uschla.paprotka
01.10.11, 18:09
Znacie takie związki? Byliście w takich związkach?
Jak to jest z młodszym facetem? A może inaczej, mało że młodszym, jeszcze "gorzej" wykształconym.
Wydawało mi się zawsze, ze nie ma to znaczenia, ale może mieć. Mężczyzna może być prawie doskonały, jest takim człowiekiem, którego potrzebujecie, ma w sobie to wszystko co mieć powinien, jesteście w stanie się w nim zakochać, zakochujecie się, jednak jeszcze przed całkowitym zaangażowaniem odczuwacie te małe braki, czasami nie wie o czym mówicie, i inne takie... Co wówczas robicie, brniecie w to?
I stajecie się kims w rodzaju nauczyciela, przewodnika?
Zawsze to mężczyzna był moim "mistrzem", nie widzę siebie w tej roli. To mężczyzna ma być mądrzejszy...