Zainspirowany...

24.11.12, 19:29

... i co? i nie wiadomo o co cho, nie?wink

no ale dość małych złośliwości, bo chciałem powiedzieć coś o... złośliwościach.

Czytam internet, wiecie..., czasem. I może niektórych ten wniosek zdziwi, ale wychodzi mi na to, że ludzie robią zadymy na zadymach z niczego.
Tu też, ale nie o tym.

Przyszło mi do głowy, że ludzkie charaktery mają różny poziom powiedzmy... łatwopalności.
Wiecie o co chodzi? Materiały mają różną temperaturę zapłonu, różną pojemność energetyczną... niektóre łatwo się zapalają a inne ciężej. Niektóre dłużej utrzymują zapłon a w innych płomień gaśnie szybko jak na suchym igliwiu.
Wreszcie... niektóre materiały są łatwopalne to znaczy raz zapalone bez interwencji będą rozpalać się coraz mocniej, a inne będą samoczynnie, bezpiecznie, wracać do stanu niepłonięciasmile.

I to widać u ludzi. Tak jak tu jesteśmy.

I ciągnąc dalej to porównanie, miejmy na uwadze, że nie ma lepszych i gorszych materiałów. Tak jak nie ma lepszych i gorszych ludzi.
    • beja_81 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 19:46
      > I ciągnąc dalej to porównanie, miejmy na uwadze, że nie ma lepszych i gorszych
      > materiałów
      . Tak jak nie ma lepszych i gorszych ludzi.

      z każdego materiału można coś uszyć, z ludźmi to już chyba nie tak łatwo, bo bywają tacy nie do obrobienia, nawet łaty się ich nie trzymają...
      • margott70 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 19:55
        beja_81 napisała:

        > > I ciągnąc dalej to porównanie, miejmy na uwadze, że nie ma lepszych i
        > gorszych
        > > materiałów
        . Tak jak nie ma lepszych i gorszych ludzi.
        >
        > z każdego materiału można coś uszyć, z ludźmi to już chyba nie tak łatwo, bo by
        > wają tacy nie do obrobienia, nawet łaty się ich nie trzymają...
        W gruncie rzeczy to smutne nie?, że człowiek z latami taki sceptyk się robi. Kiedyś lubiłam ten kawałek( do łat mi pasuje) "lecz jeśli chcemy te wszystkie dziury miłością da się załatać". Dziś już nie lubię.
        • beja_81 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:07
          no smutne, ale trza łzy otrzeć i iść dalej wink
          • margott70 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:17
            beja_81 napisała:

            > no smutne, ale trza łzy otrzeć i iść dalej wink
            No przecież lezę...tongue_out
      • robert.83 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:00

        A może tak jak z materiałami... jedni są bardziej obrabialni dla Ciebie, Twoich potrzeb, celów, Twojej czy mojej perspektywy... a inni po prostu są lepsi dla kogoś innego, innych sytuacji.

        Mimo wszystko jestem przywiązany do tej myśli o obiektywnej równości, mimo subiektywnych partykularnych przewagsmile. Ta idea to w zasadzie to co chciałem powiedzieć.
        • beja_81 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:06
          a to widzisz...ja w te pędy pomyślałam o degeneratach, takich zepsutych do szpiku kości, w których dobra/szlachetności/ludzkich odruchów już nie znajdziesz

          tak zauważyłam, że to była myśl skończona (bo pytań nie byłowink)
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:51
            a znasz Ty na żywo takiego totalnie zepsutego degenerata? takiego kogoś, kto żadnych szlachetnych, dobrych ludzkich odruchów nie ma?
            no ja nie wiem...
            • beja_81 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 21:04
              osobiście na szczęście nie znam
    • margott70 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:30
      A tak zupełnie na marginesie to fajny ten wąteczek o łatwopalności. Faktycznie ludzie mają różny poziom.
    • samysliciel_2.0 Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:38
      stopnie łatwopalności powiadasz... czyli potrzebne jest jakieś krzesiwo, dobra gaśnica i do każdego się trafi wink
      Albo chociaż instrukcja obsługi by się przydała co robić by się nie oparzyć.
    • czarny.onyks Re: Zainspirowany... 24.11.12, 20:51
      buuuu....

      czyli już zawsze wszystko musi być uporządkowane, wprost napisane, bez podtekstów...i tak mądrze...
      ech, gdzie się podzieją takie głuptasy..jak ja....suspicious
      https://www.bandyci.org/img/placze.gifhttps://www.bandyci.org/img/placze.gif

      małe złośliwości czasem nie są małe..wink
      • robert.83 Re: Zainspirowany... 25.11.12, 11:37

        "Zawsze", "wszystko", "musi".... co za słowa!smile
        Na szczęście nic nie musi, wsztstko jest dla ludzi, zawsze fajnie jak jest różnorodnie.
      • margott70 Re: Zainspirowany... 25.11.12, 12:47
        czarny.onyks napisała:

        > buuuu....
        >
        > czyli już zawsze wszystko musi być uporządkowane, wprost napisane, bez podtekst
        > ów...i tak mądrze...
        > ech, gdzie się podzieją takie głuptasy..jak ja....suspicious
        > https://www.bandyci.org/img/placze.gifhttps://www.bandyci.org/img
> /placze.gif
        >
        > małe złośliwości czasem nie są małe..wink
        Tak, teraz zawsze już będzie mądrze, inteligentnie, na poziomie i bez wielokropków. A Ty nie becz, tylko się ucz wink
        • czarny.onyks Re: Zainspirowany... 25.11.12, 13:36
          i będzie wiało nudą i pustkąwink

          nigdy nie byłam uporządkowana...i nie będętongue_out
          lubię wielokropkiwink
    • tdf-888 Re: Zainspirowany... 25.11.12, 12:33
      prawda jest taka, że niezależnie od tematu większość ludzi i tak przeczyta większość wątków, ja np. czytam wszystkie, bo nie jest ich jakoś strasznie dużo; mi osobiście taka konstrukcja tematu się nie podoba, bo jest taka jakaś rozmemłana.
      a co do meritum, to pewnie jest, jak napisałeś, ale nie mam ochoty postarać się napisać coś mądrego smile
    • zielonooka38 Re: Zainspirowany... 25.11.12, 20:26
      a ja tak sobie myślę, że dla wielu to forma terapii
      pewnie w realu ciche to i "szare" i mało asertywne i zakompleksione
      więc się wyżywa w wirtualnym świecie
    • jejek11 Re: Zainspirowany... 26.11.12, 23:21
      a są i tacy, którzy się raz zapalą i spalą do samego końca. Jednorazowi ..?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja