26.01.12, 23:01
...ależ ostatnio miewam smile
Jakaś wycieczka, wyjazd, z koleżanką Wmieściejakrybytramwaje, koleżanką Bezpokorną i koleżanką Stefcią.
Gdzieś na południe, w jakieś nieznane góry, hen wyżej, wyżej - mnóstwo kwiatów rośnie tam wink
Ogólnie takie raczej italiańskie te góry mają być.

Zwiedzamy jakiś zamek, czy też świątynię o intrygującej nazwie Porcupine Tree.
Ale to drzewo to raczej baobab - budowla jest bardzo rozłożysta. Coś jak skrzyżowanie Malborka z Alhambrą i zamkiem z czołówki filmików Disneya. Jest wielopoziomowa, z zakamarkami, ukrytymi przejściami, salami, freskami itp.

W pełnym letnim słońcu ciemnoceglaste ściany są takie rozgrzane. A my chowamy się w cieniu wielkich drzew rosnących wokół i pijemy lemoniadę. I ciągle nie mogę dogonić którejś z dziewczyn, bo mi znikają.

Patrzę w górę i widzę, że nad nami, strasznie wysoko biegnie linia kolei linowej. Ale tak wysoko, jak żadna inna. Srebrzystobiałe słupy, liny, na tle wściekle niebieskiego nieba wyglądają zupełnie jak smugi kondensacyjne po przelocie samolotów....
I ta kolejka jest dwuetapowa - ze stacją pośrednią. Oczywiście napalam się natychmiast, żeby się wybrać, bo tak wysoko to nie byłam jeszcze nigdy. I któraś z Koleżanek ostro protestuje, bo ma lęk wysokości. A ja bym tak chciała...

Na szczęście w tym momencie się budzę, zmęczona strasznie tymi podróżami.
Tak to jest, jak człowiekowi życzą kolorowych snów big_grin
Obserwuj wątek
    • buena_luna Re: Sny... 26.01.12, 23:05
      HD fun pack wink
    • puch_atek Re: Sny... 26.01.12, 23:33
      heh, przez ostatnie dwa tygodnie mam prawdziwe kino fabularne smile
      co noc jakas ostra jazda smile
      jeden fragment zapamietalem bo w odroznieniu od zwyczajowego rozwoju sytuacji cos sie we snie udawalo (najczescie sie pierdzieli wink) , mianowicie, pomijajac szczegoly, dosiadlem pieknego ogiera, i o dziwo, bo w realu jestem na etapie chodzenia w kolko na lonzy, pogalopowalem w sina dal jakbym to robil cale zycie smile
      leeeech, ale frajde mialem, obudzilem sie z szerokim usmiechem na buzce i obrazami krazacymi jeszcze po glowie smile
      chyba jazda konna jednak jest mi pisana, do wiosny wink
      • uny Re: Sny... 27.01.12, 10:18
        "siedze na koniu"
        puchaty przestań używać "old spice"
        pzdr
        • green.amber Re: Sny... 27.01.12, 10:24
          hłehłewink no ja się tu próbuję skupić na pracy, a Szefff tak... wink a swoją drogą to znów przegapiłam coś ciekawego... kiedy się tak dokładnie obwąchaliście...big_grinwink
          • czarny.onyks Re: Sny... 27.01.12, 22:07

            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • lounger Re: Sny... 26.01.12, 23:36
      Na sen jeszcze u mnie nie czas, w papierach tonę.
      • stefcia41 Re: Sny... 27.01.12, 05:42
        Się wzruszłam okrutnie Tygiusmile
        śnię się Tobie? smilekiss
        a lek wysokości to ja mam wink
    • bez.pokory Re: Sny... 27.01.12, 08:42
      Tygii, jestem jedną z bohaterek Twojego snu? no no... smile
      a tak w ogóle to załóż bloga i zacznij je spisywać
      smile
    • green.amber Re: Sny... 27.01.12, 08:53
      no tak... a mnie tam nie było... heh...
      miłego piąteczku Wszystkim smile
      • a_day_before_tomorrow Re: Sny... 27.01.12, 09:23
        Mnie też ;-(
        Strzelam focha i idę stąd... hehehe wink
        Udanego zbliżającego się weekendu.
        • green.amber Re: Sny... 27.01.12, 09:58
          hihihiwink i to jakby dodatkowe potwierdzenie, że to sen był ino, jego prawo wink
    • zielonooka38 Re: Sny... 27.01.12, 10:44
      moje ostatnio się nie nadają do publicznego opowiadania wink
      • maniek2000 Re: Sny... 27.01.12, 12:46
        hehe, ty zielona juz nie czaruj... wink
        • zielonooka38 Re: Sny... 27.01.12, 21:39
          Maniek zejdź ze mnie
          koszmary mam
    • robert.83 Re: Sny... 27.01.12, 10:44
      Hmm... miałem prawie podobny sen - śnił mi się trójkąt pod prysznicem.
      Zupełnie nie wiem skąd się wzięła ta azjatycka pokojówka.

      wink
    • maniek2000 Re: Sny... 27.01.12, 12:03
      wow, tez bym chcial zeby mi sie stefka snila... smile hehe
      • stefcia41 Re: Sny... 27.01.12, 12:07
        Boszsz...Maniekbig_grin
        horrory lubisz???
        • maniek2000 Re: Sny... 27.01.12, 12:18
          hehe, to bylaby komedia... smile
          • stefcia41 Re: Sny... 27.01.12, 13:58
            że niby ja taka śmieszna?suspicious
    • efemerycznydawid Re: Sny... 27.01.12, 13:03
      www.youtube.com/watch?v=toE0B-1WAVg
    • hellish_monster Re: Sny... 27.01.12, 17:25
      dla dobra niektórych osób z tego forum, to ja nie będę pisać co mi śni wink
      • monteblack Re: Sny... 27.01.12, 17:51
        Jak czytam to i tak macie lighcik...MNie morduja...Sztyletuja mi klatke piersiowa...Gwalca mi kolezanki...I moj dziadek zmartwychwstaje co noc...To jest psychodela...
        • robert.83 Re: Sny... 27.01.12, 18:19

          "Gwalca mi kolezanki"

          WTF? A TO dziwne jest!
        • tygrysgreen Re: Sny... 27.01.12, 18:23
          były czasy, bo trwało to latami, że niemal co noc byłam rozstrzeliwana albo w obozie koncentracyjnym jako "pensjonariuszka"
          • monteblack Re: Sny... 27.01.12, 18:47
            Tak Slonko,dzis w nocy zgwalcili mi kolezanke,a inne zwalily wine na mnie bo to byli moi koledzy:p
        • beja_81 Re: Sny... 27.01.12, 20:53
          mnie się dość często swego czasu śnił pan kostuch...
          ale pozbyłam się go odkrywając co symbolizuje... od tej pory spokój mam smile
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Sny... 27.01.12, 19:31
      a skąd wiesz, że to byłam ja? Dygłam przepięknie i się przedstawiłam?smile

      Ale to dziwna opowieść jest, znaków pełna tajemniczych, no bo ja za parę miesięcy planuję wybyć na italiańską ziemię.....i czytam teraz taką książkę, w której jest zamczycho dokładnie takie jak to twoje....i na dokładkę mam lęk wysokości i programowo odmawiam transportowania mnie w maszyneriach typu kolejka linowa.... ciekawe to wszystko bardzo smile
      • stefcia41 Re: Sny... 27.01.12, 19:47
        Prorok jaki z Pancernej???
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Sny... 27.01.12, 22:07
          wiedźma, proszę Stefci - wiedźma jezdem
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Sny... 27.01.12, 21:57
        nie wiem skąd, ale to byłaś Ty i już
        aha - i myśmy ciągle nie mogły się dogonić, żeby tak wszystkie jednocześnie były - jak już jakaś się znalazła, to inna wybywała najprzód...
    • flirting.shadow Re: Sny... 27.01.12, 21:56
      Ostatnio śniły mi się dwie forumki smile Naraz! Ale wszyscy byli tak grzeczni, że aż wstyd o tym pisać wink
      • czarny.onyks Re: Sny... 27.01.12, 22:05
        a które to takie grzeczne?big_grin
        • beja_81 Re: Sny... 27.01.12, 22:10
          no właśnie chyba chodzi o to, że na jawie nie takie grzeczne wink
          • czarny.onyks Re: Sny... 27.01.12, 22:38
            Beju....to Ty?big_grinbig_grin
            • beja_81 Re: Sny... 27.01.12, 22:47
              no ale, że co ja...big_grin?
              • czarny.onyks Re: Sny... 27.01.12, 22:50
                no tą grzecz(sz)ną byłaśtongue_out
        • flirting.shadow Re: Sny... 28.01.12, 08:14
          Nie ma co szukać winnych, szczególnie, że sam nie byłem lepszy wink Pomyślmy co zrobić, żeby to się więcej nie powtórzyło wink
          • zielonooka38 Re: Sny... 29.01.12, 13:04
            wiesz Flirtek sny są odzwierciedleniem marzeń - tak mówięwink
            • baba_jakas_inna Re: Sny... 29.01.12, 14:24
              he he, a to ciekawe, bo mnie się dziś śniło, że całowałam się z moją wielką, niespełnioną od lat miłością i .... odgryzłam mu język, po czym żułam w nieskończoność, jakiś strasznie żylasty był. I co teraz? znaczy, że właśnie o tym marzę? wink
              • czarny.onyks Re: Sny... 29.01.12, 14:33
                to znaczy, ze marzysz.....

                ale ..że nie wartotongue_out
                że będzie się ciągło długo, bez smaku,..bez przyjemności...
                • baba_jakas_inna Re: Sny... 29.01.12, 16:35
                  Ale wizja.... Spuentowałaś to w iście diabelsko-dosadny sposób. Tylko jak to wytłumaczyć temu durnemu kawałkowi mojego serducha, który nie przyjmuje takich głosów rozsądku, jakiś upośledzony czy coś... sad
          • czarny.onyks Re: Sny... 29.01.12, 14:41
            ten sen...czy ten trójkąciktongue_out

            a może to jak w tej bajce.......osiołkowi w żłoby dano...
            i nie umiesz dokonać wyboruwink
          • hellish_monster Re: Sny... 29.01.12, 15:56
            flirting.shadow napisał:

            > Pomyślmy co zrobić, żeby to się więcej nie powtórzyło wink

            żeby więcej takie grzeczne te sny nie były...? heh... jest na to sposób wink
    • czarny.onyks Re: Sny... 29.01.12, 14:43
      oj ,moje sny również nie nadają się dla większej publiczności....wink
      pomieszanie z poplątaniem...praca z życiem prywatywnym.....i krew się leje....
      o ile zdążę zapamiętać, bo tak szybko ulatują...
      • ame_belge34 Re: Sny... 29.01.12, 15:19
        Mnie się dzisiaj śniły przepiękne męskie dłoniesmile Chyba przystopuję z desperadosemsmile

        --
        "Miłość lubi półmroki, półśrodki i półkroki."
        — Jan Izydor Sztaudynger
        • beja_81 Re: Sny... 29.01.12, 15:25
          o widzisz ja też dziś we śnie zwróciłam uwagę na pewne męskie dłonie... ale widok obrączki ostudził przyglądanie się wink
          • ame_belge34 Re: Sny... 29.01.12, 15:49
            te były bez obrączki, ale cudne były.... aż się rozmarzyłam smile
    • mappi Re: Sny... 29.01.12, 16:41
      jak to sie robi....takie sny.....skomplikowane
      ???

      mi się dzisiaj śniło....że jechałam z mamą samochodem a nad głową latały nam statki UFO
      ...i się trochę bałam

      beznadziejne.....prawda?

      chciałam żeby zawsze tak jak w "Między piekłem a niebem".......malowniczo
      się śniło

      ....śniło się

      ech
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Sny... 29.01.12, 16:47
        podobno sny pełnometrażowe i mocno fabularne są, jeśli śpi się lekko - ja śpię jak mysz pod miotłą
        budzi mnie byle co
        śni mi się mnóstwo - tyle, że nie wszystko tak wyraźnie pamiętam
        tej samej nocy, co tamten sen, w kolejnym odcinku śniłam też wielkie żurawie budowlane, ale takie naprawdę ogromne, które wysoko, hen, nad moją głową przenosiły ogromne ciężary, jakieś wielkie bloki czegoś, kontenery, albo coś w tym rodzaju
        i tak sobie chodziłam pod nimi z zadartą głową i zastanawiałam się, czy to bezpieczne, bo jak spadnie, to mnie przecież rozgniecie na mokrą plamkę...

        takie 4 żurawie, tylko nie tak wielkie, mam na co dzień za oknem, bo od lata trwa budowa u nas w pracy
        i jesienią szłam do innego budynku, mijając je po drodze i gapiąc się w takie niebieściutkie niebo...
        • mappi Re: Sny... 29.01.12, 16:56
          ...można się położyć...i potworzyć sobie obrazy

          uruchomić wyobraźnie.....tak mówią

          ja mam z tym problem......zbyt dużo myśli sie kłębi
          smile
          ooo....właśnie dlatego myślę....żeby się nauczyć medytować...ale tak żeby móc wyłączyć myśli na chwile.....zrobić reset taki kilkuminutowy

          umiesz tak???
          taki zen........
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Sny... 29.01.12, 17:22
            wyobraźnię uruchamiam
            ale jakoś nie umiem chyba tak zresetować jej
            zen mnie zachwyca, ale to nie ja, nie daję rady
            jest dobrze, jeśli gonitwę myśli jestem w stanie jakoś jednokanałowo ukierunkować i skupić się na wybranym wątku
            chyba mi się szare przegrzewają...
        • ame_belge34 Re: Sny... 29.01.12, 16:56
          No to wszystko jasne smile dlatego zazwyczaj nie pamiętam co mi się śni, bo śpię jak zabitasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka