31.08.10, 22:23
Kto miewa doły??? Czy jest to uzależnione od płci, wieku, koloru skóry bla bla
bla ??? czy mężczyźni też mają dni "spadaj" czy tylko popaprane kobitki??? A
może to nie "popapranie" tylko zawiłość charakteru w pozytywnym znaczeniu ? smile

Yhmmm
www.youtube.com/watch?v=Sj8xYbExpZk&feature=related
p.s. pozdrawiam bumerangi - ja bumerang smile
Obserwuj wątek
    • bursztynula Re: Kto...? 31.08.10, 22:28
      a ktoś nie miewa???
    • gyubal_wahazar Re: Kto...? 31.08.10, 22:38
      Się lepiej wytłumaczy czego nasz zaniedbuje haniebnie, Hajduczek, hę ? wink
    • aretah Re: Kto...? 31.08.10, 22:42
      witaj w klubie smile
      • slayerhood-ka Re: Kto...? 31.08.10, 22:46
        Mam twardy powrót do rzeczywistości chyba na każdym polu życia - od zawodowego
        przez familijny aż po kwestie włóknistych pomidorów w markecie czy matowych
        odrostów na łbie. Yhmm... wiem wiem... marudzę
        • aretah Re: Kto...? 31.08.10, 22:48
          odrosty?
          w tym Ci mogę pomoc
          kupuj farbę i mazemy
          • slayerhood-ka Re: Kto...? 31.08.10, 22:52
            smile własnie planuję. Ale co z tymi pomidorami?????
            • timiy2 Re: Kto...? 31.08.10, 22:54
              nie kupuj w markecie wink
            • aretah Re: Kto...? 31.08.10, 22:54
              pomidorem to w tego kto zalazł za skórę... smile
              • slayerhood-ka Re: Kto...? 31.08.10, 23:08
                O nie nie - za drogie - a sporo by trzeba smile smile
    • slayerhood-ka Re: Kto...? 31.08.10, 23:30
      To jednak typowa jesienna deprecha... własnie zezarłam kinderki mojego dziecka
      ...yhm...
      • uny Re: Kto...? 31.08.10, 23:33
        lolabogal zabawke tez.
    • fripo Re: Kto...? 01.09.10, 11:36
      Zapytaj mnie kiedy nie mam dołów??/big_grin
    • witrood Re: Kto...? 01.09.10, 11:54
      No miewam, ale latem najczęściej, a to się kończy już. Zimą mi jakoś to
      przechodzi. Teraz mam fazę na agresję chyba. big_grin
    • jlow Re: Kto...? 01.09.10, 12:42

      słyszałem dobrą radę na doła nie byle gdzie bo w 3ce.
      Zdjąć buty i skarpety i wejść do lodowatej wody lub pochodzić po śniegu. Mózg
      przełącza się dosłownie szaleje i zapomina o dole..

      a z moich rad to tylko i wyłącznie ruch i to do mokrego
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Kto...? 01.09.10, 21:12
        A spróbuj mieć doła po kanapce z wędliną i duuużą ilością naprawdę ostrrrego chrzanu... też się nie da wink
    • robert.83 Re: Kto...? 01.09.10, 12:55

      Mam doły jak nic nie wychodzi. Jak banalne sprawy ciągną się w
      nieskończoność, jak zaczyna padać kiedy wychodze z domu i przestaje
      jak docieram na miejsce... I ja i deszcz wiemy, że całą drogę będę
      miał pod wiatr. Kierowca autobusu ma obcykane jak uciec mi sprzed
      nosa, winda jedzie dookoła mojego piętra... i tak się toczy moje...
      te no... smile.
      • mloda2007 Re: Kto...? 01.09.10, 14:02
        Łapie doły kiedy telefon milczy , każdy zaszywa się w swoim kącie a
        ja tak bym chociaż z kimś tylko pomilczała - byle we dwoje.... Kiedy
        jest zimno i mokro a mnie nie ma kto przygarnąć i otoczyć
        ramieniem....
        • robert.83 Re: Kto...? 01.09.10, 20:42

          Przygarnąć i otoczyć ramieniem... jako przyjaciel?
          Kogo szukasz, Młoda?
          • mloda2007 Re: Kto...? 02.09.10, 09:02
            Przyjaźń jest fundamentem wszystkiego co trwałe i dobre. Daje
            poczucie bezpieczeństwa. Na codzień uważamy,że mamy wielu
            przyjaciół,ale każdy prędzej czy później idzie własną drogą i nagle
            okazuje się,że z naszymi smutkami i tęsknotami zostajemy sami.
            Człowiekiem samotnym (moim zdaniem) jest ten kto nie ma się na kim
            wesprzeć kiedy tego potrzebuje. Są ludzie w naszym życiu, z którymi
            możemy dzielić wesołe chwile. A ilu jest takich co popłaczą z Tobą ?
            Kogo szukam... ? Na chwilę obecną nie chcę określac kogo - ale czego
            szukam.Szukam (i wiem,że znajdę) spokoju i stabilizacji dla
            skołatanego serca. Bo chyba wiekszość z nas właśnie tego w życiu
            szuka. Wypełnienia pustki.
            Na chwilę obecną nie chcę określac kogo - ale czego szukam.
            • post_mortem.666 Re: Kto...? 02.09.10, 09:06
              a tak z innej beki
              nie wsiadałaś czasem wczoraj o 6:20coś do 33 na grunwaldzkim ?
              • mloda2007 Re: Kto...? 02.09.10, 09:29
                Niestety to nie byłam ja. Widocznie mam klona wink
            • robert.83 Re: Kto...? 02.09.10, 12:30
              > Przyjaźń jest fundamentem wszystkiego co trwałe i dobre.

              Niektórzy mówią, że seks wink

              > Szukam (i wiem,że znajdę) spokoju i stabilizacji dla
              > skołatanego serca. Bo chyba wiekszość z nas właśnie tego w życiu
              > szuka.

              Nie patrz na to czego szuka większość. Fuck them. Nie oglądaj się na nich bardziej niż jako na źródło inspiracji.
              A pytanie, które zadałem nie jest proste. Wypełnień pustki jest tyle ile samych pustek, a tych pewnie tyle ile ludzi.

              Czasem możesz mówić o potrzebie miłości, o braku przyjaźni... a tak naprawdę tęsknić za uniwersalną akceptacją.
              Czasem możesz mówić o drugim człowieku a tak naprawdę lgnąć do ciszy i świętego spokoju, oczyszczenia. Czasem
              chcesz mieć się na kim wesprzeć, ale nie umieć samej wspierać (jak wtedy zbudować Przyjaźń?).

              Piszę to bo zdarzyło mi się samego siebie zapędzić w kozi róg. Właśnie przez to, że nie stawiałem podstawowych
              pytań.
      • slayerhood-ka Re: Kto...? 01.09.10, 21:23
        robert.83 napisał:

        >
        > Mam doły jak nic nie wychodzi. Jak banalne sprawy ciągną się w
        > nieskończoność, jak zaczyna padać kiedy wychodze z domu i przestaje
        > jak docieram na miejsce... I ja i deszcz wiemy, że całą drogę będę
        > miał pod wiatr. Kierowca autobusu ma obcykane jak uciec mi sprzed
        > nosa, winda jedzie dookoła mojego piętra... i tak się toczy moje...
        > te no... smile.
        >

        Mamy tego samego kierowcę, deszcz i windę smile
    • post_mortem.666 cze Baśka ;) 01.09.10, 21:04
      www.youtube.com/watch?v=WCZe-NNq_NU
      • slayerhood-ka Re: cze Baśka ;) 01.09.10, 21:30
        Ech te czasy ... smileKilkanaście kg i kilkanaście lat wstecz... yhmmmm

        www.youtube.com/watch?v=-eHdKEUFqO4
        Oczywiście w sensie... koleżeńskim smile smile
        • post_mortem.666 Re: cze Baśka ;) 01.09.10, 21:33
          www.youtube.com/watch?v=ZjmR4S7NQi8&feature=relatedtongue_out
          • slayerhood-ka Re: cze Baśka ;) 01.09.10, 21:46
            www.youtube.com/watch?v=IwFRF1TMLDs&feature=related smile smile smile
            • post_mortem.666 Re: cze Baśka ;) 01.09.10, 21:54
              www.youtube.com/watch?v=3lyFOKYA9No&feature=related
              • slayerhood-ka Re: cze Baśka ;) 01.09.10, 22:11
                www.youtube.com/watch?v=YTxqaHrXgHQ
                twardy powrót do tematu smile
    • user0001 Re: Kto...? 02.09.10, 09:23
      Mężczyźni też miewają doła, jeśli jednak mają nie fripujące podejście do życia,
      to próbują z tym zrobić coś sensownego, robienie czegoś sensownego to zwykle
      maskowanie "bólu istnienia" bólem fizycznym, może się to odbywać na kilka
      sposobów, najpopularniejsze to:

      1. Wyjście z kolegami na piwo i doprowadzenie się do bólu głowy, światłowstrętu
      i jadłowstrętu następnego dnia.
      2. Wysiłek fizyczny prowadzący do bólu mięśni.

      wink
      • slayerhood-ka Re: Kto...? 02.09.10, 16:20
        No no - weszłam na Twój profil i widzę, ze fotka robiona była na etapie
        doprowadzania się do bólu głowy smile smile smile Dobre metody - fakt smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka