11.12.11, 17:19
...przede mną, ale nie zapowiada się pasjonująco. Fura prasowania na mnie czeka plus talerze zalegające w kuchni. A do tego wszystkiego mam ochotę na masaż. A masażysty, jak na lekarstwo.
Dobry wieczór wszystkim, witam Was po przerwie (ach, jak praca potrafi wciągnąć!).
Jak mija Wam grudniowa niedziela?
Obserwuj wątek
    • alek.s.andra Re: Wieczór 11.12.11, 17:23
      Kolejna osoba o prasowaniu wspomina. Co Wy tak namiętnie prasujecie? Ja miałam ostatnio żelazko w ręku we wrześniu.
      • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 17:25
        Jak to co? Koszule, bluzki, spodnie na kant (brrrr)... jutro waszak poniedziałek.
      • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 17:29
        Lepiej żelazko niż nic wink
    • ane-tal Re: Wieczór 11.12.11, 17:24
      Ja tam prasuję zawsze w niedziele na 5 dni roboczych. A zmywać uwielbiam wink
      Niedziela spokojnie, na Forum również smile
      • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 17:26
        Dokładnie tak to robię - pracuję hurtem ile się da. O ile wcześniej mnie nie trafi wścieklica od tego prasowania.
        Na Froum baaaaardzo spokojnie, gdzie się wszyscy podziali? A moze wyszli z tego wirtualnego świata i doskonale się bawią poza nim? ech..
        • ane-tal Re: Wieczór 11.12.11, 17:30
          Czy wyszli ....może , ja tam dziś zaliczyłam kilka seriali, plus prasowanie smile
    • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 17:28
      A dlaczego po przerwie, a nie po dzwonku? smile
      • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 17:34
        Nie mam dzwonka, więc może dlatego po przerwie właśnie smile
        Jak ułatwić sobie prasowanie kantów? Wie ktoś?
        • alek.s.andra Re: Wieczór 11.12.11, 17:51
          Nie kupować spodni z kantemwink
          • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:20
            Nie kupować, nie kupować... łatwo powiedzieć. A w czym mam chodzić? W dresach? Spódnice? Nie mam nóg do ziemi, żeby móc je nosić.
            • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:29
              unosisz się w powietrzu?
              • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 18:34
                nooo
                jak prasowanie jest odpowiednie..wink
              • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:34
                ta...
            • alek.s.andra Re: Wieczór 11.12.11, 18:38
              Miałam takie spodnie w kancik może ze dwa razy w życiu na sobie. Jakoś nie lubię i koniec... Pewnie do pracy tak się musisz ubierać. Z dwojga złego wybrałabym spódniczkę. Mam chude nóżki i w spodniach wyglądają o dziwo gorzej niż w spódnicach.
              • nibynik Re: Wieczór 12.12.11, 08:25
                Dokładnie, do pracy muszę sie tak ubierac. Na szczęście uporałam się wczoraj z tym paskudnym prasowaniem, wiec do piatku mam z głowy.
                Dzień dobry wszystkim!
        • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 17:55
          W mojej głuszy nie prasuje się kantów, w ogóle w mojej głuszy wielu rzeczy się nie robi smile
          • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:03
            popieram
            żadnego prasowania, żadnych kantów
            • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 18:05
              prasowanie - tak!!!
              kanty- nie!!!
              a teraz drogie dzieci - jakie prasowanie mam na myśli? tongue_outtongue_out
              • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 18:11
                Stefcia, masz na myśli prasowanie stringów? A wiesz jak śmiesznie wyglądają uprasowane w kancik? smile
                • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 18:13
                  Oj Mieszko...
                  zła odpowiedź tongue_out
                  zgaduj dalej big_grinbig_grin
              • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:16
                ???
                • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 18:20
                  oj tygrysie.. i Ty też???
                  taka przenośnia wink
                  co jest potrzebne do prasowania?
                  żelazko!!
                  gorące...rozgrzane...para bucha...
                  big_grinbig_grin
                  • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:33
                    taaa, zwłaszcza jak zadzwoni telefon....
                    mnie nie nabierzesz, jeszcze mnie ucho boli na wspomnienie
            • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 18:08
              Żadnych budzików, żadnych kłótni i żadnych obowiązków, poza tymi małżeńskimi oczywiście wink
              • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:14
                jak tylko to się zacznie nazywać obowiązkiem to koniec małżeństwa.
                żadnych obowiązków! tylko przyjemność.
                • mieszko.l Re: Wieczór 11.12.11, 18:29
                  Żadnych obowiazków, same przyjemności. A nie mówiłem, że każda chwila jest najpiękniejsza? smile
                  • tygrysgreen Re: Wieczór 11.12.11, 18:34
                    to trochę inaczej leciało
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wieczór 11.12.11, 18:03
          chodzić w kieckach - łatwiej się prasuje
          albo w spódnicach
          tam kanty nie są potrzebne
      • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 17:35
        A jaka to różnica? smile

