11.08.11, 19:31
macie czasem tak, że czujecie że wbrew waszej woli ktoś was wsadza na huśtawkę życia?
nienawidzę takiego stanu ale obiecuję sobie, że jak z niej zajdę już to tak komuś jeb... nią, że mu się odechce robić to po raz kolejny
Obserwuj wątek
    • tygrysgreen Re: huśtawka 11.08.11, 19:45
      macie, a jakże
    • ugly_bad Re: huśtawka 11.08.11, 20:14
      było było minęło big_grin
      więcej sobie nie pozwolimy!!!
    • gyubal_wahazar Re: huśtawka 11.08.11, 20:30
      Między drzwi go i kapciem albo parasolką ! wink
      • madalenka25 Re: huśtawka 11.08.11, 20:36
        nie da się jest 500 km ode mnie crying
        ale wyłączyłam telefon i od razu jakby mniej bujało wink
      • madalenka25 Re: huśtawka 11.08.11, 20:38
        a co tam w stolycy?
        tęsknią za mną?
        • gyubal_wahazar Re: huśtawka 11.08.11, 21:12
          Hehehe, no masz ! smile
    • misia_bella2 Re: huśtawka 11.08.11, 20:34
      Ja siedzę na tej życiowej huśtawce od kilku dobrych lat...a huśta się tak mocno,
      że zejść nie potrafię.....
      ale pomalutku wyhamowuję i zemszczę się za to ,
      że mnie ktoś na nią bez mojej zgody wsadził..
      I jeszcze udaje, że to nie on mnie na nią wsadził.... sad

      A zemsta będzie słodka
      • madalenka25 Re: huśtawka 11.08.11, 20:36
        ale każda zemsta najlepiej smakuje na zimno...
        • misia_bella2 Re: huśtawka 11.08.11, 20:44
          No to jeszcze muszę wystygnąć....
      • ugly_bad Re: huśtawka 11.08.11, 20:39
        misia_bella2 napisała:

        > I jeszcze udaje, że to nie on mnie na nią wsadził.... sad

        oni zawsze tak - "wiedziałaś w co się pakujesz! wchodziłaś na własne ryzyko!"
        • misia_bella2 Re: huśtawka 11.08.11, 20:43
          Może i chciałam ....ale za mocno się rozhuśtało.....
          • ugly_bad Re: huśtawka 11.08.11, 20:46
            o jesu, to że Ty chciałaś to raczej pewne, ale czy on chciał?
            • heh-666 Re: huśtawka 11.08.11, 20:53
              już czasem przeginacie z tym własnym sieroctwem
              ech
            • misia_bella2 Re: huśtawka 11.08.11, 20:54
              O jesu...huśtaliśmy się razem, a teraz on zeskoczył...a ja zostałam....i zapewniam Cię ,ze on też chciał..tylko mu się już odwidziało
        • green.amber Re: huśtawka 11.08.11, 20:53
          ugly_bad napisała:

          > misia_bella2 napisała:
          >
          > > I jeszcze udaje, że to nie on mnie na nią wsadził.... sad
          >
          > oni zawsze tak - "wiedziałaś w co się pakujesz! wchodziłaś na własne ryzyko!"

          bo to prawda albo raczej prawdą jest to, że widzimy, co chcemy widzieć, a nie to co jest
          i się dziwimy bardzo, że ktoś zachowuje się jak się zachowuje a nie tak jak nam się wydawało, że się powinien zachować
          aaa to podobno domena panów szukać winy na zewnątrz bardziej niż w sobie wink więc chyba macie sporo z faceta wink
          • heh-666 Re: huśtawka 11.08.11, 20:58
            tym razem to nawet rację Ci przyznam
    • ane-tal Re: huśtawka 11.08.11, 20:54
      Mamy tak.
    • flirting.shadow Re: huśtawka 11.08.11, 21:37
      Raczej zjeżdżalnia. Cały czas w jedną stronę, bez większych zmian kierunku czy turbulencji. Tempo też podobne. Trochę monotonnie w sumie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka