czarny.onyks 28.07.12, 22:03 a propos marzeń nie zrealizowanych...rzeczy niewykonanych.... za chwilę w tv...jeśli ktoś nie oglądał.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
green.amber Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 22:07 oglądał, ale to w niczym nie przeszkadza... zwłaszcza, że dawno... i pewnie jednym okiem... a niektóre rzeczy warto powtarzać Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 22:10 Jo tyż widziałam i obejrzę jeszcze raz. Odpowiedz Link
butellishka Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 22:27 nie oglądała ja właśnie wróciła do domu, to sobie obejrzy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 22:32 ja też nie... więc czas nadrobić braki Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 22:41 dzis nie obejrzy, bo za duzo ludzi na głowie i czasu brak, ale widziała kiedys i pamieta, ze film warty ogladniecia. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 23:34 łatwo realizować marzenia, gdy już się sporo przeżyło...ma się pieniądze....wtedy to tylko taki deser na zakończenie.... gorzej, gdy jest się zbyt młodym, by umierać....a pieniędzy brak....... Odpowiedz Link
green.amber Re: Choć goni nas czas.... 28.07.12, 23:55 ja pikolę... Onyks... ależ pierdzielisz... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 00:10 Amberku....pozwól pikolić i pierdzielić... bo śmierć dopada nas na różnych etapach życia.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 11:57 czarny.onyks napisała: > Amberku....pozwól pikolić i pierdzielić... ależ proszę Cię bardzo, Twoja wolność pierdzielić, a mnie się wydawać, że to robisz i nie milczeć... czasami na ten przykład > bo śmierć dopada nas na różnych etapach życia.... i bardzo dobrze jest o tym pamiętać... najlepiej nieustannie... bo może zamiast marudzić... można coś zrobić, żeby umierając pomyśleć - miałem fajne życie, nie zmarnowałem ani chwili... Odpowiedz Link
puch_atek Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 00:16 hehe jak znam Amberka to "pierdzielisz" u niej to jakies 12 w skali Beauforta, chowaj sie Onyks albo przestan Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 00:22 wiem...czuję to.... czasem tak mam...idę w największa nawałnicę...największy sztorm.... i obrywam ale zawsze musimy się uśmiechać....i nie marudzić? i przywdziewać maski...? a co jeśli wokół nas rozgrywają się dramaty....? może jednak juz pójdę do łóżka.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 11:51 puch_atek napisał: > hehe > jak znam Amberka to "pierdzielisz" u niej to jakies 12 w skali Beauforta, chowa > j sie Onyks albo przestan > że się zdenerwowałam... nieee, raczej mnie przygnębia tutejsza atmosfera, więc coraz częściej zastanawiam się nad skuteczniejszą emigracją tam, dokąd idąc, tu trafiłam... obejrzałam sobie dziś film z "naszych akcji"... i co teraz zamiast codziennej jajeczniczki owsianka na wodzie... kawa bez mleka... mniej wody w wannie... w m&msikach też może jest mleko albo cuś... hemmm Odpowiedz Link
butellishka Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 10:12 a z czym pierdzieli? z tym, że pieniądze są potrzebne do realizacji marzeń? Odpowiedz Link
green.amber Re: Choć goni nas czas.... 29.07.12, 11:39 tak to odczytałaś... ja trochę inaczej... ale w sumie... bardziej mi się wydaje, że pieniądze zabijają marzenia, masz marzenie - znajdziesz, środki i sposoby na ich realizację bohaterom to raczej śmierć była potrzebna do tego, żeby się ruszyć i zacząć realizować marzenia, jednym z nich było śmiać się do łez, o ile pamiętam... nie potrzeba do tego dużej kasy... może żeby sobie zdać sprawę z tego, co ważne nie warto czekać na starość, bo może nie nadejść, na kasę, bo można jej nie zdobyć, nie każdy ma też takie szczęście, że zachoruje na raka i dostanie pół czy półtora roku... można dostać zawału albo zginąć w wypadku... takie mam jakieś wrażenie, że mamy dużo i nie potrafimy tego docenić i się z tego cieszyć, potem mamy jeszcze więcej i jeszcze bardziej nas to nie cieszy... Odpowiedz Link