        dobre prasowanie nie jest złe ...wink
    • s-t-x Re: Wieczór 11.12.11, 18:19
      kilka godz na rowerze ale nie było łatwo
      • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:20
        A gdzie przebiegała trasa?
        • s-t-x Re: Wieczór 11.12.11, 18:24
          okolice Sanoka
          • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:33
            Ojej... ależ to daleko...
            Chociaż okolice podobno piękne.
            • s-t-x Re: Wieczór 11.12.11, 18:44
              teraz okolice składają się ze śniegu, błota i lodu
    • facet699 Re: Wieczór 11.12.11, 18:27
      przyjemnie i spacerowo.. chociaż to może już pół maraton był wink
      • zielonooka38 Re: Wieczór 11.12.11, 20:44
        oj tam przesadzasz wink
        grunt ze pogoda dopisała
    • beja_81 Re: Wieczór 11.12.11, 18:30
      Niedziela mija tak jak powinna...leniwie
      Był spacerek, była kawka i ciasteczko, była rozmowa, a teraz to co lubię najbardziej wink wieczór w najlepszym towarzystwie... swoim własnym big_grin
      • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:36
        Rozmowa przy kawie i ciastku? Fajnie!
        • beja_81 Re: Wieczór 11.12.11, 18:37
          Całkiem sympatycznie...tym bardziej, że ciacho...czekoladowe podane na ciepło tongue_out
      • ame_belge34 Re: Wieczór 11.12.11, 18:39
        Ja przyłączam się do prasowaczy, przede mną też góra urosłasmile Na szczęście nie mam kantówsmile
        • nibynik Re: Wieczór 11.12.11, 18:40
          To zapraszam do siebie. We dwójkę prasuje się lepiej smile
          PS
          I mam sernik!
          • ame_belge34 Re: Wieczór 11.12.11, 18:46
            Uważaj, bo skorzystam. Ale u mnie prasowanie idzie piorunem, bo większość to rzeczy młodego, dwa ruchy żelazkiem i po robocie. I proszę nie wykorzystywać moich słabości do słodyczysmile
            • dzidzia_bojowa Re: Wieczór 11.12.11, 19:17
              Osobliwe hobby tu maciesmile Ja tam od prasowania wolę leżenie martwym bykiem.

              Witam się wylewniesmile
              • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 19:27
                Ja nie mam hobby Dzidziubig_grin
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wieczór 11.12.11, 19:29
                popieram Dzidzię
                też wolę poleżeć, zamiast męczyć się bezsensownie - przecież i tak się to pogniecie...
              • lesher Re: Wieczór 11.12.11, 19:29
                I słusznie. Przecież po (ponownym) wypraniu i tak znowu będzie wymięte. Gdzie tu sens i logika ja się pytam?
            • nibynik Re: Wieczór 12.12.11, 08:30
              Ależ zapraszam serdcznie. Sernik jest gotowany, na kruchym spodzie i z polewą czekoladową.
              Do porannej kawy znakomity (jesli ktos lubi słodycze skoro swit).
              Zresztą wieczorem też smakuje smile
              Jak sie zdecydujesz- daj znać.
    • jejek11 Re: Wieczór 11.12.11, 20:06
      niedziela... odsypianie dnia wczorajszego, trochę jeżdżenia.

      Z prasowania: uprasowałam to, co będzie wystawać spod pulowerka: rękawy.
      Niech żyje minimalizm!!big_grinbig_grin
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Wieczór 11.12.11, 20:44
        pulowerek- jakie to urocze słowo jest. Wyobraziłam sobie Jejka w pulowerku w romby smile.
        • stefcia41 Re: Wieczór 11.12.11, 20:51
          jaki był ten dzień ...
      • beja_81 Re: Wieczór 11.12.11, 20:51
        a ja się pytam, gdzie kołnierzyk? big_grin
    • zielonooka38 Re: dawam mnie tu 11.12.11, 20:55
      tych co lubią prasować w zamian nakarmię i napoję
      nienawidzę tego robić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka