hellish.monster 13.02.11, 18:06 A już z taką ostrą wypowiedzią się szykowałam do Fripa. Nawet chciałam go do kogoś porównywać ale w sumie lepiej, że wątek zginął... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madalenka25 Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:08 no ja też odpisałam a tu zonk - a było takie pouczające Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:15 meile od osób z tego forum są niemilewidziane zaśmiecają mi tylko skrzynke Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:23 Doznałem meilowej szczrośći i dzieki temu sie leczę z urojeń I atk finałem będzie samobójstwo tego jestem pewny, ale nie teraz jeszcze tyle udanych dni przede mną Ale nie mam zamiaru skończyć jako staruszk, nie zaakceptuje siebie takim. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:29 Głupi jesteś Frip... Głupi(!) Posmakuj kobiety może dla odmiany... Monsterka napisała, ze smakują lepiej... może warto porównać.. Spróbuj zieloną przedawkować czy inne coś... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:30 a-g-l-a-j-a napisała: > Posmakuj kobiety może dla odmiany... Monsterka napisała, ze smakują lepiej... m Ciekawe skąd wie? Pewnie teoretyzuje Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:33 Jak "znam" Monsterkę nie wydaje mi się, zeby teoretyzowała... ona działa, prawda Młoda(?) hmmm... i kiedyś opowiesz.. tym mniej odważnym(?) Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:43 ...ale na razie wszystko zostanie moją słodką tajemnicą! Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Ech... ;) 13.02.11, 19:14 Czyli teoretyzujesz. Gdyby było inaczej napisałabyś "naszą" Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Ech... ;) 13.02.11, 19:18 Natomiast Ty próbujesz kombinować. Niestety - nie wychodzi Ci Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Ech... ;) 13.02.11, 19:31 hellish.monster napisała: > Natomiast Ty próbujesz kombinować. Niestety - nie wychodzi Ci Nic nowego Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:35 Przepraszam, za dużo zielonej... idę stąd, bo zaraz zacznę sie wstydzić tego co napisałam... Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:37 Mężczyzny nie próbowałem jeszcze, ale wszystko przede mną Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:15 No niby. Ale po dłuższej chwili zastanowienia doszłam do wniosku, że nie warto. Szkoda mojego cennego czasu Jak to Ktoś mówi: "nikt mi za to nie zapłaci" Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:27 A ja odpisałem i wszystko psu w... No wiadomo w co Na szczęście nie rozpisywałem się za dużo. Ale dlaczego ten wątek zniknął? Poważnie pytam. Przecież nic tam się strasznego nie działo i chyba by się nie wydarzyło. Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:35 Nie wiem co to za nowe zasady, ale skoro są i mój wątek je złamał więc musiał być skasowany. To już historia, zresztą za tydzień i tak nikt nie będzie pamiętał. Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:47 Dla mnie to historia, nie lubię oglądac się za siebie, lae jak chcesz to pamiętaj mi to nie przeszkadza Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:31 Może sam autor poprosił o skasowanie... Może przyszło "nowe" i pozmieniało sie mocno za mocno... To co mozna, a czego nie(?) booo... nie wiem czy zostać na chwilę czy pakować się już... Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:41 nawet przed "nowym" kwalifikowało się do usunięcia. nie będę powtarzać słów Fripa, ale były mocno za mocne. zupełnie tak jak by się "poetyckiej" wódki napił... Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:46 Wiem, czytałam... i skojarzenia mam podobne.. chyba... mimo, ze ja nie (po)zna(ła)m... dotyku tej "poetyckiej" wódki.. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Ech... ;) 13.02.11, 18:58 ejjjj, głuptasie... Nie wiem co tam, ale myślę, że nadal to samo... I... i nic nie powiem, bo co mogę powiedzieć.. Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Ech... ;) 13.02.11, 19:01 nic nie mów, bo szkoda język strzępić/ paluszki nadwerężać... Odpowiedz Link
fripo Re: Ech... ;) 13.02.11, 19:04 Pisz mnie to nie ruszy, jedno co mnie ruszyło to nieszczęśliwe zakochanie się w mężatce. Odpowiedz Link