w pełni. Panowie coraz śmielej podziwiają panie. Uśmiechają się, zagadują. To dobrze rokuje na przyszłość. Może wcale nie jest tak źle? Może jednak nie wszyscy są tacy nieśmiali.
Mnie dziś taki jeden bardzo poprawił humor

I co z tego, że go nie znam, że pewnie więcej nie zobaczę. W końcu liczą się chwile, prawda?