Wiosna

26.02.11, 13:26
Dla niektórych szcęśliwców czas na kolejną miłość dla innych czas na pakowanie plecaka.
    • polka-dot Re: Wiosna 26.02.11, 13:37
      A to była wypowiedź pesymistyczna, czy optymistyczna? Bo jakoś trudno mi zdecydowac.
      • noajdde Re: Wiosna 26.02.11, 14:02
        Nie wszystko musi być czarne albo białe.
        • beja_81 Re: Wiosna 26.02.11, 14:06
          Pakowanie plecaka też mi się dobrze kojarzy...smile
          • polka-dot Re: Wiosna 26.02.11, 14:15
            No, mnie niby też, ale sama widzisz, że z tym optymizmem to jednak krucho smile. U mnie zresztą żadnej wiosny nie ma, i nie wierzę, że gdzie indziej jest inaczej.
            • noajdde Re: Wiosna 26.02.11, 21:43
              Wyraźnie ją dzisiaj czułem choć jeszcze jest daleko.
    • lesher Re: Wiosna 26.02.11, 14:48
      Fajnie!! Napisz gdzie się wybierasz?
      • noajdde Re: Wiosna 26.02.11, 17:16
        Mam nadzieję, że w tym roku w wiele miejsc, jak najdalej od domu. Jak dobrze pójdzie, niebawem zacznę od Bassano.
        • beja_81 Re: Wiosna 26.02.11, 18:03
          Fajnie...

          Zawsze chciałam podróżować...
        • lesher Re: Wiosna 26.02.11, 18:33
          Mimo że za podróżowaniem jakoś strasznie nie przepadam to zazdroszczę...
          Widzisz - życie ma jednak jakieś blaski wink
        • tapatik Re: Wiosna 26.02.11, 21:25
          Będziesz tam latać?
          • noajdde Re: Wiosna 26.02.11, 21:41
            Jak warun dopisze tongue_out
            • tapatik Re: Wiosna 27.02.11, 10:56
              Zazdroszczę
              • noajdde Re: Wiosna 27.02.11, 13:29
                Dlaczego? Przecież też możesz. Nikt tu nie ocenia twojego wyglądu ani stanu posiadania.
                • tapatik Re: Wiosna 01.03.11, 08:00
                  Zazdroszczę Ci odwagi i pasji.
                  Masz rację - też mogę.
    • jejek11 Re: Wiosna 26.02.11, 17:46
      z tymi "szczęśliwcami" byłabym ostrożna.
      Osobiście wolałabym chyba pakowanie plecaka.
      • robert.83 Re: Wiosna 26.02.11, 21:27

        No co Ty mówisz?
        • jejek11 Re: Wiosna 26.02.11, 21:50
          Ojj..a co w tym dziwnego?

          som różne potrzebywink
          • robert.83 Re: Wiosna 27.02.11, 13:34

            Może dlatego tak się dziwię, że plecak możesz mieć spakowany pewnie w 10 minut (w tym 5 minut szukania plecaka)smile. Z serduchem nie ma tak letko.
            • jejek11 Re: Wiosna 27.02.11, 13:40
              no właśnie...szybciej, łatwiej, i zazwyczaj z bardziej optymistyczną perspektywą.
    • witrood Re: Wiosna 26.02.11, 21:34
      Dobrze, że nie pakowanie się w kartonik w ramach wiosennych porządków. big_grin
      A do wiosny jeszcze trochę. wink
      • 100kropek Re: Wiosna 01.03.11, 09:04
        a ja właśnie niedawno spakowałam kartoniki...
        ..zresztą w ciągu miesiąca przerobiłam to trzy razy...
        ...pakować ponownie i rozpakowywać je na dłuższy czas, już w bezpiecznym, swoim miejscu będę w piątek, a w następny spakuję plecak i pójdę tym razem (zazwyczaj jeżdżę na nartach lub rowerze) do Chatki Górzystów w Izerach - gorąco polecam miejsce
        • tygrysgreen Re: Wiosna 01.03.11, 19:53
          a Chatkę znasz? taką zwykłą, bez nazwy, koczowała tam ludność lubiąca pić i jeździć na nartach na waleta, obok stały dyby, żeby tam dojść trzeba było dobrze znać drogę bo nie było wskazówek i pokonać ścianę płaczu. w chatce brak prądu i wody a najlepsze były kąpiele przy telewizorku.
          kojarzysz?
          • 100kropek Re: Wiosna 06.03.11, 13:29
            znam smile oj tak
            chatka AKT, i rzeczywiście idzie się do niej po golgocie (boleśnie wspominam podejście z nadbagażem 15 urodzinowych piw dla kumpla - na szczęście wyszła po mnie silna grupa pod wezwaniem) lub łatwiejszą fizycznie ale zgubną drogą z innego szlaku. Chatkę poznałam podczas klubu zimowego tj. masakrycznej imprezy w "rezerwacie pawia". W chatce dużo rzeczy dzieje się na waleta smile, choć teraz po zmianie chatara ponoć jest grzeczniej smile, być może niedługo sprawdzę nowe zasady
            • tygrysgreen Re: Wiosna 06.03.11, 19:58
              może mówimy o tej samej. ja tam byłam ostatnio wieki temu, w zeszłym wieku i teraz w życiu bym tam nie trafiła.
              ale fakt, była druga, łatwiejsza droga ale dłuższa.
Pełna wersja