ane-tal 03.11.11, 09:54 Wierzycie w ich działanie? Czy to tak trochę w głowach sobie człowiek sam wymyśla żeby się nakręcić ? Nie wliczając alkoholu, który w małych ilościach również uznawany jest za afrodyzjak. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fallus25cm Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 10:01 Ja wierzę. Tir działa jakoś stymulująco na kobiety. Przez kilkanaście lat byłem kierowcą tira. To co wyczyniają dziewczyny przy drogach, żeby się kawałek przejechać tirem to przechodzi ludzkie pojęcie. Nie wspominam o tym co robią jak wsiądą - bo nie wiem czy to tir tak na nie działa czy po prostu miałem dobry mam dobry cukier. Ale fakt faktem, że tracą głowę na widok tira. Odpowiedz Link
fallus25cm Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 10:18 Nie, no coś ty. Ja to mam dobre serce do kobiet to zawsze zostawiałem 2 - 3 dychy na fajki i autobus. Ale z pewnością nie chodzi o kasę. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 10:22 Nie wiem jak mam Ciebie odczytywać ...Trochę z pewną profesja mi się to kojarzy no, ale ok - Twój przykład to Tir... Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 10:23 hm... z racji że kocham jeść krewetki - te działają na mnie zawsze .... Odpowiedz Link
uschla.paprotka Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:20 Tak, w pewnym wieku wystarczył kawałek chętnego ciała i to był jedyny afrodyzjak, nie było czasu na więcej, ale z wiekiem... robimy się leniwi potrzebujemy więcej stymulatorów. Ale chyba Tobie chodziło o odwrócenie tej sytuacji z wiekiem Odpowiedz Link
uny Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:25 o nic mi nie chodziło. jest kobieta, jest facet -mają się ku sobie. czego więcej trzeba? kaparów? Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:28 a fuuuu - kapary - to coś czego nie jestem wstanie zjeść;|) w sumie masz racje Uniak - po co dodatki ... Odpowiedz Link
uschla.paprotka Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:31 Nie znasz się, kobiety lubią otoczkę, lubią te wszystkie afrodyzjaki (nie bardzo wiem co nimi może być, może koperek? ) i wmawiają sobie, że to nie ich uległość (bo nie mozna być przecież za łatwą, bo jak to wygląda w oczach ludzi, cha cha) a właśnie wpływ tych stymulatorów. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:43 uny napisał: czego więcej trzeba? kaparów? Oj tak! Poproszę: Odpowiedz Link
uny Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:57 daj pokój, ktoś nazwał imieniem tego zielska auto? co za dziki naród te angole Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 12:11 Ja jednak chciałbym dosiąść tej maszyny nazwanej od zielska Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 19:09 Tygrysie że hm... taki klimacik? no nie wiem czy to oni nie powinni uważać Odpowiedz Link
uschla.paprotka Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:18 Największym afrodyzjakiem dla mnie jest... dotyk, czasami wystarczy nawet dotyk spojrzeniem. Żarełko? Niekoniecznie, chyba że papryka chilli, ona działa jakoś tak... za mocno Odpowiedz Link
uschla.paprotka Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 11:28 Dzięki za wywołanie szerokiego usmiechu i zapłakanych, ale od śmiechu, oczu przed południem. Odpowiedz Link
zed-is-dead Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 11:41 stopy za uszy. Wydaje mi się, ze to jest afrodyzjak. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 11:52 Najpierw definicja... Substancja o działaniu pobudzającym seksualnie. Oczekiwano po niej prowokowania pożądania u adorowanej osoby, zapewnienia sprawności seksualnej, leczenia zaburzeń seksualnych, pomocy w sztuce miłosnej.... Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 11:55 Powiedzmy, ze to jest afrodyzjak wyzwalajacy sporo feromonów Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 11:58 hm... mówisz o caparo czy nogach Odpowiedz Link
ane-tal Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 12:03 No chyba o tej pozycji Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 12:12 Mogą być nogi w Caparo Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 12:16 skąd wiedziałam Odpowiedz Link
waganiemama Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 13:46 iiiiii tam pożądania to żadne jedzenie nie sprowokuje, co najwyżej może krążenie pobudzić w dodatku dlaczego wymyślili, że tymi afrodyzjakami mają być różne obrzydlistwa (np. ostrygi -bleee ) może dlatego, że inaczej nikt by ich nie zjadł?? Odpowiedz Link
ane-tal Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 13:49 może dlatego, że inaczej nikt by ich nie zjadł??- no to jest myśl Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Kobieta może sobie na przykła założyć 03.11.11, 15:04 Waga toż to wiekopomne odkrycie Odpowiedz Link
robert.83 Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 14:01 to chyba nie jest kwestia wiary a bardziej eksperymentów . lampka wina. Ale jedna. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 14:29 Oj tam, czarno-białe jest, więc nie wiadomo, co dokładnie. Ale tu juz chyba nie ma wątpliwosci: Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 14:34 - Halo, infolinia medyczna? Proszę mi powiedzieć, gdzie kupię viagrę dla kobiet? - Proszę pana, w dowolnym sklepie jubilerskim. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 14:47 oj bardzo z sensem. Już MM cos o tym wspominała Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 14:59 jaka jest ulubiona pozycja kobiet? kobieta z przodu, lekko pochylona wybiera pierścionek z brylantem on z tyłu z wyciągniętym portfelem Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 15:05 A gdzie u kobiet występuje punkt "G"? w słowie shoppinG Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 15:01 nie bardzo wierzę to sprawa indywidualna jednego chciałoby się schrupać od razu, i jeszcze raz, i jeszcze a innego nie i już Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Afrodyzjaki 03.11.11, 16:56 No dobra, zaczęłam czytać w pracy i chciałam dorzucić cuś od siebie, ale nijak nie dało rady Teraz widzę, ze wątas się nieco rozwinął i jak zwykle nieco zboczył (zboczeni ci samotni są) na auta, statki, brylanty i inne takie tam... Anetko, alkohol chyba nie jest dobrym afrodyzjakiem. Zdaje mi sie, że może dodać odwagi, może spowodować, ze zrobimy coś, czego nie odważyliśmy się na trzeźwo, ale czy to jest afrodyzjak? W moim mniemaniu nie bardzo. Najfajniejszym afrodyzjakiem jest druga osoba. Jak widzę ogień w jej oczach, uśmiech, pożądanie. Jak czuję się przy niej bezpieczna, pewna siebie, piękna... Wtedy chce się wszystkiego i można wszystko Odpowiedz Link
ane-tal Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 11:37 Z tego co czytałam alkohol w małych ilościach jest również uznawany za afrodyzjak. A ja nie pytałam o alkohol, tylko o tzw. substancje, która działać ma jako afrodyzjak i gdzieś tam umieściłam jakąś definicje. O tym co Ty piszesz - to jest to dla mnie coś na kształt zafascynowania,miłości do drugiej osoby .. a nie o to mi chodziło w wątku i faktycznie zboczył z tematu ... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 11:44 duże, może nawet kluczowe znaczenie ma zapach ciała to też związane z genami, osobnik który ma podobne doi nas geny będzie nam śmierdział, to taka biologiczna obrona przed kazirodztwem z kolei osobnik bardzo odmienny będzie pachniał Odpowiedz Link
ane-tal Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 12:04 No właśnie, dla mnie zapach skóry jest maga ważny - może to wyglądać dość dziwnie, jak się tak wwąchuję Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 12:14 stąd te reklamy pachnideł typu "popryskasz się i wszystkie twoje" Odpowiedz Link
ane-tal Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 12:21 Tylko, że ja nie mówię o sztucznym zapachu skóry Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 12:29 oczywiście, ja też nie fakt jest znany że zapach przyciąga lub odpycha a producenci pachnideł to wykorzystują Odpowiedz Link
shantyman Re: Afrodyzjaki 04.11.11, 21:21 Ani trochę nie wierzę w afrodyzjaki i inne głupomony/feromony. Najlepszym afrodyzjakiem jest sam człowiek - albo ma "to coś", albo musi nad tym popracować Odpowiedz Link