tygrysgreen 12.05.11, 14:43 albo i nie złote ale ostatnio przeczytane i warte upamiętnienia. przestrzegam wszystkich praw, nawet prawa powszechnego ciążenia, Uny mąż to inna sprawa, a miłość to inna, Beja Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
samysliciel Re: złote mysli 12.05.11, 15:19 tygrysgreen napisała: > mąż to inna sprawa, a miłość to inna, Beja To nic nowego, zamężne kobiety często bywają samotne. Inne kryteria ma się względem męża (zapewnienie dóbr materialnych, bezpieczeństwa) a inne względem miłości (kochanka). Jest to tym bardziej naturalne myślenie, że przecież bardzo trudno byłoby znaleźć mężczyznę który byłby zarówno bratnią duszą jak i majętną, wysoko postawioną personą... Ponadto zważywszy na fakt, że w końcu nie wiadomo jaki jest ten idealny typ mężczyzny do miłości - czy samiec alfa czy "zniewieściały" romantyk... można spokojnie przytoczyć tekst piosenki... Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się, czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle, spokoju się spodziewać, czy też przejść, czy szukać jej, czy jej z oczu zejść. I dlatego najlepiej zostać samotnym/singlem Odpowiedz Link
robert.83 Re: złote mysli 12.05.11, 18:42 Nic nowego? Naturalne myślenie? Spokojnie przytoczyć...? Nie jesteś Ty za bardzo wyrozumiały? U mężczyzn występuje tzw. syntrom madonny i ladacznicy. Jedna osobowość to matka dzieci i żona przykładna, a druga to nienasycony kociak, z którym się można poniewierać na wszystkie sposoby. Tylko wiesz... ten syndrom, z tego co wiem, jest opisywany jako patologia. Facet tak mocno dzielący kobiety jest opisywany jako mający problem. I moim zdaniem słusznie. Facet idealny nie istnieje. A jeśli nawet... to przecież nie starczy mnie dla wszystkich . Ale zaprawdę smutne jest życie mężatki, która nie dostaje "po dupie" w sypialni i musi szukać u innych. Po co się żenić then? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 12.05.11, 21:02 > Jest to tym bardziej naturalne myślenie, że przecież bardzo trudno byłoby znale > źć mężczyznę który byłby zarówno bratnią duszą jak i majętną, wysoko postawioną > personą... nie wiem skąd ciągle ta pewność, że nam kobietom potrzeba takiego faceta?? ile kobiet tyle różnych pomysłów... podobnie z mężczyznami i ich oczekiwaniami w stosunku do płci żeńskiej fakt, szukam bratniej duszy...kogoś z kim nawet po latach będzie o czym porozmawiać, kto będzie nadal wzbudzał pewne ,,żądze'' i za kim będzie się tęsknić.... ale majętna wysoko postawiona osoba jest mi zupełnie niepotrzebna.... owszem nie szukam kogoś, kogo będę musiała utrzymywać, kto będzie obibokiem, leniem, pasozytem.... ale człowieka zaradnego, pracowitego ...ot tyle...to chyba nie dużo... a razem jesteśmy w stanie dużo ,,osiągnąć''... więc nie wmawiajcie nam dużych wymagań.... tylko odważcie się , uwierzcie w siebie i zdobywajcie kobiety.... bo lepiej próbować, kochać...niż zamykać się w samotności, bo podobno to zła kobieta była... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: złote mysli 12.05.11, 21:29 o, to, to- się podpisuję obiema ręcami Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 12.05.11, 21:36 tramwaju rybka zwany ...WITAJ!!!!!!!!!!!!! miło, ze się zgadzacie...ale tu chłopów trza .... a oni oddają się singlowaniu... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: złote mysli 12.05.11, 21:56 cześć Onyksiu, cześc . Wpadłam na chwilkę. Bywam tu czasem, ale raczej poczytuję z ukrycia. Dzis juz znikam, bo intensywny dzień miałam i sie nosem podpieram.papa Odpowiedz Link
lesher Re: złote mysli 13.05.11, 15:20 > bo lepiej próbować, kochać...niż zamykać się w samotności, bo podobno to zła ko > bieta była... Wiesz Onyksiu, czasem zmęczenie materiału jest zbyt duże Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 13.05.11, 15:29 zgred choć tez zaczynam odczuwam znużenie..... Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: złote mysli 12.05.11, 21:47 "w końcu nie wiadomo jaki jest ten idealny typ mężczyzny do miłości" Jak to nie wiadomo(?) Wiadomo, aniołki... od dawna wiadomo(!) Filozof-masażysta... czyli taki myślący, ale nie tylko o duszy.. jeszcze ciało/a.. hmm.. głaskający/potrzebujący... Chyba tyle wystarczy... aaaa... jeszcze umiejący kochać.. Odpowiedz Link
samysliciel Miłe Panie 12.05.11, 23:16 w tym co napisałem zabrakło dwóch słów zmieniających sens całej wypowiedzi, a mianowicie: > Jest to tym bardziej naturalne myślenie części kobiet, że przecież bardzo trudno byłoby znale > źć mężczyznę który byłby zarówno bratnią duszą jak i majętną, wysoko postawioną > personą... Nie mam w zwyczaju generalizować, tak było i tym razem Ponadto pragnę zwrócić uwagę, że powyższy post był w założeniu pisany półżartem, tak więc miłe Panie nie gniewajcie się proszę . Zdaję sobie doskonale sprawę, że są też wspaniałe kobiety na tym świecie, a na tym forum jest to wręcz standard Myślę, że w tym momencie zakończę swoje pisanie Pozdrawiam Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Miłe Panie 13.05.11, 15:43 >są też wspaniałe kobiety na tym świecie, a na tym forum jest to wręcz standard brawo Samy Odpowiedz Link
beja_81 Re: złote mysli 12.05.11, 20:09 No i stało się ...muszę bronić swej wypowiedzi, która została wyjęta z kontekstu... A myśl była znacznie szersza, dotyczyła zagubienia. Męża można zgubić, choćby w galerii handlowej. W pędzie za kolejnymi szmatkami, niejedna żona zgubiła swego ślubnego...Albo jak taki pójdzie z kolegami do pubu w kolejną przydzieloną na tę okazję środę... to też czasem do domu drogi szybko nie znajduje... A miłość zgubić to już wyczyn...Choćby i zygzakiem po lesie biec, nie da się. Czy to spełniona, czy nieszczęśliwa nie da się zgubić. Stąd podsumowanie: "mąż to inna sprawa, a miłość to inna". Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 12.05.11, 20:28 a mnie się wydaje, że można zgubić miłość... zaniedbać....zapomnieć o niej....potraktować, jako coś co się należy...o co nie trzeba dbać.... i spowszednieje , znudzi się.....i zgubi w otchłani codzienności i problemów... miłość jest jak ogień ...jeśli nie zadbasz o niego zgaśnie...... Odpowiedz Link
ane-tal Re: złote mysli 12.05.11, 21:22 miłość jest jak ogień ...jeśli nie zadbasz o niego zgaśnie...... Nic dodać nic odjąć... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 12.05.11, 21:37 po prostu czytam w myślach nas wszystkich kobiet nie powiem, o czym jeszcze część z Was dzisiaj myśli Odpowiedz Link
green.amber Re: złote mysli 13.05.11, 14:56 Tygusiowe i w kontekście Ja akurat nie szukam chyba żadnej drugiej połówki. Wolę znaleźć jakąś interesującą całość Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: złote mysli 13.05.11, 15:41 złotych myśli ciąg dalszy: " Facet idealny nie istnieje. A jeśli nawet... to przecież nie starczy mnie dla wszystkich"-Robert Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: złote mysli 13.05.11, 15:54 nic tylko pozazdrościć poczucia humoru i wiary w siebie! szkoda tylko, ze innym tak jej brakuje... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: złote mysli 17.05.11, 11:25 Pomroczność jasna - cacy ? To dlaczego nadpobudliwość romantyczno-manualna be, he? Odpowiedz Link