04.05.12, 16:19
to jak tak o sumieniu to może i o zdradzie....

na fali ostatnich lat....poznanych osób....facetów.....
rozmów na żywca i wirtualnych.......tak się zastanawiam, gdzie jest granica ....

co w dzisiejszych czasach ...jest zdradą.....w dobie smsów, meili, i całego tego wirtualnego świata....i cybersexuwink

czy ciągle zdradą jest tylko kontakt fizyczny z osobą drugiej płci...?
a może to zależy od płci....
ciekawam zdania i pań i panów....

jaka się ,,płodna'' zaczynam robić.....niedobrze, niedobrze....
Obserwuj wątek
    • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 16:24
      A kiedy było o sumieniu? Przegapiłam coś? smile
      <czy ciągle zdradą jest tylko kontakt fizyczny z osobą drugiej płci...?
      > a może to zależy od płci....>
      a wytłumacz to robaczku mię, bo nie rozumiem big_grin
      Że jak z tą samą pcio to nie ma zdrady? big_grinbig_grin
      Kocham Cię, wiesz? wink
      • czarny.onyks Re: Zdrada 04.05.12, 16:34
        o sumieniu....popatrz niżej

        https://www.networkblog.pl/blog/wp-content/uploads/2010/06/strza%C5%82ki.png



        nie że z tą samą płcią serdelku tylko, że inaczej na to patrzą kobiety...a inaczej mężczyźni...wink
    • efemerycznydawid Re: Zdrada 04.05.12, 16:36
      Jakby nie było zdrada to skurwysyństwo,ta mentalna i ta fizyczna....bez względu na płeć rozkłada na łopatki.Zdrada zawsze pozostanie zdradą...myślę,że to już nawet nie chodzi o to,że w ten sposób upokarza się drugą stronę ale z samego siebie robi się bezwartościową istotę....
      Zdrada odbiera jakiekolwiek chęci....

      Nie chcę o tym nawet myśleć bo mi się odechcę jakiekolwiek związku.
      • czarny.onyks Re: Zdrada 04.05.12, 16:50
        a co jeśli dwie osoby w związku mają różne wizje zdrady....?
        jeśli dla jednych jest to tylko fizyczny aspekt...
      • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 16:50
        <ale z samego siebie robi się bezwartościową istotę.>
        a tego to nie rozumiem
        • 7stefan7 Re: Zdrada 04.05.12, 16:55
          bo juz wiekowa jesteś tongue_out
          • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 16:56
            To wytłumacz dziecko wiekowej osobie tongue_out
            • 7stefan7 Re: Zdrada 04.05.12, 17:00
              nie wiem czy taki młodzieniaszek cos istotnego wie o zyciu tongue_out
              • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 17:07
                To co się mądrzy?
                Wiecej szacunku dla starszyzny tongue_out
                • 7stefan7 Re: Zdrada 04.05.12, 17:09
                  a co to ten szacunek jest ? tongue_out
                  • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 17:10
                    a takie hasło w słowniku znalazłam na stronie 83 big_grin
                    • 7stefan7 Re: Zdrada 04.05.12, 17:26
                      a co to jest ten słownik? tongue_out
                      • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 17:34
                        Hm...też nie znasz...to może inne..
                        onomatopeja
                        może być? tongue_out
                        • red-fox Re: Zdrada 04.05.12, 20:12
                          To kwestia obyczajowości i umowy między zainteresowanymi.
                          Dla mohera spojrzenie na drugą kobietę może być zdradą.
                          • stefcia41 Re: Zdrada 04.05.12, 20:22
                            Dokładnie.
    • waganiemama Re: Zdrada 04.05.12, 20:31
      myślę sobie, że kiedyś to było takie oczywiste
      teraz granice się przesuwają, rozmywają...
      (są w ogóle jeszcze jakieś granice?? bo może nie ma? może wirtual to nic nieznacząca zabawa? przecież to tylko sms, gadu-gadu, wiadomość na portalu... )
      nie ma jednej obiektywnej prawdy, wszystko zależy od punktu widzenia, od sytuacji...
      wszystko jest... szare uncertain
      nie podoba mi się taki świat
    • facet699 Re: Zdrada 04.05.12, 22:57
      Zdrada to wszystko to co dotyczy kontaktów międzyludzkich a o czym nie możemy swobodnie powiedzieć swojej "2 połówce". Oczywiście możemy stopniować w różnoraki sposób od banalnych i "dla wygłupu" poprzez niepohamowane żądze a kończąc na totalnej miłości bez pamięci.
      • robert.83 Re: Zdrada 05.05.12, 21:27
        Podoba mi się ta definicja, jest podobna do mojej.

        Ja uważam, że kiedy znajomość przechodzi w związek rodzą się kolejne przywileje, prawa ale i obowiązki. I niestety wolno trochę mniej i mniej w kontaktach pozostałych.
        To się nie dzieje z dnia na dzień, bo przywiązanie i miłość też się tak nie rodzą. Po jakimś czasie staje się chyba... samo.
      • duza_madzia Re: Zdrada 10.05.12, 17:19
        też tak myślę
      • czarny.onyks Re: Zdrada 10.05.12, 17:46
        ooo...dobrze powiedziane....
    • zed-is-dead Re: Zdrada 05.05.12, 10:53
      Nawet prasa o tym pisze:
      https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/528683_244927938947975_131239333650170_468106_229714683_n.jpg
      • ame_belge34 Re: Zdrada 05.05.12, 13:39
        zdrada zaczyna się w głowie i nie ma znaczenia świat, realny, wirtualny. Zdrada boli bardziej niż słowa "nie kocham Cię" .
        • cen.taurea Re: Zdrada 11.05.12, 19:55
          ame_belge34 napisała:

          > zdrada zaczyna się w głowie i nie ma znaczenia świat, realny, wirtualny. Zdrada
          > boli bardziej niż słowa "nie kocham Cię"

          dobrze napisane

          o ile mniej byłoby bólu gdyby zamiast zdradzać ta druga połówka powiedziała - sorry, coś się wypaliło, skończyło, rozejdźmy się
          ale nie - łatwiej zdradzić, okłamywać, zapętlać się, a potem jak to wychodzi na jaw (a prawie zawsze wychodzi), to osoba zdradzona jest odarta z godności i upokorzona, a zdradzająca, hmmm, zdradzająca to nie wiem czy ma jakiekolwiek skrupuły oprócz chronienia własnej dupy sad
    • ghostauh Re: Zdrada 12.05.12, 19:48
      Zdrada jest i pozostanie taka sama. Nie ważne jak "wirtualna" by się w dzisiejszych czasach nie zrobiła. To wszystko co sprawia, że czujesz - nie w sercu, czy umyśle, ale tak głęboko w żołądku- iż naruszasz absolutny szacunek jaki powinno się mieć dla osoby z którą się jest i mimo wszystko temu zaprzeczasz. To tchórzostwo, najprostsze rozwiązanie, które sprawia, że stajesz się śmieciem, który zasługuje na wszystko. To żałosna emanacja względności z jaką patrzymy na świat, tłumacząc sobie, że nic nie jest niemożliwe...
      • tygrysgreen Re: Zdrada 13.05.12, 14:45
        >To wszystko co sprawia, że czujesz - nie w sercu, czy
        > umyśle, ale tak głęboko w żołądku- iż naruszasz absolutny szacunek jaki powinn
        > o się mieć dla osoby z którą się jest i mimo wszystko temu zaprzeczasz.

        dobrze gadasz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka