ja_basia85
29.05.07, 15:18
nigdy nie miałam większych problemów z cerą, nawet w trakcie ciąży było OK. a
teraz jest po prostu koszmar! buzie mam ładną, żadnych krostek, pryszczy.
plecy jako takie, ciągle coś sie pojawia ale da sie z tym żyć ;) ale
dekolt... od tygodnia, może dwóch zaczęły mi się pojawiać różnego rodzaju
krostki, zaskórniki, większe i mniejsze, niektóre zupełnie pod skórą, jedne
bardziej czerwone, inne mniej. wygląda to paskudnie! stosuje peelingi,
nawilżam skóre,nie opalalam sie jeszcze ale mam wrażenie że jest coraz
gorzej :(( tym bardziej, że lubie mieć odsłonięty dekolt, i większość bluzek
mam właśnie takich. proszę poradźcie mi coś. nie mam tyle czasu na necie żeby
szukać w archiwum... może jakieś preparaty antybakteryjne? choć z
doświadczenia wiem, że im więcej ich stosowałam na twarz tym gorzej było, a
jak przeszłam np.do zwykłej kostki dove to wszystko wracało do normy. a może
to hormony?
prosze Was o szybką odp