Dodaj do ulubionych

odezwa do narodu :)

03.06.10, 10:03
widzicie słońce?? zakładam, że widzicie jako i ja je widze wink
w takim razie robimy tak: mieszkańcy południowej Polski idą na pole,
reszta na dwór big_grin
Obserwuj wątek
    • bugelka Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:06
      Milcia, nie dżaźnij!
      słońca nie widać od 3 dni uncertain ino mgła i chmury.
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:15
        ups sad a ja tu szerzę słoneczną propagadnę uncertain do Ciebie też dojdzie,
        nic się nie martw smile
    • ane-tal Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:09
      Ja też z poludnia, ale nie widzę słońca, ale weekend ma być podobno
      wreście słoneczny , jupiiiii
    • timiy2 Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:21
      słońca ni ma... więc nie ma po co na pole wychodzić... uncertain
    • puch_atek Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:24
      Milka, niebiosa Cie zeslaly, ktos z kim mozna na pole isc big_grin
      Ale wiecej nas, tylko sie kryja! La Rezistance!!
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 18:53

        > Ale wiecej nas, tylko sie kryja! La Rezistance!!

        ha! nie tylko się kryją, ale jeszcze czytając ten wątek uśmiechają
        się pod nosem big_grin

        P.S.

        jeszcze w temacie la Rezistance: it's I, Leclerc wink
    • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 10:35
      A ja dziś planowo zostaję w łużeczku. Ani na dwór, ani na pole. Choram. Kaszlam, kicham, chrypię, smarczę i gorączkuję. I spać zamierzam do oporu. Aż zgniję.
      Słońce niech se świeci jak musi, mnie to dziś nie rusza. O.

      i dziś też tak mam
      • aretah Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 11:35
        oj, oj... to w takim razie zdrówka zyczę

        ja po antybiotyku mam ponowną gulę w gardle
        a głowa to mnie chyba od przespania boli...
        muszę się ruszyc!

        a slonca ni ma
      • gyubal_wahazar Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 15:29
        Trzymaj się Tygrysko ! Duszkiem pigwówkę i spirytem się dobrze natrzyj smile
        • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 15:39
          Dzięki, Gubiś.
          Wyspałam się do godz. 14.45. I to już mnie uleczyło w stopniu znacznym. Słońce na mnie świeciło, jak spałam.

          Pigwówki niestety ni ma. Jakieś inne są, ale nie pigwówka.

          Więc wyżeram paluchami z puszki oliwki z łososiem - myślę że też zadziałają leczniczo. Są okrrropnie słone. A przecież sól na ból gardła się stosuje w płukankach, czyż nie? big_grin
          • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 18:11
            >A przecież sól na ból gardła się stosuje w płukankach, czyż nie? big_grin

            otóż to! smile poza tym te oliwki to jest przecież doskonały przykład
            diety intuicyjnej - nie ma siły, żeby nie pomogło wink

            trzymam kciuki, żeby jutro było lepiej...
    • zarovich Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 15:41
      A co mamy na tym dworze robić?
      • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:10
        Jakbym nie była chora, to bym wzięła aparat i poszła do parku.
        Najpierw do Praczek, bo to najbliżej.

        Sprawdziłabym, czy już te różowe kwitną - w niedzielę już zaczynały. Przyczaiłabym się, może udałoby się "upolować" aparatem jaką żabkę na liściu.

        Potem może zajrzałabym do tej budki z lodami na rogu, wzięlabym śmietankowy - najlepsze mają.
        Potem poszłabym pod górę, przez Planty. Może znalazła by się jakaś wolniejsza ławeczka - wtedy posiedziałabym i popstrykała jak fontanny plują wodą pod niebo.
        Potem poszłabym w prawo, bulwarem, aż doszłabym do Rynku.

        Tam poszłabym na zieloną herbatę jaśminową do którejś knajpki. Albo gorącą czekoladę śliwkową.

        Posiedziałabym na zewnątrz, pod parasolem, pooglądała ludzi wokół, pewnie ktoś znajomy by się napatoczył. A jeśli nie - zobaczyłabym, co tam się udało napstrykać, pokasowała zdjęcia, które nie wyszły. A potem poczytałabym sobie przy kolejnej herbacie książkę.

        To wszystko oczywście w założeniu, że nikt z krewnych-i-znajomych nie został w mieście na weekend i naprawdę jestem sama.
        • zarovich Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:24
          Dziwne jest siedzieć samemu na ławeczce czy w jakiejś knajpce. Dla mnie to dość
          smutne, zwłaszcza że już nie raz próbowałem i wrażenie nie jest (przynajmniej
          dla mnie) szczególnie miłe
          • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:26
            A ja sobie tak od dawna chodze i widuję podobnych samotników wokół. W końcu - czy jak jesteś sam, to już nie masz prawa iść nawet do parku?
            • zarovich Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:29
              To Twój wybór. Ja tylko napisałem, że nie czuję się w takiej sytuacji komfortowo
              i dlatego tego nie robię.
              • puch_atek Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:32
                ale masz psa Zaro?
                pozeracz ludzi?smile
                ja biore mojego i lece sie przejsc, nawet jak najwieksze niechciejstwo jest, swieze powietrze i od razu lepiej mi
                • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:34
                  i słusznie - ruch z ulubionym zwierzem na świeżym powietrzu to jest to big_grin
          • bugelka Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:41
            zarovich napisał:

            > Dziwne jest siedzieć samemu na ławeczce czy w jakiejś knajpce. Dla
            mnie to dość
            > smutne, zwłaszcza że już nie raz próbowałem i wrażenie nie jest
            (przynajmniej
            > dla mnie) szczególnie miłe

            Zaro, ale wynajduszesz problemy! wieeesz?
            siedzenie na ławce w słońcu jest cudowne. czytanie jest wtedy
            jeszcze lepsze niż w domu. obserwacja ludZi - bezcenna.
            a i niekiedy jaka wiewiórka podejdzie smile

            Oj Zaro, Zaro! dużo tracisz uncertain
            • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 16:56
              > Oj Zaro, Zaro! dużo tracisz uncertain
              Ale to jego wybór...
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 18:30
        zarovich napisał:

        > A co mamy na tym dworze robić?

        jeździć na rowerze? siedzieć na tyłku (czyt. ławeczce) i obserwować
        cudze psy, a jednocześnie uważać, żeby nas mrówki i inne sympatyczne
        robaczki nie oblazły? łazić tu i tam z własnym psem? czytać? pić
        kawkę na mniej lub bardziej świeżym powietrzu?

        ja tak lubię smile
      • b.wicia Re: odezwa do narodu :) 05.06.10, 08:54
        ZARO!!!smile cieszyć się, CIESZYĆ!!!smile)))
        Dzień dobry wszystkim!! czy wyglądaliście dzisiaj przez okno???nie, to czas spojrzećwinksłonko świeci, serce, dusza, ciało się radujewink)) przyszłam na chwilkę, bo dostałam odgórną naganęwink (pozdrawiam Mortisasmile) ). Ech, czy Wy tu jeszcze jesteście? Frip, Kler, Roberto itd itd itd...dużo by tu wymieniaćsmileco u Was? u mnie..hm..smilenie mam czasu na internet, więc....ech, no jest dobrzesmile Dzieciak mi podrósł!!i mówi w kółko: NIE, NIE, NIE!!no, jeszcze w akcie desperacji do tego dodaje mamomamomamomamomamo...itd, itd, itd..smilemamuje non stopbig_grin ale mówi też...kocham mamosmile i to cieszywink pozdrawiam wszystkich!!!!!!!!!!i do następnegowink
        • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 05.06.10, 09:31
          dzię dobry smile
          widziałaś?

          forum.gazeta.pl/forum/w,12359,112421722,112421722,BWICIA.html
          • b.wicia Re: odezwa do narodu :) 05.06.10, 11:53
            nie widziałam wcześniejwink ale dzięki za przytoczeniesmile miło mibig_grin Frip, był
            uśmiech w Twoim pościewink tak trzymaćbig_grin buziaki!
    • bugelka Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:18
      denerwuje mnie ta liczba 134099...
      to pisze posta
      big_grin
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:43
        taki obywateli potrzebuje nasz kraj! cześć pracy! big_grin
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:48
        wiesz, że jutro w całym kraju ma być ładna pogoda, tylko w Beskidach
        tu cytat: przelotne opady? big_grin jeszcze jest sprawiedliwość na tym
        świecie hhihi chwaliłam się słońcem i mam...
        • bugelka Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:52
          u mnie sie nie zanosi Milcia uncertain przynajmniej dziś
          leje i leje i przestać nie może...

          jednak pocieszyłaś mnie tym obiecanym słońcem smile
          • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 05.06.10, 07:59
            bugelka napisała:

            > u mnie sie nie zanosi Milcia uncertain przynajmniej dziś
            > leje i leje i przestać nie może...
            >
            > jednak pocieszyłaś mnie tym obiecanym słońcem smile


            a dzisiaj?? jak tam ogólnie pojęta sytuacja? smile
            • bugelka Re: odezwa do narodu :) 05.06.10, 09:40
              Wczoraj było cudnie wreszcie smile
              dziś słońce za chmurką.

              smile
    • aretah Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:24
      wypełniłam obywatelski obowiązek
      zobaczyłam słonce, wsiadłam na rower, pojechałam w siną dal
      daleko nie dojechałam, bo kondycja już nie ta, ale wylądowałam
      gdzies nad wisłą. Było przyjemnie.
      smile
      • mi-l-ja Re: odezwa do narodu :) 03.06.10, 19:42
        >Było przyjemnie

        o to, to! o to mi chodziło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka