                  czekam a cudwink

                  fajna sprawa gotowanie ze znajomymi...tylko gdzie takich znaleźć chętnych do
                  krojeniawink
                  • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:54
                    znajdziesz.Kraków to przyjazne miasto,a ja mogę pomóc(także w
                    krojeniu) jak będę u rodziny w lipcu.pozdrawiam.
    • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:23
      Idę jak zwykle na łatwiznę - chińska mrożonka z sosem sojowym + schabik pokrojony w kosteczkę, posypany przyp. do kur., wszystko to na olej i podsmażone krótko, do tego ryż. Wykonanie: jakieś 20 minut. Oczywiście od razu robię porcję na 2 dni, bo komu by się chciało przy garach stać.
      • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:28
        a co jedzą Twoje kotki? Tylko puszki?
        • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 15:51
          Puszki nie.
          Antonio (ten w paski) jest wybredny. W poprzednim domu go nauczono, że świeżuteńka wołowinka jest jedynym jedzeniem właściwym dla antonich. I już. Najlepiej taka na strogonowa, z szynki, ligawy, im droższa, tym lepsza, po 30 zł za kilo. Wczorajsza nie może być. Już nie jest dobra.
          W ramach kompromisu łaskawie zgodziłby się na pierś z kurczaka, kawałek mięska z udka, może być też z indyka.
          To jest jego teoria.
          Praktyka wygląda nieco inaczej. Jak marudzi, to nic innego nie dostaje. A w końcu wciskam mu ten wczorajszy kawałek wołowiny siłą do pyska - i, o dziwo, jednak jest jadalny... Następne spożywa samodzielnie. Kociego mokrego nie tknie. Chyba, ze już naprawdę bardzo głodny. Chrupnie parę chrupek.
          A Czarny Kot Gacuenty je wszystko, co z tzw. kociego jedzenia dostanie, od razu całą porcję i nie marudzi. Whiskas z saszetek. Chrupki. Czasem kawałek surowego mięska.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/vd/mh/wb36/0n53Jr3LFJMagISrOX.jpg

          --
          gg 925295
          • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:02
            smile koty wysokościowe smile mmmmmmmmmm

            tak gotujecie i gotujecie, że ze stresu, że mnie się nie chce
            podjadam czekoladę, czy jeśli jest z chili to może być zamiast
            obiadu???
            • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:09
              Stres, jak wiadomo, wypłukuje cenny magnez. Więc zajadaj, bo w czekoladzie jest magnezu jak naplute.
              I nie zamiast, ale NA obiad. big_grin
              • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:23
                no fajne te koty,ale mają swój charakterek,to oczywiście panowie
                koty,czy imiona sa przypadkowe?A czekolada? Tak zawsze,ale mlecznasmile.
                • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:32
                  Czarny był w poprzednim domu po prostu Gackiem - teraz jest Gacuentym, Gacławem, Gacysiem, albo jak się tam zawoła. Reaguje na każde.
                  Antoś był kiedyś Łapkiem. Ale jak tylko zobaczyłam jego niewinne spojrzenie, na zdjęciu, natychmiast wiedziałam, że to jest jednak imię właściwsze. Antoni, Antoś, Tosiek, Antoniuszeczek...

                  A czekolada: nie-mleczna ma jeszcze dużo polifenoli roślinnych, które wolne rodniki też wymiatają. Jest więc zdrowa i pożywna.
                  • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 17:28
                    niezła wiedza-jesteś dietetykiem,chemikiem,czy zwolennikiem zdrowej
                    żywnosci?
                    • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 20:45
                      Ogólnie rzecz biorąc, zawodowo zajmuję się tym, jak człowiek działa... Aż do tych najmniejszych śrubek w środku wink
                      • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 20:55
                        tak poważnie -właściwie cały czas musisz sie rozwijać,bo nauka
                        galopuje tak do przodu,że jeśli nie czytasz,nie jeżdzisz na sympozja
                        naukowe,nie pracujesz w laboratorium z próbkami,to albo giniesz,albo
                        udajesz,że coś wiesz.Ogromny szacunek dla Ciebie i nie są to głupie
                        słowa-podziwiam ludzi,którzy żyją swą pracą,a jednocześnie są
                        normalni.
                        • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 21:41
                          Serdecznie dziękuję za słowa uznania.
                          Bo ja właściwie robię dokładnie to, co lubię i sprawia mi to nadal przyjemność big_grin
                          • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 21:47
                            szczęściara!!! smile
                            i dobrze Ci tak!!!
                            smile
                            • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 21:51
                              Przynajmniej pod tym względem mam szczęście big_grin
                              • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 21:56
                                to conajmniej 1/3 codzienności, a to baaaardzo dużo smile
              • puch_atek Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 18:05
                Stres, jak wiadomo, wypłukuje cenny magnez. Więc zajadaj, bo w czekoladzie jest magnezu jak naplute.

                mi chyba wyplukalo wiec jade do marketu kupic sobie zolte emenemsy
            • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:09
              no pewnie, że może wink
              • bursztynula Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 16:11
                smile więc się nie będę ograniczać...
                aż ograniczy mnie koniec opakowania...
                smile
                • marzec-love Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 17:53
                  dla tych co lubią gotować,dla tych co lubią jeść,dla jednych i
                  drugich-polecam film ,,Julie i Julia".smacznego oglądania.
          • puch_atek Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 22:01
            smile
            to zdjecie to jakby kociaki do podrecznika o pespektywie zbieznej pozowaly hihi big_grin
    • morituri.te Re: Coś gotujecie? 24.04.10, 23:39
      i tak cały dzień o gotowaniu ?
      • bursztynula Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 00:39
        a co??wink gotowali, do kina chodzili... działo się, że uuuhhh
        • morituri.te Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 04:15
          tia
          a świnie latają tongue_out
          • bursztynula Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 07:53
            podobno nie ma rzeczy niemożliwychwink
            myszy latają, to może i świnie...
      • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 08:55
        a Ty co?
        wróciłeś z browara i od razu d kompa, żeby zobaczyć co na forum...?
        • morituri.te Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 11:58
          a Ty co ?
          tak mnie lubisz że się martwisz tongue_out
          • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 19:15
            morituri.te napisał:

            > tak mnie lubisz że się martwisz tongue_out

            w rzeczy samej, że tak powiem suspicious
            • morituri.te Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 19:42
              kiss wink ja Ciebie też tongue_out
              • hellish.monster Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 21:11
                o rany, ale się sielankowo zrobiło wink

    • listopad02 Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 15:43
      Hehe, a ja dzis po całosci pojechałemsmile
      Miał byc makaron tylko z pomidorami, ale dałem tuńczyk, mleko, ocet balsamiczy i kolorowy pieprz.
      A później usmarzyłem bananybig_grin
      • mappi Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 15:56
        banany????????????

        eeeeeeeeeee....
        ..............yyyyyyyyyyyyyyyy............
        uuuuuuuuu.................


        no tak...
        chapeau bas normalnie
        smacznego big_grin
        • listopad02 Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 15:57
          Już zjadłembig_grin
          Co by tu sie napić?
          • marzec-love Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 16:22
            Banany w cieście naleśnikowym? czy inaczej?Pepsi dobra na
            wszystko,nawet na kamień w zlewie.Serio,może dlatego jest taka
            pyszna.A tak na marginesie dobrze,że Ci tu spotkałam,bo mam wyrzuty
            sumienia związane z pewnym wpisem.Przepraszam.
            • listopad02 Re: Coś gotujecie? 27.04.10, 21:54
              Banany na masle i z cukrem, nie smakowały mi, ale nie wiedzałem co z nimi zrobić, pepsi unikam.
              Nic sie nie stało z wpisami, ja mam sporo wyrzutów różnych dotyczących różnych wpisów, wiele zależy od humoru, a i napisałaś sensownie.
              • marzec-love Re: Coś gotujecie? 28.04.10, 09:06
                następnym razem zrób ciasto jak na naleśniczki,ale bardziej gęste
                (czy można tak użyć-bardziej gęste?,chyba lepiej- gęściejsze) a
                potem pokrojony banan,albo jabłuszko,po wszystkim polej gorąca
                czekoladą,albo ubitą śmietanką-deserek gotowy i teraz będzie
                smakował.Dzięki za miłe słowo,co jednak nie oznacza ,że czuję się
                lepiej.Mówi się,że słowa bolą bardziej niż policzek i coś w tym może
                być.To taka nauka na przyszłość.
    • justy-na-74 Re: Coś gotujecie? 25.04.10, 22:04
      Z ręką na sercu przyznam się ,że nie cierpię gotować ,
      mogłabym nie jadać gotowanego smile
    • hellish.monster szpinak ;) 26.04.10, 07:26
      Dzięki lolcia-olcia za przepis jeszcze raz. dobre to wyszło - wczoraj robiłam. następne podejście do szpinaku będzie przy pomocy przepisu Onyksowej smile
      • lolcia-olcia Re: szpinak ;) 26.04.10, 07:46
        Ja też wczoraj szpinakiem zajadałam niedzielęsmile ja już wypróbowałam przepis jest
        w dechę;D miłego poniedziałkukiss
    • hellish.monster naleśniki 27.04.10, 19:20
      dzisiaj zrozumiałam co rodzice mieli na myśli mówiąc mi, że pierwsze dziecko
      jest jak pierwszy naleśnik.
      • bursztynula Re: naleśniki 27.04.10, 19:34
        hihi, że taki absolutnie indywidualistycznie niepowtarzalny???
        zawsze uwielbiałam tego pierwszego mmmmm reszta mogła już właściwie
        nie istnieć smile
        a reszta wyszła już gładka???
        smile
        • hellish.monster Re: naleśniki 27.04.10, 19:37
          taaaaaaaaa... niepowtarzalne
          pierwsze dziecko jak pierwszy naleśnik - zawsze nieudane...

          popłakałam się dzisiaj jak smażyłam te naleśniki...
          • bursztynula Re: naleśniki 27.04.10, 19:41
            z cebulą były, że łzy???
            pierwszy to taka zaliczka dla kucharza smile byle reszta była jako taka
            dla zjadaczy niekucharzących
          • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: naleśniki 27.04.10, 19:46
            a dodajesz łyżkę oleju do ciasta?
            ja daję i jest ok
            a na dodatek, jak smażę pierwszego, to wlewam też trochę oleju na patelnię, a jak już jest rozgrzany, to zlewam ostrożnie - bo ciasto nie ma w nim pływać
            nic się nie ścina, nie przywiera, każdy jest dobry
            podstawa to dobra patelnia, odpowiednio nagrzana i trzymająca ciepło
            • bursztynula Re: naleśniki 27.04.10, 19:55
              w teorii wszystko się zgadza...wink
              a raz to nic mi się nie udało, nic a nic
              i nawet większy fachowiec się głowił dlaczego i nie wiadomo, może
              patelnia...
      • czarny.onyks Re: naleśniki 27.04.10, 19:40
        a ja ze śmiechubig_grinbig_grinbig_grin

        dobrze, że moi mi tego nie mówili;D
      • puch_atek Re: naleśniki 27.04.10, 19:50
        moj pierwszy nalesnik wygladal jak beret
        • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: naleśniki 27.04.10, 19:59
          a ja nie pamiętam swojego pierwszego - robiłam je pod nadzorem ojca, który jest kierownikiem od naleśników w naszej rodzinie, więc musiały być porządne big_grin
        • bursztynula Re: naleśniki 27.04.10, 20:04
          puch_atek napisał:

          > moj pierwszy nalesnik wygladal jak beret
          moherowy ??? smilesmile
          to już wyższa szkoła jazdy smilesmile
          • puch_atek Re: naleśniki 27.04.10, 20:27
            > moherowy ??? smilesmile
            > to już wyższa szkoła jazdy smilesmile


            wtedy jakos nikt mi tego nie powiedzial, pfff zawisc ludzka... big_grin
    • hellish.monster frytki 27.04.10, 20:39
      przepis na bardzo proste fhrytki, lalalalala smile

      P.S. Gracjanie, nie wpieprzaj tyle frytek, śmietany i soli, bo żeś strasznie przytył!

      P.S.2 Jak to miło, że czuby som wśród nas wink
      • puch_atek Re: frytki 27.04.10, 20:55
        Boziu ile on tej soli sobie dal! haha big_grin
    • hellish.monster krupnik ugotowałam 05.05.10, 18:12
      wyszedł pyszny.
      kurczę, ja się nie chwalę - ja naprawdę mam talent wink
      • mappi Re: krupnik ugotowałam 05.05.10, 18:14
        ...nie lubię krupniku....ale skoro masz talent
        to mogę się skusić.....a jesli do tego smakuje on...ten krupnik
        jak pierwszorzędny barszcz ukraiński
        ech.....to mogę Cię wielbić...praktycznie od tej minuty juz
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka