czarny.onyks 11.07.13, 18:16 my kobiety to zawsze pod górkę...a panowie nawet, gdy starsi...ciągle z górki... niesprawiedliwe to... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samysliciel_2.0 Re: Przegrana pozycja 11.07.13, 18:30 Za każdym z tych wiekowych panów stoi duża kasa, w drugą stronę zaczyna to działać podobnie... zależy do czego ktoś szuka partnera... można do wspólnego życia, dzielenia pasji, całych nocy przegadania albo tylko do ... Jeśli obu stronom to odpowiada, nie ma problemu... zazwyczaj do czasu. Co kilka lat świat ewoluuje, a co za tym idzie rodzący się ludzie są troszkę inni, inne są trendy, upodobania w każdym wieku. Chcąc się związać z kimś podobnym, podobnie myślącym, o podobnych priorytetach, siłą rzeczy różnica wieku nie powinna być zbyt duża. Odpowiedz Link
organza7 Re: Przegrana pozycja 11.07.13, 18:38 Nie wierzę, że te kobiety pociąga coś więcej niż pieniądze. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić związku z kimś w wieku mojego ojca albo dziadka Odpowiedz Link
green.amber Re: Przegrana pozycja 11.07.13, 19:01 na przegranej?? a dlaczego?? którym z tych panów chciałabyś być?? Odpowiedz Link
tapatik O, znowu coś o seksie 11.07.13, 22:10 czarny.onyks napisała: > my kobiety to zawsze pod górkę...a panowie nawet, gdy starsi...ciągle z górki... O carycy Katarzynie to oczywiście nie słyszałaś? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przegrana pozycja 11.07.13, 22:26 Madonna jest o 29 lat młodsza od swojego wybranka z tego co kojarzę. więc nie ma co tracić nadzieji )) Odpowiedz Link
lenny_small Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:53 ...cóż $ zmienia zaklina rzecztwistość Odpowiedz Link
robert.83 Re: Przegrana pozycja 11.07.13, 23:14 Ale pieprzenie, czizus. Przez całe dekady jedyne co musicie robić, żeby mieć faceta to... wybrać sobie jakiegoś i zgodzić się. Każda kobieta ma młodość. Nieliczni mężczyźni mają morze kasy. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 21:26 dzięki Robi za zrozumienie, wyrozumiałość.... łatwo mówić z pozycji szczęśliwego zakochanego... Odpowiedz Link
puch_atek Re: Przegrana pozycja 13.07.13, 01:03 czarny.onyks napisała: > dzięki Robi za zrozumienie, wyrozumiałość.... > > łatwo mówić z pozycji szczęśliwego zakochanego... > > chyba raczej chodzi o to czy szklanka jest w polowie pusta czy pelna Odpowiedz Link
robert.83 Re: Przegrana pozycja 14.07.13, 22:55 czarny.onyks napisała: > dzięki Robi za zrozumienie, wyrozumiałość.... > > łatwo mówić z pozycji szczęśliwego zakochanego... Nie stawiajmy podziałów tam gdzie ich nie ma. Sprowadzenie w sumie nietrywialnej i dla ludzi zwykle ważnej sprawy do 1 zdania na czarnym tle udaje się chyba nielicznym, ale na pewno nie autorowi tego obrazka. W związku czy nie. Szczęśliwy czy nie... możesz wróżyć sobie życie z demotów i będzie to... mądre lub nie . Życie to nie je bajka. To je bitwa. Ale takiej dennej konstatacji jak ta z tego obrazka po prostu dawno nie czytałem. Czy to czyni mnie złym człowiekiem? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 14.07.13, 23:12 Robert... ja nie jestem dzieckiem...a mam wrażenie, że tak mnie traktujesz ...czasem każdy ma gorszy dzień..czasem musi odreagować.... jedni głoszą prawdy jak Ty...długimi, mądrymi wypowiedziami.. ja krótko i obrazkowo naprawdę uważasz, że to denne? mam nadzieję, że odnosiło się to do obrazka, a nie mojej osoby......choć trudno tego nie odnieść osobiście....ale jeśli nawet... nie musimy wszyscy się lubić....choć ja nie obrażałabym publicznie kogoś....a Ciebie kiedyś za mądrość wypowiedzi... ceniłam... może obrazek nie do końca odzwierciedla to, co miałam na myśli.... ale przyznaj szczerze...my kobiety z wiekiem tracimy...a Wy wręcz przeciwnie...zyskujecie...przynajmniej na rynku towarzysko matrymonialnym... posłuchaj głosu kobiet...popatrz na mężczyzn.... kobiety oglądają się za starszymi facetami...faceci...niekoniecznie.....szukają młodszych... przyjrzyj się rozpadającym związkom....gdy facet odchodzi do młodszej.... wiem, wiem...kobiety też sporadycznie odchodzą do młodszych złym nie...ale to zmienia sposób patrzenia.... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Przegrana pozycja 14.07.13, 23:43 > naprawdę uważasz, że to denne? mam nadzieję, że odnosiło się to do obrazka, a n > ie mojej osoby......choć trudno tego nie odnieść osobiście....ale jeśli nawet.. Oczywiście, że odnosiło się to do obrazka. Mało tego! Odnosiło się to do TEGO konkretnego obrazka. Też Cię ceniłem i cenię i - z tego co mogę sobie wyobrazić - będę cenił. Nawet jeśli nie zareagujesz dobrze na moje rozwleczone niekonkretne wypowiedzi (na jedną, większość, wszystkie). Mając na uwadze powyższe jednak nalegam, żebyś nie odnosiła osobiście krytyki obrazka. Nie uważam, żebyście z wiekiem traciły. Większość kobiet, które poznałem i które podziwiam jest i była starsza ode mnie. Zgodzę się, że do pewnych celów, w pewnych warunkach, w pewnych środowiskach... to o czym pisałaś istnieje i jest silne. Ale proszę Cię!!! Naprawdę zależy Ci, żeby na skomplikowany problem wybrać wyjaśnienie nie dość, że masakrycznie upraszczające to jeszcze zakłamujące obraz? Nie było tam nic innego? Daję Ci słowo, że macie duuużo więcej do zaoferowania niż brak cellulitu, rozmiar 34 i pesel 85XXXXXXXXX. Truizm? TAK, ale skoro już do TEGO doszło, to może wypada to przypomnieć. Nawet w sferze mało... filozoficznej... kobiety z czasem zyskują a nie tracą. Uczą się siebie, nas... Weź na piwo... no... parę piw... jakiegoś kumpla kobieciarza a dowiesz się jak jest. Tak więc nie obrażaj się. Jak ja będę farmazonił i upraszał lub - po swojemu - rozkminiał za głęboko... to też daj mi forumowo z liścia! Nie obrażę się. Nic mi się nie stanie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 20:35 odniosłam do siebie...ale ten liść....mi spuścił ciśnienie zapamiętam sobie.... nie chodzi o rozciągłość...rozkminianie.....tylko o to, byś pozwolił innym myśleć inaczej.... i w przewrotny sposób...nie kpił z tego no i jeszcze jedno....chyba inaczej podchodzimy do forum ja tu odreagowuję....czasem głupio....bo wystarczy powagi, smutku, gdzie indziej.,...zresztą za dużo fiu bździu we łbie Robi oprócz Ciebie sa tysiące innych....mniej podobnych....dla nich metryczka, ciałko ma znaczenie cholera...nie mam pod ręką kumpla kobieciarza.....może ktoś chętny Odpowiedz Link
lenny_small Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:55 kasa zastępuje młodość...jest bardzo atrakcyjna...niezależnie od płci... Odpowiedz Link
karolina17w Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 12:35 czarny.onyks napisała: > niesprawiedliwe to... Teraz lepiej? Odpowiedz Link
s-t-x Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:46 samce są wzrokowcami a kobiety materialistkami. kompilacja cech jest odpowiedzialna za ohydne foto. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:48 A jaka kompilacja cech jest odpowiedzialna za fotkę, na której kobieta jest dużo starsza od swego partnera? Odpowiedz Link
s-t-x Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:52 samiec niewidomy. kobieta zakonserwowana ale nie wiem czy to cecha? Odpowiedz Link
s-t-x Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 22:57 wydawało mi się że jesteś poetą a nie przewrażliwionym adwokatem. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 23:03 Czasem bawię się w prawnika Jak oceniać to sprawiedliwie. Materializm i sprzedajność to cechy, które występują u obu płci. Ty piszesz tak, jakbyś tego nie dostrzegał u facetów. Z poezją nie mam nic wspólnego. Z prozą i owszem... życia Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przegrana pozycja 12.07.13, 23:18 Bo lubię Pawła Silencjariusza. A skąd tak negatywny stosunek do kobiet? Odpowiedz Link
mallwia Re: Przegrana pozycja 13.07.13, 00:38 myslalam ze tu przegrana pozycja rozrysowana,noga tu, reka tam,jezyk wszedzie,a usta..gdzie usta ,usta na policzku hugh dojrzalam, zenujące jest to zdjęcie dałby se spokój juz www.youtube.com/watch?v=qEb_tQBLWj0 Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:15 Onyksie nie poddawaj się wybierz 69 jest zawsze wygrane Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:17 widziałam tyle, że wiem, że nie warto sie poddawać 69 ...taaak ........miła liczba...... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:28 onyksia ale pomyśl... byś napewno nie chciała mieć 87 letniego męża... że tak nawiąże do demota... pewnie nawet 78 też byś nie chciała Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:31 w życiu .....nie widze, że tu nie można na skróty...trzeba kawa na ławę..ech... ja to bym chyba nawet młodszego wolała Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:32 chociaż jeśli dożyję 87...to taki równolatek lub 78 latek to będzie coś ale to raczej niemozliwe Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 21:54 Onyksie jako że pracujemy tam gdzie pracujemy, dobrze wiemy ze panowie z czasem ramoleją i wymierają a panie wręcz przeciwnie. innymi słowy, z czasem różnica wieku działa na naszą korzyść. osobiście mam w planach będąc żywiołową 70-tką być uwodzoną przez młodzieńców 50-letnich. czego i tobie życzę. nasi przyszli kochankowie w tej chwili dopiero wyrastają spod spódnic mamusi Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 22:21 moja babcia po 60 wyszła 2 raz za mąż ale się rozwiodła Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 22:25 ożesz...ale masz geny tak tylko gwoli ścisłości.....dwa razy czy drugi raz Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 22:36 czarny.onyks napisała: > ożesz...ale masz geny > no ba bardzo dobre mam ;P > tak tylko gwoli ścisłości.....dwa razy czy drugi raz drugi raz, jako wdowa. > > Odpowiedz Link
lesher Re: Przegrana pozycja 15.07.13, 22:55 Onyksia - wniosek jest prosty! Zmień target i szukaj jakiegoś 80 latka! Odpowiedz Link
organza7 Re: Przegrana pozycja 16.07.13, 10:46 W sumie to się przynajmniej Dziewczyna nie nachodzi..... Odpowiedz Link
organza7 Re: Przegrana pozycja 16.07.13, 10:54 No fakt, ale zakładając, że w tym nowym targecie mają być panowie stateczni i zamożni, sama latać nie będzie. Będzie mieć ludzi od czarnej roboty Odpowiedz Link